Wiedeńska policja rozda na Sylwestra gwizdki odstraszające gwałcicieli.

Jak donosi portal euroislam.pl policja wiedeńska chce rozdać ponad 6 tysięcy specjalnych gwizdków, które po uruchomieniu wydają głośny i przenikliwy dźwięk. Gwizdki mają odstraszać potencjalnych gwałcicieli i rozdawane będą kobietom uczestniczącym w zabawie sylwestrowej nocy na ulicach Wiednia. Policja liczy na to, że dzięki temu uda się uniknąć sytuacji podobnych do tej, która zdarzyła się w ostatniego Sylwestra w Kolonii, gdzie ponad 1000 kobiet było atakowanych, obrabowanych, molestowanych seksualnie i zgwałconych przez kilkuset muzułmańskich imigrantów, głównie z Północnej Afryki.

(źródło euroislam.pl)


 

Krótki komentarz. Z bronią w Austrii jeszcze nie jest najgorzej, bo wciąż to jeden z najbardziej statystycznie uzbrojonych krajów w Europie. Za to z rozumem już Austriackie władze wyraźnie niedomagają. Na gwałciciela powinien być pistolet i kula posłana tam gdzie trzeba, a nie gwizdek do świstania. Tego jednak nie zrozumie ten, kto właśnie mentalnie spór z agresywną cywilizacją przegrywa. 

Szczerze pisząc czasem nie potrafię wymyślić skąd biorą się takie idiotyczne pomysły. Siedzę głowię się i naprawdę w życiu bym na to nie wpadł. Gdzie znajduje się ta skarbnica idiotycznych pomysłów? Co na co dzień trzeba zażywać aby na takie pomysły wpadać?

Czy ktoś z was ma jakiś pomysł i pomoże moją zagadkę rozwiązać?

  • Jumai

    > Co na co dzień trzeba zażywać aby na takie pomysły wpadać?

    Kodeinę

    • Erorch

      *śmiech z taśmy*

  • Erorch

    Mogli by przynajmniej gaz pieprzowy rozdać.

    • Krzysztof Jabłoński

      Nie, bo od tego szczypie skóra i nie da się w pełni czerpać przyjemności ze stosunku.

  • Krzysztof Jabłoński

    Szczerze, naprawdę czekam na pierwsze zdarzenie, w którym napadnięta przez beżowego gwałciciela kobieta zastrzeli, lub w inny sposób pozbawi życia niedoszłego oprawcę. Być może już kiedyś miało gdzieś miejsce, ale potrzebne jest takie wydarzenie teraz w Europie i to dobrze nagłośnione.

    Gdyby wszyscy Europejczycy nosili broń i ich na miejscu zabijali, to Jihadyści nie mieliby szans na wygraną terrorem i musieli by zaniechać dalszych prób.

    Niestety po krótkim researchu muszę zdementować pogłoski, iż śmierć z ręki kobiety przynosi łajdakom zakaz wjazdu do raju:
    https://www.quora.com/Why-do-ISIS-terrorists-think-that-they-will-go-to-hell-if-killed-by-a-women
    http://islam.stackexchange.com/questions/17570/does-getting-killed-by-a-woman-affect-eligibility-for-72-houris
    https://www.reddit.com/r/islam/comments/2e6b3r/whats_behind_the_belief_that_getting_killed_by_a/

  • Minuteman

    Widoczne Austria próbuje dogonić inne kraje europejskie. W postępowej Wielkiej Brytanii (gdzie prawo do jakiekolwiek skutecznej formy samoobrony praktycznie nie istnieje) władze również od dłuższego czasu zachęcają do stosowania tego typu gwizdków. W jeszcze bardziej postępowej Szwecji, gwałciciela mają odstraszać opaski z napisem “nie dotykaj mnie”. W Niemczech władze promują “zasadę wyciągniętej ręki”. Polski MON chyba też próbuję nadążyć za awangardą urządzając lekko infantylne, skrócone kursy samoobrony dla kobiet. Aż łza wzruszenia się w oku kręci, widząc jak europejskie władze bardzo serio traktują temat bezpieczeństwa swoich obywateli.

  • max-bit

    Gra Pan ostro Panie Andrzeju 🙂
    cytuję:
    “Na gwałciciela powinien być pistolet i kula posłana tam gdzie trzeba, a nie gwizdek do świstania. Tego jednak nie zrozumie ten, kto właśnie mentalnie spór z agresywną cywilizacją”
    A skąd się biorą ?
    No cóż to się nazywa degradacja cywilizacji i właśnie to obserwujemy.
    A kto powiedział że to będzie istniało wiecznie?

  • Mariusz Iti

    Dla mnie przewodnią myślą odnośnie postępowania z terrorystami jest to, co kiedyś powiedziała słynna rosyjska snajper( snajperka ?) Ludmiła Pavliczenko o strzelaniu do niemieckich żołnierzy. Pozwólcie zacytuję -> asked by Americans how she felt about killing, Pavlichenko explained:
    “Every German who remains alive will kill women, children and old folks.
    Dead Germans are harmless. Therefore, if I kill a German, I am saving
    lives.” źródło : http://www.dailytelegraph.com.au/news/lady-death-sniper-lyudmila-pavlichenko-made-309-kills-after-young-comrade-shot/news-story/e972baed6d634d8ec7b3a160e4d31a11

  • marwin

    Jest jedno możliwe wytłumaczenie. Gwizdki czy inne gadżety mają służyć osobom, które w tym konkretnym przypadku nie mogą mieć broni. Z tej prostej przyczyny, że na imprezach, w tym zabawach sylwestrowych mało kto jest trzeźwy i broni palnej mieć nie powinien. Kolejna sprawa, to kryteria uzyskania broni. Np. wiek 21 lat.
    Co ma mieć do obrony np. osiemnstolatka? Broni palnej mieć nie może… ROMB też ma kryterium wieku w projekcie.
    I muszę przyznać, że w tym konkretnym przypadku widzę sens, kiedy władze nie zachęcają do zabierania na Sylwestra broni (palnej oczywiście), lub proponują lepszą czy gorszą alternatywę.
    Osobiście nie planuję iść na Sylwestra z pistoletem. W ramach “gwizdka” jak zawsze i wszędzie chodzi ze mną griptilian 551. Jeśli ktoś jednak deklaruje abstynencję i przyjdzie ze swoim ulubionym glockiem, to się będę cieszył i postaram się być w jego pobliżu. Chociaż, jak to mówią, kto nie pije ten donosi 😉

  • Szprogus75

    Jak nosi się między uszami nocnik z wypełnieniem to i takie pomysły się rodzą. Gwizdek to chyba tylko do udawania świstaka się nadaje.

  • wwwebcal

    Nie ma co narzekać, lepszy gwizdek niż jakaś gumowa opaska na rękę ;p
    Lepiej by się jednak pasy cnoty sprawdziły, tylko to większy wydatek.

  • kolekcjoner1911

    Poziomem abstrakcji przebili Monty Python-a.

  • Jordan Jasiński

    W Brukseli.

  • Olgino4You

    Już dmuchawki były by lepszym rozwiązaniem jak gwizdki 😉 Tylko skąd kurarę do strzałek wziąć…