Czy zamiast programu budowy strzelnic w każdym powiecie będą strzelnice kontenerowe tylko dla wojska i służb?

Jak zawiadamia portal defence24.pl do jednostek Wojsk Obrony Terytorialnej w Łomży, Lublinie, Rzeszowie oraz Siedlcach trafiły mobilne strzelnice kontenerowe produkcji ZM Tarnów.

Czasami (…) warto gdzieś przewieźć strzelnicę, a nie przewozić żołnierzy do strzelania. (…) Będziemy dążyć do tego, aby wykorzystując mobilność tego typu urządzeń zapewnić do nich dostęp na szczeblu każdego powiatu – podkreślił gen. Wiesław Kukuła, dowódca WOT.

Strzelnice kontenerowe mają zwiększyć nie tylko możliwości szkolenia Terytorialsów, ale również lokalnych służb mundurowych.

To jest narzędzie, które oddajemy dowódcom taktycznym. Będziemy się starać, żeby każda z brygad docelowo dysponował co najmniej dwoma takimi strzelnicami. Mobilność tego typu urządzeń umożliwia nam wykorzystywane ich rotacyjnie na szczeblu każdego powiatu. Ważne jest, by rozumieć, że strzelnice te nie zastąpią strzelań realizowanych w terenie i na poligonach – umożliwią jednak kształtowanie i podnoszenie nawyków indywidualnych żołnierzy. – powiedział gen. Wiesław Kukuła, dowódca WOT

Portal defence24.pl podaje, że głównym powodem decydującym o pozyskaniu strzelnic kontenerowych na wyposażenie Wojsk Obrony Terytorialnej były braki w zakresie infrastruktury umożliwiającej szkolenie strzeleckie. Brakuje więc infrastruktury szkoleniowej, a szczególnie strzelnic.

Przypominam, że takie właśnie uzasadnienie przyświecało hucznie ogłaszanemu, za czasów ministra w MON Antoniego Macierewicza i wiceministra w MON Michała Dworczyka, programowi budowy strzelnicy w każdym powiecie. W Sejmie została nawet uchwalona ustawa, która umożliwiała dofinansowanie budowy strzelnic przez samorządy z budżetu MON, a całość akcji została podsumowana w trakcie konferencji Sokół – strzelnica w powiecie, która miała miejsce na Stadionie Narodowym w Warszawie na początku grudnia.

Ustawa weszła w życie z dniem 1 stycznia 2018 roku, a zaraz na początku stycznia wiadomości o strzelnicach kontenerowych dla WOT. Wzbudziło to mój niepokój czy program dofinansowania budowy strzelnic będzie kontynuowany. Mam wrażenie, że niepokój jest uzasadniony, poniżej przedstawiam szczegółowe powody.

Często jest tak, że aby ustawa mogła funkcjonować potrzebne są rozporządzenia wykonawcze. Ustawa umożliwiająca finansowanie budowy strzelnic jest tak skonstruowana, że Minister Obrony Narodowej może udzielić dotacji ze środków budżetu na przebudowę i modernizację techniczną oraz finansowanie Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Zanim Minister Obrony Narodowej udzieli choćby jednego dofinansowania musi najpierw określić w drodze rozporządzenia zakres zadań, o których mowa objętych dofinansowaniem z budżetu państwa oraz sposób i tryb udzielania dotacji na te zadania. Wydając rozporządzenie, Minister Obrony Narodowej uwzględni znaczenie i charakter zadań związanych z budową i remontami strzelnic oraz rozwijaniem sportu strzeleckiego, w szczególności wśród dzieci i młodzieży oraz organizacji proobronnych, konieczność efektywnego wykorzystania oraz rozliczenia przez jednostki samorządu terytorialnego otrzymanych w formie dotacji środków budżetowych, a także zachowania dyscypliny finansów publicznych.

Zatem aby ustawa zaczęła funkcjonować potrzebne jest rozporządzenie, bez rozporządzenia ani jedna dotacja nie zostanie przekazana, bo nie wiadomo jak i nie wiadomo na co można przekazać pieniądze.

Idąc tym tropem zwróciłem się do Ministerstwa Obrony Narodowej o udzielenie informacji publicznej szukając informacji o projekcie rozporządzenia, który ma od 1 stycznia obowiązek wydać MON. Szczerze pisząc myślałem, że wraz z proponowaniem ustawy o finansowaniu budowy strzelnic, projekt rozporządzenia zostanie przygotowany. Pamiętam jak dzisiaj, gdy to pan Michał Dworczyk zachęcał posłów do szybkiego procedowania nas ustawą, aby możliwe było jej funkcjonowanie od 1 stycznia 2018 roku.

W dniu dzisiejszym otrzymałem odpowiedź z Ministerstwa Obrony Narodowej o następującej treści:

Z odpowiedzi wynika, że przygotowywanie rozporządzenia jest w tzw. proszku. Nic nie ma i tak naprawdę nie wiadomo kiedy będzie rozporządzenie. Dodatkowo z MON odszedł pan Dworczyk, który przecież był motorem tego projektu.

Zdecydowanie szybciej i łatwiej dla WOT było kupić strzelnice kontenerowe – nie mam wątpliwości. Będzie można tam postrzelać, ale tylko wojsko i służby i to w jakimś ograniczonym zakresie. Z całą pewnością te strzelnice nie zapewnią rozwoju sportów strzeleckich i organizacji proobronnych. Trochę słabo to wygląda, można powiedzieć, że będzie jak zwykle…

Obym się mylił. Zróbcie co możecie decydenci z Ministerstwa Obrony Narodowej aby się okazało, ze Turczyn nie ma racji prorokując obumarcie projektu budowy strzelnic w każdym powiecie na samym początku.

Informacja organizacyjna dla wszystkich tych, którym zależy aby miał dostęp do serwisu PAP i zamieszczał na blogu komentarze w oparciu o depesze, które tam znajduję. Comiesięczny dostęp do serwisu kosztuje ponad 1200 zł. W tym miesiącu otrzymałem fakturę, a w poprzednim miesiącu darowizny, które otrzymała fundacja wyniosły około 400 zł. Póki co środki na zapłatę faktury Fundacja ma, ale proszę zwróćcie na to uwagę. Gdy środków zbraknie będę musiał dostęp do wyłączyć serwisu, co moim zdaniem bloga zuboży.

  • Janusz Wilk

    A jednak ChDiKK 🙁

  • max-bit

    I to by było na tyle…

  • PK

    No cóż, cały czas powtarzałem, żeby sobie po tym projekcie za dużo nie obiecywać. Przynajmniej nie ma rozczarowania, a jeśli jakimś cudem “zwykli” obywatele jednak na nim skorzystają, to tylko pozytywne zaskoczenie.

  • Apolinary Koniecpolski

    Strzelnice MOBILNE sa swietnym pomyslem i tymczasowym rozwiazaniem problemu braku strzelnic. MON dokonal analizy obiektow istniejacych i potencjalnych w obszarach juz istniejacych i formowanych brygad WOT. W niektorych przypadkach beda budowane strzelnice. W innych nie ma takiej mozliwosci i strzelnice kontenerowe pozwalaja na trening na terenie batalionu WOT. Sama strzelnica ma duze mozliwosci i swietnie nadaje sie do treningu zarowno wg. metodyki BLOS jak i treningu dynamicznego. Szerokosc ok 2,5 m pozwala na zrealizowanie malego toru z przeslonami i strzelaniem w roznych postawach. Aktualnie poszczegolne bataliony zmuszane sa do jezdzenia wiele kilometrow do istniejacych obiektow spelniajacych kryteria. Zajmuje to cenny czas szkolenia. Szkolenie strzeleckie nie zawsze wymaga osi 100 lub 300 m . Wiekszosc mozna zrealizowac na dystansie do 25 m a tyle umozliwia taka strzelnica. Ja uwazam to za swietny pomysl i oby wiecej.

    Podkreslam strzelnice kontenerowe nie przekreslaja ale uzupelniaja program budowy strzelnic dla batalionow. Co do samego program budowy strzelnic i wsparcia MON, okazalo sie ze administracja lokalna bardzo sceptycznie podchodzi d tego pomyslu i generalnie traktuje jako “goracy kartofel” szukajac jelenia kto za nich to zrobi.

    • pecey

      Z testu strzelnicy kontenerowej dostępnej w trakcie konferencji “Strzelnica w powiecie” wynika, że:

      – podstawowym rozmiarem jest 15 metrów a nie 25 (dwa TIRy zamiast trzech)

      – jednocześnie statycznie mogą strzelać max 2 osoby (kompania dziennie po 10 strzałów? a batalion w 2 weekendy?)

      – można strzelać maksymalnie z peemu 9 mm (z 45 ACP już nie, bo energia za duża) a z 223 tylko ogniem pojedynczym (to co oni będą ćwiczyć?)

      – a WIST w trakcie pokazów się zepsuł (zupełnie jak replika VISa w 2015 w Radomiu) i dalej strzelało się z klocka

      Tyle uwag na szybko

      • Apolinary Koniecpolski

        No to jest wlasnie zaleta, mozna zestawi KILKA kontenerow w zaleznosci od potrzeb. Do szkolenia indywidualnego czy w parach wystarczy szerokosc 2,5m. Jak zatrzymuje .223 to i zatrzyma .45 oraz 7.62×39. Zgrywanie podoodzialow- druzyn,plutonow i kompanii cwiczy sie juz na pasie taktycznym i slepakami a potem na poligonach w 3 roku szkolnia. Strzelanie nr 1 robi sie w trakcie kursu 16 d. A indywidualne szlifowanie to juz wlasnie takie wywalanie amunicji w kontenerze. 75% procesu szkolenia mozna w nim zrobic. A puscic kompanie przez kontener w jeden dzien mozna bez problemu ,jak na zawodach. A teraz to kompania laduje sie na ciezarowki i jedzie po kilka godzin w jedna strone , potem w pedzie strzelanie jedynka i powrot kilka godzin. Szkoda czasu.

      • kolekcjoner1911

        Nie WIST tylko RAGUN!!! Na szczęście zdążyli przesmarować i działał. Niemniej jeśli chodzi o walory użytkowe RAGUN-a to rękojeść jest zdecydowanie za krótka więc jak nie dorobią solidnej stopki do magazynka to pasować będzie tylko do małych chińskich rączek 😛 a chyba nie oto chodziło.

        • max-bit

          🙂 posmarowali i działał – sorry ale to słabo ?
          .223 to jedno
          7,62×39 to inna sprawa szczególnie ze wiele z nich ma wiadomo co ….
          Strzelanie w tak małym pudełko to żadna przyjemność
          Kompresja jest duża
          Uważam cały ten pomysł kontenerowych strzelnic za bardzo słaby pomysł.

    • A czytałeś gdzieś jaki jest koszt takiej jednej mobilnej strzelnicy? Ja gdzieś widziałem, że jeden kontener-strzelnica kosztuje coś około miliona (!) złotych.
      Zdaje się, że za bańkę to można by zrobić o wiele więcej niż jakiś tam kontenerek.

      • norfonde

        Ponad bańke netto. To jakieś 5 strzelnic ogólnodostępnych zgodnych z założeniami SWP.

        • O, no właśnie – czyste szaleństwo z tymi kontenerami. Oczywiście o wszystkim decydują zyski i układy a nie jakieś tam środowiska strzeleckie, społeczeństwo itd. Liczy się tylko utrzymanie ryjów przy korycie za wszelką cenę – trzepanie mamony. PoPisy wycierają sobie tylko gęby dobrymi zmianami i działaniem dla poprawy egzystencji zwykłych ludzi – te wszystkie dobre zmiany to tylko przykrywka do złowrogich, długofalowych działań!

          • norfonde

            Odszedł Dworczyk, wspomniany motor programu i zwolennik podejścia low-cost. Później poleciał Macierewicz, który po prostu nie przeszkadzał i miał ciekawą ideę zwiększenia potencjału obronnego i … wtedy zaczyna się ten burdel.

          • Wojtek Sokołowski

            Nic się nie zaczyna, bo kontenerówki nie zostały zamówione z dnia na dzień, i nie po odejściach Dworczyka, i Macierewicza.
            Kontenerówka w Lublinie stoi od pierwszej dekady grudnia, jak nie dłużej.
            Czyli zamówiona musiała być jeszcze wcześniej, tak samo jak wszystkie pozostałe.

        • Apolinary Koniecpolski

          Naczepy,agregaty,klimatyzacja,oprogramowanie,multimedia i osprzet swoje kosztuja. Z pewnoscia cena JEST wysoka. Ale plusem jest ze strzelnice SA od reki (okres kilku miesiecy). NIE DA sie w okresie 2-3 lat zrealizowac strzelnic za posrednictwem MON w ramach programu SPW. Dokumenty,kwity,decyzje – czas.

          • norfonde

            “Naczepy,agregaty,klimatyzacja,oprogramowanie,multimedia i osprzet swoje kosztuja.”
            Żadne z wymienionych nie jest potrzebne do strzelania.

            Nie ma czegoś takiego jak “NIE DA SIĘ”. W temacie strzelnic udowodniłem to na własnym przykładzie i prawie setce innych w ciągu zaledwie 2 lat, a nie mamy sztabu specjalistów, prawników i nieograniczonego budżetu jak MON.

            W czasie, gdy jakiś frajer dał się naciągnąć na te parę puszek za kilka grubych baniek, które swoją drogą nie spełniają właściwie żadnych potrzeb programu szkolenia WOT w tej właśnie okolicy za “grosze” powstała strzelnica o parametrach zbliżonych do wymogów SWP. Pozdrawiam Marcina 😉 https://uploads.disquscdn.com/images/b77f26e160e0c8cfaca01859883d9926a3254442b063642fdf94803af32f2b19.jpg
            W ostatnim kwartale 2017 powstały jeszcze 2 inne na tym terenie, ale o mniejszej skali.

          • Wojtek Sokołowski

            “Żadne z wymienionych nie jest potrzebne do strzelania.”
            W środku miasta. Tak żeby nie hałasować. Jest.

    • Andrzej Turczyn

      oby tak było

  • kolekcjoner1911

    Właśnie pojawiła się informacja o rezygnacji ze stanowiska szefa SKW, który był prawą ręką A. M. Widać Błaszczak już jakiś milicjantów pokroju J. Zielińskiego ma ten stołek i nie ważne czy służyli w MO czy tylko mentalnie wykazują takie odchyły.

    • Janusz Wilk

      A ulubiony milicjant pana Andrzeja jest jeszcze wiceministrem czy może Błaszczak zabierze go do monu i tam teraz będzie zapewniał bezpieczeństwo? Swoją drogą uważam, że to jest skandal, że obiekty wojskowe ochraniają nie wojskowi tylko jacyś nie wiadomo skąd i przez kogo zweryfikowani “ochroniarze”

  • Sylwa

    Ehhh czyli powtarza sie schemat użyty przy nowelizacji: puścić w eter “że robimy”, ludzie sie nakręcą, zajmą tematem a my i tak robimy po swojemu…

  • THUMPS UP

    Na początek rozwiązali kwestie A.M. teraz ostatecznie rozwiążą kwestie strzelnic w powiatach. Polskie (tylko z nazwy) służby jak widać są bardzo skuteczne te Stare Kiejkuty.

  • Donaldo Ramirez

    haha od początku było wiadomo ze ten projekt ma tylko na celu ułatwienia dla WOT-u i służb cywile mogli tylko rykoszetem cos uzyskać , wcale nie jestem zdziwiony . Pozdrawiam tych co skrycie wierzyli że obecna władza ułatwi nam życie heh

    • Apolinary Koniecpolski

      Nie prawda. Tak sie sklada ze reprezentuje jeden z klubow ktory dzierzawi dawna strzelnice o niebagatelnej osi 300 m. Sami finansujemy jej remont. WOT sam sie z nami skontaktowal i choc na razie nie padly zadne deklaracje to byli pod wrazeniem obiektu. Z konferencji i dokumentow dostepnych wiemy jednak jakie sa oczekiwania i wymagania MON co do SWP. Co wiecej lokalna jednostka wojskowa zaproponowala nam wydzierzawienie i prowadzenie lokalnej dawnej strzelnicy wojskowej ktora niestety pomimo remontu i inwestycji nie spelnia aktualnych wymagan wojska. Nagle znalezlismy sie w centrum zainteresowania ze strony WOT i WL a to wszystko dlatego poniewaz MON robil inwentaryzacje obiektow dostepnych w okolicy poszczegolnych batalionow. Skontaktowalismy sie rowniez z administracja lokalna ktora bylaby zaangazowna w potencjalna strzelnice w ramach projektu SWP. I krotko mowiac byla oni byli zainteresowani wylacznie pozbyciem sie problemu. I to moim zdaniem bedzie problem numer jeden. Powiaty beda chcialy temat ubic lub zniechecic do swojej lokalizacji. Drugi kluczowy moim zdaniem problem to wykorzystanie czasowe obiektu. Szkolenie WOT jest intensywne ale weekendowe. I pomimo bzdurnej i falszywej propagandy WOT duzo cwiczy i duzo strzela. Jezeli strzelnice jest w powiecie w ktorym znajduje sie batalion to co weekend cwiczy inna kompania. Co oznacza ze min. 3 weekendy strzelnica jest zarezerwowona dla WOT. Umowa o dofinansowanie zaklada przeznaczenie na wylaczne uzytkowanie MON okreslonego czasu. Co powoduje powazny konflikt interesow w przypadku cywilnych uzytkownikow,klubowiczow czy wykorzystania komercyjnego. To jest argumetn ktory jak na razie powsztrzymuje nas od przystapienia do programu. Strzelnica na naszych zasadach , w naszych terminach to byl nasz cel zalozenia klubu. Wiazanie sie z MON to juz petla na szyi. Nie mam nic przeciwko wykorzystaniu przez WOT naszej strzelnicy na zasadach obopolnego kompromisu. Ale to ja jestem gospodarzem a nie gosciem na wlasnym obiekcie. Tak wiec problem jest bardzo prozaicznej natury. Dlatego tez uwazam iz strzelnice kontenerowe to idealny kompromis. WOT szkoli sie z podstaw w kontenerach, co jakis czas strzelaja na strzelnicy dalsze dystanse czy np druzynami ale nie blokuj nam obiektu na okraglo. Wilk syty i owca cala.

  • Grzegorz

    Można się było spodziewać, że tak będzie. Władza obecna oraz poprzednia pokazał, że “służby” wszelkiej maści są OK i trzeba je doposażać ale obywatel z bronią to już nie jest fajny! Jak takiego obywatela kontrolować?

    • Wojtek Sokołowski

      Aha.

  • Wojtek Sokołowski

    Rok temu przewidywał Pan koniec projektu MSBS, i jak Pan przewidział, to można obserwować, na podstawie co dzieje się z projektem w ostatnich miesiącach, czy dniach.
    Teraz znów doznaje Pan jakiegoś wzmożenia – i przewiduje koniec projektu Strzelnica w każdym powiecie, na podstawie zakupu, kilku strzelnic kontenerowych, z których całe wojsko będzie korzystać, a przy okazji i jeszcze ktoś.

    Kilka faktów, strzelnice stoją co najmniej od grudnia, chyba od pierwszej dekady miesiąca.
    Czyli zamówione i kupione i opłacone zostały jeszcze wcześniej, w czasie kiedy w ministerstwie byli zarówno minister Macierewicz, jak i vice Dworczyk, i pewnie decyzje w tej sprawie były z nimi konsultowane.

    Nie ma rozporządzeń? Nic nowego. Proszę sprawdzić, jaki okres minął od uchwalenia nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP. Którą powołano do życia WOT. Do czasu wejścia w życie rozporządzeń, które faktycznie umożliwiły nabór, i pierwsze szkolenia.
    Dlatego że ministerstwo nie prowadziło praktycznie równolegle prac nad aktami wykonawczymi do ustawy. Bo samą ustawę raz dwa przepchnięto przez parlament. Choć też z opóźnieniem. A nie była to wcale wielka nowelizacja. A to wszystko złożyło się na to, że okres powstawania WOT, już jest opóźniony w stosunku do planu pierwotnego.

    Przypominam, że za projekty rozporządzeń są w zasadzie odpowiedzialne poszczególne ministerstwa, w tym wypadku był to więc MON.
    To taki kamyczek do ogródka, teraz już ex ministra.

  • niKo

    Mozna gdzieś zobaczyć specyfikację takiej strzelnicy? (Chodzi o kontenery)

  • Pingback: Pierwsze cztery kryte mobilne strzelnice kontenerowe już w WOT - także dla organizacji proobronnych i stowarzyszeń objętych współpracą i patronatem Wojsk Obrony Terytorialnej | Andrzej Turczyn()