Jeszcze o policyjnych statystykach dotyczących ilości pozwoleń na broń.

We wpisie Breaking news – nowe (poprawione) dane statystyczne dotyczące pozwoleń na broń za rok 2016 twierdziłem, że policyjne statystyki zawierają błąd w zakresie ilości pozwoleń w celu kolekcjonerskim. W celu wyjaśnienia tej wątpliwości skierowałem Komendy Głównej Policji email o treści:

Witam
Przepraszam za zamieszanie, ale moim zdaniem nadal jest jakiś błąd w zakresie pozwoleń w celu kolekcjonerskim.

Na koniec 2015 roku policyjna statystyka podawała, że pozwoleń w tym celu było 3139. Dane ze strony http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/bron/bron-pozwolenia/122012,Bron-Pozwolenia-2015.html
Gdy do tej liczby dodamy ilość pozwoleń wydanych w celu kolekcjonerskim w roku 2016 (3605) pojawia się wynik 6744 – tyle co najwyżej mogło być pozwoleń na koniec 2016 roku (przy założeniu, że nie cofnięto ani jednego pozwolenia).

W poprawionej statystyce na koniec 2016 r. pojawia się zaś liczba 6762, tj. o 18 więcej. Taki wynik nie jest możliwy i oznacza istnienie błędu.

Andrzej Turczyn

Otrzymałem odpowiedź, moim zdaniem wiarygodną i osuwająca wątpliwość:

Witam,
W odpowiedzi na Pana wniosek o udostępnienie informacji publicznej informuję, iż dane statystyczne przesłane Panu w korespondencji o sygn. Gip-814/17 są poprawne.

Powyższe wynika z faktu, iż dane statystycznie dotyczące liczby osób, którym wydano pozwolenie na broń według stanu na koniec 2016 roku, oprócz liczby cofniętych pozwoleń uwzględniają także liczbę osób, których akta w danym roku zostały przejęte od Żandarmerii Wojskowej i pozostają w dyspozycji Policji.
Z uwagi na specyfikę postępowań administracyjnych należy zaznaczyć, iż w takich przypadkach komendant wojewódzki Policji formalnie nie wydał takiej osobie pozwolenia na broń, jednakże z chwilą przejęcia akt sprawy przez Policję uwzględnia się ją w statystyce dotyczącej liczby posiadanych pozwoleń na koniec danego roku kalendarzowego.
Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, iż dokonywanie obliczeń polegających na dodaniu liczby wydanych pozwoleń w roku 2016 do liczby posiadanych pozwoleń na koniec 2015 r., a następnie wnioskowaniu na tej podstawie o liczbie osób, posiadających pozwolenie na koniec 2016 r., jest niewłaściwe do określania poprawności przesyłanych danych.
Z poważaniem
Piotr Kostrzewa
Gabinet Komendanta Głównego Policji

Ta informacja sprawia, że jako aktualne pozostają dane wskazane przeze mnie we wpisie wspomnianym wpisie Breaking news – nowe (poprawione) dane statystyczne dotyczące pozwoleń na broń za rok 2016.

Dla pełnego obrazu ilości pozwoleń na broń w Polsce, pozostaje jeszcze zwrócić się o dane statystyczne do Żandarmerii Wojskowej. Uczynię to niezwłocznie, bo zdaje mi się, że w wojsku także jest dość spora grupa kolekcjonerów broni palnej, w oparciu o przepisy zmienione w 2011 roku…

  • vilas

    no jest w woju,
    na moje “wiedze” to połowa kolekcjonerów i sportowców to wojo i policja i esgie ,
    żetonów wliczam w wojo,

  • W Braterstwie powinno być sporo żołnierzy (“powinno”, bo nie prowadzę żadnych statystyk, wnioskuję tylko z maili). Zatem jest całkiem prawdopodobne, że ogólna ilośc kolekcjonerów jest jeszcze o połowę większa.

    To byłaby bardzo dobra wiadomość. Moim zdaniem WSZYSCY mundurowi powinni jak najszybciej wyrobić prywatne pozwolenia, bo są prawie bezpłatne i pozwalają na sporą swobodę.