Nie wyciągaj imitacji broni do policjanta, bo zarobisz kulkę i będziesz miał poważny problem

O  sprawie zawiadamiałem we wpisie sprzed roku! Tytuł brzmiał W Opolu policjant strzelał do człowieka, 43-letni mężczyzna nie żyje. Już wówczas oceniłem, że gość sam sobie winien. Nie powinien był sięgać po coś co przypomina broń, gdy chce spierać się z policjantem. Nie chwaląc się miałem rację.

Oto depesza PAP z dzisiaj:

2019-05-20 13:50 (PAP) Umorzono śledztwo ws. śmiertelnego postrzelenia mężczyzny przed komisariatem w Opolu

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie śmiertelnego postrzelenia mężczyzny przed komisariatem w Opolu podczas interwencji policjantów. Mężczyzna również wyciągnął w stronę policjantów broń. Biegli orzekli, że funkcjonariusze nie przekroczyli uprawnień.

Rzecznik prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Tomasz Czułowski powiedział w poniedziałek PAP, że śledczy przeanalizowali cały materiał dowodowy w tej sprawie i zdecydowali o umorzeniu tego postępowania, ponieważ nie doszukali się w tym materiale znamion popełnienia czynu zabronionego.

“Opinie biegłych wyraźnie też wskazywały, że pistolet, który skierował wobec policjantów 43-letni pokrzywdzony mężczyzna, choć był bronią pneumatyczną, to stanowił tak dokładne odwzorowanie broni palnej, czyli wersji pistoletu P64. Nawet z bliska był nie do odróżnienia. Poza tym huk wystrzału był podobny, a broń pneumatyczna stanowi również zagrożenie” – powiedział prok. Czułowski.

Podkreślił, że mężczyzna nie zastosował się do poleceń policjantów, by odrzucić broń. “Biegły z zakresu policyjnej taktyki również uznał, że funkcjonariusze nie przekroczyli uprawnień podczas tej interwencji” – dodał rzecznik prokuratury.

Zaznaczył, że decyzja prokuratury nie jest prawomocna i rodzina poszkodowanego może ją zaskarżyć.

Do zdarzenia doszło pod koniec maja 2018 r. przed I Komisariatem Policji przy ul. Cmentarnej w Opolu. Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który pałką wybił szybę w zaparkowanym przed komendą samochodzie osobowym. Kiedy kilku funkcjonariuszy wybiegło, by powstrzymać wandala, ten wyciągnął w ich kierunku pistolet do złudzenia przypominający pistolet P64 – używany w przeszłości przez polskie wojsko i policję. Mężczyzna nie zareagował na wezwanie policjantów o odrzucenie broni. Wtedy jeden z funkcjonariuszy otworzył ogień z broni służbowej. Ranił mężczyznę, który mimo prób reanimacji zmarł. (PAP)

Ogólne przesłanie jest takie jak tytuł wpisu. Podoba mi się. Jednak czuję niedosyt czym pisałem rok temu. Przy okazji tej sprawy, rok temu napisałem taki akapit:

Mnie zastanawia coś innego gdy czytam o podobnych sprawach. Czy reakcja stanowcza może być wówczas gdy jest na przeciwko funkcjonariusz państwa, czy też gdy jest cywilny obywatel. Zawsze się zastanawia dlaczego policjant może w takim przypadku strzelać, a cywilny obywatel nie?! To jest dla mnie problem niewytłumaczalny. Przecież użycie broni w sytuacji jak z depeszy przez cywila skończyłoby się niewyobrażalnymi problemami, areszt, więzienie, infamia, niemal koniec życia. Czy życie ewentualnie uzbrojonego obywatela, który mógłby znaleźć się w takiej sytuacji, mniej warte od życia policjanta? Policjant lepiej rozpoznaje sytuację niż cywilny obywatel? Może życie przestępcy mniej warte gdy strzela do niego policjant niż gdy strzela cywilny obywatel?

Nie potrafię zrozumieć, z jakiego powodu obywatel ma mniej praw w obliczu zagrożenia niż funkcjonariusz państwa. Może ktoś spróbuje mi wyjaśnić, a może macie podobne jak ja przemyślenia?

Do dzisiaj nie mam odpowiedzi na to pytanie i chyba znam tego przyczynę. W Polsce filozofia rządzących, z każdej kolejnej politycznej bandy jest taka, że obywatel jest kimś w rodzaju poddanego. Poddani w każdej sprawie, również w sprawie swojego bezpieczeństwa, powinni zwrócić się do kogoś kto zastępuje starodawnego feudalnego palna. Może dość głupi to brzmi, ale przecież dokładnie takie są fakty. Oni nam mówią nie broń się, dzwoń na policję.

Pamiętajcie proszę o wsparciu Fundacji Trubun.org.pl. Moje możliwości oddziaływania na przestrzeń publiczną, są miarą waszego zaangażowania i wsparcia.