Broń na sprzedaż – belgijskie efenki

Za pośrednictwem mojej strony chcę ogłosić o zamiarze sprzedaży trzech belgijskich pistoletów FN . FN 1910, FN 1910/22 i FN model 125. Wszystkie pistolety na nabój 7,65 mm.

Roczniki produkcji nie są mi znane. Pistolety są w stanie moim zdaniem idealnym, jedynie na pistolecie FN 1910/22 widać delikatne oznaki użytkowania. Przewody luf idealne. Każdy pistolet posiada jeden magazynek.

Sprzedaż oczywiście na podstawie przepisów prawa, osobom posiadającym pozwolenie na broń.

Cena jednego pistoletu to 1500 zł.

Jeden pistolet mój, dwa żony 🙂 – czuję się zatem upoważniony do ogłoszenia o zamiarze sprzedaży.

Oto ich fotografie:

FN 1910

FN mod. 125

 

FN 1910/22

  • Jeżeli strzelałeś z tej broni, to wartość (niepieniężna) ich powinna być niemal kolekcjonerska 😉

    • Andrzej Turczyn

      nie strzelałem z żadnego

      • max-bit

        ? Jak to ?
        Nic nie rozumiem, broń i nie przestrzelona ?

        • Jum

          Strzelanie zmniejsza wartość kolekcjonerskiej, a te pistolety to kawał dobrej stali.

          • max-bit

            No ja nie mówię aby od razu 1000 pestek.
            Ale tak maulnią paczunie
            Pistolet nie używany ….

          • TakieTamLicho

            Stal to sobie można kupić gdziekolwiek, stal nawet zahartowaną to na byle złomowisku znajdziesz skupowaną po 40-60 groszy (jak się ceny nie zmieniły) za kg. Nawet jak bym już miał wyrobione pozwolenie i szafę to i tak wymianę tony “dobrej stali” za ważący kilka kg karabin uważał bym za dobry interes.

            Inna sprawa może by była gdyby za wyrób i posiadanie nie było kar i gdyby własnoręcznie zrobioną z takiej stali broń można było sprzedawać bez koncesji.Tak jednak NIE JEST.A Broń to NIE JEST “kawałek stali”,ale “wyspecjalizowane stalowe narzędzie przystosowane do wystrzeliwania pocisków danego typu”. Nawet szablę nazwać kawałkiem stali to trochę bluźnierstwo, a co dopiero taki pistolet czy karabin.

        • Andrzej Turczyn

          Ja mam tyle broni, że z ogromnej większości nigdy nie strzelałem. Jestem taki chomik zbieracz

          • TakieTamLicho

            No jak to… Mieć i nie wypróbować… Ani pesteczki ?! Ja tam nie wiem jak u was protestantów,ale ja bym powiedział,że to straszny grzech…

  • Mateusz Wolff

    Biore wszystkie 3
    Jutro napisze do Pana na priv e-mail i sie dogadamy co do detali dostawy, platnosci itd.

    • Andrzej Turczyn

      odpisałem

  • Kurde, coś słaby odzew. Ja należę do nisko budżetowców, a po za tym w tej chwili jeszcze czekam na decyzję, ale dla wielu tutaj przewijających się miłośników broni z pozwoleniami, 1,5 tysiąca złotych to chyba pestka!?
    Mieć broń od Turczyna, to może jeszcze nie dzisiaj, ale za kilka dobrych lat będzie nie lada gratka 🙂
    A tak na marginesie jakbyś miał Szanowny Trybunie TT Tokarieva w dobrym stanie na zbyciu, to ja bym ją chętnie jakoś zarezerwował (zaliczką itp).