Morawiecki krytykuje niskie podatki.

Według Mateusza Morawieckiego niskie podatki wcale nie przyczyniają się do szybkiego rozwoju danego kraju. – Uwierzyliśmy w to, że podatki muszą być jak najniższe, tym więcej można będzie inwestować – wierzyły w to przedsiębiorstwa. Więcej…
Moim zdaniem bankier Morawiecki nie może mieć tylko zadania być wicepremierem. Widzę w tym co robi głębszy sens. Widzę sens taki, że on chce abyśmy zaczęli wierzyć w lewicowe myślenie (kłamstwa), że niskie podatki nie są dobre. W zamian za to zaproponuje nam wysokie podatki, te sprawią zubożenie społeczeństwa – nie może przecież być inaczej. Za zubożeniem przyjdą kredyty, bankierzy środki mają nieograniczone. Za kredytami idzie niewola, zwykła niewolnicza praca na kredyt jeden, drugi. Na spłatę kredytów z poprzednich pokoleń…

Rodzice będą zostawiać dzieciom nie majątek, a długi. Bankier Morawiecki do tego właśnie dąży. Oczywiście tego nam wprost nie powie, ale po owocach poznawajmy, a nie po słowach, bo te mogą być zwykłym kłamstwem brzmiącym słodko, a w tle Mazurek Dąbrowskiego…

Morawiecki tworzy w Polsce nowy ład światowy. Ład ubogich ludzi, bogatych korporacji, ład oparty o nowy typ niewoli w kredytach w wysokich podatkach. Ład wygodny dla urzędników i bankierów, ale nie do zaakceptowania przez zwykłych Polaków. Państwo z PIS wygnajcie tego wilka w owczej skórze, zanim będzie dla Polski za późno. Historia was przeklnie, za zgubę jaką ten człowiek gotuje Polakom.

  • norfonde

    Co jak co, ale bat na własną du*ę to ten facet potrafi kręcić.

    • Andrzej Turczyn

      on nas chce zniewolić, jemu zwisa ile będzie płacił, to pan minister

      • norfonde

        Zniewoleni to my jesteśmy od ponad 200 lat z niewielką przerwą. Właśnie dlatego taki kretyn siedzi nam w portfelu.

  • Bartosz Skowroński

    to ja proponuje podatek 100% powyżej pensji minimalnej.” Będziemy się bogacić” prezesi będą z chęcią ciężko zarobione miliony w podatkach oddawać (choć ja w takiej sytuacji to bym pracował 1h/miesiąc bo i tak dostane tyle samo) a nieudacznik leń nieuk itd nie będzie dyskryminowany tym że ktoś się przez pół życia kształcił/zaryzykował całym majątkiem i teraz zarabia (odrabia wkład).

    • Andrzej Turczyn

      Morawiecki musi być strasznym lewicowcem. Szczerze obawiam się, że w kwestiach moralnych jest zwykłym lewakiem, ale to inna para kaloszy. Myślę tak, bo skoro tatuś Morawiecki uważa, że aborcja to na życzenie i wybór kobiety, to synuś pewnie jeszcze większe idiotyzmy przyswoił.
      Lewicowcem jest, bo wierzy, w idee podziału dóbr. Jednym zabierzemy innym ramy, wszystko w imię sprawiedliwości. Śmierdzi mi to leninem, albo jakimś innym mordercą. Dzisiaj jednak te idee są zapisane w podręcznikach najlepszych uniwersytetów.

      • vilas

        a mi śmierdzi tym co napisałeś , czyli że to idzie o zadłużenie w bankach,
        to nie jest lewicowość, to jest klientelizm,
        zadłużmy całą populacje , zadłużmy co tylko się da , potem zbieramy odsetki i mamy pozłacane deski klozetowe,
        robimy wtórną hipoteke i mamy mieszkania które oni całe życie spłacali, więc oni nie mogą mieć broni bo jeszcze nas wystrzelają jak głód im zajrzy w oczy a my ze złotych półmisków z brylantami będziemy zajadać kawior

        • Mateusz Wolff

          Kolego Vilas!
          Gdyby mogl kolega troche krocej, niektore posty kolegi z
          checia bym przeczytal ale sa takie dlugie ,ze nie daje rady (zwlaszcza
          siedzac w robocie)

      • Pawel W

        Ja też wierzę w podział dóbr, ale pod warunkiem, że innym zabiorą, a mi dadzą! 😉

    • vilas

      aż tak bym nie jechał daleko,
      pamiętaj że w PL jest ogromny nepotyzm,
      często osoby co sie nie uczyły ale imprezowały na studiach “z kim trzeba” miały szybciej prace niż “student ze stypendiami naukowymi” (o sobie mówię)
      ja na studiach miałem piątki, czwórki (politechnika warszawska), egzaminy zaliczałem w terminach zerowych, miałem iść na doktorat, uczyłem się trzeciego języka obcego… potem słałem CV i słałem CV i słałem CV… a koledzy co mieli tróje, studia robili 7-8 lat, nie znali żadnego języka obcego, komputer dla nich stanowił ogromną tajemnicę ALE za to mieli tatusia /wujka dyrektora – szybko lądowali na np. kierowniku w danej firmie ,
      inni moi znajomi ze studiów – również ze stypendiami naukowymi, co robili doktorat – trafili w końcu na stanowiska robotnicze, jeden kolega poszedł jako robotnik do firmy montującej windy, paru wyjechało za granicę bo “grozili awansem”, potem udało mi się trafić do urzędu,
      dobitny był fakt, jak u mnie w urzędzie spotkało się 2 prawników w windzie:
      – student piątkowy – o cześć Tomek co tu robisz
      – student trójkowy – o cześć Marek co tu robisz
      – student piątkowy – no przyszedłem na rozmowe o prace, rok szukam
      – student trójkowy – ja tu jestem dyrektorem

      to jest autentyk
      student trójkowy miał rodziców podsekretarzy stanu
      student piątkowy był ze wsi pod Warszawą i miał ojca mechanika , matke nauczycielkę

      ja z kolei w 2003, 2004 miałem sytuacje gdy do mnie dzwonili “koledzy” ze studiów , ja siedziałem na bezrobociu a dzwoni do mnie taki “Adam, Piotrek” “wiesz stary jestem kierownikiem działu, ale nie wiem o co chodzi, możesz mi powiedzieć, bo tam sie coś liczyło … ” i rozmowa na temat sposobu liczenia czegoś, goście nie umieli nic , nie pamiętali nic – zostali kierownikami ,
      do mnie dzwonili zapytać o sprawy ze studiów związane z pracą,
      ja byłem na bezrobociu i bezskutecznie CV wysyłałem a to politechnika więc to byli inżynierowie co nic nie wiedzieli i do pracy im było to potrzebne – więc jak przeszli te rozmowy o pracę skoro nie mieli pojęcia i dzwonili do mnie już sprawując stanowisko ?

      wiesz kogo poznałem pracując w urzędzie ?
      dziewczynę co zdała egzamin na urzędnika mianowanego (czyli ten co potem nie możesz wywalić) i wiesz co…
      ona pytała co jest ważniejsze- ustawa czy rozporządzenie
      czaisz ?
      urzędnik mianowany nie znał hierarchii aktów prawnych,
      ona nie wiedziała że np. dyrektywę trzeba implementować ona myślała że dyrektywa działa bezpośrednio itd.

      • Redneck.pl

        To ten piatkowy nadal mial problem dostac robote znajac dyrektora?
        Powiem tak – oceny na studiach to nie wszystko. Znam piatkowych studentow, z dwoma magistrami, polowa doktoratu. Ale w zyciu im bym roboty nie powierzyl. Ale przeciez sprawiedliwosc spoleczna musi byc – dopierdolic tym ktorym lepiej idzie!

        • vilas

          robotę dostał ale w końcu i tak do UK wyjechał

  • Robert N

    Czasy kiedy urzędasy decydowały gdzie najlepiej wydać pieniądze u nas już były. Pan Premier nie pamięta bo za młody. UE to dopiero wkracza w tę epokę ale my już wiemy do czego to prowadzi … więc dziękujemy.

    • vilas

      EU dokładnie idzie w to co komuna , bo EU rządzą marksiści ,
      wielu z tych co rządzi EU jako młodzi byli w…. partiach komunistycznych ich krajów,
      najlepsze że ci komisarze od gospodarki, ekonomii np. w młodości byli w Komunistycznej Partii Hiszpanii (to konkretny przykład)

  • max-bit

    Nic nie napisze …. za stary już jestem.

    • Kostek Skoczy

      Wie Kolega, że popieram?
      Obiecałem sobie nie klnąć więc napiszę tylko to co poniżej:

  • Witek

    Nie należy zapominać , ze Morawiecki nie jest ani premierem ani prezydentem Polski. Jest tylko ministrem , a to znaczy że ktoś mu dał tę funkcję i popiera jego pomysły.

    • Miroslaw Tuziak

      Gdzieś słyszałem, że on jest byłym agentem WSI- wiec do odstrzału dekomunizacyjnego.A swoją drogą to Kaczyński powinien w końcu zrobić się Premierem i zacząć odpowiadać za te buble, które tworzy rekami swoich ministrów.

      • Witek

        O jego przeszłości w służbach nie wiem, ale faktycznie PiS zachowuje się dość dziwnie. Z jednej strony wywala kilkunastu byłych milicjantów robiąc z tego wielkie halo, z drugiej strony zgromadził wokół siebie dużą grupę byłych funkcjonariuszy PZPR niższego szczebla. A to właśnie tacy byli najgorsi przed 1989 r., bo to oni wykonywali w terenie wytyczne KC. Dekomunizacja , jak już się ją robi, powinna być konsekwentna.

  • Pingback: Prawdopodobnie prezydent USA Donald Trump w lipcu przyleci do Polski | Andrzej Turczyn()