Zmiany konstytucyjne w Czechach, zapewniające prawo do broni dla obywateli.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Republiki Czeskiej rozpoczęło prace nad zmianą ustawy konstytucyjnej o bezpieczeństwie Republiki Czeskiej. Planuje się wprowadzić postanowienia umożliwiające stosowanie broni palnej przez cywilów w obronie koniecznej i stanach wyższej konieczności dla zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.

(źródło gunlex.cz)


 

Krótki komentarz. O ile dobrze rozumiem w Czechach istnieje ustawa konstytucyjna dotycząca bezpieczeństwa państwa. Ustawa konstytucyjna to coś więcej niż ustawa zwykła, a mniej niż konstytucja. Wprowadzenie do tego rodzaju ustawy prawa do broni jest jednoznacznie w interesie obywateli Czech.

Na podstawie tej informacji mam kilka spostrzeżeń. Po pierwsze zagrożenie w Europie narasta, skoro praktyczni Czesi planują wpleść cywilnych posiadaczy broni w system bezpieczeństwa publicznego. Po drugie mam wrażenie, że widmo wprowadzenia zakazu posiadania broni przez Unię Europejską staje się coraz bardziej poważne, że nasz sąsiad sięga po takie rozwiązania mające zagwarantować Czechom prawo do broni. Po trzecie wprowadzenie prawa do bron do ustawy konstytucyjnej może spowodować, że nie sięgnie tego zakaz unijny. Brawo Czesi, Polacy mamy wzór do naśladowania. 

Na naszym podwórku politycy zaprzątnięci w waśnie o ubeckie emerytury. Jak wiem, że to jest ważna sprawa, bo ofiara nie może płacić katowi, ale również istotną sprawą jest zapewnienie racjonalnego dostępu do broni palnej dla Polaków. Zamiast tego Marszałek Sejmu zaczyna kiwać się z projektem ustawy o broni i amunicji trzymając go w zamrażarce. Nie można się nawet doprosić MSWiA i MON o spotkanie w sprawie projektu ustawy o broni i amunicji.  Może to przejaskrawione ale zaczynam myśleć, że Ci ludzie myślą o korzyściach politycznych, a Polska i patriotyzm to jedynie metoda dla osiągania tych celów. Z niepokojem na to patrzę.

  • Stirlitz

    Większość Polaków ma o naszych południowych sąsiadach dosyć lekceważące zdanie, zwłaszcza w zakresie ich dokonań militarnych. Jednak od Czechów możemy się uczyć. Są narodem myślącym praktycznie, liczącym siły na zamiary.
    A świetną lekcją jest przyjrzenie się jak wyglądały przygotowania do wojny w latach trzydziestych. Polacy do ostatniego dnia zamiast zbroić własną armię, wysyłali sprzęt na eksport (myśliwce PZL 24), a budowę schronów bojowych (tzw. bunkrów) w okolicach Węgierskiej Górki i Jeleśni rozpoczęto latem ’39. Rząd do końca wierzył w zapewnienia “sojuszników” i potęgę sojuszu militarnego.
    Natomiast Czesi w połowie lat trzydziestych rozpoczęli budowę potężnego pasa umocnień w Sudetach (polecam obejrzenie odrestaurowanych schronów w miejscowości Nachod). Schrony bojowe z jedną lub dwiema kopułami pancernymi, uzbrojone, z własnym ujęciem wody. I były ustawione co 100-200 metrów, w całych Sudetach. Czesi też mieli podpisany sojusz z Francją. Niestety, alianci sprzedali Czechów (Układ monachijski).

    Praktyczni Czesi gdy zostali zostawieni samym sobie, nie podejmowali walki by nie wyniszczyć kraju. Wiedzieli, że walka sam na sam z Wehrmachtem jest z góry skazana na porażkę. Efekt? Praga prawie nie została zniszczona w czasie wojny, przemysł w większości ocalał, a straty w ludności cywilnej to około 3%.

    Czesi byli dobrze przygotowani do obrony, o wiele lepiej niż Polacy, ale w obu przypadkach zawiódł sojusznik. Natomiast przez mądra politykę naród czeski przerwał wojnę z minimalnymi stratami.

    I teraz popatrzmy na to jak praktycznym, myślącym narodem są Czesi. Nie czekają na “ostatni dzwonek”.

    • makeintosch

      Czesi byli rozsądni, natomiast jakimi głupcami byli ich “sojusznicy”, którzy swoją uległością przekazali w ręce Hitlera potężny czeski przemysł zbrojeniowy…

      • Stirlitz

        To są efekty polityki nieustających ustępstw.

  • Erorch

    Czyli jak ustawa przepadnie to migracja 🙂

    • Kostek Skoczy

      Cosik mi się wydaje, że zaczynam się uczyć mówić po Czesku. Trudny nie jest, a korzyści z posiadania własnej działalności gospodarczej w przyjaznym płatnikowi podatków środowisku, oraz normalnego traktowania posiadaczy broni z dodatkowym bonusem w postaci odpowiednio skrojonej ustawy o obronie życia jako najwyższej wartości są ogromne. Warto się zastanowić nad przeprowadzką.

      • wwwebcal

        Pamięta tylko, by niczego u nich nie “szukać” 😉

        • Kostek Skoczy

          Czemu, jak Czeszka ładna to wręcz należy ją Szukać :D.

          • wwwebcal

            ….ale nie wypada o tym głośno mówić 😉
            Poza tym gorzej jak trafisz na brzydką albo na pana Czecha ;p

      • Minuteman

        To rzeczywiście może być niegłupi pomysł. Czeski język jest dla polaka całkiem łatwy do przyswojenia, a i bez tego można sobie poradzić, bo większość świetnie mówi po angielsku (starsi ludzie głównie po niemiecku).

        Przez pewien czas mieszkałem i pracowałem w Czechach. Różnice w poziomie życia były duże i widoczne gołym okiem, lepiej się tam żyło.

        Zaś w kwestii dostępu do broni, kiedy u nas panował zamordyzm i hoplofobia (przed 2011), tam prawo było liberalne i bardzo przyjazne strzelcom. Gdy odwiedzałem sklepy z bronią i strzelnice w Pradze, to miałem wrażenie, że jestem na południu USA.

        Jeśli nic się tutaj nie zmieni, to może rzeczywiście lepiej będzie spakować manatki i zagłosować nogami na coś bardziej normalnego.

        Ubi bene, ibi patria.

  • Brawo Czechy!!!
    Słyszałem, że na długolufowe dwudziestkidwójki w ogóle nie potrzebujesz pozwolenia w Czechach.
    Jeżeli źle słyszałem, to proszę o sprostowanie.

    • norfonde

      Na floberty 6mm. Długa i krótka od 18 lat bez pozwolenia, sprzedaż wysyłkowa. Floberty mają energię ~ 7,5j, podobnie jak we wiatrówce slavia 631.

  • norfonde

    “[…]Czesi planują wpleść cywilnych posiadaczy broni w system bezpieczeństwa publicznego.”
    Wszyscy dookoła tak robią. nie tylko Czesi. W Polsce tylko garstka indywidualistów, która nie wierzy w TV jak w święty obraz.

    A zażądać MSWiA lub MON możemy wszyscy. Wystarczy hasło na Trybunie i zobaczymy, czy z zapchaną skrzynką też będą takie chojraki.

  • Grzegorz

    https://www.novinky.cz/domaci/423854-lide-maji-dostat-pravo-sahnout-pri-ohrozeni-statu-po-zbrani.html – tutaj artykuł na temat wspomnianej zmiany w czeskim prawie. Bardzo ciekawe są wyniki ankiety z pytaniem ,, Czy w wypadku skrajnym(w domyśle zagrożenie zewnętrzne i wewnętrzne) Czesi powinni mieć prawo sięgnąć po legalnie posiadaną broń?”. Znamienne są też słowa szefa komisji bezpieczeństwa Parlamentu Republiki Czeskiej: ,,To jest poprostu dalszy logiczny krok na drodze ku poprawie obronności Państwa” – Roman Váňa z ČSSD (Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej, która jest obecnie partią rządzącą w Czechach).

    • Stirlitz

      Były policjant, a obecnie polityk Zdenek Ondracek popiera wprowadzenie nowych przepisów. A co na to pan Dziewulski?

      • wwwebcal

        A Dziewulski na to: Eeeee…. beda się ino w barach strzelać – z automatów w dodatku ;p

        • Stefan

          A co poniektóry to nawet z bazooką przyjdzie 😀

  • Mariusz

    Przykro mi bardzo ale ma Pan racje. Ludzie z PIS za wszelką cenę będą trzymać się koryta a nas mają w d…e. Tylko wielkie hasła i propaganda jak za PRL podobieństwa nie są przypadkowe( DTV = Wiadomości ). Mam nadzieje że się mylę

  • Maciej Ochnik

    Kiedyś chciałem “zostać Czechem” i po prostu tam mieszkać. Zniechęcające wówczas były regulacje zabraniające posiadania podwójnego obywatelstwa. Dziś, nie dość, że od 2014r jest to dopuszczalne tak jak u nas, to “zbrojak” może uzyskać także rezydent.

  • Pingback: PiS w sporze z kodziarzami ma rację, ale piszę to z zaciśniętymi zębami. | Andrzej Turczyn()

  • „Może to przejaskrawione ale zaczynam myśleć, że Ci ludzie myślą o
    korzyściach politycznych, a Polska i patriotyzm to jedynie metoda dla
    osiągania tych celów.”
    Niemożliwe… No jak na to wpadłeś, człowieku? 🙂
    I dlaczego tak „wcześnie”?..

  • Waldemar M

    Gdybym był młodszy,przeprowadził bym się do Czech

  • Pingback: Szef MSW i Prezydent: „Kupujcie broń do obrony przed super holokaustem przygotowywanym przez islamskich terrorystów.” | Andrzej Turczyn()