Prezydent Trump zapowiada na konwencji Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego Ameryki (NRA) wycofanie się USA z traktatu o handlu bronią

Informację o tym, że Prezydent Wolnego Świata zapowiedział wycofanie się USA z oenzetowskiego traktatu o handlu  bronią należy zacząć od powodów takiego działania.

Pod rządami mojej administracji nigdy i nikomu nie oddamy amerykańskiej suwerenności. Nigdy nie pozwolimy zagranicznym biurokratom deptać naszego prawa do posiadania i noszenia broni. Dlatego moja administracja nie ratyfikuje Traktatu o handlu bronią ONZ.

– Donald Trump, prezydent USA na konwencji Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego Ameryki (National Rifle Association of America – NRA), w Indianapolis 26.04.2019 r.

Oto powód i oto  rzeczywistość, a nie bajki o pokoju i szczęśliwości. Biurokraci przekonują nas, że przepisy, które wymyślają mają na celu naszą szczęśliwość, pokój, bezpieczeństwo. Fakty są zaś takie, że pod pozornie pięknie brzmiącymi  hasłami kryje się biurokracja, więcej biurokracji, kontrola każdego, ograniczenia dla praworządnych ludzi, zniewolenie jednostek i całych narodów, odbieranie suwerenności. Wszystko to dla anonimowych, niewybieralnych biurokratów realizujących cele, które są nieartykułowane.

O dokonaniach ONZ pisałem już wiele razy, również w kontekście ograniczenia dostępu przestrzegającym prawa ludziom do broni palnej. Przypominam wam, że ONZ przygotowuje globalne rozbrojenie w ramach zrównoważonego rozwoju, dążenia do światowego pokoju, a w tym elektroniczne śledzenie broni palnej.

Traktat ONZ traktat o handlu bronią (ATT) także ma taki cel. W związku z tym Prezydent Donald Trump zapowiedział w piątek, że Stany Zjednoczone wycofają się z międzynarodowego traktatu o handlu bronią, który w imieniu USA podpisał jego poprzednik Barack Obama.

“Wycofujemy nasz podpis. Prześlę prośbę do Senatu, by porzucił proces ratyfikacji” – zadeklarował Trump w Indianapolis na zjeździe Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego Ameryki (NRA), wpływowej organizacji lobbującej na rzecz utrzymania prawa przestrzegających prawa obywateli do posiadania i noszenia broni.

Negocjowany pod auspicjami ONZ traktat o handlu bronią (ATT) został przyjęty w 2013 r., a wszedł w życie w grudniu 2014 r. Reguluje on międzynarodowy handel bronią konwencjonalną, a jednym z jego deklarowanych celów jest większa przejrzystość w obrocie bronią, tak aby nie trafiała ona w ręce dyktatorów łamiących prawa człowieka bądź terrorystów.

Biuro ONZ ds. Rozbrojenia (zwróćcie uwagę na nazwę biurokratycznej oenzetowskiej struktury, a cel traktatu stanie się jasny) przekonywało, że ATT nie zmienia w żaden sposób krajowych regulacji ws. posiadania broni ani nie zakazuje sprzedaży żadnego jej typu, jednak w USA sprawa budziła spore kontrowersje. NRA jest przeciwna traktatowi, gdyż wymaga on zbierania danych o końcowych nabywcach broni, co w jej ocenie jest pośrednim ograniczaniem prawa do posiadania broni.

Stany Zjednoczone – które są największym na świecie eksporterem broni i największym rynkiem cywilnym broni – podpisały traktat, ale jak do tej pory Senat go nie ratyfikował. Trump dodał, że niedługo ONZ otrzyma formalną notę o wycofaniu się USA z traktatu.

ATT podpisało i ratyfikowało 101 państw (w tym wszystkie państwa członkowskie UE w tym i nadwiślański kraj), a kolejnych 29 – w tym Stany Zjednoczone – podpisało, ale jeszcze go nie ratyfikowało. Wśród państw, które w ogóle nie są stronami traktatu, znajdują się m.in. Rosja, Chiny, Arabia Saudyjska, Iran, Korea Północna, ale też Kanada.

Administracja Trumpa rozumie to, że ​​Stany Zjednoczone przez podpisanie traktatu byłyby w mniej konkurencyjnym, czy nawet nieuczciwym położeniu wobec innych światowych eksporterów broni Rosji i Chin, które nie są stronami traktatu.Warto patrzeć kto będzie w tej sprawie najbardziej wył, bo ten reprezentuje interesy wrogów USA, Rosji i Chin.

Traktat o handlu bronią to kolejna lewicowa umowa międzynarodowa, z której Stany Zjednoczone wycofały się po objęciu władzy przez Prezydenta Donalda Trumpa.

Polska pod rządami Platformy Obywatelskiej i prezydenta Komorowskiego ratyfikowała umowę i została ono ogłoszona w Dzienniku Ustaw nadwiślańskiego kraju. Zostawmy jednak służalcze wobec obcych rządy RP, tym myślenia o suwerenności nie się odmienić.

Prezydent Trump ogłosił wycofanie się z traktatu w obecności ponad 15 000 członków National Rifle Association. Stowarzyszenie wydało następujące oświadczenie:

Prezydent Trump, dziś przed 15 000 członków NRA, po raz kolejny zademonstrował swoje zaangażowanie w naszą wolność wynikającą z Drugiej Poprawki i Amerykańską Suwerenność. Jego zobowiązanie do wycofania się z traktatu ONZ o handlu bronią, który został narzucony nam przez Johna Kerry’ego i Barracka Obamę, daje członkom NRA jeszcze jeden powód do entuzjastycznego poparcia jego prezydentury. Donald Trump nie boi się stanąć po stronie wolności i bronić danego nam przez Boga prawa do samoobrony, a my nie możemy być bardziej dumni, by stać z nim.

Szczęśliwi są Amerykanie, że mają takiego Prezydenta. Prezydent Trump zawszę piszę przez duże P, w przeciwieństwie do tubylczych prezydentów. Też bym o nich pisał przez duże P, gdyby byli za naszą wolnością, suwerennością i strzegli naszych naturalnych, danych przez Boga praw. Niestety póki co są po drugiej stronie, są przeciwko naszej wolności, nie dbają o suwerenność, a naturalne prawa są im obce, oni uznają, że to co naszym prawem jest przez nich nam dane w Dzienniku Ustaw. Z tego powodu będzie przez małe p jak i oni są mali. W Prezydencie Trumpie mają wzór, nie mogą powiedzieć, że nie wiedzieli jak to jest być Prezydentem.