Stany zarządzane przez Demokratów zanotowały podczas epidemii chińskiego wirusa gwałtowny wzrost pozwoleń na noszenie broni

Według raportu Brookings Institute ilość wniosków o pozwolenie na noszenie broni w lewicowych stanach podczas aktualnej pandemii chińskiego wirusa gwałtownie wzrosła.

Instytut przeanalizował dane Gallupa i stwierdził negatywny związek między ludźmi o konserwatywnych poglądach a wnioskami o pozwolenie na noszenie broni w okresie od lutego do kwietnia 2020 r., ale dostrzegł pozytywną korelację dotyczącą ilości wydanych pozwoleń w stanach o zabarwieniu lewicowym w tym samym czasie. Szczegółowe dane zawarte są w raporcie “Jak COVID-19 zmienia debatę o broni” (brookings.edu).

“Podczas gdy posiadanie broni jest często wymieniane jako jedna z najważniejszych kwestii dzielących Amerykę, COVID-19 wydaje się zmieniać ton tej dyskusji. Chociaż stany, których ludność jest w przeważającej mierze konserwatywna, są bardziej nastawione na obywatelskie posiadanie broni, nie oznacza to, że w czasie pandemii COVID-19 zakupy broni wzrosły najbardziej właśnie w tych stanach” – stwierdza raport, dodając później: “W czasie pandemii COVID-19 najbardziej zwiększyła się liczba pozwoleń na broń w stanach które są bardziej lewicowe, zarówno jeśli chodzi o ideologię obywatelską jak i partię polityczną z której wywodzi się gubernator stanu”.

Raport podaje, że cztery z 10 stanów o największym wzroście liczby pozwoleń na broń to Maine, Rhode Island, New Hampshire i Vermont. Stany te wg. raportu  oraz 270towin.com są zaliczane do ścisłej czołówki stanów niebieskich (270towin.com).

Rhode Island znalazło się na szczycie listy pod względem liczby pozwoleń, odnotowując prawie 400-procentowy wzrost liczby pozwoleń na broń od lutego do kwietnia 2020 r., jak podał Brookings. Maine, który ma najwyższy szacowany odsetek populacji zaliczanej do grupy lewicowej (prawie 35 procent), zanotował, zgodnie z raportem, ponad 300 procentowy skok wniosków o pozwolenie.

Narodowa Fundacja Strzelecka Sportowa ogłosiła w tym miesiącu, że w pierwszej połowie 2020 r. ponad 2,5 miliona Amerykanów nabyło swój pierwszy egzemplarz broni palnej (foxbusiness.com).

W ciągu ostatnich trzech miesięcy sprzedaż broni w całym kraju gwałtownie wzrosła, a w maju odnotowano rekordowy 80,2% wzrost sprzedaży w porównaniu z rokiem ubiegłym, zgodnie z danymi NSSF. Kwietniowe dane wykazały 71,3% wzrost w stosunku do 2019 roku, a w marcu nastąpił 85,3% wzrost, według informacji wcześniej opublikowanych przez Small Arms Analytics and Forecasting.

Firma Smith & Wesson ogłosiła w czwartek (18.06.2020), że jej sprzedaż netto w czwartym kwartale wzrosła o 32,9%. Firma stwierdziła, że zaobserwowała “nagły wzrost popytu konsumenckiego” i przygotowuje się na dalszy wzrost popytu”.

“Ponadto, nasze wewnętrzne zapasy pozwoliły nam sprostać nagłemu wzrostowi popytu klientów na naszą broń palną w tym kwartale” – ogłosił Smith & Wesson – “jednocześnie zaangażowaliśmy naszych partnerów w zakresie outsourcingu komponentów i reaktywowaliśmy nasz elastyczny model produkcji, umacniając swoją pozycję stałego gracza na rynku konsumenckim broni palnej”.

(FOXBusiness opracowanie Maciej Rozwadowski)

Prezydent Donald Trump ostatnio napisał, że z Ameryką jest wszystko w porządku, problem to fake news. Zdaje mi się, że ma facet rację. W Ameryce jest to fajne, że to czy obywatel będzie czy nie będzie miał broni, zależy od tego obywatela, a nie od pana urzędnika.

Pamiętajcie proszę o wsparciu Fundacji Trybun.org.pl. Dzięki waszemu wsparciu strona działa.