Najstarszy amerykański producent broni strzeleckiej Remington zgłosił wniosek do sądu o ochronę przed bankructwem

Producent broni palnej Remington Outdoor Co. szuka ochrony przed upadłością. W obliczu znacznego zadłużenia, spadającej sprzedaży i powództw skierowanych przeciwko spółce związanych ze szkolną strzelaniną w Sandy Hook, do sądu upadłościowego złożony został wniosek o restrukturyzację długów Remingtona. Spółka planuje prowadzenie dalszej działalności. W zamian za zwolnienie spółki z długów dotychczasowi właściciele mają przejąć jej własność.

Remington powstał w 1816 roku. Dzisiaj to jeden z największych i najstarszy zarazem producent broni w USA. Remington zatrudnia 3500 pracowników. Produkuje broń w siedmiu zakładach na terenie USA, dostarczając broń do 52 państw na całym świecie, w tym do Polski.

Apogeum problemów Remingtona nastał na czas gdy prezydentem został Donald Trump, co paradoksalnie sprawiło problemy całego przemysłu produkującego broń strzelecką. Amerykanie wraz z wyborem Trumpa stracili obawy przed restrykcjami ze strony lewicy, co z kolei obniżyło popyt na broń, to zwiększyło zapasy po zwiększeniu produkcji przed wyborami prezydenckimi w 2016 r. Przed wyborami popyt na broń był szczególnie duży, gdy oczekiwano, że zwycięstwo Hillary Clinton pociągnie za sobą obostrzenia dla posiadaczy broni. Remington wpadł także w tą pułapkę. W 2016 roku Remington zwiększył produkcję oczekując większej sprzedaży. Niestety dla Remingtona i na szczęście dla Ameryki wybory wygrał Trump. Remington rozpoczął zmniejszanie produkcji i obniżanie kosztów, co czynili również inni przedstawiciele branży dla ratowania się w sytuacji spadku popytu na broń. Konkurencja na rynku sprawiła swoje – jest wniosek o ochronę przed upadłością.

Kolejnym problemem Remingtona jest to, że w grudniu 2012 r. użyto karabinu Bushmaster, produkowanego przez Remingtona, w celu zabicia 20 dzieci i sześciu pracowników w szkole podstawowej Sandy Hook w Newtown w stanie Connecticut. Kilka rodzin po strzelaninie złożyło pozew przeciwko producentowi broni twierdząc, że Remington dopuścił się zaniedbania sprzedając broń typowo wojskową. Powództwo wprawdzie uległo oddaleniu, ale sprawa trafiła do Sądu Najwyższego stanu Connecticut. W związku z użyciem broni Remingtona w masakrze mocno ucierpiała reputacja firmy. Cztery dni po tragedii Cerberus Capital – właściciel producenta broni – ogłosił, że sprzeda spółkę. Funduszowi nie udało się znaleźć chętnych na Remingtona, a firma straciła część inwestorów.

(źródło www.wsj.com)


Media głównego ścieku zawiadamiają o upadłości Remingtona, a w istocie wniosek dotyczy ratunku przed bankructwem, po polsku upadłością. W rozumieniu polskim to raczej postępowanie restrukturyzacyjne, a nie upadłościowe.

Jestem zaopatrzony w dwie 1911-tki Remingtona. Obie ulubione, jak to pistolet wz. 1911.

Podpisz petycję przeciwko zaostrzeniu prawa do broni. Poprzyj obywatelski projekt ustawy.