Narodowa Strategia Bezpieczeństwa USA – wstęp

Wprowadzenie

Ameryka, która jest bezpieczna, dostatnia i wolna, jest Ameryką, która ma siłę, zaufanie i wolę przywództwa za granicą. To Ameryka która potrafi utrzymać pokój, podtrzymywać wolność i tworzyć trwałe korzyści dla narodu amerykańskiego. Stawianie Ameryki na pierwszym miejscu jest obowiązkiem naszego rządu i podstawą przywództwa USA na świecie.

Silna Ameryka jest w żywotnym interesie nie tylko narodu amerykańskiego, ale także ludzi na całym świecie, którzy chcą współpracować ze Stanami Zjednoczonymi w dążeniu do wspólnych interesów, wartości i aspiracji.

Ta strategia bezpieczeństwa narodowego stawia Amerykę na pierwszym miejscu.

Pierwsza Strategia Bezpieczeństwa Narodowego Ameryki jest oparta na amerykańskich zasadach, jasnym spojrzeniu na interesy USA i determinacji w walce z wyzwaniami, przed którymi stoimy. Jest to strategia realizmu pryncypialnego, która kieruje się wynikami, a nie ideologią. Opiera się na przekonaniu, że pokój, bezpieczeństwo i dobrobyt zależą od silnych, suwerennych narodów, które szanują swoich obywateli w kraju i współpracują, aby pogłębić pokój za granicą. Opiera się na zrozumieniu, że amerykańskie zasady są trwałą siłą dla dobra na świecie.

Hasło “My Naród” jest źródłem siły Ameryki.

Stany Zjednoczone narodziły się z pragnienia życia, wolności i dążenia do szczęścia – i przekonania, że nieodpowiedzialna władza polityczna jest tyranią. Z tych powodów, nasi Założyciele stworzyli i ratyfikowali Konstytucję, ustanawiając republikańską formę rządu, którą dzisiaj się cieszymy. Konstytucja zapewnia naszemu rządowi krajowemu nie tylko sprecyzowanie uprawnień koniecznych do ochrony naszych nadanych przez Boga praw i wolności, ale także zabezpiecza je, ograniczając rozmiar i zasięg rządu, oddzielając uprawnienia federalne i chroniąc prawa jednostek poprzez rządy prawa. Cała władza polityczna jest ostatecznie delegowana i zależy od ludzi.

Chronimy amerykańską suwerenność, broniąc tych instytucji, tradycji i zasad, które pozwoliły nam żyć w wolności, aby budować naród, który kochamy. I cenimy nasze narodowe dziedzictwo, ponieważ rzadkie i delikatne instytucje rządu republikańskiego mogą przetrwać tylko wtedy, gdy są podtrzymywane przez kulturę, która pielęgnuje te instytucje.

Wolność i niezależność dały nam kwitnące społeczeństwo, którym dzisiaj cieszą się Amerykanie – żywy i pewny siebie Naród, przyjmujący rozbieżności i różnice, ale zjednoczony więzami historii, kultury, wierzeń i zasad, które definiują kim jesteśmy.

Jesteśmy dumni z naszych korzeni i szanujemy mądrość przeszłości. Dążymy do ochrony praw i godności każdego obywatela. Jesteśmy narodem prawa, ponieważ rządy prawa są tarczą, która chroni jednostkę przed korupcją i nadużywaniem władzy, pozwala rodzinom żyć bez strachu i pozwala rynkom dobrze się rozwijać.

Nasze fundamentalne zasady sprawiły, że Stany Zjednoczone Ameryki należą do największych sił na rzecz dobra w historii. Ale jesteśmy również świadomi tego, że musimy chronić i budować na naszych osiągnięciach, zawsze świadomi faktu, że interesy narodu amerykańskiego stanowią naszą prawdziwą Gwiazdę Północną.

Osiągnięcia Ameryki i jej pozycja na świecie nie były ani nieuniknione, ani przypadkowe. Przy wielu okazjach Amerykanie musieli konkurować z przeciwnymi siłami, aby zachować i rozwijać nasze bezpieczeństwo, dobrobyt i zasady, które są nam drogie. W kraju, walczyliśmy z wojną secesyjną, aby położyć kres niewolnictwu i zachować naszą Unię w długiej walce o rozszerzenie równych praw dla wszystkich Amerykanów. W ciągu najbardziej krwawego stulecia w historii światowej, miliony Amerykanów walczyły, a setki tysięcy straciło życie, by bronić wolności w czasie dwóch wojen światowych i zimnej wojny. Ameryka, wraz z naszymi sojusznikami i partnerami, pokonała faszyzm, imperializm i sowiecki komunizm i wyeliminowała wszelkie wątpliwości co do potęgi i trwałości republikańskiej demokracji, kiedy podtrzymuje ją wolny, dumny i zjednoczony naród.

Stany Zjednoczone skonsolidowały swoje zwycięstwa militarne z triumfami politycznymi i ekonomicznymi zbudowanymi na gospodarce rynkowej i uczciwym handlu, zasadach demokratycznych i wspólnych partnerstwach w zakresie bezpieczeństwa. Amerykańscy przywódcy polityczni, biznesowi i wojskowi współpracowali ze swoimi odpowiednikami w Europie i Azji nad kształtowaniem powojennego porządku za pośrednictwem Organizacji Narodów Zjednoczonych, Planu Marshalla, Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) i innych instytucji mających na celu rozwój naszych wspólnych interesów w zakresie bezpieczeństwa, wolności i pokoju. Dostrzegamy nieocenione korzyści, jakie zapewniają nasze silne relacje z sojusznikami i partnerami.

Po niezwykłym zwycięstwie wolnych narodów w zimnej wojnie, Ameryka wyłoniła się jako jedyne supermocarstwo z ogromną przewagą i rozmachem na świecie. Sukces jednak zrodził samozadowolenie. Wśród wielu ludzi wyłoniło się przekonanie, że władza amerykańska będzie niekwestionowana i samowystarczalna. Stany Zjednoczone zaczęły dryfować. Przeżyliśmy kryzys zaufania i porzuciliśmy nasze zalety w kluczowych obszarach. Gdy uznaliśmy, że nasze polityczne, gospodarcze i militarne korzyści są oczywiste, inni aktorzy nieprzerwanie wdrażali swoje długoterminowe plany, by rzucić wyzwanie Ameryce i rozwinąć agendy przeciwne Stanom Zjednoczonym, naszym sojusznikom i naszym partnerom.

Staliśmy obok, podczas gdy inne kraje wykorzystywały międzynarodowe instytucje, które pomogliśmy zbudować. Subsydiowali oni swój przemysł, wymuszali transfery technologii i zniekształcali rynki. Te i inne działania zakwestionowały bezpieczeństwo ekonomiczne Ameryki. W kraju, nadmierne regulacje i wysokie podatki tłumiły wzrost i osłabiały wolne przedsiębiorstwa – największe w historii antidotum na biedę. Za każdym razem, gdy rząd ingerował w produktywne działania prywatnego handlu, zagrażał nie tylko naszemu dobrobytowi, ale także duchowi tworzenia i innowacji, który był kluczem do naszej narodowej wielkości.

Konkurencyjny świat

Stany Zjednoczone odpowiedzą na rosnące rywalizacje polityczne, gospodarcze i militarne, z jakimi mamy do czynienia na całym świecie.

Chiny i Rosja rzucają wyzwanie amerykańskiej potędze, wpływom i interesom, próbując podkopać amerykańskie bezpieczeństwo i dobrobyt. Są zdeterminowani, aby uczynić gospodarki mniej wolnymi i mniej sprawiedliwymi, aby zwiększyć swoje siły zbrojne, oraz kontrolować informacje i dane, aby stłumić swoje społeczeństwa i rozszerzyć wpływy. Jednocześnie dyktatury Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej i Islamskiej Republiki Iranu są zdeterminowane, aby zdestabilizować regiony, zagrozić Amerykanom i naszym sojusznikom oraz brutalizować ich własny lud. Ponadnarodowe grupy terrorystyczne, od terrorystów dżihadystycznych po międzynarodowe organizacje przestępcze, aktywnie usiłują zaszkodzić Amerykanom. Podczas gdy wyzwania te różnią się naturą i wielkością, są to zasadniczo rozgrywki pomiędzy tymi, którzy cenią ludzką godność i wolność a tymi, którzy uciskają jednostki i wymuszają jednolitość.

Rozgrywki te wymagają od Stanów Zjednoczonych ponownego przemyślenia polityki ostatnich dwóch dekad – polityki opartej na założeniu, że powiązanie z rywalami i ich włączenie do międzynarodowych instytucji i globalnego handlu zamieniłoby ich w łagodnych aktorów i godnych zaufania partnerów. W przeważającej części założenie to okazało się fałszywe.

Rywalizujący aktorzy używają propagandy i innych środków, by próbować dyskredytować demokrację. Wspierają antyzachodnie poglądy i rozpowszechniają fałszywe informacje, aby stworzyć podziały między nami, naszymi sojusznikami i naszymi partnerami. Ponadto terroryści dżihadu, tacy jak ISIS i Al-Kaida, nadal szerzą barbarzyńską ideologię, która wzywa do gwałtownego unicestwienia rządów i niewinnych, uważanych przez nich za odstępców. Ci dżihadystyczni terroryści próbują zmusić osoby pod ich wpływem do poddania się prawu szariatu.

Wojska amerykańskie pozostają najsilniejsze na świecie. Jednak korzyści Stanów Zjednoczonych kurczą się, gdy państwa konkurencyjne modernizują i budują swoje siły konwencjonalne i nuklearne. Wielu aktorów może teraz wystawiać szeroki arsenał zaawansowanych rakiet, w tym warianty, które mogą dotrzeć do amerykańskiej ojczyzny. Dostęp do technologii wzmacnia w innych okolicznościach słabe państwa. Korea Północna – kraj, który głodzi swoich ludzi – wydała setki milionów dolarów na broń jądrową, chemiczną i biologiczną, która mogłaby zagrozić naszej ojczyźnie. Ponadto wielu aktorów nauczyło się działać poniżej progu konfliktu zbrojnego – rzucając wyzwanie Stanom Zjednoczonym, naszym sojusznikom i naszym partnerom za pomocą wrogich działań ukrytych pod znakiem zaprzeczenia. Naszym zadaniem jest zapewnienie, że amerykańska przewaga militarna przetrwa, a w połączeniu z innymi elementami władzy krajowej, jest gotowa chronić Amerykanów przed skomplikowanymi wyzwaniami dla bezpieczeństwa narodowego.

Rozgrywka o informacje przyspiesza, te zmagania polityczne, gospodarcze i militarne. Dane, takie jak energia, będą kształtować gospodarczą pomyślność USA i naszą przyszłą strategiczną pozycję na świecie. Zdolność do wykorzystania mocy danych ma fundamentalne znaczenie dla ciągłego rozwoju amerykańskiej gospodarki, przeważając przeciwko wrogim ideologiom, a także budowaniu i wdrażaniu najskuteczniejszych sił wojskowych na świecie.

Dostaliśmy nauczkę, że kiedy Ameryka nie prowadzi, złośliwi aktorzy wypełniają pustkę na niekorzyść Stanów Zjednoczonych. Kiedy jednak Ameryka prowadzi, z pozycji siły i pewności siebie, zgodnie z naszymi interesami i wartościami, wszyscy odnoszą korzyści.

Konkurencja nie zawsze oznacza wrogość i nie zawsze nieuchronnie prowadzi do konfliktu – choć nikt nie powinien wątpić w nasze zaangażowanie w obronę naszych interesów. Ameryka, która z powodzeniem konkuruje, jest najlepszym sposobem na zapobieganie konfliktom. Tak jak amerykańska słabość stanowi wyzwanie, tak amerykańska siła i pewność siebie powstrzymują wojnę i promują pokój.

Pierwsza Amerykańska Strategia Bezpieczeństwa Narodowego

Rozgrywki i rywalizacje stojące przed Stanami Zjednoczonymi nie są tendencjami ani chwilowymi problemami. Są to powiązane ze sobą, długoterminowe wyzwania, które wymagają naszej stałej uwagi i zaangażowania narodowego.

Ameryka ma niezrównane zalety polityczne, ekonomiczne, wojskowe i technologiczne. Ale aby utrzymać te zalety, budować na naszych mocnych stronach i uwolnić talenty narodu amerykańskiego, musimy chronić cztery żywotne interesy narodowe w tym konkurencyjnym świecie.

Po pierwsze, naszą podstawową odpowiedzialnością jest ochrona narodu amerykańskiego, ojczyzny i amerykańskiego stylu życia. Wzmocnimy kontrolę nad naszymi granicami i zreformujemy nasz system imigracyjny. Będziemy chronić naszą infrastrukturę krytyczną i ścigać złośliwe cyber-podmioty. Warstwowy system obrony przeciwrakietowej będzie bronił naszej ojczyzny przed atakami rakietowymi. Będziemy ścigać ich źródła, aby terroryści dżihadu zostali zatrzymani, zanim dotrą do naszych granic.

Po drugie, będziemy promować amerykański dobrobyt. Odmłodzimy amerykańską gospodarkę z korzyścią dla amerykańskich pracowników i firm. Będziemy nalegać na sprawiedliwe i wzajemne stosunki gospodarcze, aby rozwiązać problem nierównowagi handlowej. Stany Zjednoczone muszą zachować wiodącą pozycję w zakresie badań i technologii oraz chronić naszą gospodarkę przed konkurentami, którzy nieuczciwie nabywają naszą własność intelektualną. Przyjmiemy też dominację energetyczną Ameryki, ponieważ uwolnienie obfitych zasobów energii pobudza naszą gospodarkę.

Po trzecie, będziemy zachowywać pokój dzięki sile, odbudowując nasze wojsko, tak aby pozostało wybitne, odstraszało naszych przeciwników, a w razie potrzeby było w stanie walczyć i wygrywać. Będziemy konkurować ze wszystkimi narzędziami krajowej władzy, aby zapewnić, że regiony świata nie są zdominowane przez jedną potęgę. Wzmocnimy możliwości Ameryki – w tym w przestrzeni kosmicznej i cyberprzestrzeni – oraz ożywimy inne, które zostały zaniedbane. Sojusznicy i partnerzy powiększają naszą moc. Oczekujemy, że będą oni musieli ponieść znaczną część ciężaru odpowiedzialności w celu ochrony przed wspólnymi zagrożeniami.

Po czwarte, zwiększymy wpływy amerykańskie, ponieważ świat, który wspiera amerykańskie interesy i odzwierciedla nasze wartości, zwiększa bezpieczeństwo i dobrobyt Ameryki. Będziemy rywalizować i przewodzić w organizacjach wielostronnych, aby chronić interesy i zasady amerykańskie. Zaangażowanie Ameryki w wolność, demokrację i rządy prawa stanowi inspirację dla tych, którzy żyją w warunkach tyranii. Możemy odegrać rolę katalizatora w promowaniu wzrostu gospodarczego kierowanego przez sektor prywatny, pomagając aspirującym partnerom stać się przyszłymi partnerami handlowymi i bezpieczeństwa. I pozostaniemy hojnym narodem, nawet jeśli spodziewamy się, że inni będą dzielić się odpowiedzialnością.

Wzmocnienie naszej suwerenności – pierwszym obowiązkiem rządu jest służyć interesom własnego narodu – jest koniecznym warunkiem ochrony tych czterech narodowych interesów. A gdy wzmocnimy naszą suwerenność, odnowimy zaufanie do siebie jako narodu. Jesteśmy dumni z naszej historii, optymistycznie patrzymy na przyszłość Ameryki i jesteśmy pewni pozytywnego przykładu, jaki Stany Zjednoczone oferują światu. Jesteśmy także realistami i rozumiemy, że amerykański styl życia nie może być narzucony innym, ani nie jest nieuniknionym zwieńczeniem postępu. Razem z naszymi sojusznikami, partnerami i aspirującymi partnerami, Stany Zjednoczone będą dążyć do współpracy z wzajemnością. Współpraca oznacza dzielenie się obowiązkami i obciążeniami. W handlu, uczciwe i wzajemne relacje korzystnie wpływają na równy poziom dostępu do rynku i możliwości wzrostu gospodarczego. Pierwsza amerykańska strategia bezpieczeństwa narodowego docenia, że ​​Ameryka będzie katalizować warunki, by uwolnić sukces gospodarczy Ameryki i świata.

W Stanach Zjednoczonych wolni mężczyźni i kobiety stworzyli najbardziej sprawiedliwy i dostatni naród w historii. Nasze pokolenie Amerykanów ma teraz obowiązek zachowania i obrony tego cennego dziedzictwa. Ta strategia bezpieczeństwa narodowego wskazuje drogę.


 

Moim zdaniem istotne zdania podkreśliłem. To jest to co mogę dzisiaj zrobić aby te prawdziwe słowa dotarły do Polaków. Najbardziej odkrywcze dla Polaków i zupełnie powszechne dla Amerykanów są słowa:

Konstytucja zapewnia naszemu rządowi krajowemu nie tylko sprecyzowanie uprawnień koniecznych do ochrony naszych nadanych przez Boga praw i wolności, ale także zabezpiecza je, ograniczając rozmiar i zasięg rządu, oddzielając uprawnienia federalne i chroniąc prawa jednostek poprzez rządy prawa. Cała władza polityczna jest ostatecznie delegowana i zależy od ludzi.

Wiele bym dał, aby ta prawda dotarła do każdego z osobna Polaka, aby nie tylko zrozumiał ją rozumem ale i z całego serca zapragną, aby tak było w Polsce. Póki co nie jest, nie jest, po stokroć nie jest. Pyszni politycy chełpią się tym, że coś nam dają, że to od ich woli zależy nas los. Niestety to stan ducha większości Polaków to sprawia. Gdyby Polacy wiedzieli, że prawa zasadnicze nadawane są nam przez Boga, a rolą rządu jest tylko o nie dbać, ani dnia nie rządzili by nami socjaliści, którzy mocniej i mocniej uciskają nas co dnia.

Stany Zjednoczone narodziły się z pragnienia życia, wolności i dążenia do szczęścia – i przekonania, że nieodpowiedzialna władza polityczna jest tyranią.

To jest prawda i takich narodzin potrzebuje nasza Polska. Rządzą nami ludzie, którzy gdy powstawała Ameryka z całą pewnością zostali by nazwani tyranami. Z pragnienia życia, wolności i dążenia do szczęścia powstała partia Ruch 11 Listopada. Niczego nowego nie wymyślaliśmy – chcemy aby Polska była dla Polaków jak Ameryka. Oaza wolności, miejsce gdzie każdy na swój sposób będzie żył w wolności i dążył do swojego szczęścia, nie przeszkadzając innym.

Z tego powodu pierwsze zdania statutu Ruchu 11 Listopada przepisaliśmy z Deklaracji Niepodległości Ameryki. Polakom właśnie to dzisiaj jest potrzebne, wybić się na niepodległość od rządów etatystów, którzy beztrosko trwonią nasze życie, troskliwie nami się na siłę opiekując, wydzierając więcej niż połowę owoców naszej pracy. To nie może być tak, że Polak jest pół roku podatkowym niewolnikiem, a drugie pół roku musi się bać, że w przyszłym roku będzie niewolnikiem trzy kwartały. Tak nie może żyć wolny człowiek, a rząd który nam każe żyć w takim stanie, jest rządem zwyrodniałych tyranów.

Taką mam refleksję w oparciu o wstęp do Narodowej Strategii Bezpieczeństwa USA.

  • Pingback: "Washington Post": słuszna decyzja Trumpa o dozbrojeniu Ukrainy | Andrzej Turczyn()

  • tokkotai

    Trump chyba już żyje w swoim własnym psychopatycznym świecie. Co innego mówi, co innego robi, co innego jest.

    USA już teraz, z kretesem, przegrało bliski Wschód co jest równoznaczne z końcem projektu USA. Bo bez petro$ USA nie istnieje.

    • Koniec jeszcze nie teraz – mają jeszcze 1 as w rękawie: wywołanie 3 wojny – wtedy albo po tej wojnie dolar znowu będzie górą!

      • tokkotai

        AS? w sumie to faktycznie mogą coś wywołać problem w tym, że jak Chiny zredukują $$$ do ceny papieru to jedyne co będą mogli wywołać to będzie sraczka i to wyłącznie u siebie. W sumie moga odpalić to co jeszcze tam mają, ale to się wiąże z symetryczną odpowiedzią i to prawdopodobnie całkowicie automatyczną. Pytanie, czy Trump, podpowiem Bogaty Trump po odpaleniu arsenału nadal będzie bogaty? Bo IMHO wogóle go nie będzie bo oba reżimy się zredukują do masy żarzącego się żużla.