Trybunał Sprawiedliwości UE oddalił skargę Republiki Czeskiej na dyrektywę dnia 17 maja 2017 r. zmieniającą dyrektywę w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni

2019-12-03 12:55 (PAP) TSUE potwierdził ważność dyrektywy ograniczającej dostęp do broni palnej

Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził we wtorek ważność dyrektywy wprowadzającej restrykcje w sprawie najniebezpieczniejszych rodzajów broni palnej. Wprowadzone po atakach terrorystycznych przepisy zaskarżyły Czechy, a Polska była jednym z krajów wspierających.

Chodzi o dyrektywę z maja 2017 roku, która wprowadza minimalne ramy dotyczące posiadania i nabywania broni palnej oraz jej transferu między państwami członkowskimi. Przepisy określają m.in. warunki nabywania i posiadania poszczególnych kategorii broni palnej, wskazując, że ze względów bezpieczeństwa publicznego nabywanie niektórych rodzajów broni powinno być zakazane.

Regulacje, które narzucają m.in. obowiązek oznaczania broni i jej ważnych komponentów, a także ograniczają dostęp do broni, która mogłaby być wykorzystywana jako maszynowa (m.in. po przeróbkach), zostały przygotowane w ekspresowym tempie; projektowi nie towarzyszyła m.in. ocena skutków wpływu regulacji na rynek.

Po przyjęciu dyrektywy Czechy skierowały sprawę do TSUE domagając się całkowitego lub przynajmniej częściowego stwierdzenia jej nieważności. W skardze zwracano uwagę, że przepisy wprowadzają przeszkody w handlu na jednolitym rynku. Polska, a także Węgry poparły Czechy w postępowaniu, natomiast Francja stanęła po drugiej stronie razem z instytucjami unijnymi.

Sędziowie w Luksemburgu odrzucając czeską skargę powołali się na konieczność walki z międzynarodowym terroryzmem i z poważną przestępczością oraz zachowanie bezpieczeństwa publicznego.

“Harmonizacja aspektów związanych z bezpieczeństwem towarów jest jednym z zasadniczych elementów służących zapewnieniu właściwego funkcjonowania rynku wewnętrznego, ponieważ rozbieżne przepisy w tej dziedzinie mogą stwarzać bariery w handlu – zaznaczył TSUE. – Ponieważ zaś specyfika broni palnej polega na tym, że jest ona niebezpieczna nie tylko dla użytkownika, lecz także dla ogółu ludności, Trybunał podkreślił, że względy bezpieczeństwa publicznego są niezbędnym elementem uregulowań dotyczących nabywania i posiadania tych towarów”.

TSUE przyznał, że przygotowanie oceny skutków jest etapem procesu legislacyjnego, który z zasady powinien mieć miejsce, jeżeli inicjatywa prawodawcza może mieć znaczące skutki gospodarcze, środowiskowe lub społeczne, jednak nie ma obowiązku przeprowadzenia takiej analizy w każdych okolicznościach.

Szczerze pisząc tego się spodziewałem po tym jak Rzecznik Generalny TSUE wydał opinię negatywną dla skargi złożonej przez Republikę Czeską.

Nie zamierzam dyskutować z argumentami prawnymi, które są takie, jaki światopogląd posiada ten kto je artykułuje. Światopogląd obowiązujący w organach europejskich jest lewicowy, socjalistyczny. Dla mnie to światopogląd antycywilizacji prowadzący do niewoli, chociaż oni wszyscy na wszelkie odmiany używają słowa wolność. Wolność wydaniu europejskim ma długość łańcucha przytwierdzonego do obroży obywatela, a moim zdaniem poddanego-niewolnika.

Nasza niepodległość, mówi się czasem samostanowienie, nie istnieje. Skoro obce sądy i obce organy nazywane prawodawcą, mogą ustanawiać prawa  obowiązujące w Polsce. Tego rządzący nigdy nie przyznają, że nasza niepodległość została utracona. Nie przyznają, bo przecież to za ich sprawą tak się stało.

Gdy powstawała ta dyrektywa, nazywana przeze mnie dyrektywą bieńkowskiej, ówczesny minister spraw wewnętrznych i administracji – Mariusz Błaszczak dumnie mówił: „nie wyraziłem zgody na rozbrajanie Polaków”. Tyle są warte są zgody ministrów Rzeczypospolitej o rozbrajaniu lub nierozbrajaniu Polaków. W  tej sprawie to nie Polska decyduje Śmiać mi się chce z pustoty słów, którymi ci ludzie się posługują. Śmiech to oczywiście przez łzy nad Rzeczpospolitą.

Jestem przekonany, że już wkrótce pisowscy “patrioci” będą chcieli uchwalić kagańcową ustawę o broni i amunicji. Będą nas przekonywali, że to w najlepszym naszym narodowym interesie. Jeszcze niedawno nie pozwalali na rozbrojenie Polaków, a już wkrótce sami to zrobią bez mrugnięcia okiem. Czego innego można spodziewać się po tych ludziach?

Zobaczcie jak bardzo my się różnimy od Amerykanów. Amerykanie swoje prawo do broni mają zapisane w konstytucji i posługują się naprawdę prostym i powszechnie zrozumiałym przekazem aby to uzasadnić.

Wiecie czym tkwi różnica pomiędzy nami a Amerykanami? Oni są są wolni, my jesteśmy niewolnikami i uczestniczymy w tworzeniu wielkiej Europy totalitarnej.

Poniżej dokumenty dotyczące wyroku do pobrania.

Komunikat prasowy:

Download (PDF, 326KB)

Streszczenie wyroku:

Download (PDF, 154KB)

Pełna treść wyroku:

Download (PDF, 390KB)