Prezes Fabryki Broni “Łucznik” deklaruje: pistolet VIS 100 będzie dostępny na rynku cywilnym w 2019 roku

2018-12-07 14:44 (PAP) Skurkiewicz: pistolety VIS 100 to broń nowoczesna, spełniająca wymagania armii (opis)

Pistolety VIS 100, które wyprodukuje dla żołnierzy WOT radomska Fabryka Broni “Łucznik”, to broń bardzo nowoczesna, która spełnia wymagania stawiane przez naszą armię – powiedział w piątek w Radomiu wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz.

“To kolejne bardzo duże i ważne zamówienia, które są lokowane w ramach PGZ, a szczególnie w radomskiej Fabryce Broni +Łucznik+” – zaznaczył wiceminister na konferencji prasowej w radomskim zakładzie. Dodał, że zamówienie będzie realizowane od 2019 r. i ostateczny termin, kiedy pistolety trafią na wyposażenie żołnierzy to rok 2022. Zakupione pistolety to 9-mm samopowtarzalne VIS 100 (wcześniejsza nazwa RP-15 Ragun).

Prezes “Łucznika” Adam Suliga powiedział, że pistolety VIS 100 nie są na razie dostępne na rynku cywilnym. “Celowo wstrzymywaliśmy się z oferowaniem ich na rynku cywilnym, aby pierwsza dostawa była dla wojska” – wyjaśnił. Zapewnił jednak, że wkrótce dostęp do tej oferty radomskiego zakładu będą też mieli odbiorcy cywilni.

“Będzie to jednak pistolet nieznacznie zmieniony. Chodzi o to, żeby nie był identyczny z wojskowym, ale żeby na pierwszy rzut oka było widać, że to jest pistolet cywilny; natomiast jeśli chodzi o funkcjonalność, to będzie ona dokładnie taka sama” – wyjaśnił Suliga.

Według Skurkiewicza podpisana kilka dni temu umowa dotycząca wyprodukowania przez radomski zakład 20 tys. pistoletów VIS to początek współpracy polskiej armii z radomską fabryką w zakresie zamówień na ten model broni. “Nie zapominamy o Radomiu, lokujemy główne zamówienia w radomskiej fabryce, ale także w innych polskich firmach branży zbrojeniowej” – zapewnił wiceszef MON.

Zaznaczył, że w ostatnich latach “park maszynowy +Łucznika+ przeszedł swoistą rewolucję”. “Nowe maszyny, szczególnie numeryczne, wprowadzają zakład na zupełnie inny poziom możliwości produkcyjnych i rozwoju; to jest absolutnie doceniane przez zarząd PGZ i kierownictwo MON” – powiedział Skurkiewicz.

“Taki zakład jak radomska Fabryka Broni musi być oczkiem w głowie każdego rządu, niezależnie od swoich poglądów, bo tutaj produkowany jest asortyment uzbrojenia, które w sposób wymierny podnosi możliwości zapewniania bezpieczeństwa naszej ojczyźnie” – podkreślił wiceszef MON.

Według prezesa “Łucznika” dzięki wcześniejszym zamówieniom polskiej armii, m.in. 53 tys. karabinków Grot, radomska fabryka bardzo się unowocześniła i wzmocniła swoje możliwości produkcyjne. “Cały czas prowadzimy nabór nowych pracowników, zwiększamy zatrudnienie, żebyśmy mogli zrealizować stale rosnące wymagania” – powiedział Suliga.

Zgodnie z planami zarządu, fabryka ma docelowo zatrudniać 600 pracowników. Obecnie w zakładzie pracuje 550 osób.

Suliga podkreślił, że kiedy w 2016 r. obejmował funkcję prezesa, „Łucznik” zatrudniał ok. 470 osób. “Nastąpił duży wzrost, zwłaszcza że liczna grupa pracowników odeszła w tym czasie na emeryturę; zatrudniliśmy ok. 160-170 osób. To pokazuje skalę inwestycji i skalę potrzeb” – zaznaczył prezes radomskiej fabryki.

Zdaniem wiceszefa MON zarówno “Łucznik”, jak i inne zakłady zbrojeniowe mają problemy ze znalezieniem wysoko wykwalifikowanych pracowników. Dlatego też – jak podkreślał – bardzo ważna jest współpraca sektora zbrojeniowego m.in. z ośrodkami naukowymi, takimi jak radomski uniwersytet czy Wojskowa Akademia Techniczna. “Te osoby, które chcą się realizować w przemyśle zbrojeniowym, będą miały szanse znaleźć zatrudnienie nie tylko w Radomiu, ale również w innych ośrodkach tego sektora” – zapewnił Skurkiewicz.

Wiceszef MON wręczył prezesowi radomskiej fabryki „Łucznik” symboliczny certyfikat zmiany nazwy pistoletu RP-15 Ragun na VIS 100.

Umowa na zakup 20 tys. pistoletów VIS 100 dla żołnierzy WOT została podpisana we wtorek. Pistolet VIS 100 to nowa konstrukcja wyprodukowana w Fabryce Broni “Łucznik” w Radomiu. Nazwa nadana tej broni przez szefa MON Mariusza Błaszczaka nawiązuje do pistoletu VIS wz. 35, produkowanego przez Fabrykę Broni w latach 1936-1939. Liczba 100 jest odniesieniem do wprowadzenia broni w 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Pistolet jest wynikiem rozwijanej od 2013 r. konstrukcji PR-RAGUN i stanowi element indywidualnego systemu walki Tytan. (PAP)


Zapytałem Fabrykę Broni “Łucznik” Radom:

Taką o trzymałem odpowiedź z Fabryki Broni “Łucznik” Radom:

Pewnie będzie opóźnienie, jak z Grotem, ale się pistolet pojawi. Czekam, bo mi się bardzo podoba ta broń palna. Powtórzę przy okazji, nie ma takiej armii w Polsce, która by mogła kupić tyle broni ile mogą kupić praworządni Polacy jeżeli się im na to pozwoli.

Poza tym wzbudza we mnie obrzydzenie każda wypowiedź pisowskiego kacyka na temat broni palnej. Oni powinni wypowiadać się o cepach, a nie obroni – skrajni socjaliści, bojący się własnego narodu.