Posiadanie broni jest elementem konstytutywnym wolności obywatelskiej

W tej konkretnej sprawie prawda jest tylko jedna. Nie ma odcieni, nie ma szarości, nie ma innego punktu widzenia, nie ma “to zależy”. Jest tak i już – czy tego ktoś chce czy nie. Posiadanie broni jest elementem konstruującym wolność osobistą obywatela.

Oczywiście nasza rzeczywiści jest zaklęta, a wręcz zakłamana, ale jakie to ma znaczenie dla istnienia obiektywnej prawdy. Przez to nasze pojęcie wolności jest wykrzywione. Warto od czasu do czasu przejrzeć się w jakimś zwierciadle. Poniższy film niech będzie takim zwierciadłem.

Ameryka jest zbyt poważnym i wciąż istniejącym dowodem na powyższe, aby można było tej prawdzie po prostu zaprzeczyć słowami. To nie jest tak, że wolność na jednym kontynencie jest inna od drugiej. Ludy, które nie mają dostępu do broni żyją w jarzmie niewoli, a te które korzystają z naturalnego prawa do broni, korzystają z wolności. Nic nie stoi na przeszkodzie aby uznać, że niewolę sprawują swoi nad swoimi. Niestety zwyczajne w naturze człowieka jest to, aby dążyć do panowania nad innym.

Zalecam i zachęcam do obejrzenia, wysłuchania czy przeczytania tych kilku zdań wypowiedzianych przez amerykańskich prezydentów. To nie są tuzinkowi ludzie, to nie są niewolący potężny naród satrapi. To prezydencji, którzy szli po swoje urzędy mówiąc o wolności Amerykanów. Zobaczcie, przekonajcie się sami, co oni o mówili o wolności i o posiadaniu broni.

W Polsce nie mamy prawa posiadania broni. W Polsce Polacy są niewolnymi ludźmi, korzystającymi jedynie z pewnych elementów wolności.

  • Maciej Ochnik

    W interesującej nas kwestii broni, wąskiej i niszowej, ale będącej świetnym “papierkiem lakmusowym” dla stosunków państwo-obywatel, nie minie rok, a każdy rząd w UE będzie musiał pokazać swoją prawdziwą twarz.

    • Andrzej Turczyn

      Tak właśnie.

    • Minuteman

      Prawda.

    • marwin

      Problem w tym, że zamiast twarzy, znakomita wiekszość pokaże d..

    • TakieTamLicho

      Tak jak by ta twarz nie była znana.Przykra niespodzianka to by mogła być u Czechów,u nas już dokładnie wiadomo jak będzie – i nie będzie to “dobrze”.

  • TakieTamLicho

    Co do Regana @Andrzej Turczyn to mam jedną poważną uwagę – nawet on niestety
    posuwał się do akceptacji iście komunistycznych rozwiązań:
    https://www.thoughtco.com/gun-rights-under-president-ronald-reagan-721343
    chodzi mi zwłaszcza o (nie)sławną poprawkę Hugesa do FOPA, bo za późniejsze słowa gdy Alzheimer robił mu gąbkę z mózgu trudno go trochę winić.

    • Michał Szkwyra

      Gdy wprowadzał zamordyzm w Commieforni to wiedział co robi. Reagan był aktorem odgrywającym rolę prezydenta konserwatysty. Smoke and mirrors

  • Pingback: W polskich porozbiorowych konstytucjach nigdy nie było prawa do broni, czas to zmienić | Andrzej Turczyn()