Złożyłem petycję dotyczącą odpowiedzialności cywilnej osoby, do której ma zastosowanie art. 25§2a kk

Zgodnie z deklaracją jaką złożyłem we wpisie pt. Wyłączenie karalności czynu dokonanego z przekroczeniem granic obrony koniecznej, na podstawie art. 25§2a kk, nie zwalnia z odpowiedzialności cywilnej nadałem do wysokiego sejmu petycję interesie publicznym. Pojęcia nie mam czy ktoś to co napisałem zrozumie. Szczerze pisząc nie mam zaufania do posłów z wysokiego sejmu i ich troski o problemy zwykłych ludzi. No ale składam, bo trzeba działać. Petycja ma następujące brzmienie:

Fundacja Trybun.org.pl

ul. Zwycięstwa 46/4D

75-038 Koszalin

e-mail: andrzej@turczyn.pl

(podmiot wnoszący petycję)

Sejm RP

  1. Wiejska 4/6/8

00-902 Warszawa

(organ władzy publicznej)

PETYCJA

 W imieniu Fundacji Trybun.org.pl (KRS nr 0000678932), będąc członkiem zarządu uprawnionym do jednoosobowej reprezentacji:

  1. na podstawie art. 2 ust. 1, art. 2 ust. 2 pkt. 1 i art. 9 ustawy z dnia 11 lipca 2014 roku o petycjach, wnoszę petycję w interesie publicznym, której przedmiotem jest uchwalenie przez Sejm ustawy o zmianie ustawy kodeks cywilny przez dodanie po art. 423 przepisu art. 4231 w brzmieniu:

Kto nie podlega karze za działanie z przekroczeniem obrony koniecznej, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi.

 

  1. Na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 11 lipca 2014 roku o petycjach, wyrażam zgodę na ujawnienie petycji na stronie internetowej podmiotu rozpatrującego petycję wraz z danymi osobowymi podmiotu wnoszącego petycję;

uzasadnienie

1/ W dniu kwietniu 2017 r. Minister Sprawiedliwości przedstawił propozycję zmiany Kodeksu karnego polegającą na dodaniu do art. 25 kk przepisu §2a. Projekt ustawy został skierowany przez Radę Ministrów jako projekt rządowy (druk nr 1871). Projekt ustawy został uchwalony i uzyskał podpis Prezydenta RP. Przepis ma brzmienie: art. 25§2a: Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo na przylegający do nich ogrodzony teren lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące.

2/ Obrona konieczna wykonywana ściśle w granicach tej obrony jest działaniem prawnym (zgodnym z prawem i niezakazanym) odpieraniem bezprawnego zamachu. Przekroczenie granic obrony koniecznej sprawia, że czyn jest bezprawny. Oczywiste na gruncie przepisów kk jest spostrzeżenie, że każde przekroczenie granic obrony koniecznej jest czynem bezprawnym, chociaż zdarzają się przypadki, że sprawca nie podlega karze (art. 25§2, §2a i §3 kk).

3/ W piśmiennictwie prawniczym (kopia artykułu Kamila Siwek pt. O art. 25 § 2a Kodeksu karnego – krytycznie, opublikowanego w Przeglądzie Sądowym nr 6 z 2018 roku w załączeniu) wskazano, na istoty problem, który może dotknąć osoby, które pozostaną bezkarne w oparciu o przepis art. 25§2 a kk. Otóż o ile przesłanki obrony koniecznej ułożone są w prawie cywilnym analogicznie do art. 25§1 kk, o tyle – odmiennie niż to przewiduje prawo karne – prawo cywilne w ogóle nie przewiduje szczególnych rozwiązań dotyczących przekroczenia granic obrony koniecznej. To powoduje, że jakiekolwiek wyjście poza granice obrony koniecznej jest zawsze bezprawne.

 Przepis 25§1 kk likwiduje bezprawność czynu, czyli działanie w tamach tego przepisu nie jest bezprawne. Natomiast działanie w granicach art. 25§2a kk nie jest określone jako pozbawione bezprawności, a wywołuje tylko taki skutek, że brak jest możliwości ukarania osoby sprawcy. Sprawca bezprawnego czynu popełnionego z przekroczeniem granic obrony koniecznej w ramach art. 25§2a kk nie podlega karze.

4/ Prawo cywilne nie przewiduje rozwiązań dotyczących przekroczenia granic obrony koniecznej. Na gruncie kodeksu cywilnego każde przekroczenie granice obrony koniecznej jest bezprawne. Wyłączenie karalności określonego czynu na gruncie prawa karnego nie legalizuje tego czynu w sferze prawa cywilnego. Nie ulega więc wątpliwości, że na tle polskiego prawa cywilnego przekroczenie granic obrony koniecznej jest czynem bezprawnym i zasadniczo pociąga za sobą odpowiedzialność odszkodowawczą. (…) wyłączenie bezprawności cywilnej, a tym samym wyrządzenie napastnikowi szkody wolne jest od odpowiedzialności cywilnej tylko wtedy, gdy nastąpiło w granicach obrony koniecznej. W przeciwnym razie stanowi czyn niedozwolony w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych (art. 415 i następne kc) (Kamil Siwek, O art. 25 § 2a Kodeksu karnego – krytycznie Przegląd Sądowy 6/2018).

5/ Przekroczenie granic obrony koniecznej i stosowanie art. 25§2a kk powoduje bezkarności w na gruncie prawa karnego (art. 17§1 pkt 4 kpk). Taki czyn pozostaje jednak czynem zakazanym przez normy cywilnoprawne. Uchylenie karalności przestępstwa popełnionego w razie przekroczenia granic obrony koniecznej (art. 25§2a kk), nie dotyczy bezprawności, a to właśnie ten element odpowiada za to, co jest dozwolone prawem, a co jest tym prawem zakazane. (Kamil Siwek, O art. 25 § 2a Kodeksu karnego – krytycznie Przegląd Sądowy 6/2018). Niestety, i to jest wadliwość przepisu art. 25§2a kk, w stosunku do stanu prawnego poprzedzającego wprowadzenie art. 25§2a kk granice obrony koniecznej na gruncie prawa karnego i cywilnego, pozostają niezmienione. Bez zmiany obowiązuje przepis art. 423 kc oraz art. 25§1 kk.

6/  Słuszne jest twierdzenie, że uchylenie karalności czynu popełnionego w ramach przekroczenia granic obrony koniecznej (art. 25§2a kk) nie poszerza granic obrony koniecznej. Ktoś kto przekroczy granice obrony koniecznej (art. 25§1 kk) i znajdzie wobec niego zastosowanie art. 25§2a kk nie będzie podlegał karze. Niestety ktoś taki może podlegać odpowiedzialności przed sądem cywilnym za szkodę, w rozumieniu przepisów prawa cywilnego.

 Np. użycie broni palnej w obronie koniecznej, które zostanie zakwalifikowane z art. 25§2a kk może wywołać spore spustoszenie u napastnika. Teraz gdy obowiązuje art. 25§2a kk obywatele mają trochę łatwiej, także ci, którzy by chcieli skorzystać z broni palnej. Trzeba jednak rozwiązać problem polegający na tym, że broniący się nie będzie karany na podstawie kodeksu karnego, ale będzie odpowiadał finansowo, czyli będzie karany cywilnie.

7/ Aby zlikwidować zaprezentowany problem, prostym rozwiązaniem jest zmiana kodeksu cywilnego poprzez dodanie po przepisie regulującym działanie w obronie koniecznej (art. 423 kc), przepisu regulującego działanie z przekroczeniem granic obrony koniecznej w sytuacji gdy sprawca czynu nie podlega karze w postępowaniu karnym. W takim przypadku na podstawie art. 17§1 pkt 4 kpk postępowanie karne nie może być wszczęte, a wszczęte musi być umorzone. Przepis proceduralny będący konsekwencją działania w obronie koniecznej – art. 25§1 kk i działaniem z przekroczeniem obrony koniecznej na podstawie art. 25§2a kk jest taki sam – nakazuje umorzenie postępowania lub zakazuje wszczęcia postępowania (art. 17§1 pkt 2 i 4 kpk).

 Na gruncie przepisów kodeksu cywilnego ten kto działa w obronie koniecznej nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi – nie popełnia przestępstwa i nie jest odpowiedzialny za szkodę. W sytuacji gdy ten kto działa z przekroczeniem granic obrony koniecznej ale nie podlega karze na podstawie przepisów karnych, również nie powinien być odpowiedzialny za szkodę. Konsekwencja cywilnoprawna dla osoby niekaranej za przekroczenie obrony koniecznej powinna taka sama jak dla osoby działającej w obronie koniecznej.

 Z uwagi na to domagam się aby Sejm uchwalił w interesie publicznym zmianę kodeksu cywilnego przez dodanie po art. 423 przepisu art. 4231 w brzmieniu: Kto nie podlega karze za działanie z przekroczeniem obrony koniecznej, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi.

 

8/ W załączeniu przedstawiam artykuł pana Kamila Siwek pt. O art. 25 § 2a Kodeksu karnego – krytycznie, opublikowany w Przeglądzie Sądowym nr 6 z 2018 roku, który bardzo szczegółowo opisuje zasygnalizowany w petycji problem.

Andrzej Turczyn

Prezes Fundacji Trybun.org.pl

25 października 2020 r.

Petycja w pełnej wersji przekazana została za pomocą systemu epuap do Sejmu.

Gdyby każdy kto czytuje bloga trybun.org.pl regularnie wspierał Fundację Trybun.org.pl, dużo więcej dałoby się zrobić