Czechy konsekwentnie przeciwko projektowanej europejskiej dyrektywie zaostrzającej zasady nabywania i posiadania broni.

Niezwłocznie po ogłoszeniu przez eurokomunistów porozumienia w sprawie proponowanego przez Komisję Europejską zaostrzenia unijnych przepisów o broni palnej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Republiki Czeskiej wydało oświadczenie w tej sprawie. Na oficjalnej stronie czeskiego ministerstwa czytamy, że Czechy nadal odmawiają poparcia dla europejskiej dyrektywy dotyczącej broni pomimo, że  przedstawiciele państw członkowskich Unii Europejskiej 20 grudnia 2016 w Brukseli uzgodnili wersję kompromisowego tekstu.

Dyrektywa wynegocjowana pomiędzy przedstawicielami Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej i Rady zaostrza przepisy dotyczące nabywania i posiadania broni palnej. Republika Czeska pozostaje na stanowisku, że propozycja pod pretekstem walki z terroryzmem utrudnia posiadanie broni legalnym posiadaczom broni palnej i to jest powodem odmowy poparcia dla zmian prawa europejskiego. Czechy od samego początku nie zgadzały się z proponowanymi zmianami dyrektywy.

MSW Czech uznaje, że kluczowe zasady są niewłaściwe merytorycznie opracowane, prawnie niejednoznaczne, a w niektórych przypadkach nadmiernie restrykcyjne. MSW Czech zwraca uwagę, że dyrektywa powinna regulować sprawę jednoznacznie, a proponowane zapisy są niewykonalne, a techniczne i praktyczne konsekwencje proponowanych zmian są niewykonalne. Republika Czeska w szczególności wyraża rozczarowanie przepisami niejasnymi, zbędnymi i ustanawiającymi zbyt szerokie zakazy dla broni samopowtarzalnej. Nabycie i posiadanie karabinów samopowtarzalnych powinno być jednoznacznie uregulowane chociaż, niedawne ataki terrorystyczne zostały popełnione nie z legalnie posiadaną bronią przez i nie przez jej legalnych posiadaczy. Ponadto aktualnie już obowiązują przepisy sprawiające, że posiadacze broni są pod nadzorem właściwych organów państwowych. Zbyt daleko posunięte ograniczenia niosą ryzyko, że część broni posiadanej dzisiaj legalnie zostanie utracona i stanie się potencjalnie dostępna dla przestępców. Czeskie MSW także podkreśla, że termin implementowania dyrektywy do prawodawstwa krajowego jest zbyt krótki, a dotyczy znacznego zakresu przepisów. W komunikacie podnosi się, że w ostatniej części prac nad projektem dyrektywy państwa członkowskie nie miały dostępu do tekstu procedowanych zmian, co uniemożliwiało należytą ocenę ich skutków.

MSW Czech jednoznacznie wskazuje, że podane okoliczności wykluczają możliwość poparcia wniosku dotyczącego zmiany dyrektywy.

(źródło mvcr.cz)


Krótki komentarz. Jak czuje się Czech, gdy czyta taki komunikat? Moim zdaniem jest dumny ze swojego ministerstwa i wie, że minister stoi po właściwej stronie. Po stronie Czechów przeciwko eurokomunistom, którzy pod pretekstem walki z islamskimi terrorystami planują zakazać posiadania broni rdzennym mieszkańcom Europy. Czech widzi, że minister wie jak się zachować i kto ma rację w sporze praworządnych obywateli z eurokratami. Nie mam wątpliwości, że właśnie takie coś czuje obywatel Czech.

A co czuje Polak, w sytuacji gdy minister spraw wewnętrznych milczy, nie zajmuje stanowiska w tej tak ważnej sprawie? Polak czuje zażenowanie, że minister nie wie jak ma zareagować albo martwi się, że minister może zdradzić Polaków i stanąć po stronie eurokratów przeciwko Polakom. Polak nie ma pewności czy minister jest z Polakami przeciwko eurokomunistycznej głupocie, bo przecież minister nie mówi, że będzie stał murem za Polakami.

Polskie MSWiA milczy, polski MON milczą w tej sprawie. Wszyscy rządzący milczą w tej sprawie, posłowie PiS milczą w tej sprawie, może niektórzy wiedzą o problemie, ale zdaje się nie bardzo wiedzą co mogą powiedzieć i jak się zachować. Jest cisza, a cisza wywołuje podejrzliwe oczekiwanie. 

Powinniśmy w tej sprawie do pana ministra pisać e-maile. Ja dzisiaj, korzystając z formularza do pisania listów do ministra spraw wewnętrznych, napisałem taką wiadomość:

Proszę Pana, aby czerpiąc przykład z ministra spraw wewnętrznych Republiki Czeskiej, stanowczo sprzeciwił się projektom zmiany dyrektywy w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni palnej. Dyrektywa pod pozorem walki z islamskim terroryzmem wprowadza daleko idące ograniczenia w posiadaniu broni dla rdzennych mieszkańców Europy. 
Proszę aby opowiedział się Pan po stronie Polaków przeciwko europejskiej głupocie, przeciwko pomysłom eurokomunistów, i komisarza z PO E. Bieńkowskiej.

Szczerze życzę panu Mariuszowi Błaszczakowi, Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji, aby zachował się w tej sprawie jak trzeba. Aby stanął tak jak jego odpowiednik w Czechach, po stronie Polaków przeciwko realizującym obłąkańczą wizję rozbrojonej Europy, realizowaną przez eurokratów.

 

  • Wojtek Sokołowski

    Daj nam Boże takie władze.

    • Andrzej Turczyn

      amen

    • Minuteman

      Amen.

    • Beli

      Amen

    • Sylwa

      Władza nie jest dana przez boga tylko wybierana przez obywateli. Też zazdroszczę Czechom.

      • vilas

        i wogóle ich prezydent wiele razy mądre rzeczy mówił anty-EUropejski establishment ,
        prezydent mądry ? ale wybrali jego a nie innego , więc naród mądry

      • norfonde

        Jak ostatnio zaglądałem do konstytucji to stało tam jak byk, że władzę sprawuję Naród.

        Art 4 się kłania:

        Art. 4.
        1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
        2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.

        Władzą jestem ja, władzą jesteś Ty, władzą jest mec. Turczyn, itd.

        Wybierać to możemy naszych reprezentantów, a nie władzę. Wadą jest natomiast obecna sytuacja, gdy nasi reprezentanci nie wywiązują się z obowiązków i nie ma możliwości ich odwołania w szybkim trybie, co zapobiegłoby bezczynności lub wręcz działaniom sprzecznym z interesem Narodu Polskiego.

        Politycy to nasza służba, popychle i tak ich należy traktować. Sami się tam pchają. Nie po to tyramy na ich wygody, by pokazywali fochy jak baba.

  • Marek Piszczatowski

    Patrz
    Polsko. Czesi twoją dupę próbują uratować, a ty Polsko nic nie robisz.
    Wstyd i hańba dla mnie, że żyję w kraju, gdzie władza jest nieudolna,
    żeby nie powiedzieć ubecka.

    • Antypolskie władze od 2 wojny są właśnie bardzo udolne, że pomimo tzw. transformacji, udaje im się utrzymać społeczeństwo dużego europejskiego kraju w stanie niemal całkowitego rozbrojenia.

      • Marek Piszczatowski

        Ja naród głupi, to władza używa sobie. Dlatego mówię, że wstyd mi za Polskę i polskie władze, ale i za Polaków również, że mają mentalność głupich owiec. Rodziny nie zmieniłbym na żadną inną, ale żałuję, że tutaj musiałem się zrodzić.

        • vilas

          aczkolwiek ostatnimi czasy wogóle jest niski poziom asertywności wśród europejczyków,
          nie wiem więc czy to my takie pierdoły,
          czy ogólnie europejczycy (rasa biała) się taka zrobiła na skutek cywilizacji – ale oni wcześniej mieli więcej praw i te więcej praw im się zachowało,
          zobacz, że jak co to jeszcze my i grupa wyszehradzka zachowujemy instynkt samozachowawczy (zwany przez niektórych ksenofobią)

          myślę że nie jest aż tak źle, myślę że patrzysz na to z punktu widzenia, że inni mają lepiej – ale zapominasz, że inni te prawa mają od kilkudziesięciu lat lub więcej i po prostu u nich nie było komuny – a pierdołami są jeszcze większymi (choć asertywnie walczą o nabyty socjal np. robiąc burdy w Paryżu gdy ktoś podnosi opłaty za studia),

          zauważ jeszcze jedno (poza komuną co u nas była) tacy angole mieli broń bez rejestracji po dziadkach i … 1996 i nagle wszystkie pistolety i rewolwery zakazano totalnie i co zrobili ? NIC
          a potem najechało im ciapatych żyć na socjalu i co ? przegłosowali Brexit i parlament im mówi “nie” i co ?

          więc uśmiechnij się, nie jest z nami tak źle,
          po prostu my wyszliśmy utaplani w gównie do szyi (i jakoś zmyliśmy do poziomu cycków) i stąd u nas śmierdzi, a inni mieli gówna po kostki teraz mają po kolana lub pas i negują że gówno śmierdzi

          urodzić się w USA lub Szwajcarii fajnie
          ale weź urodź sie w Meksyku lub teraz germanistanie lub frankistanie

        • Andrzej Turczyn

          Krok po kroku zmieniamy tą rzeczywistość. Moim zdaniem jednak bez mądrości płynącej z lektury Biblii może się to nie powieść. Tam jest dokładnie wszystko co potrzebne do funkcjonowania państwa zapewniającego wolność swoim obywatelom. Ale to moje zdanie, z którym na ogół Polacy się nie zgadzają. Zarazem myślą, że wolność i bogactwo USA wzięło się po prostu z niskich podatków, a to nie jest prawda. Tam mechanizm o którym piszę zadziałał.

          • vilas

            tak ale trzeba unikać mówienia o pewnych rzeczach głośno bo ktoś powie “grupka oszołomów religijnych chce broni – są jak islamiści”
            dlatego ja bym nie mówił “Biblia i karabin”, bo w czasach laickich , w europie to brzmi jak “sekta oszołomów chce sie uzbroić” ,
            wiadomo że masz na myśli podstawy moralne, czyli że dobro trzeba bronić przed złem,
            że księga typu Biblia określa dobro czyli np. “nie kradnij, nie morduj, nie kłam, nie pożądaj żony bliźniego, nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe” itd.
            wiadomo
            ale używając skrótu myślowego “Biblia and karabin” ktoś to co mówisz może przekręcić w “talib katolicki chce szczelać do innych jest taki sam jak isis” (nawet jak jesteś za protestantyzmem a nie katolickością)

            wiem co mówią przykazania – zgadzam sie z nimi, ale pewne skróty myślowe źle się kojarzą gdy mówimy o zagrożeniu idącym do Europy z kierunku z którego powraca ono mniej więcej co 200 lat od 1400 lat ,
            to zagrożenie ma swoją księgę, to zagrożenie w latach 800-1000 (Francja, Włochy, Hiszpania), potem lata 1200, potem 1400 (Bizancjum), potem 1600 (aż do 1683)

          • Pawel W

            Z niskich podatków, wzajemnego zaufania(w granicach rozsądku) i uczciwości(wynikającej z wysokiej moralności mającej oparcie w Biblii) oraz pracowitości. Taka moja teoria.

          • vilas

            ale nie należy aż tak otwarcie mówić o Biblii bo ktoś weźmie nas za “oszołomów religijnych”

            inną rzeczą jest czynnik o którym też nie wypada mówić głośno, w przypadku USA ta uczciwość , fair play w konkurencji, pracowitość itd. zaufanie a raczej szacunek wynikały ze … strachu przed drugą uzbrojoną osobą o tych samych szansach,
            w rozbrojonym społeczeństwie (patrząc socjologicznie) co decyduje o tym jak możemy potraktować słabszego ?
            – nasza siła fizyczna,
            – nasza postura,
            – sądy, policja – czy nas wsadzą czy nie jak kogoś słabszego zgnoimy, okradniemy, obrazimy, nie wykonamy pracy za którą nam zapłacił
            – jak już nakradliśmy i mamy kase to mamy dobrego adwokata too on albo przekaże łapówke sędziemu albo jest tak dobry że nas wyciągnie z tarapatów bez łapówki,

            jak to się historycznie ma do “dzikiego zachodu” ?
            co nam da adwokat jak okradniemy kogoś, sąd to umorzy a on nas zastrzeli ? no nic nam nie da dobry adwokat jak postępujemy głęboko niemoralnie
            co nam da obwód bicepsa i wzrost jak podejdziemy postraszyć małego niskiego słabego lub niepełnosprawnego człowieka który ma rewolwer w ręku ? no nic nam nie da

            pytanie czy to zatem była Biblia czy może jednak rewolwer ?
            a że na zachodzie transparentność władzy i uczciwość w biznesie była większa kiedyś niż u nas ?
            u nas były zabory , potem komuna – ciężko porównywać oraz w czasach gdy u nas kara za coś była chłosty tam obcinano rekę,
            więc sądy były równie brutalne jak rewolwer dzikiego zachodu,
            obecnie kary finansowe (mandaty) są na zachodzie w stosunku do zarobków znaaacznie wyższe niż u nas (oczywiście wiem że gwałcący lub napadający imigrant wychodzi jako niewinna ofiara , ale nie zauważamy że np. sklep co oszukiwał na wadze dostaje tam mandat rzędu 5000 euro na niezapowiedzianej kontroli inspekcji handlowej)
            czyli znów siła i brutalność – ale mandatowa

            więc myślę że siłę “moralną” USA ukształtował rewolwer, a Biblia też , ale sama Biblia u jak przed wojną (przed komuną) u nas te sprawy wyglądały to niech ktoś kto zna historię odpowie (bo ja niestety nie mam pojęcia jak to w II RP wyglądało)

            jak zacząłem moją przygodę z bronią i strzelectwem cywilnym to pierwsze co mi się rzuciło w oczy na strzelnicy to fakt, że wszyscy są do siebie tacy taktowni, mili i uprzejmi, nikt się nie wykłóca nie obraża i nie podnosi głosu,

            o siłowni, świecie muzyki (grałem w 2 zespołach na perkusji), imprezach, dyskotekach – tego nie można powiedzieć,
            wychowałem sie na warszawskiej pradze północ – to taka znana dzielnica 😉
            podstawą na pradze było kto komu przywali a kto będzie “frajerem” lub “leszczem” który musi uciekać ,
            wybijanie okien dla zabawy ludziom których jakiś dres nie lubi itd. – to była norma , to że dres ni z tego ni z owego podchodzi do np. metala na ulicy i mówi mu “obetnij te włosy małpo” i daje mu po twarzy pięścią – to też była norma jaką znam z młodości lat 90-tych, lat w których rządziły na przemian albo Pruszków albo Wołomin a potem łódzka Ośmiornica, czasy w których wiedzieliśmy że sąsiad co całe dni siedzi przed blokiem wyszedł bo skrócili mu wyrok, a zabił w czasie rabunku starszą panią , z kolei drugi sąsiad jest włamywaczem i należy mu się kłaniać bo inaczej nam mieszkanie zdemoluje itd.
            pamiętam z tramwaju sceny jak dresy z pannami jadą pijani, jakiś dres sie odlewa w tramwaju, ktoś mu zwrócił uwagę to dostał po ryju a panny się śmieją, dziś te dresy pracują już jako np. robotnicy budowlani mają dzieci i tym dzieciom takie wzorce przekazują,

            tego wszystkiego w USA nie było bo był rewolwer a nie jedynie Biblia (a na zachodzie europy były bardzo surowe kary aż do momentu jak lewica władzę objęła, a nadal są horendalne mandaty)

            Biblia mówi “nie kradnij, nie kłam” ale samo mówienie “nie wolno tak robić” jest puste jeśli za tym nie idzie kara, bo niestety prymitywną część społeczeństwa przekona jedynie kara i siła a nie “Biblia”
            patologia u nas skrzydła mogła rozwinąć, tam miała te skrzydła powiedzmy przestrzelone czasem

            broń ma zatem ten wymiar uczący szacunku do drugiego człowieka i może dlatego przez obecne elity europejskie jest zaciekle zwalczana ,
            bo to nie tylko kwestia marksizmu, multikulti, totalitaryzmu czy kwestia patriotów którzy obronią ojczyznę w razie zagrożenia,
            dzieci elit często sobie lubią poszaleć – co szczególnie widać w dzikiej oligarchicznej Rosji i Ukrainie – jak dzieci aparatczyków dla zabawy sobie porywają jakąś dziewczyne z ulicy, potem wszystkich sąd wypuszcza,
            elity wiedzą co lubią i co lubią ich dzieci, więc chcą by ich dzieci były bezpieczne (jak sobie po pijaku poobrażają kogoś pod drogą restauracją zanim uciekną do chronionego przez ochronę lokalu) a także chcą elity by prawnicy sobie pozarabiali interpretując prawo i wyciągając kolejnych na wolność (lata procesu to duża kasa dla prawników),
            naćpany celebryta potrąca na przejściu dla pieszych śmiertelnie kobietę – jest wolny, ile to razy takie historie czytaliśmy,
            a jakby ludzie mieli broń i ktoś go odstrzelił na miejscu ?
            ile to dziesiątek tysięcy pewni adwokaci by nie zarobili

            oczywiście nie gloryfikuję samosądów ale pokazuję mechanizmy historyczno-socjologiczne

            człowiek nie jest istotą doskonałą i wiele rzeczy nie robi tylko wtedy gdy się boi – boi się sądu, policji, mandatu, kary lub … uzbrojonego innego człowieka a w przypadku wierzących tą rolę pełni “piekło” – zawsze w moralności jest czynnik czyjejś siły,

            więc potęgi USA bym nie odrywał od broni

        • max-bit

          o…. i tu jest rdzeń problemu.

      • norfonde

        Nie jest to kwestia samego rozbrojenia. Bardziej widzę tu kompleksowe działania mające na celu omamienie, otumanienie całego społeczeństwa i to nie tylko przez tych z peło, czy tych nowocześniejszych, ale również przez obecne władze. To jest też kwestia tego, że obecna władza otrzymała od władzy poprzedniej już wytresowane społeczeństwo i politycy postawieni przed takim dobrobytem wcale nie zamierzają wyrwać obywateli z tego “matrixa”.

        • vilas

          i to nie dotyczy Polski, to dotyczy całej cywilizacji białego człowieka, która obecnie skupia się w Europie, Kanadzie, AU/NZ i USA (w USA już coraz mniej)
          jakby mi 10 lat temu ktoś mówił o planie NWO likwidacji państw i praw i zastąpieniu tego przez korporacje oraz o zagładzie białej rasy to bym powiedział, że to idiota i szaleniec,
          to samo mówiłem gdy ktoś mi mówił co Korwin mówi o kobietach,
          nie mam 20 lat ale prawie 40 i cholera … osoby które wyśmiewałem i potępiałem i odsądzałem od czci i wiary – mają racje

  • Maciek Mazan

    Petycja napisana i wysłana, znajomi powiadomieni.
    Ale mam jedną prośbę. Razi mnie nowomowa, która nie uznaje odmiany nazwisk. Póki co, w języku polskim nazwiska podlegają fleksji i potworki w rodzaju “panu Mariuszowi Błaszczak” nie powinny zaśmiecać Pańskiego bloga. Proszę o korektę.

    • Andrzej Turczyn

      poprawione, dziękuję z uwagę

      • Maciek Mazan

        Dziękuję 🙂

  • Pawel W

    Jak czuje się Polak, którego rząd powstrzymuje przyjmowanie hordy barbarzyńców na swój teren? Czuje zażenowanie tym, jak zaściankowi jesteśmy i jak bezczelni, odmawiając biednym “uchodźcom” schronienia i socjalu.
    Myślę, że przecenia Pan większość w kwestii dostępu do broni, tak jak wcale niemała grupa Polaków nie ma nic przeciwko hordom islamistów w Polsce.

    • vilas

      myślę że ta niemała grupa to kilkanaście procent kobiet marzących o ciemnookim księciu orientu i trochę lewicującej młodzieży z dużych miast ,
      co do broni to z kolei jest gorzej, bo lata komuny itd.
      nawet dużo osób ksenofobicznie nastawionych nie jest zwolennikami broni, dużo mocherów też nie jest, mówie z autopsji rodzinnej,
      w przypadku feministek jest wręcz histeria hoplofobii bo kolejna “męska cecha” czyli broń, wojownik itd. o ile trafi się feministka co potępia islam (wszak znamy poziom LOGIKI feministek które prawa kobiet widzą naruszane jedynie w chrześcijaństwie a o tym co robi świat islamu nie mają pojęcia, za to mają nienawiść do nieopalonych polskich facetów) o tyle taka wręcz histerią reaguje na słowo broń,
      kwestie imigrantów pozytywnie widziało by kilkanaście procent,
      nawet nie cały elektorat PO i N,
      znam elektorat PO i N przeciwny islamowi i imigrantom,
      o tyle z bronią to jest inaczej,
      bo przez lata wmawiano różne rzeczy i edukacja komuny pewne rzeczy tępiła dekadami a media posiadane przez zachodnie koncerny też robotę na “kolonii” wykonały

      • Pawel W

        Patrząc na posty znajomych na FB mam wrażenie, że te procenty idą w dziesiątki, mniej więcej po linii podziału PiS – PO/Nowoczesna/KOD

        • vilas

          posty piszą “aktywni”
          ja znam elektorat PO / N i to taki bardzo antykościelny, antypisowski itd.
          kobiety i wiesz co one mówią o islamie (to samo co o 500+) czyli że to jedyne co dobre PiS zrobił
          kobiety nie życzą sobie by na nie ktoś rękę podnosił, jak mają nieco wiedzy o islamie są przeciw islamowi, nawet jak zioną jadem na PiS,
          problemem są kobiety lat 25-35 w dużych miastach co marzą seksualnie o arabach,
          kobiety lat 40-50 mające dzieci co popierają PO (“bo Kaczyński to kurdupel” – cytat autentyczny powodu dla którego pewna znajoma mi pani głosuje przeciw PiS) nie chcą islamistów w PL ,
          kobiety po klimakterium tym bardziej gdyż popęd już im nie zaślepia osądu (słynne rodziny wielopokoleniowe gdzie dziadkowie udzielają rad życiowych z perspektywy przeżytego życia a tak naprawdę z perspektywy jak się wyłączają hormony) sa przeciw i broni i islamowi

    • Andrzej Turczyn

      Ja dobrze się czuję, że rząd PIS nie wpuszcza tu islamskich imigrantów. Nie chcę ich tu, nie mam zamiaru poddawać się bełkotowi, że coś im jesteśmy winni. Nie jesteśmy. Polska to nasz kraj i nie ma tu miejsca dla groźnych obcych.

      • vilas

        kolonii nigdy nie mieliśmy – winy za historię nie ponosimy,
        to my byliśmy najeżdżani i kolonizowani od paruset lat,
        więc my nie mamy kompleksu – który mają ludzie z zachodu (autentycznie mają poczucie winy za kolonie, za hitlera)

      • Pawel W

        Pokazałem tylko nastawienie znacznej części społeczeństwa. PiS co prawda wygrał bardzo mocno wybory, ale nie ma tak samo dużego poparcia w społeczeństwie, jak by wynikało z ilości mandatów – ot arytmetyka systemu wyborczego.

  • vilas

    Czechy Czechami

    a co robi Orban ?
    pytam bo nie wiem

    a jeszcze jedno apropos ostatnich wydarzeń unijnych
    kolega z niemiec (niemiec) z którym kiedyś współpracowałem parę lat dzwonił z życzeniami świątecznymi, przy okazji o polityce pogdałem,
    oczywiście wiadomo niemcy lewactwo, zamach to oczywiści płacz i “czemu, dlaczemu ojejku, ale nie można utożsamiać tego z islamem” itd.
    pomijam godzinę rozmowy na skajpie na temat polityki,
    ale w temacie nas interesującym czyli broń – otóż w ramach rozmowy wyszło że u niemców rusza niemalże kampania medialna o tym jak wiele przestępstw jest z legalnej broni,
    co i rusz mają niusy jak to z legalnej broni mąż żonę zabił itd.
    oczywiście to sprawy rodzinne które u nas są ale nożem czy siekierą czy młotkiem,
    oczywiście to kilka przypadków rocznie w kraju 2 razy liczniejszym niż nasz, ale jest takie nagłaśnianie, że ten mój były współpracownik aż o tym mówi w reakcji gdy ja mu opowiadam co przez ten rok się wydarzyło (na święta do siebie dzwonimy na skajp) ja mu powiedziałem że pozwolenie zrobiłem i że dyrektywa EU taka zła,
    a on że legalna broń to potem mąż zabija żone bo w mediach co chwile o tym się mówi

    • Pawel W

      Mój znajomy z Kolonii mówi z kolei, że widzi na własne oczy dużo protestów Niemców przeciwko polityce imigracyjnej Merkel, a w telewizji cisza!

      • vilas

        bo to Kolonia
        a mój znajomy jest z Berlina i wiele lat mieszkał w różnych krajach (niemiec freelancer kosmopolita)
        po wielkich wielkich bólach przyznał, że “Polacy co kradną” to nie Polacy ale cyganie tylko cytuje “we cannot say that”
        bo jak ja mu mówiłem że islam i terroryzm, to on że Polacy kradną i rabują,
        to ja mu żeby mi pokazał jacy i po 10 minutach mi przyznał rację, że sory, nie Polacy ale Cyganie, to z niego wydusiłem, że on wie że cyganie ale boi się tak myśleć bo to zabronione i karalne jako rasizm,
        natomiast islam to nie przyznaje bo arabowie pracują ciężko u niego w okolicy i twierdzą że są przeciwni zamachowcom, i wtedy mi pojechał że katolicy to w przeszłości też cośtam, to dyskusja zeszła na wyprawy krzyżowe i poczuł się niepewnie jak posypałem datami kiedy była pierwsza wyprawa (1095) a kiedy muslimy europe napadały (bitwy we Francji rok 832, najazd na Włochy lata 900-1020)
        wtedy “who cares what happened 1000 years ago” itd “racism, we had Hitler, we cannot segregate people by color, race, religion…”

        generalnie przestępczość w Belinie to cyganie, ale o nich nie powie sie cygan tylko “Czech, Słowak , Polak, Rumun”

        mój drugi znajomy niemiec mówi z kolei że wschodnia prowincja ma zdanie inne niż Merkel, ale prowincja DDRu to elektorat AfD

  • Zed

    Niestety nasze ministerstwa obsadzone są ludźmi, którzy nie mają własnego zdania. Powtarzają tylko “przekaz dnia”.

    • vilas

      PiS to partia wodzowska, tam rządzi Kaczka i wszyscy tylko robią co Kaczka chce,
      a z kolei urzędnik to służba cywilna, służba to służba, wykonuje sie polecenia tyle że bez munduru i broni , w urzędzie zdania swojego nie można mieć,
      swoje zdanie mają jedynie sędziowie bo im prawo daje prawo interpretacji

      • Zed

        Miałem na myśli ministrów. A to akurat są zawodowi politycy, którzy mają realizować politykę aktualnej większości będącej przy władzy. Swego czasu PiS miał ministrów, którzy mieli własne zdanie: Ludwik Dorn, Zyta Gilowska… Niestety ich samodzielność w myśleniu okazała się być nieznośna dla włodarza z Nowogrodzkiej. Ostali się sami przytakiwacze bez osobowości.

      • Andrzej Turczyn

        Prawda, że rządzi Kaczyński, ale odbiera bodźce zewnętrzne. Moim zdaniem to człowiek, który ma jakąś tam swoją wizję, ale w jej tworzeniu kieruje się swoim rozumieniem dobra Polaków.
        Trzeba domagać się swego, to zmienia świadomość myślę, że także Kaczyńskiego.

        • norfonde

          Problem z tym człowiekiem jest taki, że on zatrzymał się w roku 1989 i w rozpędzonym XXI wieku prowadzi politykę która faktycznie powinna być prowadzona we wczesnych latach ’90. Nie ten świat, nie ten czas, nie ten człowiek. Z Kaczyńskim jest tak jak z nauką seniora obsługi komputera.

  • makeintosch

    Mądry, laicki naród.

    • Andrzej Turczyn

      Może i laicki, ale mający w swojej historii takich wielkich ludzi jak Jan Hus. Może błogosławieństwo jakie otrzymują z powodu Husa działa do dzisiaj? My mamy obraz na Jasnej Górze i oddając cześć desce drewnianej dostajemy regularne baty. Wnioski… 🙂

      • Kostek Skoczy

        Czyli nic się nie zmienia. Kiedyś dawaliśmy cześć Baalowi ( tak na prawdę balowi z drewna), a teraz desce drewnianej.

      • Ivan

        Hm. Daleko mi do polit-poprawności, ale nie wiem czy taki jak powyżej komentarz był konieczny… Dla jednych “deska drewniana” to deska drewniana, ale niektórzy widzą coś więcej poza tą deską.

        A nie widzę dużego sensu w kolejnych podziałach, wszak tych jest już sporo.

  • Mateusz Wolff

    Wysłane!

  • Krys53

    a wg mnie trzeba mniej pisać na forach a więcej do polskich polityków i w ślad za p. Andrzejem też wysłałem poniższego maila do Ministra Błaszczaka:
    “Dzień dobry
    jako strzelec sportowy, zwolennik działań rządu Pani Premier Beaty Szydło, pragnę poznać stanowisko Pana Ministra w temacie proponowanych przez Komisję Europejską zmian w Dyrektywie o broni palnej http://trybun.org.pl/2016/12/21/porozumienie-eurokomunistow
    Proszę Pana Ministra o obronę interesów praworządnych Polaków, odradzającego się przemysłu produkcji broni strzeleckiej m.in. poprzez rozważenie działań jakie podjął Pana czeski odpowiednik odmawiając poparcia proponowanych zmian.”
    tyle się zmieściło, a na razie popieram co robi PIS bo inni to bym nam (strzelcom) dopiero pokazali się na co ich stać w wysługiwaniu się KE/UE itd, może komuś sie PIS nie podobać ale teraz to oni rządzą i trzeba z nimi współpracować w rozwijaniu naszych strzeleckich celów…
    pozdrawiam i wytrwałości życzę…

  • Mariusz

    Nasi ministrowie czekają na wytyczne od Jarosława a ten ma to w dupie bo ma ochrone

  • Nick Stone

    Błaszczak wyraził swoje stanowisko w kwietniu: trybun.org.pl/2016/04/24/minister-mariusz-blaszczak/

    Wyślę również maila podobnej treści, ale oni są teraz zajęci sporami w sejmie i nowym budżetem. Gorący okres – najszybciej uzyskamy odpowiedź w lutym / marcu.

  • Pingback: Szef MSW i Prezydent: „Kupujcie broń do obrony przed super holokaustem przygotowywanym przez islamskich terrorystów.” | Andrzej Turczyn()