Problemy z bronią pozbawioną cech użytkowych.

Od 8 kwietnia 2016 roku obowiązuje Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) 2015/2403 z dnia 15 grudnia 2015 r. ustanawiające wspólne wytyczne dotyczące norm i technik pozbawiania broni cech użytkowych w celu zagwarantowania, że broń pozbawiona cech użytkowych trwale nie nadaje się do użytku (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej L 333/62). Rozporządzenie wprowadza daleko idące zmiany w stosunku do obowiązującego do dnia 8 kwietnia 2016 r. stanu prawnego. Sposób pozbawiania bronią palnej cech użytkowych na podstawie przepisów obowiązujących w Polsce do dnia 8 kwietnia 2016 roku, nie odpowiada w żadnej mierze sposobowi opisanemu w rozporządzeniu. Broń pozbawiona cech użytkowych wytworzona w oparciu o nowe przepisy jest niewspółmiernie bardziej zniszczoną bronią, niż miało do miejsce przed datą 8 kwietnia 2016 r.

Zgodnie z artykułem 9 rozporządzenia wchodzi ono w życie dwudziestego dnia po jego opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, a stosuje się je od dnia 8 kwietnia 2016 r. Przy czym niniejsze rozporządzenie wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich. W Traktacie o Unii Europejskiej postanowiono, że w celu wykonania swych zadań i Komisja uchwala rozporządzenia, które ma zasięg ogólny, wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich. Innymi słowy nie trzeba implementować rozporządzenia do prawnego porządku krajowego, aby rozporządzenie obowiązywało na terenie Polski i aby Polacy musieli je respektować.

Zgodnie z artykułem 1, który określa zakres stosowania, rozporządzenie nie ma zastosowania do broni palnej pozbawionej cech użytkowych przed datą jego stosowania, chyba że taka broń palna jest przekazana do innego państwa członkowskiego lub wprowadzana do obrotu. Data stosowania to 8 kwietnia 2016 roku.

Dotychczasowi posiadacze broni pozbawionej cech użytkowych mogą się nią cieszyć co do tego nie ma wątpliwości. Pojawia się jednak problem praktyczny czy możliwe jest zbycie broni pozbawionej (na podstawie przepisów obowiązujących do dnia 8 kwietnia 2016 r.) cech użytkowych przez jej dotychczasowego właściciela. Sprzedaż to puszczenie broni w obrót, czyli wprowadzenie do obrotu. Może wprowadzenie do obrotu to jedynie sprzedaż w ramach prowadzonej działalności gospodarczej? W Polsce na sprzedaż broni pozbawionej cech użytkowych koncesja nie jest wymagana, czyli działalność gospodarczą w tym zakresie może prowadzić każdy. Być może każda sprzedaż, zbycie powinno być potraktowane jako wprowadzenie do obrotu? Nie potrafię udzielić odpowiedzi jednoznacznej, a problem ten może mieć bardzo doniosłe znaczenie. Z uwagi na dotychczasowe doświadczenie dowodzące, że naczelnym mottem policji jest: karać i zastraszać, wybieram wariant maksymalny. Uznaję dla potrzeb tego wpisu, że każde zbycie broni pozbawionej – na podstawie przepisów obowiązujących do dnia 8 kwietnia 2016 r., po tej dacie – cech użytkowych przez jej posiadacza, jest wprowadzaniem do obrotu.

Problemy jakie mogą się pojawić w związku z niejednoznacznością pojęcia wprowadzana do obrotu są natury karnej, związane z handlem bronią lub nielegalnym posiadaniem broni palnej. Oczywiste jest dla mnie to, że kto po dacie 8 kwietnia 2016 r. wprowadzana do obrotu broń, która do tej daty uznawana była za broń pozbawioną cech użytkowych, a po tej dacie nie spełnia już kryteriów rozporządzenia Komisji Europejskiej, ten zbywa broń palną, w rozumieniu art. 263 kodeksu karnego. Dokładnie taki mechanizm działał nieustannie. Kto posiadał broń pozbawioną cech użytkowych, ale nie na podstawie polskich przepisów, w rozumieniu prawa karnego posiadał broń palną (art. 263 kk).

Możliwości faktycznych zapewne jest bez liku. Poniżej najbardziej prawdopodobna i możliwa, ale najpierw przytoczę treść art. 263 kodeksu karnego:

Posiadacz (osoba A) broni pozbawionej cech użytkowych sprzedaje ją po dacie 8 kwietnia 2016 r. innej osobie (osoba B), która nie posiada pozwolenia na broń. Widzę tu przestępstwo nielegalnego posiadania broni przez B, a należy poważnie rozważać popełnienie przez A czynu z paragrafu pierwszego lub trzeciego art. 263.

Bronią palną w rozumieniu ustawy jest każda przenośna broń lufowa, która miota, jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego (art. 7 ust. 1 ustawy o broni i amunicji). Przy czym za dający się przystosować do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego uznaje się przedmiot, który ze względu na swoją budowę lub materiał, z którego jest wykonany, może być łatwo przerobiony w celu miotania (art. 7 ust. 1a ustawy o broni i amunicji). Broń pozbawiona cech użytkowych, w sposób opisany w przepisach obowiązujących przed 8 kwietnia 2016 r., nie spełniała tej ustawowej definicji broni palnej, bo skutkiem podejmowanych czynności technicznych było pozbawienie broni palnej w sposób trwały cech użytkowych (art. 6a ust. 1 ustawy o broni i amunicji). Czy to coś znaczy dla moich rozważań? Może i tak, ale obawiam się, że dopiero jako metoda obrony w postępowaniu karnym, a tego należy za wszelką cenę unikać.

Nowe unijne przepisy o pozbawianiu broni cech użytkowych sprawiają poważne problemy i o tym zawiadamiam, aby bez ważnego powodu nie narażać się na niebezpieczeństwo. Moim zdaniem stworzono w przepisach przejściowych potwora prawnego, realizującego postanowienia sowieckiej zasady: dajcie mi człowieka, a paragraf się na niego znajdzie. No ale czego można oczekiwać po neokomunistycznej organizacji jaką jest Unia Europejska, kształtowana na podłóg marzeń Altiero Spinellego, wyrażanych w komunistycznym manifeście spisanym na wyspie Ventotene.

 

  • max-bit

    W tym chorym kraju to wszystko jest problemem i wszystko postawione na głowie
    Nawet posiadanie broni pozbawionej cech użytkowych … nagle staje się przestępstwem ?
    A jak na allegro sprzedawane są np. lufy (oczywiście bez kn) to problemu nie ma…
    Można też kupić elementy zamków itd. ….
    Średnio rozgarnięty ślusarz z paroma narzędziami zrobi sobie z dostępnych elementów samopała.
    I co i to Policji nie przeszkadza ?
    Przykłady

    http://allegro.pl/lufa-ckm-m-36-kulspruta-super-jakosc-kal-8mm-i6653463718.html

    http://allegro.pl/trzon-zamka-do-kbks-anschutz-kal-22-i6629557659.html

    itd. …

    • Andrzej Turczyn

      To nie ma dla nikogo znaczenia. Problemem nie jest faktyczna niemożliwość wykonania broni. Problemem dla władzy jest prawny zakaz. O faktycznej możliwości zrobienia broni oni wiedzą, to nie jest dla nich problemem, na to jest tzw. paragraf na tego kto bezprawnie broń wytwarza.
      Oni chcą wyłącznie tego, aby formalnie był zakaz, to im póki co wystarcza. Na bardziej zaawansowaną kontrolę prewencyjną przyjdzie czas w totalitarnym państwie jakim zaczyna być Unia Europejska.

      • max-bit

        OK, ale w tym wszystkim chodzi i to że łatwiej ścigać tego co jest po 1000-kroć sprawdzony zarejestrowany 35 razy zapisany itd. …
        Panie ale ten Pana Pistolecik jest nie legalny mało sprzedał Pan go wiec 6 latek za posiadanie i 8 za handlowanie.
        No to co wyprawie EU no to … chyba już nie ma co komentować.
        Oczywiście nasz Kraik przyjmuje wszelkie durnoty EU bez żadnego ale.
        Jak by przepchnęli sprzedaż Polski za 1 PLN to by to przeszło bez zająknięcia.
        Oznacza to ni mniej ni więcej że jesteśmy Państwem pozbawionym suwerenności .. ale chwila chwila czy to już tak kiedyś nie było ? …
        Jak to właśnie Sasi nami rządzili a my byliśmy pod wpływami obcych mocarstw ?

        Oto słowo na wtorek.

        • vilas

          “Oznacza to ni mniej ni więcej że jesteśmy Państwem pozbawionym suwerennośc”

          z chwilą podpisania traktatu akcesyjnego a potem bardziej z chwilą traktatu lizbońskiego

          jedyny ratunek dla narodów na suwerenność to upadek EU lub wymiana ekipy rządzącej EU na konserwatywną i prawicową

    • vilas

      nie w tym kraju, ale w EU

    • Sławek Zawada

      w Niemczech możesz kupic “bezpapierowo” praktycznie wszystko za wyjatkiem lufy ( wpisz sobie w wyszukiwarce na egunie np Systemhülse i zobacz co ci wyskoczy 😛 ) po cholere meczyc slusarza :p

  • vilas

    i znowu nasz kraj coś robi bo EU wydała dyrektywe

  • Dariusz Zdziarski

    Cieszmy się z tego co mamy teraz, bo ma być tylko gorzej……
    I róbmy wszystko aby to utrzymać i nieco poprawić

  • Sławek Zawada

    robienie wideł z igły, wprowadzanie do obrotu to jest pozbawianie cech przez uprawniony podmiot, o czym swiadczy chocby taki fakt ze bron PCU przed 8 kwietnia, jest nadal bez zadnych problemow dostepna u koncesjonowanych sprzedawców, (po owej dacie zarowno sprzedałem jak i nabyłem egzemplarze PCU wg starej specyfikacji.

  • Marcin Chełkowski

    http://czasopisma.beck.pl/monitor-prawniczy/artykul/pojecie-wprowadzenia-do-obrotu-emglosaem/ – tutaj jest artykuł odnoszący się do pojęcia “wprowadzenia do obrotu” Dokładnie wyjaśnia on problematykę tego pojęcia, odwołując się do uchwał Sądu Najwyższego, który jak wiadomo cieszy się ogromnym autorytetem i prawnicy odwołują się do jego orzecznictwa. Policja również tak interpretuje pojęcie “wprowadzenia do obrotu” (nie robi problemów): http://bip.poznan.kwp.policja.gov.pl/KWP/wydzial-postepowan-adm/bron/9475,Nabycie-rejestracja-i-zbycie-broni-i-amunicji.html (proszę zwrócić uwagę na opis tego zagadnienia na dole strony). Proszę więc nie wprowadzać w błąd czytelników, takie artykuły mogą mieć bardzo negatywny wpływ na potencjalnie zainteresowanych kupnem tego typu przedmiotów, a w konsekwencji na sprzedawców. “Stare deko” jest nadal legalne i może być sprzedawane innym osobom na terenie kraju.