Poseł Jacek Protasiewicz o dostępie do broni palnej.

To co politycy myślą o dostępie do broni palnej jest niezmiernie ciekawe. Niestety polityki od broni nie da się oddzielić, bo jakoś tak to się z biegiem czasu stało, że politycy przypisali sobie prawo decydowania o niemal każdej dziedzinie naszego życia. Chcąc wiedzieć co myślą posłowie w Sejmie, o ważnych dla czytelników bloga sprawach, nie tylko Ci jednoznacznie sprawie przychylni, napisałem kilka wiadomości email z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania. Osobiście prosić o odpowiedź nie mam mocy sprawczej, przecież jestem blogerem mieszkającym w odległym od centrum świata Koszalinie.

Odpowiedzi udzielił przewodniczący Koła Polskiego Europejscy Demokraci, poseł Jacek Protasiewicz. Przeczytałem odpowiedzi i zazgrzytałem zębami. Łyk kawy i chwila refleksji sprawiła, że z uznaniem odnoszę się do faktu udzielenia odpowiedzi. Z ich treścią nie muszę się zgadzać, zapewne w komentarzach zostanie podjęta polemika. Te odpowiedzi wyostrzają myślenie, a i są tam moim zdaniem cenne uwagi. Przecież to słowa jakiejś części polskiego społeczeństwa. Z Polski ani my ani oni nie mamy zamiaru się wyprowadzać, co sprawia, że jakoś musimy swoje poglądy ucierać.

 

 

Andrzej Turczyn: Czy broń palna to dla Pana tylko przedmiot, czy to coś więcej niż urządzenie do rażenia celów na odległość?

Jacek Protasiewicz: tylko przedmiot; do tego – niebezpieczny w rękach niezrównoważonej osoby;

 

A.T.: Czy mógłby Pan czytelnikom bloga przedstawić swoje poglądy dotyczące tego jak powinno być uregulowane w Polsce posiadanie broni palnej?

Jacek Protasiewicz: obecne regulacje + unijna dyrektywa zwiększająca kontrole na obrotem bronią, to dobre rozwiązania;

 

A.T.: Czy mógłby Pan przedstawić swoją opinię, czy posłowie są zainteresowani zmianami prawa o broni palnej. Czy jest sens aby Polacy mieli nadzieję na zmiany?

Jacek Protasiewicz: posłowie w większości – nie są; zmian chciałoby kilku posłów Kukiz’15, ale – przy bezwzględnej większości posłów PiS – są bez szans na przeprowadzenie zmian;

 

A.T.: Czy Pana zdaniem Polacy powinni głośno i stanowczo domagać się zmiany prawa o broni, czy po cichutku prosić o wysłuchanie?

Jacek Protasiewicz: nie sadze w ogóle, żeby było na tyle zwolenników broni palnej w Polsce, żeby byli w stanie głośno protestować; wysyłanie emaili nie będzie skuteczne, bo asystenci posłów skasują je, a nie przekażą parlamentarzystom. Jeśli potraficie zrobić kilka demonstracji, takich, jak KOD, to Was usłyszą media i politycy… jeśli nie – możecie tylko po cichu prosić o wysłuchanie;

 

A.T.: Proszę o wskazanie co Pana zdaniem powinny czynić organizacje społeczne, aby zmiana prawa o broni palnej była możliwa?

Jacek Protasiewicz: nie wiem; nie jestem zwolennikiem zmian, wiec się nad tym nie zastanawiam;

 

A.T.:Czy czyta Pan czasem trybun.org.pl

Jacek Protasiewicz: nie.
A.T.: Dziękuję za odpowiedzi.

  • radekgo

    A może by tak wszystkie pytania takie same dla wszystkich posłów i wtedy była by jasność kto ma jakie poglądy.

    • Andrzej Turczyn

      Tak właśnie robię. Pytam każdego o to samo.

    • Andrzej Fol

      Na załączonym obrazku wyraźnie widać, że np. taki Protasiewicz nie ma swojego zdania. On będzie miał zdanie przychylne jak będą protesty takie jak KOD. Słowem on ma takie zdanie jak masa- by się podpiąć i wjechać na karkach do parlamentu- najlepiej PE bo tam sowicie płacą. A jak nie ma masowego poparcia to on ma takie zdanie jak komisja. Pamiętaj- większość ma zawsze racje.

      • vilas

        ja widze co innego
        to nie jest brak zdania
        to jest podkreślanie na każdym kroku jak ważny jest KOD który w realu nie ma poparcia społecznego a jedynie popiera go mała grupka osób które coś utracą w wyniku naprawy Rzeczypospolitej

        równie dobrze wywiad mógłby dotyczyć ulubionego koloru ubrań i tam też by się znalazła wzmianka o KOD i europejskości i jeszcze że rodzi sie faszyzm i dyktatura (bo dyktatura to taki system w którym marksiści nie mogą innym dyktować)

      • Witek

        Nadinterpretacja. Z jednej strony wyraził własny pogląd, a z drugiej strony udzielił rady jak się powinno skutecznie lobbować podając przykłady.

  • PK

    Przede wszystkim cieszy, że dostaje Pan, a przez Pana również my, odpowiedzi od kolejnych parlamentarzystów, i to nie tylko od zwolenników.
    Nie jestem zaskoczony stanowiskiem posła Protasiewicza. Wskazał on jednak na jedną bardzo istotną kwestię – nie ma w Polsce tylu zwolenników, albo są, ale niezrzeszeni, żeby głośno czegokolwiek się domagać. Dla tego tak ważne jest istnienie organizacji takiej jak ROMB. Konieczny jest jednak jej dalszy rozwój, żeby liczebnością swoich członków i sympatyków mogła być usłyszana. Powtórzę zatem to, co napisałem w komentarzu pod postem http://trybun.org.pl/2016/10/29/szczepan-twardoch-zabawy-z-bronia-sztuka-mozliwego/ – może czas na jakąś kampanię promującą Ruch?

  • Kuchcik

    Wypowiedzi Protasiewicza pokazują nam bardzo istotną rzecz: większość posłów, jak i podobnie zresztą zdecydowana większość opinii publicznej w Polsce NIE WIE, że mamy najbardziej restrykcyjne prawo do posiadania broni w Europie i że w wyniku tego jesteśmy najbardziej rozbrojonym społeczeństwem w Europie.

    • Messer Woland

      Zgadza sie, a teraz pytanie, skoro nie wiedza, to znaczy ze nie zapoznali sie z aktami prawnymi, za czym zatem glosowali? Solidarnosc glosowania parii zapewne.

      • Andrzej Turczyn

        Za dużo tworzy się przepisów w Sejmie. To, że posłowie wiedzą cokolwiek o ich treści to kompletna fikcja.

        • Ivan

          Żałosne i prawdziwe. Ale co to lud obchodzi. I tak zagłosują na tych samych.

          • vilas

            dlatego zmiana mediów na obiektywne jest ważna
            media powinny obiektywnie przekazywać informacje
            jest póki co ogromny walec propagandy, a Soros dofinansowuje niektóre z tych mediów jak wiadomo,
            inne media należą do zagranicznych korporacji i przez to jest jasne że działają w interesie właściciela,

            ludzie głosują na podstawie dostępnych informacji , wyobraź sobie, że jedyne media jakie masz dostępne to te mówiące, że mamy wojne z marsjanami i trzeba płacić podatki 90% bo inaczej marsjanie tu wkroczą i nas rozdepczą i zjedzą,
            wiec płacisz 90%, pracujesz od rana do wieczora, wierząc, że Twoja kasa idzie na wojsko które rzekomo ciężko walczy na froncie 1000 km dalej,
            podczas gdy Twoja kasa idzie na królewskie pałace
            bo masz tylko takie media, a skąd możesz wiedzieć, że marsjanie nie istnieją ?

            media mają ogromny wpływ, ok 30% społeczeństw jest totalnie poddanych temu co mówią media

        • Pawel W

          Jest takie ładne powiedzenie, którego treści zapomniałem. Wywodzi się chyba jeszcze z czasów rzymskich, a mówi ono, że zbyt dużo przepisów tworzy bezprawie. I to ma miejsce w Polsce. Ale to błąd systemu – kiedyś Sejm zwoływało się, gdy trzeba było podjąć jakąś decyzję. Teraz Sejm “pracuje” codziennie i czuje wewnętrzną potrzebę podejmowania decyzji codziennie, stąd błędne koło tworzenia coraz to nowych przepisów i zmieniania starych, ale niczego lepszego w ten sposób nie stworzą. Ileż to razy była zmieniana ustawa o VAT odkąd istnieje(ok.20 lat)?

      • Kuchcik

        Wydaje mi się, ze jest to objaw większego problemu. Oczywiście mogę nie mieć racji, ale załóżmy że obecne sytuacja jeśli chodzi o brak kultury strzeleckiej i posiadania broni w Polsce jest wynikiem celowej działalności. Jeżeli tak to im dłużej “ofiara” nie zdaje sobie sprawy z rzeczywistego stanu – tym lepiej dla tych, którym zależy na tym abyśmy byli ogłupieni i rozbrojeni. Efekt jest taki, że ludzie nie wiedzą jak bardzo bezbronni jesteśmy i że na tle innych państw wygląda to tragicznie.

        Każdy z nas kontaktując się ze znajomymi, rodziną z pewnością spotyka się z opinią, że Polacy nie dorośli do broni, bo jak się popiją to zaczną do siebie strzelać. Ja spotykam się bardzo często.. To było bardzo sprytnie sączone przez media w Polsce jeszcze za komuny aż do teraz. Dopiero argumenty typu: jesteśmy najbardzej rozbrojonym społeczeństwem, nie jesteśmy ani gorsi ani lepsi od innych, czy widziałaś/eś jak piją skandynawowie itp. powodują zmianę tego chorego myślenia.

        • Andrzej Turczyn

          Mam podobne obserwacje

    • Marcin

      MIELIŚMY. Od 2011 roku mamy całkiem niezłe. Oczywiście, trzeba jeszcze kilka rzeczy zmienić, ale nie jest najgorzej.

      • Kuchcik

        Nie jest najgorzej ? Naprawdę ? Mamy najbardziej restrykcyjne prawo o posiadaniu broni w Europie, nie wspominając o Rosji i Pana zdaniem nie jest najgorzej !!! Proszę porównać stan prawny w/w krajach.
        Nie jest najgorzej – chyba w porównaniu do Korei Północnej.
        Nawet Słowacja i Czechy zliberalizowały swoje prawo. My nadal mamy do wyboru: albo strugać z siebie wariata i udawać strzelca wyczynowego albo jak za zaborów bawić się bronią czarnoprochową.

        • vilas

          nie masz racji,
          w UK nie możesz mieć Glocka
          we Francji nie możesz kupić wiecej jak 1000 szt ammo rocznie i musisz potem łuski rozliczać
          w Niemczech są jakieś tam ograniczenia w magazynkach broni sportowej i długości lufy muszą być dłuższe

          • Kuchcik

            1. Ile kosztuje członkostwo w stowarzyszeniu kolekcjonerskim ?
            2. Jako kolekcjoner mogę miec sprawną broń automatyczną w domu ?

          • vilas

            zależnie od stowarzyszenia,
            od 100 złotych do 200-300 – wychodzi taniej jak kluby, najczęściej 100 zeta rocznie (a mundurowi ZERO)
            a co możesz nabyć ?
            – broń gładkolufową (pompka)
            – paralizatory itp. (czego nie nabędzie sportowiec) bo “kolekcjoner” może nabyć KAŻDY istniejący rodzaj broni dozwolonej cywilom (to najszersza kategoria pozwolenia , ogranicza ją jedynie durna dyrektywa wyłączająca samoczynną)
            – broń powtarzalną krótką i długą

            nie ma czegoś takiego jak broń “automatyczna”
            jak coś wali serią to się mówi “samoczynna”
            jak wali pojedynczo to “samopowtarzalna”
            jak musisz przeładować to “powtarzalna”

            co moge mieć na mój glejt:
            – Glock, CZ 75, Glauberyt w wersji pojedynczy, Kałach pojedynczy, Beryl pojedynczy, M4 pojedynczy, M16 pojedynczy, pompke, snajperki do 12 mm (de facto 0.338 lapua magnum, np. SAKO TRG snajperka wojska polskiego), mogę mieć sztucer (np. Mosin, Mauser) czyli karabin, mogę kupić dowolną liczbę amunicji do broni którą posiadam , mogę mieć np. szmajsera z czasów wojny jak mi ktoś go przerobi żeby nie walił serią,
            więc mogę mieć wszytko co nie wali serią i co nie ma powyżej 12 mm w lufie gwintowanej , mogę mieć pompki, moge mieć pistolety, rewolwery niezależnie od pojemnośći magazynka

            ograniczenie to kaliber poniżej 12 mm

            więc broń w domu możesz mieć i kałacha i M16 – pod warunkiem, że nie walą seryjnie ale pojedynczo (nie automat, ale semi-auto) a uwierz – serią nie da się dobrze trafić 😉 seria to leci w chmury

          • Kuchcik

            Bardzo dziękuję.

          • vilas

            uzupełniłbym tylko że do obrony domu najlepsza jest pompka

            gdyż karabinek i karabin mają to do siebie że ich amunicja bardzo mocno penetruje , a więc w przypadku bloku przestrzeli ceglane ściany i poleci do sąsiadów

            stąd policja przeszła na peemy, bo oni działają w terenie zurbanizowanym zamieszkałym,

            poza tym pompka to ma kilka rodzajów amunicji więc są to różne naboje :
            – z gumowymi niezabijającymi pociskami
            – breneka – czyli pocisk ołowiany – taki megamuszkiet potężny,
            – loftki – horror, kilka/kilkanaście grubego śrutu wali naraz, porównać mogę do wystrzału kilku czarnoprochowych małokalibrowych rewolwerów naraz , teoretycznie amunicja stworzona na jelenie a w przypadku obrony koniecznej domu – jest to potężne narzędzie
            – śrut – kilkadziesiąt maleńkich kuleczek śrucin , chmura ołowiu do trafiania ptactwa w locie lub rzutek – to trafia w locie bo trafia chmurą

            karabinek i karabin (też nazewnictwo , bo rozróżnia się przez rodzaj amunicji) to są po to by strzelić coś daleko lub opancerzone lekko (jak pociski są z rdzeniem)

            do obrony miru karabinek ? nie wiem czy odpowiednie

            raczej pompka

          • Krzysztof Jabłoński

            Co do tego ograniczenia kalibru, to nie byłbym taki pewien. A sztucera myśliwskiego .50 BMG nie można zarejestrować w celu kolekcjonerskim (lub pamiątkowym)? Ustawa chyba nie zabrania, można to co w punktach 1-6.

          • vilas

            nie, nie można mieć gwintowanego 12.7 mm

          • Krzysztof Jabłoński

            Te odrębne przepisy mówią, że repetier maksymalnie sześciostrzałowy, albo samopowtarzalna z magazynkiem na 2 naboje. Chociaż w tym kalibrze, to nawet jednostrzałowiec, jak np. Steyr HS 50 by wystarczył. Cena tylko trochę nieprzystępna: http://www.grouseriver.com/Mannlicher-Steyr-HS-50-BMG-M-1-Repeater-Rifle

          • Krzysztof Jabłoński

            A tak swoją drogą, jest coś takiego jak broń automatyczna: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Broń_automatyczna . Ustawa po prostu nie reguluje tej grupy jako całości, a tylko jej wyodrębnione podgrupy: broń samoczynną i samopowtarzalną. Repetier czterotaktowy, dwutaktowy kbks, czy strzelba pompka – to broń nieautomatyczna. W przeciwieństwie do większości pistoletów, które są zwykle samopowtarzalne.

            Problem z nazewnictwem pojawił sie przez tłumaczenia z angielskiego: fully-automatic: samoczynna, semi-automatic (nazywana też self-loading) – samopowtarzalna.

          • vilas

            aha czyli język prawny kłóci się z technicznym – wynika to oczywiście z tego że jedno tłumaczył jeden tłumacz, drugie tłumaczył drugi tłumacz … skąd ja to znam , też w “moich” przepisach było coś takiego (zupełnie zapomniałem)

          • Krzysztof Jabłoński

            Członkostwo w stowarzyszeniu kolekcjonerskim może niemal nic nie kosztować. I można się zapisać korespondencyjnie. Patrzę, że jakieś zmiany idą, ale chyba tylko na lepsze: https://www.braterstwo.eu/
            Koszt zapisu do stowarzyszenia 10zł / rok.

          • Pawel W

            E tam – na egzamin nie chce się uczyć. Problem jest inny – nie chcę się czuć jak przestępca na warunkowym – sprawdzanie przez dzielnicowego, chodzenie po sąsiadach w mojej sprawie, meldowanie się, gdy wyjeżdżasz na dłużej, czy tym podobne sprawy. A własnej broni możesz używać w takim samym zakresie, jak tej wypożyczonej na strzelnicy, a przepisów nie musisz znać, żeby sobie postrzelać na strzelnicy. Więc to wszystko pic na wodę. Przy kupnie broni w sklepie wystarczyłoby, aby kupujący podpisywał papier z kilkoma punktami, że zapoznał się – broni nie może używać poza strzelnicą; broni nie może przewozić załadowanej; broń ma przechowywać w szafie o standardzie S1 lub wyższym.

          • vilas

            bez przesady, że dzielnicowy se pochodzi po sąsiadach ?
            mój se chodził po moich i co z tego ?
            przy okazji gościa w końcu poznałem bo tak nie wiedziałem kto jest moim dzielnicowym a tak przy okazji wogóle poznałem człowieka
            i rękę se podajemy i co w tym złego, że sobie pochodził i popytał – taki jego obowiązek,
            ja też w pracy przez 10 lat węszyłem, taki był mój obowiązek 🙂
            a moi inni koledzy też węszą

            nie widze nic złego w tym że dzielnicowy sobie pochodzi po sąsiadach

            a gdy wyjeżdżasz dłużej – ustawa jest durna i trzeba ją zmienić, ustawa nie przewiduje depozytu

            powinien być depozyt, np. jade na 2 miesiące, boje się włamu, to ide na policje i oddaje karabinek do depozytu komercyjnego , ale ustawa nie pozwala i to jest jej słabość

        • Witek

          Dlaczego aż w Korei ? Nasza ustawa jest bardziej liberalna niż , na przykład, ta w Wielkiej Brytanii . To jest dopiero zamordyzm.

  • Messer Woland

    “Jacek Protasiewicz: nie sadze w
    ogóle, żeby było na tyle zwolenników broni palnej w Polsce, żeby byli w
    stanie głośno protestować; wysyłanie emaili nie będzie skuteczne, bo
    asystenci posłów skasują je, a nie przekażą parlamentarzystom. Jeśli
    potraficie zrobić kilka demonstracji, takich, jak KOD, to Was usłyszą
    media i politycy… jeśli nie – możecie tylko po cichu prosić o
    wysłuchanie;” no, nie powiem, stwierdzenie, ze asystenci poslow skasuja maile, troche mnie wzburzylo

    • Pawel W

      A jak myślisz? Od iluż to wariatów i niezrównoważonych posłowie dostają maile? Chociaż nie sądzę, aby od razu skasowano mail, który ma w nagłówku informację, że pochodzi z jakiejś organizacji.

  • Kuchcik

    Mam prośbę do Autora. Czy jest możliwe przygotowanie zestawienia jak wygląda prawo do posiadania broni w poszczególnych krajach UE (kto przyznaje, czy uznaniowo, na jakiej zasadzie, jak wygląda rejestracja, itd. itp.), najlepiej w formie graficznej, tak aby czytelnicy mogli wklejać link lub całą tabelkę/ grafikę gdzie tylko mogą. Byłaby to konkretna forma próby zmiany myślenia ludzi w Polsce. Idealnie byłoby dołączać do tego również mapkę ze statystyką posiadania broni w Europie i na świecie.

    • Andrzej Turczyn

      Ja nie mam takiej możliwości, ale gdzieś na serwerze Sejmowym jest opis wybranych krajów Europy.

      • Kuchcik

        Szkoda. Czy ma Pan może jakiś link do strony z mapką pokazującą jak statystycznie wygląda posiadanie broni w Europie i na świecie ? Gdzieś taką mapkę widziałem w necie ale nie mogłem jej skopiować. To już byłoby coś.
        Kropla drąży skałę !!!

        • vilas

          ale to wygooglać można – to znaczy TYLKO co do liczby sztuk,
          co do typów dopuszczonych nie ma takich map, serio to łatwo wygooglać
          “map europe gun number” itd. tego rodzaju słowa i sie znajdzie

          • Kuchcik

            Bardzo dziękuję – działa. Będę z tego korzystał.

          • vilas

            ale uważaj z argumentami co do tego że mamy najgorzej (pomijam że na mapie widać liczbę która pokazuje też zamożność i po prostu to co jest zarejestrowane)
            bo pamiętaj że lewactwo i marksiści rządzący zachodem doprowadzili do sytuacji gdzie w wielu krajach zachodu … jest gorzej niż u nas
            w UK nie masz broni krótkiej ,
            problem z samopowtarzalną w kalibrze wojskowym,
            we Francji jest coś z rejestracja magazynków i tylko 1000 szt amunicji rocznie i chyba łuski rozliczasz,
            są jakieś jazdy z pojemnością magazynka,

            są jakieś jazdy na zachodzie

            u nas pozwolenie ma 1 osoba na 192 obywateli
            u szwabów … 1 na 60
            więc to nie jest 30 razy więcej osób z glejtem
            to jest 3-4 razy więcej osób, tyle że stać ich na zakup kilku sztuk

          • Kuchcik

            Bardzo dziękuje za wiedzę. Ma Pan oczywiście rację. Natomiast sądzę, że jeśli chodzi o lewactwo to używanie merytorycznych argumentów nie ma sensu. Oni oddziałują na poziomie propagandy i grają na emocjach. Nie da się dyskutować z kimś kto twierdzi że w Polsce jest swobodny dostęp do broni (dał się na to złapać Breivik, który twierdził że w Polsce można kupić kałacha bez problemu). Takie ordynarne kłamstwa należy demaskować i wykorzystywać te demaskacje do swoich celów. Aby to zmienić należy stosować własną propagandę i emocje. Jest obecnie faktem że czasy są niespokojne, a Polska leży tam gdzie leży. Z drugiej strony mamy najniższe statystyki co do posiadania broni. należy to wykorzystać.

          • vilas

            a to prawda, winniśmy grać ich metodami i pokazywać te mapki o których mówisz 🙂
            boli nas hajs, bo jakbyś wiecej zarabiał – to byś wydał na kursy, wydał na strzelnice, obcykał sie z ustawą, poszedł , zdał (egzaminy, lekarze, wniosek – koszt 2 tysie) potem szafa tysiak, potem klama 3 , łacznie 6 za Glocka którego nie masz prawa nosić za pasem

            z kolei sportowiec to kupa zabawy w licencje, patenty, kluby, sruby

          • Kuchcik

            Istotne jest w jaki sposób uzyskuje się pozwolenie na broń w Niemczech. Czy otrzymuje je p spełnieniu określonych warunków czy po uważaniu, tak jak jest u nas ?

          • vilas

            w rajchu masz jak u nas prawie
            masz 1400 tys pozwoleń z czego 900 to pamiątkowa dziedziczona (pewnie sztucery, pytanie czy można do nich pestki kupić – nie wiem)
            potem masz sportowców – jest ich dużoset tysięcy
            ale nie myśl że w rajchu sportowiec ma prawo conceal carry jak u nas , broń sportowa też chyba musi być długa (>16 cali rura),
            a te krótkie to chyba kolekcjoner u nich jest (mówie o szturmowych karabinkach z lufami 10-12 cali, u nas bez problema, tam problem bo to można ukryć pod kurtką) a komandosi to luf 10-12 cali jak HK 416 dla komandosów (M4 ma standardowo 13 czy 14 cali) używają, a nie 16 cali jak trep piechocinieć w latach 60-90 (M14, M16, G3, FAL…)

            nie ma!
            tam i u white-flag warriors ( żabojadów ) – jak ktoś nosi to tylko są to goście ze służb i po uważaniu, tak jak u nas

            EU to jest ch****nia i grzybnia
            to nasi rodacy muszą zrozumieć
            nie jest problem w Polsce
            problem jest w całej Unii
            unia jest dobrym i idealnym pomysłem na stworzenie czegoś dobrego gospodarczo i społecznie pod 1 warunkiem – nie mogą tego robić marksiści i komuniści, a to robią (wielu polityków ze szczytów EU było w młodzieżówkach komunistycznych ich krajów, nawet ci od ekonomii np. byli w komunistycznej partii hiszpanii)

          • Kuchcik

            Czy to prawda, że w Rosji można mieć do 10 sztuk broni prywatnie ? Czy musza mieć pozwolenia ?

          • vilas

            to co zrobił Putin:
            https://www.rt.com/news/206703-russia-guns-self-defense/
            https://www.loc.gov/law/help/firearms-control/russia.php
            tłumacząc, Rosja pozwala :
            – nosić broń posiadaną na podstawie jakiegokolwiek pozwolenia , krótko mówiąc , broń legalna licencjonowana przechodzi w kategorię “do obrony własnej”,
            – w Rosji zmienono kodeks karny na “każdy ma prawo bronić się jakimikolwiek środkami które nie są zarobonione” w tym w obronie własności prywatnej !!!

            z tego co czytam wychodzi że głównie rosjanie mają pompki, sztucery-fuzje jako myśliwi (to wszak wielki kraj gdzie jest pełno lasów i tajg), broń krótką i paralizatory , raczej nie mają (może nie mogą) broni szturmowej-wojskowej

            Rosja ma lżejsze wymagania medyczne u okulisty , znacznie lżejsze niż u nas

          • Andrzej Turczyn

            Napisałem do Ambasady Rosji z prośbą o wskazanie jakie u nich przepisy, ale cisza… nie odpisali.

          • vilas

            a dawno ?
            może u nich rok przetwarzania informacji 😉
            wielkie brawa za ustalanie również prawodawstwa innych krajów

    • Marcin Wilkos

      A dlaczego Pan Andrzej ma to wszystko robić sam? I tak dużo robi dla nas wszystkich, więc jak uważasz, że takie zestawienie może się przydać to sam je zrób i udostępnij tutaj.

      • Andrzej Turczyn

        Dziękuję za dostrzeżenie moich wysiłków 🙂

        • Kuchcik

          Bardzo przepraszam za mój pomysł. Nie było moim celem obarczanie Autora dodatkowymi obowiązkami. Jeszcze raz przepraszam.

          • Andrzej Turczyn

            Ale ja się nie gniewam, tylko nie mam takich możliwości.

      • Kuchcik

        Bardzo przepraszam za mój pomysł. Nie było moim celem obarczanie Autora dodatkowymi obowiązkami. Oczywiście spróbuję. Niestety może być problem, ponieważ brak mi danych. Nie jestem również prawnikiem.

  • vilas

    słyszałem plotkę, nie wiem czy jest ona prawdą, ale że politycy antypolskiej sponsorowanej przez niemców partii (która zmieniała nazwy) są najbardziej uzbrojoną grupą polityczną która w minionych latach (przed przełomowym 2013) dostała broń z prawem do noszenia, druga grupa to postkomuna,
    generalnie oni w większości mają i oni chcą innym zabronić bo broń noszona ze sobą daje im siłę jak się doda bezkarność i korupcję w sądach to się robi kasta nadludzi co chce by inni byli niewolnikami

    apropos – CETA podpisana !!!

    • Kuchcik

      Ha !! I to jest argument (chodzi mi o to kto w Polsce ma broń z prawem do jej noszenia). Można go używać na forach i w rozmowach z rodzina/ znajomymi.

      • vilas

        no wiec Ci dodam, zebyś popatrzył na :
        – statystyki policji – ile jest tysięcy jakich pozwoleń
        – potem popatrz ile ich wydają OBECNIE
        zauważysz ciekawą rzecz – prawie nie wydają pozwoleń do noszenia (ochrony osobistej) , wydają ze 100 rocznie (Turczynowi udostępnili ledwie kilkanaście decyzji) a tych pozwoleń jest 50 tysięcy …
        przy takim tempie wydawania 100 rocznie, żeby wydać 50 tysięcy potrzebujesz 500 lat, nie ?
        ciekawe ?
        kiedyś wydawali je masowo , ale tylko “swoim”,
        politycy, bogaci biznesmani, oficerowie policji, oficerowie służb – dawno mają pozwolenia – przed 2013 , nawet przed 2011
        a wiesz czemu z 60 tysi na 50 tysi nagle spadła między 2014 a 2015 liczba pozwoleń ?
        dziadki ubecy nie zdają lekarza (co 5 lat), kiedyś mogli se mieć, a teraz okulista, lekarz, psycholog i po dziadkach z SB i zobacz jaka zmiana, 10 tysi pozwoleń między 2014 a 2015 znika
        tych do noszenia
        a ile jest kolekcjonerów obecnie ? coś pod 4 tysie chyba (było 3 tysie w 2015)
        statystyk za 2016 nie ma, będą pewnie w lutym 2017,
        sportowców masz 16 tysi ?
        no łącznie sporty i kolekcje to 20 tysi ludu
        połowa z nich to mundur w niskich stopniach
        więc ilu de facto cywili spoza resortów ma broń ?
        10 tysi
        na 38 mln obywateli
        najs ku***

  • Robert N

    Cóż, poseł ma chyba rację w jednym. Głos środowisk zainteresowanych zmianami w dalszym ciągu niedostatecznie dociera do społeczeństwa, nie dociera również do posłów (jak widać). Świadomość potrzeby zmian wśród posłów jest mała a brak nacisku społecznego powoduje marginalizowanie tematu. Nie jestem przekonany, że demonstracje typu KOD są akurat najlepszym rozwiązaniem, może trzeba by było zorganizować konferencję/seminarium w sejmie z udziałem n.p. doktora Łukasza Urbańskiego, doktora Macieja Gurtowskiego, (innych?) i zaprosić wszystkich posłów, senatorów? Dotarcie do świadomości statystycznego Kowalskiego może zająć lata mozolnej pracy a docierając do elit władzy (posłów) można próbować ten proces przyspieszyć. Martwi mnie również rozdrobnienie środowiska, jest kilka organizacji ale brak jest wspólnego mianownika i chęci współdziałania. Każdy próbuje coś tam ugrać dla siebie ale mam wrażenie, że to wszystko to doskonale się wkomponowuje w strategię “dziel i rządź” a tutaj trzeba jednego, decydowanego głosu. Może udałoby się zorganizować coś w rodzaju konfederacji chociażby w tym konkretnym celu?

    • Andrzej Turczyn

      Ja mam pewne pretensje do dziennikarzy, którzy mówią o sobie prawicowi. Nie piszą prawie nic. Wyjątkiem jest red. Łukasz Warzecha, ale on jest szczęśliwym posiadaczem broni, a to sprawia, że wie o czym pisze.

      • Robert N

        Tutaj się nie zgodzę. Trochę się jednak w mediach zadziało a jest to niewątpliwie efekt działania, propagowania idei przez ROMB. Szkoda tylko, że teraz zapadła cisza, przydałaby się kolejna fala, zwłaszcza w kontekście projektu poselskiego. Niestety wygląda na to, że dziennikarze, publicyści również traktują ten temat marginalnie, była chwilowa “moda” a teraz są inne “ciekawostki”. Boję się jednego, tego, że świadomość dotrze do wszystkich (rządzących, posłów, obywateli) zbyt późno, wtedy, kiedy już nic nie będziemy w stanie zmienić. Cóż, nie pozostaje nic innego jak “motywować” wszystkich, przypominać, że temat w dalszym ciągu jest otwarty. Swoją drogą uważam, że to co się wydarzyło do tej pory należy uznać za sukces. Być może to jest wciąż za mało aby nastąpiła zmiana prawa ale temat istnieje i jest coraz bardziej rozpoznawalny… a pan Łukasz też mógłby coś nowego napisać… Panie Łukaszu wpada pan tutaj od czasu do czasu?

      • vilas

        ta ich cała prawicowość ogranicza się jedynie do kwestii ciąży

  • Jakub Cezary

    Ten kto spodziewał się potwierdzenia swoich złudzeń, że PO nie jest partią przeciwną posiadaniu broni przez Polaków w końcu ma dowód wprost na antyobywatelski charakter tej partii.
    Widać, że politycy PO bardziej cenią dyrektywy UE i głos eurokratów niż rację stanu.
    Na pewno w jednym poseł Protasiewicz ma rację, głos posiadaczy broni jest za mało słyszalny by politycy brali go pod uwagę.
    Można mieć jedynie nadzieję, że PIS postąpi tak jak poseł Pięta deklaruje i zmiana UoBiA stanie się faktem.

    • Andrzej Turczyn

      Pan Protasiewicz nie jest chyba już w PO, był. Teraz z Niesiołowskim i jeszcze 2 innymi posłami tworzą koło poselskie.

      • Jakub Cezary

        Poseł Protasiewicz to wieloletni członek PO, osoba, która nie raz dała do zrozumienia, że obywatele są niczym wobec interesu partii i własnego. Przez lata gdy był w PO nie zrobił nic by Polacy byli bezpieczniejsi.
        Patrząc na tą nową inicjatywę z Pana strony zastanawiam się czy może warto byłoby dodać pytanie o stan obrony koniecznej ?

        • norfonde

          Jak na ironię to właśnie za rządów koalicji PO-PSL nastąpiła największa liberalizacja prawa dostępu do broni.

          • Andrzej Turczyn

            Zajęci byli chyba czymś innym….

          • Jakub Cezary

            Ja przyjmuję, że większość posłów PO była wtedy chwilowo niepoczytalna, bo nie ma innego logicznego wyjaśnienia dlaczego nie poszli dalej w likwidacji reszty absurdów w kwestii dostępu do broni oraz represyjności wobec ofiar, które broniąc się zraniły/zabiły napastnika.

          • vilas

            może tak nie czytali co uchwalają
            może oni glosują na zasadzie “projekt numer 876 , za, projekt numer 878 przeciw” i ktoś kartki podmienił 😉

          • Jakub Cezary

            Całkiem możliwe.

          • Witek

            Przegłosowując w 2011 tę nowelizację zrobili więcej niż ktokolwiek. Narzekanie na PO w tym kontekście jest niedorzeczne. Dlaczego nie poszli dalej ? A dlaczego inni nie zrobili nawet tyle ?

          • Jakub Cezary

            Niedorzeczne ? Czy firma, która zbuduje połowę mostu czy budynku powinna być chwalona ? Gdyby dodali reformę obrony koniecznej na wzór Stand your ground, to bym nie miał pretensji.

          • Witek

            Żeby nie wiadomo co zrobili i tak miałbyś pretensje. Dzięki tej liberalizacji tysiące ludzi w Polsce ma pozwolenia na broń. Doceń to bo teraz sprawy mogą pójść w drugą stronę i to nie przez Komisję Europejska.

          • Jakub Cezary

            Trudno docenić dzieło przypadku. Każdy raz na jakiś czas może mieć przebłysk logiki w działaniu.
            PIS nie jest aż tak głupie, żeby niszczyć prawo do posiadania broni w Polsce. Jeżeli już to bankier Petru zechce coś zmajstrować by przygotować sobie grunt pod ewentualne rządy.

          • Witek

            Właśnie o tym mówiłem, cokolwiek PO zrobiłoby czy nie zrobiło i tak nie będzie ci pasowało. To samo dotyczy Nowoczesnej. Jesteś za to wiernym i bezkrytycznym wyznawcą PiS co skutkuje tym , że jak ci zabiorą pozwolenie na broń to i tak uznasz że to na pewno dobra decyzja albo że to wina pokrętnej intrygi PO. Wybacz, ja mogę dyskutować z argumentami. Z wiarą, zwłaszcza tak silną jak twoja, dyskusja jest bezcelowa,

          • Jakub Cezary

            Jakbym słyszał fanatyka PO czy .N.
            Nie jestem wyznawcą PIS bo im też a za złe, że nie chcieli na wejściu zmienić zasad obrony koniecznej co jest bezwzględnie potrzebne. W jednym jednak się zgadzam, dalsze przekonynie mnie, że powinienem wielbić PO za to co zrobili jest bezcelowe.

          • Witek

            Kolejna skrajność , nie chodzi o to żeby wielbić, nikt ci nie karze kochać PO czy Petru . Wystarczy nie kwestionować faktu, że to się wydarzyło, że to była dla środowiska pozytywna zmiana i oszczędzić sobie tych projekcji pt. : za mało, przypadek itp., bo pałowanie się z faktami mało poważne jest. Jeżeli ktokolwiek, PiS , Kukiz czy kosmici zrobią coś korzystnego dla strzelców to mi to będzie pasowało i nie będę się krzywił mimo że nie lubię PiS-u.

          • vilas

            baj mistejk 😉
            kolo z PZSS chciał zarobić i coś sie omsknęło
            i jakiś sąd administracyjny wydał wyrok który zmienił interpretacje WPA

            pamiętaj że przepis między 2011 a tym wyrokiem w 2013 był INACZEJ interpretowany i całe “poluzowanie” nastąpiło po 2013 – nie w wyniku zmiany prawa, w wyniku wyroku sądu administracyjnego !

            a czemu coś zmienili ?
            a wiesz … to jak u mnie w dawnej pracy był taki “wypadek”
            otóż pewien dyrektor chciał dostawać 2 pensje, więc zrobili “dodatek za zastepstwo”, facet formalnie pobierał 2 pensje bo miał jeden stołek a na drugim stołku był “w zastępstwie za nieobecnego dyrektora tego departamentu”, jeszcze jakiś prawnik “robił za dwu” (w cudzysłowie używam , ironia),
            więc stworzyli sobie przepis wewnętrzny umożliwiający pobieranie dodatkowego wynagrodzenia jak się zastepowało kogoś nieobecnego przez > 21 dni,
            niby brzmi normalnie – robie za 2 osoby, biore 2 pensje,
            ale to mieli tylko dyrektorzy, radcy itd.
            no więc do rzeczy,
            związki zaczęły walczyć i wywalczono, że nagle posypały się wnioski o dodatek od pracowników co robią za 2 osoby bo ktoś np. ma zwolnienie lekarskie na kilka m-cy (ciąża, szpital) i powstał zong,
            nagle “hołota” kase wzięła, szybko zmienili ten przepis i wyrzucili z regulaminu,
            przepis ten obowiązywał 3 lata zanim pierwszy pracownik niższego szczebla wywalczył żeby i jego objął , potem objął kolejnych kilku pracowników

            czemu taka dygresja?
            ja myślę że czasem coś w przepisach sie zrobi przez przypadek i
            potem organy nie chcą tego interpretować literalnie aż jeden upierdliwy wygra w sądzie administracyjnym

            to samo stało się tu
            miałeś dokładnie te same przepisy w 2011, 2012,
            jednak dopiero wyrok z 2013 sprawił że od 2014 nagle “masowo” przybyło setki kolekcjonerów i tysiące sportowców

    • Kuchcik

      Pan Protasiewicz nie wie że mamy najbardziej restrykcyjne prawo o posiadaniu broni w Europie, podobnie jak 99,9% Polskich posłów.
      Nasza pisanina tutaj nic nie da bez zmiany świadomości posłów i społeczeństwa.
      Każdy z nas powinien informować kogo się da czy to w rozmowie czy też na forach internetowych.

      • Jakub Cezary

        Środowisko strzeleckie wie jaka jest sytuacja, a Polacy nie są na tyle przekonani do broni by stworzyć społeczny nacisk w tej kwestii.
        Poza tym część środowiska upiera się, że nie ma czego zmieniać bo broń można dostać po spełnieniu określonych wymogów, a katalog dostępnej broni na pozwolenie tworzy z obecnej UoBiA najbardziej liberalny dostęp do broni na świecie jak głosi chociażby GUN TV.
        Zresztą, gdybym pewnym osobom z mojej rodziny powiedział o regulacji dotyczącej broni CP i przyznał się, że takową posiadania to skończyłby się telefonem na 997 i żadaniem konfiskaty broni oraz wsparciem wszelkiej maści fanów Jerzego Dziewulskiego, którzy nie chcą by Polacy mieli dostępu do broni.
        Co do posłów to wysłałem do każdego posła z Lubelszczyzny z PIS i Kukiz’15 list, w którym kreslę moje obawy wobec nieadekwatności przepisów prawa wobec współczesnych zagrożeń. Pozytywnie odpowiedział poseł Artur Soboń z PIS oraz poseł Jakub Kulesza.
        Podobny list napisałem do prezydenta Dudy, z datą 15 marca 2016. Do dziś nie mam odpowiedzi. Pewnie wylądował w koszu jak przewiduje poseł Protasiewicz.

        • Andrzej Turczyn

          Tak trzeba robić. Pisać, dzwonić, umawiać się na spotkania, wówczas przekonywać. To sprawia wrażenie powszechności.

          • Jakub Cezary

            Niestety jeżeli będą to wciąż te same osoby to żadnych efektów nie będzie.

        • Kuchcik

          Nie zgadzam się. Ostatnio miałem kilka rodzinnych spotkań i jak zwykle na takich spotkaniach dyskusja schodzi na obecna sytuację i politykę. Na mój argument, że obecnie skandalem jest stan praktycznego rozbrojenia Polaków i bardzo restrykcyjne prawo o dostępie do broni zaczynały się klasyczne argumenty typu że Polacy jak się popija to się pozabijają itp. itd.
          Po spokojnym wyjaśnieniu, że to była propaganda bardzo sprytnie sączona przez media w Polsce jeszcze za komuny aż do teraz plus argumenty typu: jesteśmy najbardziej rozbrojonym społeczeństwem, nie jesteśmy ani gorsi ani lepsi od innych, czy widziałaś/eś jak piją skandynawowie itp. powodują zmianę tego chorego myślenia. Wiem również że te same osoby, które były przeciwne posiadaniu broni na późniejszych spotkaniach używały moich argumentów wobec swoich oponentów.

          • vilas

            to dowodzi że masz myślącą rodzine i znajomych – nic więcej, może mniej TV oglądają i ktoś spoza TV do nich dotarł i im wytłumaczył, ale nie dotarłeś do 30 milionów pozostałych

          • Jakub Cezary

            To zależy czy jest się otwartym na logiczne argumenty. U mojej rodziny jest z tym kłopot. Dostrzegane są tylko wypadki z bronią. Nikogo nie obchodzi, że broń może być używana w celach niezwiązanych z nazwą.

          • vilas

            w mojej rodzinie kobiety to najczęściej lewactwo totalne , całe dni przed TVN i Superstacją (na emeryturze) robią swoje ,
            broń to zło , przemoc, bandziory , opresja itd.
            wpadanie w histerię na tekst o broni palnej itd.
            albo jak nie lewactwo to źle pojmowane chrześcijaństwo bliskie jehowym czyli nastawianie drugiego policzka choćby kroili żywcem i przypalali,
            moja kobieta to wogóle broni nie dotknie, chowa się na widok ASG eh…

          • Jakub Cezary

            Kobiety boją się broni to rzecz wiadoma, gorzej jak mężczyźni po służbie wojskowej wierzą i rozpowiadają zabobony:” Raz do roku broń strzela sama do właściciela.”. To dopiero kłopot i żenada.

  • KBPol

    Szczere proletariackie słowa towarzysza Protasiewicza. Bez dawania zbędnych nadziei i bez typowej w takich wywiadach politycznej dyplomacji. Wie że jego słowa dotrą do stosunkowo nielicznej grupy (wyborców), której zarówno on jak i jego stara partia nazwana dla jaj obywatelską oraz to nowe „Europejskie” cuś do którego się przeniósł czy założył jest przeciwna i która to grupa nie jest jego docelowym elektoratem, więc po co ma udawać?!

    Ps. Mam nadzieję że rezultatem tego „wywiadu” będzie choć kilka utraconych głosów.

    • Jakub Cezary

      Na utratę głosów bym nie liczył. Odjąć łatwo tylko, gdzie dokonać transferu ? Dopóki nie będzie partii, która będzie bronić prawa do posiadania broni oraz eliminować wszelkie absurdy również te w obronie koniecznej każdy pozostanie przy swoim pośle/senatorze.

    • Andrzej Turczyn

      Bardzo mi się spodobała ta szczerość, zwróciłem na to uwagę.

      • Pawel W

        Mi też się spodobała, chociaż się nie zgadzam z panem posłem, jak pewnie wszyscy tutaj wypowiadający się. Ale szczerość pana posła zachęca, aby z nim rozmawiać i go przekonywać. Oby nie nachalnie.

  • Dlaczego dla każdego rozmówcy są takie same pytania? Temu posłowi to by można zadać inne pytania, np. kto i skąd tak naprawdę rządzi Polską.

  • radoslaw wierba

    Podzielę się komentarzem dotyczącym kilku wypowiedzi dotyczących trudności w przekonaniu osób z rodziny i znajomych do broni. Ja nie mam takich problemów. Ale widzę rzecz inną. Osoby, które są bardzo liberalne w stosunku do prawa do posiadania i z aprobatą odnoszą się do mojego posiadania mimo, że ich stać finansowo sami nie chcą robić pozwoleń. Po prostu nie są tym zainteresowani. Wolą popływać na jachcie, pojechać na narty, od małego nie strzelali i w wieku przykładowo 40 lat już nie chcą się za to brać, mimo, że są za bardzo szerokim prawem do posiadania bez rejestracji dajmy na to. Ale po prostu nie chcą. Wolą wydać pieniądze na coś innego, jeszcze droższego niż broń i pozwolenia.
    Odnośnie praw w Rosji – kilka miesięcy temu oglądałem film na youtube ( wystarczy wpisać po rosyjsku prawo do posiadania broni i wyszuka ). Z tego co pamiętam jest to wielostopniowe posiadanie. Jak niekaralność i badania ok to początkowo strzelba, po jakimś czasie pistolet ale już z egzaminem i kolejnymi opłatami, bez prawa noszenia w miejscach publicznych. To trwa kilka lat nawet. Nie jest to tak różowo. Rozmawiałem również z wieloma Rosjanami, którzy nie nalezą do biednych ale tak jak moi znajomi nie potrafili mi nic powiedzieć o aktualnym prawie bo ich to nie interesuje.

    • Pawel W

      To jest normalne zachowanie w czasie pokoju. A w czasie niepokoju, lub gdy czuje się zagrożony, każdy powinien mieć prawo pójść i kupić sobie nawet haubicę przeciwpancerną. 🙂

      • radoslaw wierba

        Tylko w czasie zagrożenia nie nadrobią wielu lat zaległości w posługiwaniu się bronią. Tak jak w każdej dziedzinie im więcej mamy z czymś do czynienia tym lepiej. Teoretycznie gdyby ten dostęp do broni u nas był bardzo swobodny ciekaw jestem jaki procent ludzi mogących posiadać stałby się posiadaczami.

        • Pawel W

          Oczywiście, że nie nadrobią w czasie zagrożenia. Ja się tylko obawiam, czy z bronią na pozwolenia, w czasie zagrożenia, nie stanie się to, co w 39′ lub w stanie wojennym.

          • radoslaw wierba

            Stanie się dokładnie to samo. konfiskata.

          • Pawel W

            Chyba, że zdążę wyjść z domu razem z bronią a później to już będzie taki burdel, że to będzie ostatnia rzecz, o której będą myśleć, albo będzie stan zawieszenia funkcjonowania państwa, lub wejścia nowego, wrogiego zarządu(jakby ten był przyjazny).

          • Krzysztof Jabłoński

            A skąd ta pewność?

  • radoslaw wierba

    Broń palna w Rosji – Co można kupić?

    https://www.youtube.com/watch?v=pz-72oydf2o

  • radoslaw wierba

    Więc jak sobie teraz przypomniałem po 5 letnim posiadaniu strzelby w Rosji jeśli wszystko jest ok z posiadaczem można dopiero starać się o kupno pistoletu lub karabinu. Więc nie jest tak różowo.

  • marwin

    Protasiewicz, Protasiewicz…. Hmmmm, no nie znam. Poseł na Sejm RP? Jakieś znaczące dokonania?
    Dokleiło się gówno do burty okrętu i krzyczy PŁYNIEMY!!!
    Po co w ogóle pytać to to o zdanie?

    • vilas

      żeby pokazać co sądzi obecna opozycja a dawny rząd , wychodzi że obecna ustawa to oni jakoś nieświadomie przegłosowali przez pomyłke albo mieli inny cel i niechący wyszło lepiej, bo podnoszą sie głosy że to PO zawdzięczamy a PiS zły ,
      a ja obstawiam że poprzednia ustawa to była pomyłka albo ktoś im “świnie” podłożył i niechcący klepnęli (może celem było żeby zarobili kolesie z PZSSu i niechcący reszta ludzi się zaczęła upominać, skarżyć do sądów administracyjnych, wszak sytuację zmienił słynny wyrok z 2013 który spowodował, że WPA musiały już wydawać bez uznaniowości po zdaniu egzaminów i spełnieniu braków formalnych),
      pokazuje to też to że obecna opozycja na każdym kroku stara się promować KOD i EU i popiera ograniczania nam praw przez europejskich marksistów

    • Sjan Sjan

      dokładnie, istnieje takie staropolskie przysłowie 😉 gadaj z dup@ to cię osr@, przepraszam za fr.

  • Sjan Sjan

    własność prywatna,prawo do obrony życia,prawo do posiadania broni,wolność osobista to przyrodzone wartości każdego człowieka, ten facet po prostu nie ma pojecia,co mu przysługuje, dostosowuje się do sytuacji i mając takie a nie inne poglądy jest po prostu lewakiem,który dałby odszkodowanie imigrantowi – gwałcicielowi plus ciuchy od Armaniego, takich ludzi nie popieram i takimi ludźmi gardzę

  • Marek L

    Oby tylko nie było gorzej. Jak na razie zbliża się implementacja rozporządzenia 258/2012, znakowanie broni, wprowadzenie rejestru broni.

  • Marek Piszczatowski

    Jak ja patrze i czytam te brednie, to rzygać mi się chce. Jak widać, Polak chcący normalnego podejścia do spraw broni palnej ma tylko jedno wyjście, wyjechać z tego popieprzonego kraju i nigdy nie wracać. Chociażby do Czech.

    • Marek Piszczatowski

      Jeszcze dopowiem, że sam rozważam emigrację stąd. Takie bzdury tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że Polska jest spalona i nigdy nie będzie już normalna. Popieram emigrujących i powiem jedno. Nie wracajcie, bo nie ma do czego.

      • Marek Piszczatowski

        I na koniec powiem, zanim rzuci się na mnie cała zgraja “patriotów”, że zamiast walczyć o lepsze prawo wolę uciec. Mam już po dziurę walki z wiatrakami. Jak dla mnie to ten kraj mogą zeżreć muchy. Nic mnie to już nie obchodzi, co się stanie z tym antyludzkim państwem. Byłem ostatnio w Republice czeskiej i raczej tam wyjadę. To jest kraj dla obywatela, a to coś, co u nas kreuje się niby na tradycje i poszanowanie godności, a pod płaszczykiem tego forsuje elity na piedestał, a obywateli ma przepraszam za wyraz za gówno.

        • vilas

          czemu mają sie rzucić 🙂
          wiadomo że normalizacja tego kraju nie jest łatwa i ludzie nie wyrabiają psychicznie czekania bo “ile lat można czekać, życie ucieka”, życie jest jedno
          kraj można wspierać zza granicy też działając odpowiednio na opinię zagranicą w celu zmiany czegoś, samo położenie geograficzne to nie wszystko, czasem polonia robi wiele by pomóc , bo widzi perspektywę że “można żyć inaczej” i pokazując tą perspektywę uświadamia “tutejszym” że jest o co walczyć bo “może być inaczej” ,
          takie coś zrobili np. emigranci za chlebem z lat 2005-2008, gdy nagle fora zaroiły się od przykładów że tam na zachodzie pracownik ma lepiej i że wcale w PL nie było żadnego socjalu o którym tak głośno trąbiła Gazeta Wybiórcza

          • Witek

            Polacy nie mają problemu z definiowaniem wroga. Ciągle definiują sobie kolejnych. Wiesz czym się różnią od nas Czesi ? Oni nie szukają wrogów dookoła siebie, wolą pójść na piwo.

  • Witek

    Co by nie powiedzieć o wypowiedzi Protasiewicza, jest uczciwa. Jak wygląda świadomość społeczna ? Niedawno rozmawiałem ze znajomym, on był przekonany że w Polsce dostęp do broni jest zbyt łatwy i zbliżony do tego co jest USA, myślał że wystarczy tylko złożyć podanie i dostaje się pozwolenie. Z doświadczenia natomiast wiem , że łatwiej kogoś przekonać do broni niż zniechęcić. Od czasu do czasu zabieram ze sobą na strzelnice kogoś kto raczej boi się samej nazwy “broń” . Po pierwszej wizycie na strzelnicy poglądy takich osób zmieniają się dość radykalnie.

    • Marek Piszczatowski

      A dałeś tym osobom papier do podpisania poparcia projektu? Przybywa zwolenników, ale nie przybywa poparcia. Ciekawe…

      • Witek

        Nie. Sam też nie podpisałem. Nie jestem w ROMBIE. Głosuję na PO, a co o takich jak ja myślą ROMB-owcy można zobaczyć na przykład na tym forum.

  • vilas
  • HUBAL1000

    Witam.Moim zdaniem żadne,ale to żadne ustępstwa o dostępie do broni nie nastąpią.Proszę nie mieć nadziei.Nie pytać o pozwolenie Żadnego posła.Czy wy ludzie nie widzicie kto rozdaje w Polsce karty??? O takie zezwolenie proszę wystosować pozew do pani MERKEL ,DO RABINA W IZRAELU, MOŻNA do nowego prezydenta USA.Proszę zapytać prof Nowaka,,zapytajcie pana Brauna.Byliśmy,jesteśmy i będziemy PACHOŁKAMI europejskimi basta Dostanie broń kto jest przy korycie.Jeżeli chodzi o użycie broni w Polsce to pan Turczyn wie że jej użycie w obronie koniecznej kończy się gniciem w więzieniu Panie Turczyn. Raczej proszę skupić się nad nowelizacją ustawy pod tym kontem .Broń i dostęp do niej to MRZONKA PANOWIE..Pozdrawiam i CZEŚĆ WIELKIEJ POLSCE