Niebezpieczni ukraińscy przestępcy posiadają nielegalnie broń – przykład z Wrocławia – praworządni Polacy są bezbronni, bo tak chce skrajnie lewicowy rząd

2019-01-18 16:59 (PAP) Wrocław/ Policja poszukuje sprawców napadu na bank

Wrocławska policja poszukuje sprawców napadu na bank w tym mieście. Dwaj zamaskowani mężczyźni w piątek rano sterroryzowali obsługę placówki i ukradli gotówkę.

Jak przekazał PAP st. sierż. Dariusz Rajski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, policja otrzymała zgłoszenie o napadzie tuż po godz. 10.

“Policjanci, którzy od razu pojawili się na miejscu ustalili, że do banku przy ulicy Żmigrodzkiej weszło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Za pomocą przedmiotu przypominającego broń sterroryzowali obsługę banku. Mężczyźni ukradli gotówkę i oddalili się w nieznanym kierunku” – relacjonował sierż. Rajski. Dodał, że podczas zdarzenia obsługa banku oraz klienci nie odnieśli obrażeń.

Nie jest znana kwota skradzionych pieniędzy. Policjanci nadal poszukują sprawców napadu. (PAP)

Serwis PAP nie bez powodu moim zdaniem pominął istotną informację:  – Sądząc po akcencie, byli to Ukraińcy – opowiadają nam pracownicy banku, tak podaje gazetawroclawska.pl.

Moim zdaniem to niezwykle istotne, bowiem to ważna wiadomość dla nas, że obcokrajowcy w Polsce dopuszczają się bardzo poważnych przestępstw kryminalnych.

Od jakiegoś czasu dość sporo wiadomości o tym, że przestępcy w Polsce mają broń. Powtarzam więc komentarz za poprzednimi wpisami na ten temat. Nic mądrzejszego nie wymyślę. komentarz jest moim zdaniem celny. Tylko coraz większe bierze mnie obrzydzenie na kacyków z PiS, którzy mówiąc o sobie prawica, zachowują się jak skrajne lewactwo.

O tym, że niebezpieczni przestępcy posiadają broń nie muszę chyba przekonywać? Staram się zawiadamiać o każdym znalezionym przez mnie przypadku potwierdzającym tą regułę/prawidłowość. Ostatnio to niemal codzienny wpis na ten temat. Co mnie zupełnie nie dziwi, a wpisy są o Polsce (!!!).

O tym, że Polacy są bezbronni chyba też nie muszę przekonywać. Mniej niż 200 tysięcy posiadaczy broni w państwie liczącym pewnie ze 38 milionów mieszkańców, mówi samo za siebie. Czy dla dla lewicowej władzy to i tak zbyt dużo…? Coś mi się zdaje, że tak, bo nie robią nic aby ten bardzo niekorzystny społecznie stan odmienić.

Nie muszę chyba przekonywać, że dzieje się tak zgodnie z wolą skrajnie lewicowej władzy. Gdyby ta władza chciała, to by Sejm uchwalił projekt ustawy o broni amunicji druk sejmowy 1692, który leży od ponad dwóch lat w Sejmie i nic się z nim nie dzieje. Kierownictwo Sejmu ten projekt skutecznie blokuje. Większością sejmową kieruje osobiście prezes PiS, mówi o tym statut tej partii.

Władza oczywiście nie chce aby przestępcy posiadali broń, ale z tym akurat niewiele może zrobić. Od dziesiątków lat obowiązują ustawy zakazujące posiadania przez przestępców broni. Poważni przestępcy za nic mają takie ustawy. Może natomiast władza wiele uczynić, aby praworządni Polacy nie mogli mieć broni. Tak też czyni, to wychodzi tej władzy naprawdę dobrze.

Czy muszę przekonywać, że władza jest skrajnie lewicowa? Moim zdaniem o skrajnej lewicowości tej władzy świadczy już tylko to, że robi wiele aby Polacy pozostawali  bez prawa do posiadania i noszenia broni. Tylko spełnienie tego kryterium jest wystarczające aby uznać kogoś (rząd, władzę. partię) za kogoś o skrajnie lewicowych poglądach.