Atak Turka na Polaków w warszawskiej restauracji: “Zobaczysz! Zabije Ciebie i ją wy polskie kur*y!”

Wstał i na cały głos: “Ta dziw*a?! Co Cię pocałowała przy wszystkich?! Alfonsie pierd***ny! Ta dziwka co chodzi prawie naga?!’  ‚Zobaczysz! Zabije Ciebie i ją wy polskie kur*y!’ Pan oprócz tego rzucił nożem”.

Takie słowa padły z ust przybysza z Turcji przebywającego w Polsce, a całe zdarzenie opisuje warszawawpigulce.pl.

Nie do pomyślenia? Do pomyślenia i to w stolicy Polski! Wszystko to w czasie gdy nasz wielce szanowny minister od spraw wewnętrznych Joachim Brudziński zapewnia, że “Bezpieczne państwo i bezpieczni obywatele to dobrze wyszkolona, dobrze wyposażona i dobrze opłacana policja”.

Gdzie była ta dobrze wyszkolona policja, gdzie byli dobrze wyszkoleni policjanci, gdy jakiś pan o śniadej cerze pozwolił sobie na dość wulgarne słowa względem Polaków i to z powodu ich polskości i zachowania po polsku? Gdzie była ta dobrze wyszkolona policja, gdzie byli dobrze wyszkoleni policjanci, gdy jakiś pan o śniadej cerze pozwolił sobie na rzucanie nożem w kierunku Polaków i to z powodu ich polskości i zachowania zupełnie po polsku? No nie było ani dobrze wyszkolanej i wyposażonej policji, ani dobrze wyszkolonych policjantów, bo ich tam być nie mogło. Aby nie było wątpliwości, wcale nie mam o to pretensji do policji i policjantów. Być ich tam po prostu nie mogło, to dla każdego trzeźwo myślącego człowieka zrozumiałe. Gdyby byli, byłby to zupełny przypadek.

Mógł być jednak na miejscu strażnik porządku publicznego, tj. uzbrojony obywatel z prawem do noszenia broni. Warto pamiętać, że praworządnym Polakom zależy na porządku publicznym i nie potrzeba ich do tego przekonywać ani zmuszać. Obywatel był na miejscu i to nie jeden, ale każdy po kolej bezbronny, bo kto w Polsce ma broń, kto ją nosi do restauracji i kto ma prawo bronić się przed agresją z bronią w ręku? W Polsce nikt, albo statystycznie prawie nikt.

W Polsce zamiast zmieniać prawo i pozwolić Polakom na posiadanie broni palnej, na skuteczną obronę na wzór amerykańskiego stand your ground ministrowie, wysocy funkcjonariusze przeróżnych służb świętują Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Wyobrażacie to sobie, bo mi to się nie mieści w głowie jakie oni święta obchodzą!

Niech ktoś spróbuje w takiej jak opisana sytuacji zadzwonić na 112 i doczekać się na czas pomocy, zanim pan Turek rzucił nożem w Polaków? Nic się nie stało, ale następnym razem się stanie, to tylko kwestia czasu.

Trzeba być wyjątkowo cynicznym politykiem, aby odmawiać Polakom prawa do skutecznej obrony z użyciem niezbędnego narzędzia – broni. Trzeba być złowrogim politykiem, aby przemilczać ten temat, każąc im dzwonić na 112, apelując jedynie o “nieblokowanie numeru 112 – linii, która służy ratowaniu życia i zdrowia”.

Oto prawda o Polsce pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. Straciłem jakąkolwiek nadzieję co do tej partii, to socjaliści