Znaczenie pojęcia “replika broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885”

Są sprawy, które mają szczęśliwe zakończenie i to nie tyko dla tych, których dotyczą. Poniżej wpis poświęcony wyjaśnieniu pojęcia “replika broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885”. W ustawie o broni i amunicji znaczenie tego pojęcia nie zostało wyjaśnione. Na rozumne podejście policyjnych ekspertów nie można z powodów oczywistych liczyć. Oni mają misję, ta misja to realizacja reglamentacyjnego celu ustawy, co się przekłada na zdanie: karać, ściągać, tępić, nie pozwalać, a każdy problem ma być rozpoznany na niekorzyść praworządnego Polaka.

Mam wrażenie, że wreszcie jednak się udało. Z pomocą sądu, który nie dał się zwieść policyjnemu nie, bo nie, bo my wiemy lepiej, bo my jesteśmy w tej sprawie władza. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił naruszające prawo policyjne orzeczenia, nie dając się nabrać na opinie policyjnych ekspertów. W konsekwencji uchylenia policyjnych orzeczeń, sprawa trafiła do biegłego sądowego. Biegły sądowy, nie będąc zmuszony do realizacji policyjnej misji zakazywania tego co da się zakazać, a co ma związek z bronią, posłużył się rozumem. W konsekwencji, można powiedzieć elementarnego rozumowania została w opinii wyrażona definicja repliki broni.

Aby broń okazała się repliką broni rozdzielnego ładowania sprzed 1885 roku, musi posiadać następujące cechy:

  • odwzorowywać wygląd zewnętrzny broni historycznej;
  • nie powinna posiadać rozwiązań konstrukcyjnych niespotykanych przed datą 1885 r.;
  • nie powinna posiadać elementów stylistycznie niezgodnych z realiami epoki;
  • zewnętrzny wygląd broni nie powinien być wykonany z materiałów nie znanych i nie używanych przed 1885 r.;
  • spełniać (odtwarzać) funkcje oryginału, tj. być bronią palną w rozumieniu ustawy o broni i amunicji;

W konsekwencji o sklasyfikowaniu danego egzemplarza broni jako repliki nie powinno decydować zewnętrzne podobieństwo do konkretnego egzemplarza historycznego, a powyższe cechy przy braku stwierdzenia rozwiązań konstrukcyjny nie spotykanych przed 1885 r. Przy odwzorowaniu wyglądu zewnętrznego broni historycznej (repliki) nie ma znaczenia skala wykonanej repliki ani użycie współczesnych metod obróbki materiałów użytych do jej skonstruowania.

Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi uda się utrwalić pojęcie. Beneficjent sprawy i wieloletnich problemów, czyli wnioskodawca w sprawie wyraził zgodę na opublikowanie opinii biegłego całości. Można zatem z niej korzystać, a jest naprawdę wartościowa. Opinia na końcu wpisu.


Zaczynamy od lektury wyroku NSA, który zatrzymał policyjną samowolę i skierował sprawę na dobre tory.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie

z dnia 13 maja 2016 r. II OSK 2130/14

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms, Sędziowie NSA: Andrzej Gliniecki (spr.), del. Jerzy Solarski.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 14 maja 2014 r., II SA/Wa 161/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z. C. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia (…) listopada 2013 r. nr (…) w przedmiocie odmowy wydania Europejskiej karty broni palnej.

Jak wynika z akt sprawy, Z. C. wnioskiem z dnia 5 października 2012 r. zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie o wydanie Europejskiej karty broni palnej na armatę JUKAR, cal. 45, nr (…) wskazując, iż stanowi ona replikę wytworzoną przed 1885 r., na którą nie jest wymagane pozwolenie na broń. Można postawić ją na biurku. Zakupił ją w celu uświetniania ceremoniału żeglarskiego. W wyniku przeprowadzonego postępowania organ ustalił, że wnioskodawca nie posiada dowodu nabycia przedmiotowej armatki, ponieważ nabył on ją we wrześniu 2012 r. przez internet za pokwitowaniem pocztowym od osoby, której nie zna, a z którą miał wyłącznie kontakt telefoniczny.

Postanowieniem z dnia (…) stycznia 2013 r. nr (…) Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie, na podstawie art. 219 i art. 268a k.p.a. oraz art. 10a ust. 1, art. 11 pkt 10 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2012 r. poz. 576) odmówił wydania Europejskiej karty broni palnej na wskazaną wyżej armatkę wskazując, że wnioskodawca nie przedłożył jakiegokolwiek dokumentu, z którego wynikałoby, jakiego rodzaju bronią jest armatka, na którą żąda on wydania Europejskiej karty broni palnej i czy rzeczywiście jest to replika broni wytworzonej przed 1885 r. Przedmiotowe postanowienie Komendant Główny Policji uchylił postanowieniem z dnia (…) marca 2013 r. nr (…), a sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, wskazując, iż organ ten winien podjąć działania, w celu ustalenia czy zakupiona przez stronę armatka, tj. w pełni sprawna miniaturka armaty JUKAR jest bronią w rozumieniu ustawy o broni i amunicji.

Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie postanowieniem z dnia (…) sierpnia 2013 r. nr (…), na podstawie art. 219 i art. 268a k.p.a. oraz art. 10a ust. 1, art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji ponownie odmówił wydania stronie Europejskiej karty broni palnej, wskazując, że w ponownie przeprowadzonym postępowaniu uzyskał opinię Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie z dnia (…) sierpnia 2013 r. nr (…) z przeprowadzonych badań z zakresu broni i balistyki, z której wynikało, że przedmiotowa miniatura działa okrętowego cal. 45 o numerze (…) produkcji hiszpańskiej firmy JUKAR jest bronią palną w rozumieniu przepisów o broni i amunicji i nie może być traktowana jako replika broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz że przedmiotowa miniatura działa okrętowego nadaje się do oddawania strzałów przy użyciu nabojów niescalonych (rozdzielnego ładowania).

Zażalenie na powyższe postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie wniósł Z. C.

Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia (…) listopada 2013 r. nr (…) na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 oraz art. 219 i art. 268 k.p.a. oraz art. 10a ust. 1, art. 11 pkt 10 oraz art. 12 ust. 2 ustawy o broni i amunicji utrzymał w mocy postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia (…) sierpnia 2013 r.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Komendant Główny Policji wskazał, że podczas badań przedmiotowej armaty stwierdzono, iż jest to miniatura działa okrętowego, w przewodzie lufy stwierdzono obecność osmalin powystrzałowych, lufa posiada gwintowany przewód oraz podczas badań z lufy tego działa wystrzelono pocisk.

Na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzono, że dowodowa miniatura działa okrętowego przeznaczona jest do miotania pocisków i w związku z tym podlega definicji przenośnej broni lufowej zgodnie z obowiązującym przepisem z art. 7 ust. 1 ustawy o broni i amunicji. Ponadto na podstawie badań stwierdzono, że jest to miniatura działa okrętowego i na tej podstawie uznano, że jest to wyrób przemysłowy i nie może być traktowany jako replika broni palnej rozdzielnego ładowania. Całkowita długość działa wynosi 185 mm mierząc w rzucie poziomym przy maksymalnym uniesieniu wylotu lufy ku górze. Dodatkowo wskazał, że strona nie spełnia wymogu z art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji, zgodnie z którym właściwy organ Policji wydaje Europejską kartę Broni palnej na wniosek osoby posiadającej taką broń zgodnie z wymogami prawa polskiego, bowiem nie posiada wymaganego pozwolenia na powyższą armatkę. Organ podkreślił też, że strona nie przedstawiła żadnych dokumentów ani innych dowodów podważających tę tezę.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia (…) listopada 2013 r. wniósł Z. C.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 maja 2014 r., II SA/Wa 161/14, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) – dalej p.p.s.a. oddalił skargę.

W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest zakwalifikowanie armaty JUKAR, cal. 45, nr (…) przez organ do broni palnej, nie jak chce tego skarżący do repliki broni wytworzonej przed 1885 r., na którą nie jest wymagane pozwolenie na broń.

Zdaniem Sądu rację ma skarżący wskazując, że ani Kodeks postępowania administracyjnego, ani też ustawa o broni i amunicji nie zawierają definicji repliki broni palnej. Zatem w tym zakresie należy posłużyć się definicją wskazaną w słowniku języka polskiego, zgodnie z którym replika to wierna kopia czegoś. Zgodzić się należy z organem, że tak ustalona definicja nie była wystarczająca dla rozstrzygnięcia sprawy dlatego też prawidłowym było uzyskanie wiadomości specjalnych w trybie art. 84 ust. 1 k.p.a., zgodnie z którym, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Z uzyskanej natomiast opinii biegłego wynika, że przedmiotowa armata nie jest repliką, a bronią palną ponieważ jest to miniatura działa okrętowego, w przewodzie lufy stwierdzono obecność osmalin powystrzałowych, lufa posiada gwintowany przewód oraz podczas badań z lufy tego działa wystrzelono pocisk.

Na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzono, że dowodowa miniatura działa okrętowego przeznaczona jest do miotania pocisków i w związku z tym podlega definicji przenośnej broni lufowej zgodnie z obowiązującym przepisem z art. 7 ust. 1 ustawy o broni i amunicji. Ponadto na podstawie badań stwierdzono, że jest to miniatura działa okrętowego i na tej podstawie uznano, że jest to wyrób przemysłowy i nie może być traktowany jako replika broni palnej rozdzielnego ładowania. Całkowita długość działa wynosi 185 mm mierząc w rzucie poziomym przy maksymalnym uniesieniu wylotu lufy ku górze.

W ocenie Sądu niezasadne są zarzuty skarżącego dotyczące nieprawidłowości i powierzchowności sporządzonej opinii biegłego. Opinia uzasadnia postawioną tezę. Natomiast skarżący, oprócz zadanych pytań nie przedstawił żadnych przeciwdowodów, które mogłyby ją podważyć. Nie wystarczy bowiem w ocenie Sądu, jak wskazuje skarżący, samo poddanie w wątpliwość postawionej tezy. Dlatego też, w ocenie Sądu, spóźnione jest podważanie powyższej opinii na etapie postępowania sądowoadministracyjnego, skoro skarżący nie uczynił tego na etapie postępowania administracyjnego. Zgodnie bowiem z ugruntowanym orzecznictwem sądowym istotą dowodu z opinii biegłego jest samodzielne, bez udziału stron i organu, przygotowanie i opracowanie opinii. Dopiero po sporządzeniu opinii przez biegłego strona może wnosić stosowne uwagi do opinii, wnioskować o wyjaśnienie określonych kwestii, poszerzenie badań, uściślenie i wyjaśnienie wniosków.

Sąd podniósł, że organ prawidłowo uznał, iż przedmiotowa armata JUKAR, cal. 45, nr (…) rzeczywiście nie jest repliką broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885, a zatem dla jej posiadania wymagane jest pozwolenie na broń, a tym samym w obecnym stanie faktycznym brak jest możliwości wydania skarżącemu Europejskiej karty broni palnej, o którą się ubiegał.

Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 maja 2014 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Z. C. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając naruszenie:

1) art. 1 i art. 3 § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 151  i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)  p.p.s.a. w związku z art. 10a ust. 1 w związku z art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji przez oddalenie skargi, podczas gdy obowiązkiem Sądu było stwierdzenie naruszenia wskazanego przepisu przez odmowę wydania Europejskiej karty broni palnej na przedmiotową armatę;

2) art. 1 i art. 3 § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 151  i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b)  p.p.s.a. w związku z art. 7 , art. 77 , art. 84  k.p.a. podczas gdy obowiązkiem Sądu było stwierdzenie naruszenia wskazanych przepisów przez organy administracji przez przeprowadzenie dowodu z opinii balistyka a nie historyka broni palnej oraz zaniechanie przeprowadzenia dowodu z opinii uzupełniającej w zakresie wyjaśnienia pojęcia replika broni jako wymagających wiadomości specjalnych.

Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 15 § 1 pkt 1 w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych w granicach ich zaskarżenia, a z urzędu bierze jedynie pod rozwagę nieważność postępowania.

W niniejszej sprawie nie dostrzeżono okoliczności mogących wskazywać na nieważność postępowania sądowoadministracyjnego.

Skarga kasacyjna nie jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw wskazując na naruszenie zaskarżonym wyrokiem przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego.

W punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej trafnie podnosi się, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał prawidłowej kontroli zaskarżonego aktu (art. 1 ustawy o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2 p.p.s.a.) oddalając skargę zamiast uchylić zaskarżone postanowienie, gdyż organy rozpatrujące sprawę nie podjęły wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, czym naruszono przepisy art. 7, art. 77 oraz art. 84 k.p.a.

W niniejszej sprawie w szczególności został naruszony art. 84 § 1 k.p.a. przez to, że wyjaśnienie sprawy wymagało wiadomości specjalnych i należało zwrócić się do właściwego biegłego o wydanie opinii specjalistycznej. Jak słusznie wskazuje się w skardze kasacyjnej właściwym do wydania opinii w tej sprawie byłby biegły z zakresu historii broni palnej, a nie z zakresu balistyki.

Przypomnieć bowiem należy, że Z. C. pismem z dnia 4 października 2012 r. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie o wydanie Europejskiej karty broni palnej na posiadaną replikę broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885, na którą nie trzeba pozwolenia.

Repliką tą, zdaniem skarżącego, jest armatka JUKAR, cal. 45, nr (…).

Zgodnie z art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji, pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz replik tej broni.

W związku z wątpliwościami, czy powyższy przepis ma zastosowanie w stosunku do armatki JUKAR należącej do Z. C., Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie postanowieniem z dnia (…) kwietnia 2013 r. na podstawie art. 84 § 1 k.p.a. wystąpił do Laboratorium Kryminalistycznego KW Policji w Olsztynie, celem uzyskania ekspertyzy, czy armata JUKAR cal. 45, nr (…) jest repliką broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885, na którą nie jest wymagane pozwolenie.

Zgodnie z wydaną opinią nr (…) z dnia (…) sierpnia 2013 r. (k. 52) przez Laboratorium Kryminalistyczne KWP w Olsztynie przedmiotowa armata JUKAR jest bronią palną w rozumieniu art. 7 ust. 1 ustawy o broni i amunicji i “nie może być traktowana jako replika broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885”.

W oparciu o powyższą opinię Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie wydał dnia 30 sierpnia 2013 r. postanowienie o odmowie wydania europejskiej karty broni na armatę JUKAR, cal. 45, nr (…), na które Z. C. złożył zażalenie, kwestionując między innymi wydaną opinię przez Laboratorium Kryminalistyczne KWP w Olsztynie.

Pismem z dnia 13 sierpnia 2013 r. skierowanym do Z. C., Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie, powołując się na ustalenia zawarte w opinii Laboratorium Kryminalistycznego, poinformował skarżącego, że “na chwilę obecną nie ma podstaw, aby wydać Panu miniaturę działa okrętowego”. Z czego można wnosić, że zdaniem Policji na przedmiotową armatkę wymagane jest pozwolenie na broń.

Komenda Główna Policji pismem z dnia 14 października 2013 r. zwróciła się do Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Olsztynie z prośbą o wyjaśnienie zawartych w treści sporządzonej opinii wątpliwości:

– “na jakiej podstawie przyjęto (s. 7 opinii), iż wskazana wyżej miniatura działa okrętowego jest bronią palną w rozumieniu przepisu art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. oraz z jakich przyczyn nie może być ona traktowana jako replika broni palnej rozdzielnego ładowania wytworzonej przed 1885 r., na która nie jest wymagane pozwolenie na broń (art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji)”.

W odpowiedzi na powyższe wystąpienie KGP stwierdzono między innymi, że armata JUKAR cal. 45, nr (…) jest to miniatura działa okrętowego, w przewodzie lufy stwierdzono obecność osmalin powystrzałowych, lufa posiada gwintowany przewód oraz podczas badań z lufy dowodowego działa wystrzelono pocisk. Dowodowa miniatura działa okrętowego przeznaczona jest do miotania pocisków i w związku z tym podlega definicji przenośnej broni lufowej zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o broni i amunicji.

“Podczas badań stwierdzono, że jest to miniatura działa okrętowego i na tej podstawie uznano, że jest to wyrób przemysłowy i nie może być traktowany jako replika broni palnej rozdzielnego ładowania” (notatka służbowa z dnia 28 października 2013 r., k. 76).

Komendant Główny Policji w postanowieniu z dnia (…) listopada 2013 r. utrzymującym w mocy postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia (…) sierpnia 2013 r. uznał, że organy Policji z zadania zebrania i oceny materiału dowodowego się wywiązały, wątpliwości organu odwoławczego dotyczące treści opinii LK KWP w Olsztynie zostały bowiem wyjaśnione w piśmie tego podmiotu z dnia (…) października 2013 r.

Z powyższą oceną postępowania dowodowego wyrażoną przez Komendanta Głównego Policji w zaskarżonym postanowieniu, nie sposób się zgodzić, gdyż sprzeczna jest ona z materiałem dowodowym sprawy, na co nie zwrócił uwagi Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku. W związku z powyższym niezbędne było szczegółowe przeanalizowanie w postępowaniu kasacyjnym całego postępowania dowodowego i zgromadzonego materiału dowodowego w tym postępowaniu.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie nie było prawidłowo przeprowadzone przez organ Policji, a zgromadzony w wyniku niego materiał dowodowy nie dawał podstaw do podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia, z następujących powodów.

Po pierwsze, kwestią kluczową w sprawie było ustalenie, czy armata JUKAR przedstawiona przez Z. C. jest repliką broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 w rozumieniu art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji. Na to pytanie nie udzielono wyczerpującej odpowiedzi w opinii Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Olsztynie z dnia 7 sierpnia 2013 r., ani w piśmie – notatce służbowej z dnia 29 października 2013 r., stanowiącej odpowiedź na zapytanie KGP z dnia 14 października 2013 r. (k. 75). Trudno bowiem uznać za opinię specjalistyczną w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. i jako dowód w sprawie jednozdaniowe stwierdzenie, “że dowodowa miniatura działa okrętowego nie może być traktowana jako replika borni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885”.

Nie wyjaśniono również tej kwestii w piśmie z dnia 29 października 2013 r., stanowiącym odpowiedz na wątpliwości zgłaszane przez Komendanta Głównego Policji. Z przedstawionych akt sprawy najwyraźniej wynika, że organ pierwszej instancji w oparciu o art. 84 § 1 k.p.a. zwrócił się do niewłaściwego podmiotu o wydanie opinii, co potwierdza zarzut w skardze kasacyjnej. Laboratorium Kryminalistyczne KWP w Olsztynie przeprowadziło badania w zakresie balistyki przedmiotowej armatki JUKAR, uznając, że jest to broń palna w rozumieniu art. 7 ust. 1 ustawy o broni i amunicji, wymagająca pozwolenia na broń w związku z czym nie może być bronią niewymagającą pozwolenia na broń w rozumieniu art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji.

W przedstawionej opinii Laboratorium Kryminalistycznego brak jakiejkolwiek argumentacji odwołującej się do wiedzy specjalistycznej wynikającej z literatury przedmiotu bądź orzecznictwa sądowego (patrz: uchwała SN z 24 lutego 2010 r., I KZP 29/09. OSNKW 2010, Nr 4, poz. 30). W powyższej opinii nawet nie próbowano ustalić co należy rozumieć pod pojęciem “repliki” użytym w art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji, odwołanie się w zaskarżonym wyroku do definicji repliki ze słownika języka polskiego (bez podania źródła) jest też nie wystarczające, jak słusznie podnosi się w skardze kasacyjnej.

Broń palna, o której mowa w art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji w świetle przepisów Dyrektywy Rady 91/477/EWG z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (Dz. Urz. WEL z dnia 13 września 1991 r.) jest prawdopodobnie zaliczana do kategorii D – inna broń palna – załącznik I pkt IIIc “Do celów niniejszego załącznika przedmioty, które odpowiadają definicji broni palnej nie są wyłączone z zakresu tej definicji, jeżeli: c) uznane są za broń zabytkową lub reprodukcje takiej broni, w przypadku gdy nie zostały włączone do poprzednich kategorii i podlegają ustawodawstwu krajowemu”.

Nie można również podzielić poglądu Sądu, że to właściwie sam skarżący przez swoją bierność w postępowaniu przyczynił się do takiego, a nie innego rozstrzygnięcia sprawy, gdyż taka opinia nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Za przebieg postępowania administracyjnego, zgromadzenie i odpowiednie wykorzystanie materiału dowodowego odpowiada organ prowadzący postępowanie, a nie strona, tak jak to wyjaśnił obszernie Komendant Główny Policji w uzasadnieniu postanowienia z dnia (…) marca 2013 r.

Jak wynika z akt sprawy i uzasadnienia skargi kasacyjnej Z. C. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie o wydanie mu na posiadaną armatkę JUKAR Europejskiej karty borni palnej, między innymi z tego powodu, że taki dokument jest niezbędny do nabywania prochu strzelniczego czarnego.

Stosownie bowiem do art. 30 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1017 z późn. zm.), “proch strzelniczy czarny (dymny) sprzedaje się pełnoletnim właścicielom replik broni palnej rozdzielnego ładowania, którzy okażą dowód tożsamości oraz Europejską kartę broni palnej”.

Zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 7a ustawy o broni i amunicji, Europejska karta broni palnej jest imiennym dokumentem potwierdzającym uprawnienie do posiadania broni palnej, wydanym przez właściwy organ państwa członkowskiego Unii Europejskiej, umożliwiającym legalne posiadanie i używanie broni palnej w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z powyższej definicji nie wynika aby Europejska karta broni palnej mogła być wydana jedynie osobie posiadającej pozwolenie na broń. Karta taka może być również wydana osobom posiadającym broń palną, na którą zgodnie z przepisami ustawy o borni i amunicji nie jest wymagane pozwolenie na broń np. art. 11 pkt 9, 10, 11.

Zgodnie z wcześniejszym brzmieniem art. 10a ust. 1 ustawy o broni i amunicji, obowiązującym do dnia 10 marca 2011 r. Europejska karta broni palnej mogła być wydana jedynie osobie posiadającej pozwolenie na broń palną.

Przepis art. 10a ust. 1 ustawy o broni i amunicji został zmieniony przez art. 1 pkt 7 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy o obroni i amunicji oraz ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym (Dz. U. Nr 38, poz. 195 z późn. zm.).

Wyjaśnienie powyższej kwestii jest niezbędne, gdyż jak wynika z przedstawionych akt administracyjnych sprawy, występują pewne rozbieżności poglądów w tym zakresie (patrz: k. 24, k. 34-35, k. 39 i k. 63).

Tak więc, Europejska karta broni palnej, o której mowa w art. 7a ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2012 r. poz. 576 z późn. zm.), może być wydana posiadaczowi broni palnej, na którą uzyskał pozwolenie, jak i w przypadkach kiedy pozwolenie na broń nie jest wymagane, wskazanych w art. 11 powyższej ustawy.

Zarzut zamieszczony w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie został prawidłowo sformułowany (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) oraz nie odniesiono się do niego w uzasadnieniu.

Ponownie rozpatrując sprawę organy Policji powinny w pierwszej kolejności wyjaśnić przy użyciu wszelkich możliwych środków dowodowych przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego, czy przedmiotowa armatka JUKAR jest repliką w rozumieniu art. 11 pkt 10 ustawy o broni i amunicji, oraz to czy fakt, iż z tej armatki możliwe jest oddanie strzału oznacza, że nie może być repliką i wymaga pozwolenia na broń, jak można by wnioskować z całokształtu opinii Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Olsztynie.

Ponieważ w ustawie o broni i amunicji prawodawca nie określił, w jakiej formie powinno mieć miejsce rozstrzygnięcie w sprawie wydania Europejskiej karty broni palnej, zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, wydanie Europejskiej karty broni palnej przez właściwy organ, jest czynnością materialno-techniczną, natomiast odmowa wydania tego dokumentu powinna mieć miejsce w drodze decyzji administracyjnej.

Powyższe stanowisko wynika z analizy orzecznictwa sądowego oraz poglądów wyrażanych w doktrynie w podobnych sprawach, gdzie jednoznacznie przyjmuje się, że odmowa dokonania czynności materialno-technicznej jest negatywnym rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, odmową potwierdzenia uprawnienia strony. Odmowa taka stanowi władcze, jednostronne rozstrzygnięcie organu administracji publicznej o czyichś uprawnieniach lub ich braku, zatem powinna być wyrażona w drodze decyzji administracyjnej (wyrok NSA z 25 lutego 1983 r., II SA 2083/82, ONSA 1983, Nr 1, poz. 14; uchwała SN z 5 lutego 1988 r., III AZP 1/88, OSPiKA 1989, Nr 3, poz. 59; wyrok NSA z 10 października 2003 r., II SA 1719/03; wyrok NSA z 8 maja 2007 r., I OSK 850/06; postanowienie NSA z 27 lutego 2009 r., II OSK 230/09; postanowienie NSA z 27 listopada 2015 r., I OSK 2741/15; A. Kisielewicz, Akty i czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w: Instytucje Procesu Administracyjnego i Sądowoadministracyjnego. Księga Jubileuszowa dedykowana Profesorowi Ludwikowi Żukowskiemu, Przemyśl-Rzeszów 2009, s. 195-196; Z. Kmieciak, Glosa do uchwały NSA z 4 lutego 2008 r., I OPS 3/07, OSP 2008, Nr 5, poz. 51).

Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 203 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.


 

A teraz opinia, która rozwiewa wszelkie wątpliwości

Download (PDF, 5.21MB)

 

  • Blodi

    To teraz pytanie: czy popularny “Remik” w wersji Target, ze współczesnymi, regulowanymi przyrządami celowniczymi jest repliką, czy nie jest?

    • Piotr Crusader89

      Podpinam się to samo howkeny i inne odprzodowce np. Z lepszej jakości, regulowanymi przyrządami ?

      • radekgo

        w ustawie niema nic o dokładności odwzorowania a więc można mieć replikę wykonaną z różną dbałością funkcji lub wyglądu.

        Natomiast jako biegły wnosił bym o odrzucenie opini CLK ze wzgledu na jej nierzetelność wykonania i błędy merytoryczne. Argument o biegłych z balistyki tu mógł sąd odrzucić gdyż na bieglego sad może powołać kazdego kogo uzna za posiadającego wiedzę a w praktyce kazdego kto da dupochron sędziemu zgodnie z zasada że to biegli wydaja wyroki a leniwi sędziowie je przyklepują. Zle dobrane argumenty na obalenie wniosków z opini pisanej przez policje przeciagały sprawę a mozna je było podnieśc na samym poczatku ale to tez nie zawsze działa.
        Opinia bieglego napisana merytorycznie z przykladami choc tu powinny pojawic sie zdiecia zwyklej armaty wiwatówki i nawet laik sedzia nie bedzie miał watpliwości.

    • Koleżka Śniegowy

      To może Ruger Old Army też? Byłoby fajnie.

    • Tom Kos

      Sądząc po opinii biegłego to wg mnie przyrządy celownicze w targetach śa rozwiązaniem technicznym nieznanym przed 1885r (chyba że masz gdzieś przykład urzywania takich przyrządów na rewolwerach), dodatkowo jest to rozwiązanie stylistyczne również nieznane w epoce więc IMO zacząłbym się martwić

  • Jarek Lew

    Jak to czytam to ręce mi opadają. Trochę jestem zmartwiony czystkami w sądach, ale po takim artykule dochodzę do wniosku że może PIS zbyt łagodnie robi czystki. Oczywiście o policji nie mówię bo tych już nic nie uratuje.
    Kapitalny wywód: strzela to jest broń, w sumie każda replika CP strzela…wprowadzić na nią pozwolenie.

    • Pawel W

      Strzela replika. Atrapa nie strzela i jest tylko przedmiotem przypominajacym broń.

  • Krzysztof Jabłoński

    Widać przy tej okazji na co dziady policyjne w CLK pieniądze marnują.

    • Andrzej Turczyn

      ich wiedza jest na poziomie wyczuwanego oczekiwania przełożonego.

  • Fernir

    A co z rozwiązaniami poprawiającymi bezpieczeństwo użytkownika (nowoczesne stale i obróbka mechaniczna lufy)
    Ciekawi mnie ponad to kwestia zdobień: czy zdobienia w stylu epoki przedstawiające jednak inne motywy (nie spotykane w epoce)?

    • Andrzej Turczyn

      poczytaj opinię

      • Fernir

        Pytam ponieważ nie jest to dla mnie jasne PO przeczytaniu posta i zapoznaniu się z opinią biegłego(pdf).

        Przykładowo:
        Dawniej zdobiono motywem kwiatowym przedstawiającym róże.
        Czy motyw kwiatowy przedstawiający inne kwiaty będzie dyskwalifikował broń palną jako replikę?

  • john doe

    Kolejna opinia – bubel. Ardesa produkuje wersje z syntetycznym łożem i
    nierdzewnymi lufami, Włosi produkują Remingtony 1858 z nierdzewki. Ani
    nierdzewki, ani syntetyków nie znano w 1885 – oba to wynalazek początku
    XX wieku. Czy zmiana materiału łoża zmienia replikę w nie-replikę z
    powodu zmiany materiału? Wolne żarty. A może dołożenie gumowej stopki w
    mocniejszych kalibrach zamiast mosiężnej blachy to czyni? Albo sprężyny
    drucianej zamiast płaskiej w zamku?

    • Tom Kos

      Dokładnie, własciciele inoxów Targetów itp powinni się zacząć martwić, bo jak się ktoś tą opinią podeprze…bieda.

    • Matt

      Zrozum – replika to replika. Ta opinia jest bardzo rozsądna. Na więcej w świetle obowiązującej ustawy nie można liczyć.

    • EDiox

      “Do odtworzenia zewnętrznego wyglądu broni historycznej nie powinno się używać materiałów nie znanych i nie używanych przed 1985 (np. pewnych grup tworzyw sztucznych).”
      Można czepiać się słów ale raczej widać o co chodzi autorowi.

  • makeintosch

    Jak dla mnie przydałaby się nowelizacja, że nie wymaga się pozwolenia na broń palną rozdzielnego ładowania – nic o replikach. Daty graniczne można by wskazać, rozszerzając prawo do posiadania bez pozwolenia broni na amunicję scaloną, ale oczywiście na to się nie zanosi.

    • Pawel W

      Rejestracja bez pozwolenia na broń długą gładkolufową oraz długą bocznego zapłonu. “Gnata” łatwo schować pod kurtką. A jak idę z karabinkiem wiatrówkowym, to nie da się uciec od ciekawych spojrzeń.