Kandydat na urząd Prezydenta RP Paweł Kukiz odpowiedział.

Naszym wspólnym wysiłkiem sprawiliśmy, że temat broni palnej w dyskusji społecznej nieustannie się pojawia. To sukces środowiska strzeleckiego, nie mam wątpliwości. Środowisko entuzjastów broni palnej, skupione w Ruchu Obywatelskim Miłośników Broni i Fundacji Rozwoju Strzelectwa sprawiło, że do dyskusji publicznej temat broni palnej wszedł na dobre. Mówiłem i pisałem to wcześniej, chcę aby ROMB był jak amerykańskie NRA – wyborcą. Chcę, abyśmy byli traktowani jako podmiot w relacjach społecznych. My pytamy, rzeczą polityków jest udzielać odpowiedzi. Odpowiedzi słuchamy, oceniamy i mówimy czy nam się podobają czy też nie. Chcemy pozostawać w dialogu z politykami, mówić im jakie są nasze oczekiwania. Wszak na tym ma polegać demokracja!

Do wszystkich kandydatów na urząd Prezydenta RP skierowałem w imieniu Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni list. List skonstruowałem w taki sposób, że pytałem o bardzo konkretną sprawę – projekt wprowadzania dwóch kategorii pozwolenia na broń – do ochrony miru domowego i do doskonalenia umiejętności zawodowych przez żołnierzy i funkcjonariuszy państwowych formacji uzbrojonych. Każdy z Kandydatów oczywiście mógł zastosować dowolną technikę odpowiedzi. Ja zaproponowałem bardzo prostą i przejrzystą.

W dniu dzisiejszym Kandydat na urząd Prezydenta RP Pan Paweł Kukiz odpowiedział, kierując do mnie wiadomość email o następującej treści:

Andrzej Turczyn

Prezes Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni

Odpowiadając na pytanie, skierowane do mnie przez Pana w imieniu stowarzyszenia Ruch Obywatelski Miłośników Broni, po zapoznaniu się z projektem i uzasadnieniem ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji, udzielam następującej odpowiedzi.

W razie wyboru mnie na urząd Prezydenta RP skorzystam z przysługującej Prezydentowi inicjatywy ustawodawczej i złożę do Sejmu jako własny projekt, który został przygotowany przez Ruch Obywatelski Miłośników Broni.

Sprawy dotyczące posiadania broni palnej są dla mnie niezwykle istotne. Osobiście interesuję się bronią palną i jestem posiadaczem broni palnej. Posiadam pozwolenie na broń do celów sportowych oraz do celów łowieckich. Czynnie uprawiam sport strzelecki, jestem aktywnym członkiem klubu strzeleckiego.

Uznaję za ważne dla prawidłowego funkcjonowania Polski to, aby Polacy posiadali dostęp do broni palnej. Nie jestem zwolennikiem powszechnego i niczym nieskrępowanego dostępu do broni palnej. Prawo posiadania broni palnej powinno być nadawane osobom bez defektów psychicznych, funkcjonującym w zgodzie z normami prawnymi. Nie twierdzę, że aktualnie obowiązujący w Polsce system pozwoleń na broń jest systemem dobrym, wymaga on szeregu zmian. W przypadku gdybym objął urząd Prezydenta RP, zmiany te byłby przeze mnie projektowane. Oczekiwałbym w tym zakresie wsparcia organizacji społecznych.

Jako szczególnie istotne uznaję wprowadzenie broni palnej dla ochrony miru domowego. Polacy mają prawo do bezpieczeństwa we własnych domach i mieszkaniach. Wraz z wprowadzeniem broń palnej dla ochrony domów, za niezbędne uznaję zmiany w przepisach ustanawiających obronę konieczną. Nie zgadzam się na to, aby broniący się we własnym domu Polak, był obciążony najmniejszym nawet ryzykiem odpowiedzialności karnej z tego powodu. Wyłącznie agresor, przestępca, ma ponosić konsekwencje własnego działania i to konsekwencje wszelkie. Także konsekwencje tego, że praworządny posiadacz broni będzie ją wykorzystywał do obrony siebie i swoich bliskich.

Paweł Kukiz

  • gjsdgjh

    Zgodnie z normami prawnymi? Czyli za złe parkowanie już mi nie będzie przysługiwało, tak? Za zapomnienie włączenia świateł też do widzenia. Jak to milicja u smoluchów w Katowicach ostatnio zabiera pozwolenia za wykroczenia.

    • Obywatel

      Skończ bić pianę i czepiać się wszystkiego. Albo jeżeli Jesteś taki mądry to obroń swoją żonę i dzieci gołymi rękami w razie niebezpieczeństwa. Złodziej i bandyta ma się bać wejść na Twój teren ( dom, posesja ) tak jak i zwykły cham ma bać się czepić się Ciebie na ulicy.

    • Andrzej Turczyn

      Chodzi o to, aby tą kwestię pozostawić do technicznego opisania. Przecież to krótka odpowiedź kandydata, a nie opracowanie przygotowujące projekt ustawy.

      • gjsdgjh

        Magiczne słowo “przemoc” rozwiązałoby sprawę. Prawo mamy tak idiotyczne i karające za czyny nijak szkodliwe, że nie można się na nim opierać. A co do Obywatela… jestem posiadaczem broni i zgadzam się z tym, że jest to podstawowe prawo człowieka, które nie może być odebrane ot tak.

  • wyborca

    Słowa p.Kukiza “osobom funkcjonujących w zgodzie z normami prawnymi” – rozumiem, jako “obywatelom praworządnym”, czyli nie sprawcom przestępstw umyślnych.Naruszenie norm prawnych powinno oznaczać popełnienie przestępstwa, za które policjant może zostać wydalony ze służby, czyli żegna się z bronią służbową. Policjanta nikt nie zwolni ze służby za popełnienie wykroczenia, nikt mu za to nie odbiera broni, nikt nie mówi mu że jako posiadacz broni stwarza zagrożenie dla innych. Nie powinno tak być aby policja za punkty drogowe, mandaty zabierała obywatelom prawo do posiadania broni. Jest to stosowanie polityki rozbrajania, zniewalania i uzależniania polskiego społeczeństwa. Tak nie powinno być. Dlaczego policja ma tak wielki wpływ na przepisy nas dotyczące, dlaczego miesza się w prawo i politykę. Prawo winno być stanowione przez obywateli. Policja powinna być po to aby służyć społeczeństwu i je ochraniać a nie rozbrajać i uzurpować tylko sobie prawo do posiadania broni. Obecne działanie policji sprowadza się do zabierania nam prawa do “bezpieczeństwa”. Ja dziękuję za taką służbę bezpieczeństwa, za wszechobecną inwigilację i ingerencję . Mam nadzieję, że p. Kukiz ma zbieżną interpretację własnych słów z moją interpretacją, jeżeli tak – będzie moim kandydatem na prezydenta. Jestem też za tym, aby to napastnik bał się atakować, a nie pokrzywdzony obawiał się bronić. Zmieńmy chore prawo w kraju, w którym przestępca śmieje się nam w twarz.

    • Andrzej Turczyn

      Myślę, że to tak trzeba rozumieć – osobom praworządnym.

  • mariusz

    Jak się Panom dzieciaki dorwą do broni domowej, a nie jest to rzadkie i postrzelą siebie lub kogoś z rodziny lub ktoś z jej członków w złości sięgnie po broń, to zrozumiecie, że lepiej przechowywać to w zbrojowniach na strzelnicach, gdzie rusznikarz o nią wspólnie z Wami zadba, a wy sobie postrzelacie w dobranym towarzystwie, w przystosowanym miejscu. Statystycznie w Polsce wypadki z bronią w rodzinie przytrafiają się mundurowcom, czyli nie ma broni nie ma takich wypadków. Uwierzcie, że chcecie nam uszykować następny społeczny problem. Już lepiej walczcie o wprowadzenie kary śmierci dla zwyrodnialców.

    • Peter

      A jak sobie kolega mariusz wyobraża obronę (domu) bronią, która “gdzieś tam” jest? Już teraz kwestia szaf S1 czyni to wielce problematycznym. Nie, broń nie wala się po mieszkaniach. Nie wolno jej przechowywać ani w szufladzie ze skarpetkami, ani w koszu na brudną bieliznę. Jest zamknięta w stosunkowo odpornym, stalowym pudełku. Serio.

      Czyli co, ktoś rozwala nam drzwi czy okno, na co pozostaje nam zareagować grzeczną propozycją: “Może panowie włamywacze poczekają trochę, chciałbym po broń jechać” i wycieczka (w najlepszym przypadku) na drugi koniec miasta i z powrotem? Mam nadzieję, że to był żart, którego nie załapałem.

      “Dziwnym” trafem w krajach, gdzie jest kilkadziesiąt (sic!) razy większe nasycenie bronią niż w Polsce, jakoś te wypadki nieodmiennie bardzo, bardzo trudno nazywać masowymi. Ponoć “nie jest to rzadkie”, a jednak w rzeczywistości jest to tak rzadkie, że chyba o każdym przypadku media informują. Coś jak katastrofy samolotów… Przypuszczam też, że większość posiadaczy broni nie odczuwa jakiejś szczególnej potrzeby, żeby o ich własność dbał też rusznikarz. Zwłaszcza taki, któremu żal byłoby i młotek powierzyć “w opiekę”.

      Może samochody przechowujmy w specjalnych magazynach? Zadbamy tam o nie wspólnie z mechanikiem (i resztą fachowców). Pojeździmy sobie w dobranym towarzystwie, w przystosowanym miejscu. Ostatecznie rok w rok, w przeciwieństwie do wypadków z bronią palną, na drogach giną tysiące ludzi.

      “Statystycznie w Polsce wypadki z bronią w rodzinie przytrafiają się mundurowcom, czyli nie ma broni nie ma takich wypadków”.

      Więcej broni jest w rękach cywilnych niż formacji mundurowych (nie licząc wojska). Samych myśliwych jest więcej niż policjantów. Czyli problemem nie jest wcale broń, a brak wyszkolenia i/lub wyobraźni mundurowców.

    • Uwolnic_Bron

      “Już lepiej walczcie o wprowadzenie kary śmierci dla zwyrodnialców.” – a czy mógłby Pan rozszerzyć, kogo rozumie Pan pod pojęciem “zwyrodnialcy”? Bo to zdanie trochę zaleciało mi indoktrynacją mediów masowych. Zresztą nie tylko to 😉

    • Andrzej Turczyn

      Broń przechowuje się w odpowiednich szafach. Takie są przepisy już dzisiaj i nie ma co dramatyzować.

      • Anonim

        Durne przepisy, które nakazują kupić szafę za 1000pln. A gdybym wolał zamiast tego pomieszczenie w piwnicy z drzwiami klasy 3 i zamkiem klasy 6, to mam się wypchać i traktować to jako “magazyn broni”.

    • anna fey

      zgodnie z takim myśleniem nie trzymaj w domu leków, noży, siekiery i środków chemicznych, bo dziecko może tego użyć. pilnuj dzieci i przechowuj właściwie rzeczy których używasz, a nie pozbawiaj możliwości obrony innych ludzi. posiadanie broni w domu to także szansa na lepszą obronę w czasie wojny dla większej ilości ludzi, bo chyba nie wierzysz w bajki ze wojen już nie będzie. a może myślisz ze w czasie wojny nasze teoretyczne państwo przyjdzie cię uratować? w szwajcarii każdy zdolny do służby wojskowej jest po przeszkoleniu i posiada w domu państwową broń i jakoś nie słychać o seryjnych morderstwach domowych.

    • hgdsghs

      Dzieciaki dorwą się do broni w szafie S1? To te dzieciaki spokojnie jak dorosną mogą napaść na skład rezerw złota jak jako szczyle otworzą szafę z 3mm stalowej blachy. Broń służy także do obrony domostwa, więc trzymanie jej na strzelnicy nie wchodzi w grę.

    • hgdsghs

      A dzieciaki ci się mariusz nie dorwały do noży w szufladzie ze sztućcami? Czy też trzymasz je w restauracji? 🙂

    • Sdm

      Jak Pana dzieci wyciągną nóż z szuflady i włożą go Panu pod żebra to zmieni Pan zdanie? Może noże przechowujmy w sejfach?

    • Eugeniusz

      Uważam iż broń ma służyć do ochrony ,,miru domowego,, i należy ją odpowiednio zabezpieczyć przed osobami ,,postronnymi,, Czyli stosowanie/zakup odpowiedniej KASY TYPU S1…Link http://tomark.pl/sklep/sejfy-kasy-szafy/445-sejf-bron-szafa-amunicja.html – obycia z bronią, nastawienia psychicznego , świadomość domowników – do czego **broń palna służy** czym może skutkować użycie w celu zabawy ( musi działać wyobraźnia) . Tak samo jak nie uniknie się wypadków samochodowych ,tak nie uniknie się wypadków z bronią palną czy też białą , Nikt nie zmusza/ nie będzie do nabywania broni/ posiadania…Co do ,,postrzelania sobie,, – raczej poćwiczenia nabrania ogłady/odpowiedniego zachowania podczas wykonania / oddania strzału, podobnie jak z otrzymywaniem PRAWA JAZDY – – et cetera….

    • Janek

      Ja nie mam dzieci.

  • Marcel

    Gdzie wy żyjecie ludzie, jesteśmy najbardziej rozbrojonym państwem świata gorsza od nas w tym aspekcie jest tylko Rumunia, nie mamy się czym bronić jeśli wybuchła by wojna. A to co dzieje się na Ukrainie jest blisko nas. Paweł Kukiz, ma racje, powinny być zmiany abyśmy się dozbroili. A jeśli komuś nie pasuje – to wasze dzieci nie muszą mieć broni. Ani wy też. Pozdrawiam! Proponuje zrobić ankiete kto chciałbym nosić broń w polsce!

    • Andrzej Turczyn

      Słuszne słowa!

    • Peter

      Na upartego, to wojna na Bałkanach była bliżej nas. Konflikt na Ukrainie pokazuje raczej, jak niewiele znaczy broń ręczna przy artylerii. Nawet jeśli mieszkańcy dajmy na to Doniecka, byliby uzbrojeni po zęby, nie zmienia to absolutnie niczego kiedy na dzielnicę mieszkalną spada salwa rakiet. Czy kiedy czołg wali z armaty. Na pewno broń ręczna ma nadal duże znaczenie w starciach “piechoty”. Ale to tylko jeden (i wcale nie najważniejszy) element większej całości. Artyleria, lufowa i rakietowa, rządzi na polu bitwy. (Choć to oczywiście specyfika konfliktu. Bo, po nader skutecznym zajęciu się kwestią “latawców” na początku starć, lotnictwa w praktyce tam nie ma).

      Nie powinniśmy tworzyć złudnego przeświadczenia, że ręczna broń palna jest w czasie wojny gwarantem bezpieczeństwa.

      Ale zgodzę się, że zaskakująco duża liczba oponentów szerszego dostepu do broni palnej, utożsamia “swobodny dostęp” z “każdy będzie musiał ją mieć”. Zupełnie nie wiem dlaczego. 🙂

      • Anonim

        Wyobrażasz sobie wojnę w USA albo Szwajcarii? Ja sobie nie wyobrażam. Bałbym się wkraczać na tak gęsto uzbrojony teren nawet czołgami. Przecież z tych czołgów trzeba kiedyś wyjść. Afgańczycy ze starą bronią ręczną rozgonili najpierw ruskich, a potem amerykanów. 2 mocarstwa mające lotnictwo, artylerię, a nawet broń jądrową.

        • hulk_14

          Rozgonili… a sprawdzałeś ilu ich tam zginęło? Wiesz jak różne są ta uwarunkowania terenu od polskich?

          • Anonim

            Jakby nie patrzeć. 2 największe militarnie mocarstwa wycofały się.

  • xxx

    Drodzy czytelnicy problem tkwi nie tylko w samej ustaie o broni i amunicji ale w prawie jako takim oraz mysleniu prokuratorow. przypomnijcie panstwo sobie sprawy gdzie to napastnik stawal sie ofiara z powodu przekroczenia prawa do obrony koniecznej. Dlatego sama zmiana ustawy o broni i amunicji niczego nie zmieni trzeba dostosowac inne akty prawne, oraz zmienic mentalnosc prokuratorow i sedziow

    • Anonim

      Trzeba wywalić przepisy o obronie koniecznej. Każda obrona jest konieczna i napastnik niech się boi. A co do prokuratorów… czego się spodziewasz po ludziach tresowanych w latach 70 i 80?

  • Polak

    A wystrzelajmy się w ch.. wszyscy. I mafia w Polsce też słabowata. A i złodziejom też by się pdzydało takie miłośnictwo. Na falochronie Pan jeszcze umiesz zaśpiewać?
    Panie Kukiz, pan zmieniasz poglądy jak skarpetki. Dobrze że nie wpłaciłem tych 50 zł na Pana. Nie darowałbym sobie.

    • Anonim

      Mafia i tak ma broń i to maszynową. W Magdalence 2 pijanych ukraińców wytłukło pluton policji.

  • Dexiu

    Po pierwsze ustawa taka nie zmuszała by do posiadania broni więc jak chcesz to możesz jej nie posiadać w domu i problemu z dziećmi nie ma (a patrząc na argumenty to lepiej nie posiadać w domu bo może się dziecko utopić – takie myślenie).

    Po drugie to moim zdaniem broń bronią ale ważniejsze jest to co tu powiedział:
    “Wraz z wprowadzeniem broń palnej dla ochrony domów, za niezbędne uznaję zmiany w przepisach ustanawiających obronę konieczną. Nie zgadzam się na to, aby broniący się we własnym domu Polak, był obciążony najmniejszym nawet ryzykiem odpowiedzialności karnej z tego powodu. Wyłącznie agresor, przestępca, ma ponosić konsekwencje własnego działania i to konsekwencje wszelkie.”. W moim domu obca nie zaproszona osoba jest agresorem i powinienem mieć prawo bronic się w każdy sposób gdyż zwyczajnie nie powinno jej tam być. Nie powinno być żadnej obrony koniecznej w moim własnym “mirze domowym”, tu powinna być obrona.

  • Krzysztof Korczyński

    Państwo z oczywistych względów stara się by obywatel nie miał dostępu do broni. To niebezpieczne dla systemu, ten musi pozostać bezkarny. Argumenty, że powszechny dostep do broni zagraża obywatelom to bzdura. Jesteśmy bezbronni wobec bandytów dysponujących bronią czyli swoim narzędziem pracy. Straszy się nas Brevikiem nie biorąc pod uwagę jednego drobiazgu – gdyby ktokolwiek oprócz niego miał broń, jedyną ofiarą byłby napastnik. Dodam jeszcze, że powstańcy styczniowi używali broni której posiadania car nie zakazał. Po prostu nie przyszło mu to do głowy.

  • prosecutor

    Przeważnie nie trzeba używać broni, wystarczy ją pokazać napastnikowi. Reakcja jest natychmiastowa, jeśli tylko napastnik nie jest na haju. Znam to z autopsji, miałem swego czasu gazowego Waltera. Zrezygnowałem z niego jak “władza” wprowadziła przepis corocznego przymusowego badania lekarskiego (za 500 zł). Oddałem (za darmo) tą broń na Policji i mam święty spokój. Nie nachodzi mnie już żaden dupek w domu, sprawdzając czy jestem trzeźwy i czy trzymam broń w pancernej skrzynce, przytwierdzonej do podłogi.

    • anonym

      jak przyjdzie bandyta, to nie zapomnij nadstawić tyłka 😉

  • Pingback: Komitet Wyborczy Kukiz'15 odpowiedział. | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Paweł Kukiz: "projekt o dostępie do broni zbyt liberalny, będę domagał się autopoprawek" - Czy zaczyna się erozja dobrych rozwiązań projektu? | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Piszcie, dzwońcie do posłów Kukiz'15 wyrażając swoją opinię o ich pomysłach zaostrzenia prawa o broni! | Andrzej Turczyn()