Wybór najlepszej broni do ochrony miru domowego

Jaki jest najlepsza broń do ochrony domu? Możliwości jest wiele, a wybór wydaje się być trudny. John Lovell, założyciel Warrior Poet Society, instruktor taktyki i posługiwania się bronią, podczas seminarium NRA Carry Guard Expo w Milwaukee zaproponował jak poradzić sobie z takim dylematem.

Wyborze broni zawsze towarzyszą niekończące się debaty, który sprzęt jest lepszy dla danego zastosowania. Lovell podchodzi do tematu bardzo szeroko: jako żołnierz i taktyk, jego ojciec i mąż troszczący się o swoją rodzinę, oraz jako instruktor strzelectwa.

Z uwagi na ograniczony czas seminarium, Lovell omówił trzy podstawowe rodzaje broni jaką można stosować w celu obrony w domu i dostępnych dla przeciętnego obywatela: strzelbę śrutową, pistolet typu Glock 19, i karabin AR-15 z 30-nabojowym magazynkiem. Zwrócił uwagę na następujące zagadnienia pomocne w wyborze broni.

#1. Większość wtargnięć do domów ma miejsce w środku dnia, a frontowe drzwi są najczęstszym punktem wtargnięcia przestępców. Czy można być  przygotowanym na takie zajście, jeśli masz tylko 2-3 sekundy na reakcję? Nie chodzi o to, która broń jest najlepsza, tylko czy uda ci się jej dobyć w wystarczająco krótkim czasie? Zastanawiałeś się w jakich miejscach domu najlepiej jest rozlokować broń? Zastanów się nad możliwymi rozwiązaniami: wyobraź sobie i przeanalizuj różne potencjalne przypadki gdy a przykład będziesz akurat w kuchni, wraz z dziećmi na podwórku, lub ktoś zaskoczy cię siedzącego na kanapie.

#2. Żadna broń nie jest tak skuteczna w obronie jak strzelba załadowana śrutem. Lovell odnosi się tu do doświadczenia płynącego z licznych znanych przypadków użycia broni przez policję czy wojsko, w których napastnicy trafieni wielokrotnie w ważne życiowo obszary ciała z broni o kalibrze od 9mm do .45 ACP nie zostali skutecznie unieszkodliwieni. W sytuacji dużego stresu najbardziej efektywnym narzędziem obrony okazuje się być strzelba. Dla osób, którym przeszkadza silny odrzut z broni w kalibrze 12, Lovell proponuje strzelby o mniejszej średnicy luf, np 20.

#3. Na początku seminarium Lovell zapytał uczestników jaka jest ich zdaniem “najlepsza broń obronna”. Zdecydowana większość wybrała pistolet. Prowadzący podkreślił więc, że biorąc pod uwagę skuteczność broni krótkiej oraz stopień wyszkolenia w posługiwaniu się pistoletem w sytuacji dużego stresu, to pistolet ma znacznie mniejsze szanse jako broń obronna niż wydaje się większości ludzi. Zdaniem Lovell’a strzelba czy karabin typu AR stanowią lepsze rozwiązanie, bo jedyną zaletą pistoletu w rozważanej sytuacji jest możliwość jego łatwego ukrycia. Zanim powiecie, że Lovell nie ma racji, pamiętajcie, że przeszkolił setki, jeśli nie tysiące, zwykłych obywateli i widział jaką trudność sprawia większości z nich celne trafianie do celu w sytuacjach, gdzie liczy się czas, a broniący działa w dużym napięciu.

#4. Może wydać się to oczywiste, ale najlepszą bronią jest ta, z którą jesteś najbardziej obyty. Jak wspomniał Lovell, jeśli polujesz ze strzelbą na ptactwo, strzelasz do rzutków, ale nigdy nie trenowałeś z pistoletem lub karabinem, to broń śrutowa jest dla ciebie najrozsądniejszym wyborem. Jeśli byłeś wojskowym, to zapewne jesteś dobrze obeznany z karabinem i wybór padnie na AR. Używajcie takiej broni jaką znacie i jaką najlepiej się posługujecie. Pamiętajcie jednak, że zwykłe strzelanie do tarczy nie wystarczy. Lovell kilkakrotnie powtarzał, że trafianie w 10-tkę na kartce papieru nie oznacza dobrego przygotowania do obrony. Należy ćwiczyć strzelanie w różnych pozycjach, w różnych warunkach i pod presją czasu.

#5. Dzięki przygotowaniu wojskowemu i taktycznemu John Lovell jest obeznany z nowoczesnym karabinem sportowy typu AR. Jest to więc dla niego najlepszy wybór. Po pierwsze dlatego, że kaliber 0,223/5,56 mają mały odrzut co pomaga w celnym oddawaniu strzałów. Po drugie, standardowe magazynki o pojemności 30 nabojów są bardzo wydajne. Wreszcie, AR’y można dostosować do rozmiaru większości strzelców. Można łatwo skompletować dodatki do nich takie jak lunety, latarki czy lasery.

#6. Chociaż seminarium było poświęcone wyborze najlepszej broni do ochrony miru domowego, to nie wszystkie omawiane tematy były związane z samą bronią palną. Co można zrobić, aby zabezpieczyć swój dom? Wyeliminuj strefy wokół domu, które mogą ułatwić przestępcom zastawienie zasadzki, oświetlając ciemne obszary wokół domu i przycinając duże krzaki. Staraj się być nieprzewidywalnym. Wypuszczanie co wieczór psa o tej samej porze tymi samymi drzwiami ułatwi intruzom atak na ciebie. Podziel swój dom i podwórko na różne “strefy” i zaplanuj jak zareagujesz jeśli w jednej z nich pojawi się zagrożenie. Upewnij się, że twoja rodzina również zna plan działania w takiej sytuacji.

Na koniec warto wspomnieć o zastosowaniu dostępnych na rynku zabezpieczeń: systemu alarmowego z wewnętrzną i zewnętrzną syreną, ukrytych guzikach alarmowych, których naciśniecie spowoduje uruchomienie alarmu dźwiękowego oraz zapewnienie rodzinie bezpiecznych pomieszczeń, w których można się schronić do czasu przyjazdu pomocy. Dobrym rozwiązaniem może być  rozlokowanie w strategicznych miejscach w domu pojemników z gazem pieprzowym. Oczywiście przede wszystkim trzeba zawsze pamiętać o bezpieczeństwie swoich bliskich trzymając broń zawsze poza zasięgiem dzieci.

(źródło guns.com tłumaczenie Tomasz Trocki)

Mam przeróżne przemyślenia, lubię sobie myśleć jak by to było gdyby co… Pierwsze i chyba najważniejsza myśl przychodzi mi taka, że w Polsce trzeba również patrzeć na uwarunkowania prawne. W Ameryce rządzi rozum, u nas rządzi postsowieckie prawo i wychowani na tym prawie prokuratorzy i sędziowie. Każdego kto myśli o tym jaką broń można wykorzystać do obrony miru domowego, zachęcam do przeczytania wpisu Obrona konieczna z użyciem broni palnej w polskim wydaniu, czyli drżyj obywatelu nawet jeżeli okażesz się niewinny. Moim zdaniem od tej lektury należy zacząć. W tym wpisie najważniejsze zdanie jest takie:

gdy działanie obronne polega na umyślnym pozbawieniu życia człowieka, pozostaje ono objęte ramami tego kontratypu, a przez to zachowuje swoją legalność, tylko wtedy, gdy było bezwzględnie konieczne, to jest kiedy nie była racjonalnie możliwa obrona przed bezprawną przemocą w inny sposób, niż polegający na umyślnym pozbawieniu życia napastnika.

Należy pamiętać, że umyślność lub nieumyślność, nie będzie oceniana po tym co kto ma do powiedzenia, a po tym np. jakiego narzędzia do obrony używa, jaki skutek nastąpił. Niestety, gdy w wyniku akcji obronnej agresor poniesie śmierć, albo akcja obronna będzie wykonywana z użyciem broni palnej, pewne jest, że organy ścigania założą umyślne dążenie do pozbawienia agresora życia. Niestety Polska to upadły kraj, w którym los ofiary nie jest wiele warty. Jest trup musi być zarzut zabójstwa, to elementarz prokuratora.

We wpisie do którego się odwołałem jest jednak zawarta pewna myśl, która moim zdaniem daje nadzieję. Ta myśl to śrut, amunicja śrutowa, która daje szansę na przeżycie łobuza. Rozmyślając nad problemem doszedłem do przekonania, że do obrony miru domowego najlepszy może okazać się rewolwer zaopatrzony w amunicję śrutową lub inną jeszcze mniej inwazyjną.

Nabój ze śrutem daje większą szansę trafienia w stresie, zmniejsza szansę śmierci napastnika. W obronie przecież chodzi jedynie o powstrzymanie ataku. W tym celu kapitalna jest broń, jednak broń niesie ryzyko śmierci napastnika. W Polsce wszelka próba obrony niesie kłopoty, a próba zakończona śmiercią agresora, sprowadzić może niewyobrażalne osobiste dramaty. W takim przypadku bezpieczne dla obrońcy jest rozumowanie, że starzał nie miał na celu zabicia napastnika, bo śrutem zabić nie tak łatwo. Rewolwer to bardzo zacna broń, z niego nic nie wpada, a niewypał nie blokuje broni.

Moja uwaga oczywiście jest tylko moją, a każdy ma prawo do swoich wniosków i zastosowań.

  • Matt

    Z amunicją śrutową (woreczkową) do broni krótkiej było chyba parę problemów technicznych, ale może je rozwiązano. Mesko robi lub robiło .38 special, a CCI – 9mm para.

    • JA

      Są rewolwery na 45 Colt i 454 Casull, które są kompatybilne ze standardowymi nabojami strzelbowymi w kalibrze .410, ale opinie mają bardzo różne. Robią je min. S&W czy Taurus, inni pewnie też.

      • Andrzej Turczyn

        ale to wielkie rewolwery, a ja mam dość małego colta detectiv na 6 kulek

    • Andrzej Turczyn

      cci robi tez .38 spec i wiele inych. Ten nabój na zdjęciu to właśnie cci

  • Starypryk

    Dalczego nikt nie wymienił kredek? może być kwiatek lub przytulanie 😛 w naszym wydaniu to chyba patelnia z filcowym dnem 😛

    • max-bit

      taka mięcisua Najlepiej z Jaskiem 🙂
      A wy od razu .454 Casull 🙂 to jawny napad na przestępcę a to w naszym kraju jest karalne.

    • Mozets

      Dobre! Masz poczucie humoru a tylko to nas może uratować…

  • lomax

    Gdzie można kupić taką amunicję .38 spec. ?

    • Andrzej Turczyn
    • Mozets

      Można kupić , lecz nie jest to nabój oryginalny, jak napisałem patentu chorążego uzbrojenia Steckiego. To był świetny pomysł, wspaniały patent i działał. Jednak w oryginalnej wersji nie wszedł w Polsce do produkcji (MESKO).Umarł ( w Polsce) “smiercią bohaterskiego lotnik” jak mawiają starozakonni. Dlaczego – nie będę pisał. Powody były takie jak w wypadku 99,99 % patentów polskich wspaniałych wynalazców. Ale bułgarski działa zupełnie dobrze. To jest moim zdaniem Stecki ale bez jego logo. Ja bym go nie stosował w pistolecie. Tylko w rewolwerze . Proszę nie strzelać z niego w odl. bliższej niż 2m do człowieka. Jeśli nie chcemy go ewentualnie zabić. ( Jedna kobieta dość mikrej (bidnej) budowy, podobno sprawdziła działanie tego naboju z rewolweru z przystawienia . Zmarła.) Woreczek z drobinami ołowianymi na małej odległości może się całkowicie nie rozwinąć i może zabić. Poszycia samolotu nie przebije. Ja próbowałem go wykonać sam na strzelnicy. Poprzez rozcalenie naboju i zmałpowanie pomysłu chorążego z dostępnych materiałów . Używałem jako celu blachy z puszek od piwa i cieniutkiej sklejki modelarskiej. Wydaje mi się ,że wyniki eksperymentu były obiecujące. Próbowałem także używać naboju bezpłaszczowego ołowianego “38” z nawierconym otworem wypełnionym rtęcią i zaklejonym roztopionym ołowiem (lutem) . Celem była dynia. Efekt był straszny dla dyni. Taki pocisk jest zabroniony i robiłem to tylko do celów doświadczalnych. Nie powtarzać tego pomysłu.
      kpt. M.Mozets. spec. uzbr. (jnwsws)

  • Andrzej Turczyn

    Amunicję śrutową .38 kupiłem w sklepie http://skleprajdlamysliwego.pl/
    do wyboru, do koloru, prawie każdy możliwy kaliber

    • Matt

      Nie widzę na stronie. To jest śrut luzem, czy ammo woreczkowe (typu “beanbag”)?

  • Erorch

    “I’d rather be judged by 12 than carried by 6” takie mają powiedzenie amerykańce. Upraszczając “lepiej skończyć w wiezieniu niż w grobie”.

    Używanie tzw. “Ratshot”ów na ludziach to nieporozumienie. Większą szkodę wyrządzi wiatrówka.

    Co do ochrony domu to polecam psa. Jeśli taki bandyta się nie przestraszy psa, to wiadomo że chce nas skrzywdzić i wtedy należy go zneutralizować.

    • Kostek Skoczy

      Hej to jest pomysł. Jak zatłucze psa to można zatłuc gnoja bez pardonu.

      • Mozets

        A jak mu da kiełbase to należy go ugościć. I oddac kasę. Oraz psa.

        • max-bit

          I podziękować za współpracę 🙂

    • max-bit

      no jest to jakiś sens …. 🙂

  • Ossa201

    Czy ktoś zna sklep w polsce gdzie moge kupić amunicje srutową 9mm para, do pistoletu.

    • Andrzej Turczyn

      powyżej podałem

      • Ossa201

        Panie Andrzeju w tym sklepie, ktory Pan poleca nie ma amunicji śrutowej 9mm para, moze kojarzy pan inny sklep w ktorym kupie takie ammo. Pozdrawiam

  • Fernir

    Jedna drobna uwaga odnośnie tłumaczenia. Kaliber strzelby określa się poprzez wagomiar, w tekście oryginalnym występuje określenie “gauge”, które odnosi się do wagomiaru, a nie kalibru broni.

    • Krzysztof Jabłoński

      Faktycznie jak ktoś nie ogarnia, to 20 może być zrozumiane jako ta mniejsza średnica lufy.

  • Sebastian Frackowiak

    Obowiązek przechowywania broni w szafie S1 powoduje, że można zapomnieć o jej użyciu w niespodziewanym napadzie.

    • Kostek Skoczy

      Czemu? Masz obowiązek przechowywania jak cie nie ma. Jak jesteś to możesz mieć broń przy dupsku. Dla żony powieś gdzieś na górnej półce załadowany howdah Hunter. Jak działał na tygrysy to zadziała na bandziorów.

      • Sebastian Frackowiak

        Powiesić na ścianie to wg Ciebie noszenie? I w dodatku udostępnienie broni osobie nieuprawnionej. Prokurator aresztowałby Ciebie prędzej niż napastników.

        • Matt

          Howdah Hunter to odprzodówka, a w Polsce żony są zazwyczaj pełnoletnie, więc problemu z uprawnieniami nie ma.

          • max-bit

            Pytanie trzyma Pan nabity z założonym kapiszonem ? No i polegliśmy na starcie.
            Polska Panowie Polska nie USA….

      • max-bit

        Kolega chyba nie zna UOBiA.
        Nosić ją możesz przechowywać musisz zgodnie z ustawą.
        Oczywiście zawsze możesz mówić w sądzie że jak cię napadali akurat nosiłeś, jak sędzia zapyta ale jak w piżamie ? o 2 nad ranem to idziesz dalej że właśnie się wybierałeś na strzelnicę, to dalej ale jak o 2 nad ranem, to wtedy Panie sędzio ja tak mam że jak jadę na strzelnicę na 8 rano to spać nie mogę i pakuję się od ciemnej nocy, patrzę a tu bandyta mi się pakuje wiec akurat miałem …

        • Kostek Skoczy

          Rozdzielnego ładowania możesz mieć gdzie chcesz, byle się dzieciaki nie postrzeliły. Broń w domu możesz też sobie nosić przy dupie dowoli. Zawsze możesz powiedzieć że robiłeś trening na sucho.

  • Mozets

    Ja gdybym miał willę z ogrodem wybrałbym strzelbę typu pump-action oraz oczywiście dodatkowo rewolwer sporego kalibru. Rewolwer miałbym gdybym mieszkał w bloku np. Rewolwer jest gotowy do strzału zawsze. Nie zacina się . Strzelba załadowana byłaby co drugim nabojem gumowym -co drugi śrut. Rewolwer byłby załadowany co drugim nabojem Steckiego, co drugi ostry. Strzelba w nocy byłaby zamocowana pod ramą łóżka. Wystarczyłoby włożyć rękę pod ramę. Rewolwer w bloku byłby nad półeczce nad drzwiami nad głową. W nocy pod poduszką. Gdyby po otwarciu drzwi przestępca kazał mi podnieść ręce do góry – rękę miałbym na rewolwerze. Oczywiście w drzwiach solidny łańcuch, lub blokada. Gdybym spodziewał się ataku i nie znał ewentualnego scenariusza, przyjąłbym ,że będę zaskoczony i mimo broni w ręku przeciwnik każe mi ją odrzucić. Wtedy miałbym drugi (mały) rewolwer ale także sporego kalibru , z tyłu za paskiem spodni lub za skarpetą prawej stopy pod nogawką spodni. ( jestem praworęczny). Bardzo możliwe, że napastnik nie wziąłby tego pod uwagę. I zabiłbym go w dogodnym momencie. W innym wypadku ( cwany przeciwnik) – niestety przegrałbym i musiałbym oddać cały arsenał lub zginąłbym. Takie jest prawo dżungli. Albo on albo ja. Ale próbowałbym.

    • Starypryk

      Dobrze że jest enter i całą akcję można zacząć od początku 😀

      • Mozets

        Farmville – poziom 2.
        I jest gemitliś. Jak mówię humor może nas uratować.

    • Fernir

      To właśnie jest najprostsza droga do pogrzebania swoich szans w sądzie, z takim arsenałem sąd raczej będzie rozpatrywał jako zasadzkę na Bogu ducha winnego złodzieja, który krzywdy zrobić nie chciał 😉

      • max-bit

        Obawiam się że NA pewno TAK.
        Pierwszy argument który nas powali i nie da szans na obronę, Pytanie a raczej oskarżenie Prokuratora, strzelający nie przestrzegał UOBiA w zakresie przechowywania broni, rządem 25 lat za zabójstwo z premedytacją.
        W przypadku nie zabicia jakieś 5 latek a jak ….
        Pa …. dobranoc .

      • Mozets

        Panowie albo jesteśmy trzęsidu…ami , albo mężczyznami. Nie ma na świecie gwarancji bezpieczeństwa, sprawiedliwość jest tylko na 2 świecie. Jak będziemy chcieli się zabezpieczyć przed wszystkim to najlepiej zabarykadować się w podziemnym schronie na górze Arrarat – tam nie doszedł potop i wylądowała Arka Noego. Zatkać sobie oczy, uszy i usta i czekać potulnie na zejście z tego świata. W końcu wszyscy musimy umrzeć a czy to ważne czy 5 minut wcześniej, czy później? Do śmierci trzeba się uśmiechać- wtedy ona głupieje i idzie dalej.

        • Mozets

          Cokolwiek

          Gdy Anioł Śmierci przyjdzie do mnie
          Zapytam grzecznie czy już pora
          Nie będę zwlekał i marudził
          Bo po co czekać do wieczora

          Jak stary żołnierz zapnę mundur
          Poprawię pas – choć skrzypią kości
          I powiem krótko – jestem gotów
          W najkrótszą podróż do wieczności

          Anioł uśmiechnie się łaskawie
          I powie do mnie – kapitanie
          Wiem żeś odważny był więc śmiało
          Chodź na ostatnie rozkazanie

          Cokolwiek stanie się TAM ze mną
          Jednego jestem pewien święcie
          Dostanę rozkaz mój ostatni
          I żadnych w „tył zwrot” – już nie będzie

          Pan po ojcowsku skinie ręką
          W lewo lub w prawo – w tym ordynku
          Pójdę na nicość i cierpienie
          Lub w wieczny jasny stan spoczynku

          Cokolwiek więc się tam wydarzy
          Dostanę przydział sprawiedliwy
          W krainie cieni i bezkresu
          Sąd kłamstwa będzie niemożliwy.

          © kpt. M.Mozets (jnwsws) (jeszcze nie w stanie wiecznego spoczynku)

          wrzesień 2017

    • Matt

      Nabój Steckiego wszedł kiedykolwiek do produkcji?

      • max-bit

        e…. jak w naszym Kraju ?

      • Mozets

        Patrz wyżej – odpowiedziałem.

  • max-bit

    Panowie ?
    Ile w skali roku mamy użyć broni do obrony MIRU domowego to raz dwa jakie są tego skutki w tym prawne dla broniących powiedzmy na przełomie ostatnich 20 lat ?
    Chciał bym zobaczyć taka tabelkę
    U góry w kolumnach lata, w wierszach Użycia, Zabici, Ranni, Skutki prawne dla broniących gdzie mamy Nie winni, skazani, odsiadujący wyroki w wyniku “przekroczenia obrony koniecznej” i może łączna sumka zasądzonych latek.
    Bardzo jestem ciekaw …..

    • Pawel W

      No i jeszcze przydałoby się – ile czasu zajęło uprawomocnienie się wyroku uniewinniającego w przypadku uznania obrony koniecznej i w której instancji. Czasami ważne jest wiedzieć, że spędziło się 6 lat w areszcie, a nie w więzieniu, bo to z praktycznego punktu widzenia to samo – zrujnowane życie, w obecnych czasach także przepadek domu/mieszkania, bo nie ma komu spłacać kredytu, itp, itd.

  • makeintosch

    Jeśli Polska jest państwem upadłym, to czym jest np. Somalia?

    Nawiasem mówiąc, w tym zestawieniu jesteśmy sytuowania podobnie jak np. USA:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo_upad%C5%82e#/media/File:Failed_state_index_2013.svg

    Oczywiście, można by podnosić nieauktualność tych danych i że ze względu na obecność większej liczby osób z Bliskiego Wschodu Niemcy są bardziej zagrożone upadkiem od Polski, bo obcność choćby 1 osoby stamtąd na 1000 innych jest przyczynkiem do upadku państwa.

    • Mozets

      Dlatego Makrela chce się uparcie podzielić z nami tym “szczęściem”… https://uploads.disquscdn.com/images/b336c0410af8031226d429942fb68ebe8c1ad2db0767ade47688c2bd57b90b1c.jpg

      • makeintosch

        …ale akurat uchodźców lekarzy i pielęgniarek/pielęgniarzy by się więcej przydało. Wątpie jednak by ktoś z nich chciałby w Polsce dłużej zabawić.
        Odium promila muzułmanów zagrażajacego monolitowi chrześcijańskiego w naszym kraju jest odległe.

        • Mozets

          Proponuje wszystkim miłośnikom mameluków, by sobie wzięli ten promil lekarzy muzułmańskich, pielęgniarek muslimowych i pielęgniarzy Allacha do swoich prywatnych domów. Przecież da się . I jest ich tak mało. Makrela da ojro na utrzymanie ich. Tylko za jakiś czas z tego promila zrobi się tysiące ich rodzin i krewnych , powinowatych i wykopsają dobrodziei z ich własnego domu. Patrz moje wcześniejsze wpisy ze Szwecji jak wywalono z własnych domów emerytów szwedzkich w Sztokholmie i wprowadzono amatorów kóz. Lewactwo nie rezygnuje z głoszenia utopijnej ideologii. Socjaldemokratyczny, lewacki rząd szwedzki także. I doprowadzi do upadku ten piękny i bogaty niegdyś kraj.
          Tow. Josif Wissarionowicz Dżugaszwilli ( ksywy : Koba, Stalin, Soso, Baćka) stwierdził że: “Socjaldemokarcja jest inną formą faszyzmu “. Tolka kamunizm jest oczień charoszij i prawilnyj.

          • makeintosch

            Wątpie, by chcieli tu pozostać za takie stawki, no chyba że faktycznie przygarnąć w charakterze niewolnika, chociażby czeska ochrona zdrowia jest dużo więcej do zaoferowania, niż polski kołchoz w rodzaju nienormowanego czasu pracy i 14 zł za godzinę na ręke dla lekarza wykonującego pełnowartościową pracę podczas specjalizacji.

            Dlaczego kozojebcy? Wyznawcy tej religii mają tam faktycznie skłonność do zoofilii, są na to jakieś wiarygodne źródła?

            Problemem nie jest socjaldemokracja, tylko wynaturzenia prowadzące np. do rozpasania i niepodajmowania pracy przez sprawnych ludzi w wieku aktywności zawodowej. Mój kolega ma znajomego mieszkającego w Szwecji, który przez długie lata był tam bezrobotnym i żył jak pączek w maśle. Jednak takie nonsensy muszą się kiedyś skończyć.

          • Polak Słowianin

            Spróbuj poszukać na YouTube wpisując odpowiednie hasła, nawiązujące jednocześnie do amerykańskich dronów to się przekonasz

          • makeintosch

            O ja, czyli to jednak prawda…

          • Mozets

            O kozach sobie daruję poszukaj w necie i o młodych chłopcach zamiast kobiet i jak się oni nazywają. Jak utrzymują całe rodziny. Naocznym świadkiem byłem zaś w Szwecji. Pisałem juz o tym kilkakrotnie na tym portalu ale powtórzę. Bliski znajomy mieszkał tam 16 lat. Wrócił do kraju z powodu zagrożenia mamelukowego.
            Kim był:
            Absolwent AWF Poznań ( nauczyciel WF) II stopień Wrocław rehabilitacja narządów ruchu, terapeuta.
            II fakultet – UAM Poznań – wydział prawa resocjalizacja skazanych .
            W czasie studiów jeździł kilka lat do Szwecji , opanował język w stopniu bezbłędnym. Angielski w stopniu dobrym. Szwed nie rozpoznawał w nim obcokrajowca. ( ruda broda Wikinga dodatkowo) . W czasie pobytu pracował fizycznie w wakacje przy malowaniu biur, szkół. Szwedzi – połowa idzie na urlop w lipcu druga połowa w sierpniu.
            W 2000 roku wyjechał do Szwecji z rodziną. Malutkie dziecko, żona technik dentystyczny . 2 lata nie dostawał pracy w zawodzie, malował po nocach sprzątał restauracje , kible . Żona nie mogła dostać swojej pracy ( choć były vacaty ) w przychodni . Sprawdzano jej prace ( mostki protezy) . Były znakomite, porcelana, nowe technologie. Jej mąż zrobił w trakcie sprzatania kibli psychologię w Upssali i 1,5 roku studia pielęgniarskie . Dostał wreszcie pracę w Ośrodku zdrowia .Rehabilitant grup chorych ze schorzeniami Downa i autyzmu. Dobre pieniądze prawie takie jak za kible. Budowlańcy są w Szwecji rozchwytywani. Jak pączki nie są ale mają robotę ciężką i trzeba ją wzorowo zrobić. Nie jak w Polsce zawalanie terminów i wady. Znajomy miał przyjaciół wsród nauczycieli, lekarzy, ale Polak nigdy nie bedzie traktowany w Swecji jak szwed rodowity . (Polakom przypisuje się ksenofobię). By Szwed cię szanował musisz byc 3 razy lepszy od niego. I tak jak dojdzie co do czego będziesz gorzej traktowany. Grzecznie – ale to tylko pozory. Będziesz wykorzystywany w pracy i będziesz dostawał najtrudniejsze zadania których Szwed nie chce robić. Jesteś Polskim Murzynem. Choć nikt tego ci nie powie.Szwedzi są eleganccy i polodowcowo grzeczni. jak odmówisz wykonywania za nich roboty wtedy robią aluzje do zwolnienia. Bez sentymentów. Gdy powiesz ,że muslimy to ich stryczek na szyję krzyczą faszysta, rasista. A w 4 oczy przyznają rację. Stracili tzw . j….a.

          • Mozets

            Przepracowanie lekarzy w Polsce wynika z patologii jaka panuje w zatrudnianiu na kilku etatach, zleceniach, ćwiartakch i 0,025 etatu w różnych przychodniach, – poza tym lekarz haruje prywatnie. W samym szpitalu norma czasu pracy jest jak najbardziej zgodna z kodeksem pracy i przepisami szczegółowymi. Nikogo jednak nie obchodzi czy lekarz przyszedł na dyżur po innym dyżurze w innej placówce. Proszę o odpowiedź : jaki rząd i jaki minister wprowadził takie przepisy , kto próbował zamienić szpitale państwowe w działalność gospodarczą sprywatyzowaną.

          • makeintosch

            Warto wspomnieć co jest przyczyną patologii – żenująco niskie zarobki w tym zawodzie. Bo czym jest 2275 zł netto (pierwsze 2 lata specjalizacji, potem 2400 zł) za odpowiedzialną pracę w pełnym wymiarze godzinowym? Przepracowanie jest tego efektem (kończysz 6 lat całkiem trudnych studiów, więc chciałbyś zarabiać godnie). Stan koswerwuje klauzula opt-out, która miała być jedynie rozwiązaniem tymczasowym, a trwa to już długie lata – prawda jest taka, że gdyby ustalić górny limit czasu pracy lekarzy w Polsce, to system by się rozwalił – bo nie byłoby komu pracować w POZ-ach, NPL-ach, SOR-ach itd. i rządzący o tym dobrze wiedzą, więc konsekwentnie unikają tematu, podwyżek też nie dadzą, bo trzeba by zwiększyć nakłady na zdrowie (skandalicznie niskie w Polsce), a wtedy problem by się skumulował, bo zmniejszyłaby się motywacja do dorabiania we wspomnianych wyżej placówkach.
            Także bez protestów się nie obędzie – wcześniej Porozumienie Rezydentów prowadziło wiele “pokojowych” rozmów, negocjacji, ale byli konsekwentnie traktowani jak petenci przez ministerstwo – na początek 2 października protest głodowy, przecież nie odejdziemy od łóżek pacjentów, by pójść z płytą chodnikową pod Wiejską.

            Odpowiadając na zadane pytanie, to pomimo że jestem lewakiem, skłaniam się coraz bardziej za tym, by szpitale były zarządzane prywatnie , ale nie w takim wydaniu jak to proponowała Platforma.

          • Mozets

            Przyjmij uchodźcę biednego ( bez paszportu – bo mu “utonął”m ale gruba gotówka, markowe ciuchy (dresy) adidasy i super smartfon mu nie utonął) https://uploads.disquscdn.com/images/ecddcff5d0b7fb73cf830f4f701dbac43f88454fa58b293e58f69d0184f5b86a.jpg

          • Mozets
  • Pawel W

    Mnie zastanawia inna sprawa w kwestii USA. Takie typowe przedmieścia. Dom obok domu, zbudowane z “tubajforów”, płyt gipsowych i wełny wygłuszająco-izolującej pomiędzy. Jak strzelić z mocnej wiatrówki, to przeleci przez parę ścian, a co dopiero z 9mm, 45 ACP, o AR-15 już nie wspominając!

    • Grzegorz

      Amunicja antyrykoszetowa powinna pomóc w tej sytuacji.