Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ukrywa przed opinią publiczną informacje dotyczące prac nad wdrożeniem dyrektywy o broni

W odpowiedzi na interpelację posła Bartosza Józwiaka nr 16833, minister Jarosław Zieliński stwierdził:

Ponadto informuję, że trwają prace analityczne w związku z koniecznością wdrożenia do polskiego porządku prawnego postanowień dyrektywy Rady 91/477/EWG z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/853 z dnia 17 maja 2017 roku.

Zainteresowałem się tymi pracami, to zrozumiałe. Chcę znać pomysły urzędników na wdrożenie tej kagańcowej dyrektywy, chcę aby Polacy je poznali. Zwróciłem się zatem do MSWiA i do Komendy Głównej Policji o udzielenie informacji publicznej, domagając się doręczenia wszelkich dokumentów związanych z pracami analitycznymi w związku z koniecznością wdrożenia do polskiego porządku prawnego postanowień dyrektywy Rady 91/477/EWG z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/853 z dnia 17 maja 2017 roku, o których to pracach wspominał wiceminister Jarosław Zieliński w odpowiedzi na interpelację nr. 16833 (http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=0988D740). Pytania do MSWiA i do KGP były bliźniacze, oto treść złożonych wniosków:

Download (PDF, 624KB)

Download (PDF, 624KB)

Wnioski nadałem drogą email, jak to czynię zazwyczaj. Komenda Główna Policji odpowiedziała w ustawowym terminie, odpowiedź była przejrzysta. W KGP nie trwają takie prace:

Odpowiedzi z MSWiA niestety nie mogłem się doczekać. Po upływie miesiąca od złożenia wniosku, na który odpowiedź powinna nadejść w ciągu 14 dni, ponowiłem wniosek:

Dość szybko otrzymałem wyjaśnienie, że to jakaś techniczna sprawa. Zostałem zapewniony o tym, że odpowiedź otrzymam:

W dniu dzisiejszym otrzymałem odpowiedź, takiej jak poniżej treści. Zanim jednak przeczytacie odpowiedź, przypomnę jak brzmiało pytanie sformułowane we wniosku. Domagałem się od MSWiA udzielenia informacji publicznej przez:

  • Doręczenie wszelkich dokumentów związanych z pracami analitycznymi w związku z koniecznością wdrożenia do polskiego porządku prawnego postanowień dyrektywy Rady 91/477/EWG z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/853 z dnia 17 maja 2017 roku, o których to pracach wspominał wiceminister Jarosław Zieliński w odpowiedzi na interpelację nr. 16833 (http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=0988D740)

Jestem pewny, że pytanie nie może sprawić jakichkolwiek trudności ze zrozumieniem jego treści. Odpowiedź jaką otrzymałem brzmi w taki sposób:

Udzielający odpowiedzi urzędnik na wszelki wypadek powtórzył w treści odpowiedzi treść pytania, aby nie udzielić podpowiedzi na nie. Powtórzono tylko zdanie, wyrażone w odpowiedzi na interpelację, że trwają prace analityczne, ale ani pół dokumentu z tych prac nie otrzymałem. Myślicie, że prace analityczne nie są w żaden sposób dokumentowane? Dwa ostatnie akapity są bez związku z moim wnioskiem o udzielenie informacji publicznej.

Ponowiłem niezwłocznie wniosek i napisałem krótką wiadomość, że domagam się odpowiedzi na wniosek, bo to co otrzymałem tą odpowiedzią nie jest. Ale to na przyszłość, ciekawe co odpiszą…

Wnioski. Mógłbym po tym co otrzymałem uznać, że w MSWiA pracują, no właśnie… ludzie, którzy mają problem ze składnym czytaniem liter, a już o rozumieniu pytania składającego się z kilku wersetów nie ma o czym mówić. Gdybym tak pomyślał, byłbym chyba niesprawiedliwy, jak uważacie? Nie mogę uznać, że w tym ministerstwie są aż tak poważne problemy kadrowe. Po prostu nie wierzę, sprzeciwiam się temu, że w MSWiA urzędnicy są intelektualnymi inwalidami.

W związku z tym przyczyna musi być zupełnie inna, celowa, zamierzona, wypływająca z planowanego działania. Przyczyną braku odpowiedzi, jest moim zdaniem, ukrywanie przed nami informacji, o tym jak wyglądają prace analityczne w związku z koniecznością wdrożenia do polskiego porządku prawnego postanowień dyrektywy Rady 91/477/EWG z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/853 z dnia 17 maja 2017 roku.

Ten wniosek z kolei implikuje dalszy wniosek, mianowicie taki, że są jakieś bardzo ważne powody, dla których MSWiA nie chce abyśmy poznali już dzisiaj to co nam gotują ministerialni urzędnicy. Myślicie, że to radosna dla nas niespodzianka, że tak dobre prawo dla nas tworzą urzędnicy, że chcą abyśmy byli miło zaskoczeni wynikami ich wysiłków? Czy też, i ja tak obstawiam, tworzą nam taki kaganiec, że nam w pięty pójdzie. Z uwagi, że zaangażowanie obywatelskie jest im nie na rękę w tej sprawie, ukrywają przed nami fakty.

Temat broni palnej jest nośny społecznie. Polacy nie chcą ograniczeń tego prawa, chcą poluźnienia przepisów. W związku z tym nie byłoby mile widziane nagłośnienie tego co w zaciszu gabinetów tworzą nam państwo z MSWiA, podporządkowując Polskę rozkazom z Brukseli.

Ukrywanie przed obywatelami faktów, to anty obywatelskie działanie.

  • Jan Juruś

    Większość Polaków nie chce żeby przy prawie o broni ruszano a nawet chcą żeby zaostrzyć. Lata wmawiania ludziom że broń to zabijanie i przemoc dają efekty.

    • Andrzej Turczyn
      • Jan Juruś

        Panie Andrzeju, Mam teraz 2 tygodnie wolnego po sesji mogę zrobić sondę uliczną na dużej grupie ludzi z pytaniami” Czy byłby Pan/Pani za zmianami w prawie utrudniającymi dostęp do broni palnej” ” Czy byłby Pan/Pani za zmianami w prawie o broni palnej ” Czy byłby Pan/Pani za zmianami w prawie ułatwiającymi dostęp obywateli do broni palnej?” I mogę się z Panem założyć że większość ankietowanych odpowiedziała by w sposób popierający moją tezę. Jeśli to coś zmieni dodam że sam niedługo kończę 3m staż w klubie po czym będę robić sportowe.

        • Marcin Palimąka

          Sonda uliczna to nie sondaz, na podstawie sondy ulicznej nie da sie wysnuc zadnych wnioskow

        • ŁysyBrunet

          Takie mundrości i przemyślenia to na pudelek.pl proszę Szanownego Pana Prowokatora Filozofa.
          Prawo do broni to prawo naturalne tak jak prawo do życia.
          Proszę przeprowadzić sondaż czy polityków i urzędników trzeba badać psychiatrycznie raz w miesiącu czy wystarczy raz na kwartał.

        • Mamako

          To zależy jak sformułujesz pytania. Jeśli zadasz pytania w stylu:

          – czy w razie napaści bądź bycia świadkiem przestępstwa chciałabyś/chciałbyś mieć przy sobie broń palną?
          – czy w obronie własnego życia wolisz zadzwonić na policję i poczekać na nich czy mieć możliwość obronienia się samemu skutecznymi narzędziami?

          to chyba moje będzie na wierzchu.

    • DjAbra

      czyli policjanci to mordercy bo mają broń. pieprzone hoplofoby 🙁

    • Anna

      Coś w tym jest, widzę po moich sąsiadach i ich stosunku do tematu. Jak wychodzę na strzelnicę to urządzenia (choć posiadane legalnie) zawijam dla niepoznaki w kocyki i różne inne szmaty i chyłkiem przekradam się do samochodu, żeby nie budzić sensacji. Syn (pasjonat bp od dziecka) ma w szkole zakaz rozmów na te tematy poza gronem 2 czy 3 kolegów, którzy wiedzą, czym się interesuje, żeby nie budzić niezdrowych emocji, bo wiemy ze smutnego doświadczenia, jak podchodzą do tych spraw nauczyciele (przynajmniej niektórzy). I zapewniam, że nie jest to moja przesada ani przewrażliwienie – za samo mówienie, że bp nie jest niczym złym już nam się nieźle “oberwało” i od znajomych, i od nauczycieli. Ciekawe, jak się to ma do edukacji patriotycznej młodzieży? Chyba niektórym się wydaje, że patriotyzm polega głownie na sortowaniu śmieci.

      • Jan Juruś

        Sortowaniu śmieci i płaceniu podatków

  • Marek Sysoł

    haha wielkie odkrycie, PiS ma anty obywatelskie działanie wpisane w statut. a mając w ręku już praktycznie cały wymiar sprawiedliwości na TK kończąc, szary obywatel jeśli ma czegoś nie wiedzieć – to się nie dowie.

  • Wojciech Sokołowski

    A Pan Mecenas jeszcze całkiem niedawno wpadał w ekstazę na sam dźwięk słowa PIS.

    • Andrzej Turczyn

      Aż tak nie było. Chociaż prawda jest, że pokładałem w nich nadzieje.

      • Capribestyja

        Jak chyba większość ludzi w tym kraju, licząc że coś się wreszcie zmieni. Jak widać “dobra zmiana” to tylko zmiana fasady, nic po za tym.

        • Kazimierz Jodkowski

          Bez przesady. Ludziom jednak wiedzie się lepiej, mniejsze jest bezrobocie, złodziei i aferzystów się łapie. Jestem przekonany, że złodziejstwo władzy jest mniejsze, choćby ze strachu. Ja widzę, że jest lepiej. Pana opinia jest krzywdząca. A że mogłoby być lepiej…? Mogłoby.

          • Capribestyja

            Tak, puki co wiedzie się lepiej. Tylko jak długo jeszcze ? Właśnie uwalili ustawę reprywatyzacyjną i nowelizację o IPN. Dlaczego ? Bo tak chciał Izrael i USA.
            Czy my w końcu jesteśmy suwerennym państwem czy dalej czyjąś republiką ? Jak długo jeszcze będziemy pytali innych o pozwolenie aby samodzielnie rządzić się we własnym kraju ? Czy to w ogóle jest jeszcze nasz kraj czy może za chwilę każą nam stąd wypier… tak jak Palestyńczykom ? Nic się nie zmieniło ! Sprzedaż Polski trwa w najlepsze ! Zmienił się tylko klient !

          • Kazimierz Jodkowski

            “Właśnie uwalili ustawę reprywatyzacyjną i nowelizację o IPN.” Mógłby Pan to rozwinąć? Bo nie wiem, o czym Pan mówi.

            Jeśli chodzi o Palestyńczyków, to są to najeźdźcy, którzy siłą opanowali ziemie dzisiejszego Izraela. Wprawdzie było to dawno, bo w VII czy w VIII wieku, ale było. Żydzi mają większe prawa do tej ziemi niż arabscy najeźdźcy. Przed arabskim najazdem żyli na niej dwa tysiące lat. Można o tym poczytać w Biblii.

          • Capribestyja

            Oj ! No widzę że nie zna pan historii. Obecni Palestyńczycy to są właśnie z islamizowani żydzi i to oni mają jedyne prawo do tej ziemi. Natomiast Ci którzy obecnie zwą się Żydami i roszczą prawo do tych ziem to potomkowie ludów azjatyckich bliżej spokrewnionych z mongołami i tatarami niż z owymi “mitycznymi” już można rzec, semitami, dla kompletu wymieszani ze wszystkimi ludami europejskimi. Mało kto o tym pamięta ale gdzieś w połowie lub pod koniec lat dziewięćdziesiątych sam Ariel Sharon buńczucznie się wypowiadał że opracowanie badań DNA to narzędzie dane przez Boga ludowi Izraela aby mógł potwierdzić prawa do tych ziem. I co ? I cisza. Gdzie te dowody ? Nigdzie. Bo jedyne co udowodnili to że około 95% żydów to goje a Ci zwalczani Palestyńczycy to właśnie są potomkowie Żydów którzy żyli na tych ziemiach od wieków. No ale o tym cicho sza. Natomiast zmieniono narrację, przestano sie odwoływać do rodowodów, genetyki itd. Że podział na żydów sefardyjskich, aszkenazyjskich itd to bardziej mit, legenda, nie należy tego brać dosłownie i “nie należy o tym mówić bo to nie jest mądre”.
            Ot. Takie to jest podejście do prawdy. Prawdą jest to co oni uznają za prawdę.

          • Kazimierz Jodkowski

            Znowu mam problem z opublikowaniem odpowiedzi. Dziele ja wiec na dwie czesci.

            Znam te bajki, ktore Pan nazywa historią. Pierwszą bajkę, że Palestyńczycy to Żydzi, wymyślil Szlomo Sand i tylko on jeden z uczonych ją głosi. Wsrod profesorow tez sa maniacy. c.d.n.

          • Kazimierz Jodkowski

            Drugą, że Żydzi aszkenazyjscy to Chazarowie, wymyślił Arthur Koestler. Nawet mam na półce jego książkę “The Thirteenth Tribe”. To rowniez opinia mniejszosci. Koestler nawet nie byl uczonym. Tylko pisal na tematy naukowe (rozne, nawet popieral parapsychologię). Rzeczywiscie, takie spory moga byc rozstrzygniete przez badania genetyczne. I wbrew temu, co Pan pisze, badania przeprowadzono i widzialem te wyniki. Potwierdzaja one, ze to, co Pan nazwal historią (oskarzajac mnie przy okazji o nieuctwo), to sa bajki.

          • Kazimierz Jodkowski

            Dziwne, że Pan moze opublikować długą odpowiedź, a ja nie mogę i muszę ją dzielić. No, dobrze. Ale nie wyjaśnił Pan, co znaczą słowa o “uwaleniu ustawy reprywatyzacyjnej i nowelizacji ustawy o IPN”.

          • Capribestyja

            Najwidoczniej jakiś skrypt mi botosławi i dlatego mogę pisać rozwlekłe komentarze 🙂
            Co do historii to nie będę się wykłócał. Ostatnie czasy pokazują że historia to nic stałego. Dziś jest taka, pojutrze inna. Dawniej obozy były niemieckie, dziś już wiemy że były polskie. Naziści to też byli Polacy a nie, broń Boże, żadni Niemcy. Polacy wcale nie byli jedynym narodem który starał się ratować Żydów tylko wręcz przeciwnie, na równi z nazistami mordował ich zapamiętale. Ostatnio nawet się okazało że rotmistrz Pilecki był Żydem tylko o tym nie wiedział. Na szczęście odkryli to jacyś rzetelni Żydowscy historycy z holyłudu i nawet film chcieli nakręcić ale syn Pileckiego, najwidoczniej zajadły antysemita, się nie zgodził.
            Tak to jest z tą historią dzisiaj.
            A co do ustawy reprywatyzacyjnej i nowelizacji o IPN, no to jeśli jeszcze nic Pan nie znalazł to proszę, oto linki :
            https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/rzad-wycofuje-sie-z-ustawy-reprywatyzacyjnej-uklon-w-strone-izraela,814488.html

            http://fakty.interia.pl/polska/news-dlaczego-pis-wycofalo-projekt-ustawy-reprywatyzacyjnej,nId,2522628

            Co do nowelizacji o IPN to też gdzieś czytałem musi zostać zmieniona bo tako rzecze Izrael.

      • tokkotai

        Ale koledzy są naiwni???
        Od kiedy to krypto-komuniści cokolwiek chcieli zmienić na lepsze? Zawsze chcieli tylko żyć na czyjś koszt. Ech dziecięca naiwności. Tylko szkoda, że u dorosłych 😣

  • Glider75

    A co z przystąpieniem Polski w charakterze interwenta do skargi Republiki Czeskiej na dyrektywę Bieńkowskiej? Wiem oczywiście, że to były puste slogany wymuszone troszkę naciskiem małej grupki społecznej. Stawiam tezę, obym się mylił, że MO z KGP i beton z MSWiA chcą wykorzystać pretekst do implementacji i przywrócenia milicyjnej UiBiA, wprowadzającej pełną uznaniowość Policji w gestii wydawania pozwoleń na broń. Dodatkowo zrobią nagonkę na posiadaczy czarnoprochowców, ogłoszą surowe kary za niezwrócenie tej broni, jeśli ktoś nie będzie chciał na tą broń mieć pozwolenia. Tak jak zrobili z hukowcami na kulki gumowe. Sportowcom zakażą posiadania broni półautomatycznej, pozostawiając jedynie broń stricte sportową, jednostrzałowe pistoleciki i karabinki 5.56 mm na amunicję floberta. Oazę spokoju i ,,Teksasu” będą mieć tylko posiadacze pozwoleń do ochrony osobistej, czyli wszelkiej maści towarzysze ,,dziewulscy”. Myślę, że te złowróżbne słowa wypowiedziane przez J.Zielińskiego podczas pierwszego czytania nowej UiBiA będą prologiem do wprowadzenia totalnego zamordyzmu aparatu państwowego jaki mamy np. w UK. Powtarzam obym się mylił…

  • Wojtek Sokołowski

    A moim zdaniem, dostał Pan odpowiedź, jaką Pan dostał bo oni tak naprawdę są w lesie, i jeszcze kompletnie nic nie mają. Tym bardziej bo zmianie rządu i ministrów.

    • Andrzej Turczyn

      Mają, mają…. to nie pierwszy przypadek ze pan Zielinski o tych pracach wspomina

      • Wojtek Sokołowski

        Jest takie powiedzenie. “Mowa trawa, pismo grunt” Koszałki opałki może opowiadać każdy i wszędzie.

    • PK

      To jedna możliwość, która w sumie wydaje mi się dość prawdopodobna- niby “pracujemy”, ale tak na prawdę nic nie mają, i jak zwykle obudzą się z ręką w nocniku. A wtedy zacznie się klecenie czegoś na szybko, i w rezultacie możemy oberwać jeszcze mocniej, niż gdyby faktycznie coś opracowywali.

      Oczywiście druga opcja, że jednak coś tam szykują, ale nie ujawniają się z tym, nie chcąc wywołać zbyt wcześnie sprzeciwu, i w końcu postawią nas przed faktem dokonanym, też jest możliwa. Tylko, że o ile mogli sobie coś tam dłubać po cichu, dopóki nikt ich nie niepokoił, to czy zapytani wprost, tak jak Pan Andrzej to zrobił, nie udostępnili by tych informacji, tylko szli w zaparte?

    • Zenon Padalec

      Mają złe zamiary tylko jeszcze ich do końca nie przelali na papier. Poczekają do końca okresu na implementację i w wtedy spróbują szybko przepchnąć “bo dedlajn z unii”.

  • max-bit

    Sytuacja na świecie się napina, ja już nie wspomnę ze zaczyna to coraz bardziej dotyczyć oczywiście też Polski, będzie truizmem ze Polska otoczona jest przez “odwiecznych” przyjaciół. W cale nie lepiej sytuacja z przyjacielami odległymi .
    No to teraz jak sobie zaczniecie łączyć ten łańcuszek to się zacznie to wam dodawać albo raczej nie….
    Zauważmy że każdy kraj ma swój “problem”.
    Co do samej dyrektywy to co ja pisałem jak ją przepchnięto ?
    No …

  • Shoti Shogo

    W demokracji nie liczy się prawda….tylko większość. To najwiekszy jej problem

    • Capribestyja

      No właśnie cały problem w tym że nie. W demokracji liczy się kto ma “lepsze gadane”. Najlepiej widać to właśnie dzisiaj gdy banda jakichś lewaków z marginesu społecznego potrafi zaszachować 90% społeczeństwa i zmusić do tańczenia według ich wskazań, nawet w brew woli tegoż społeczeństwa.

    • Witek

      A tam gdzie nie ma demokracji to władza decyduje o tym co jest prawdą.

  • THUMPS UP

    Osobiście wątpię, żeby udzielili panu sensownej odpowiedzi na to pytanie, sam odnoszę jakieś wrażenie, że te zmiany, nad którymi MSWiA prowadzi tajne prace to nic innego jak powrót do stanu sprzed 2011 roku, czyli przywrócenie uznaniowości, ale w zakamuflowanej formie. Drugie ryzyko to możliwość konfiskaty broni CP, która jest sola w oku ministra Zielińskiego.

    • Andrzej Turczyn

      Tez myśle ze pojawi się znowu słowo tlorga może a nie organ wydaje

    • Janusz Wilk

      Myślę, że na początek zrobią obowiązkową rejestrację a konfiskata będzie później.
      Na szczęście można jeszcze normalnie odsprzedać czarnoprochowca na podstawie zwykłej umowy.
      Jak ktoś mądry powiedział pozwolenie jest tylko po to, żeby legalnie kupić amunicję.

      • THUMPS UP

        Dokładnie to miałem na myśli tzw. “rejestracja” to nic innego jak wpis na listę proskrypcyjną. Jako ciekawostka, pewna popularna strzelnica na południu polski już wprowadziła obowiązek posiadania uprawnień prowadzącego strzelanie (wydawanych przez L.O.K.) jako swego rodzaju quasi pozwolenia umożliwiającego korzystanie z jej obiektów.

        • kolekcjoner1911

          ZKS w Warszawie od dawna stosuje takie praktyki, posiadanie pozwolenia na broń nie jest dla nich wystarczającą przesłanka do wpuszczenia człowieka na tor.

          • Blodi

            Zgodnie z regulaminem strzelnicy, musi być prowadzący strzelanie. Jeżeli na osi nie ma pracownika klubu, który pełni tę funkcję, nie dziwi mnie wymóg, aby strzelec posiadał takie uprawnienia. Strzelnice, które mają wiele osi i dopuszczają “samotne” strzelanie, zadowalając się obecnością prowadzącego na terenie strzelnicy, ale już nie na każdej osi, robią to na własne ryzyko, działając na granicy prawa.

          • Łukasz Buśko

            Możesz rozwinąć tą myśl?

          • Capribestyja

            Mylicie się panowie. Tu nie chodzi o “quasi pozwolenia” tylko o zwyczajowe chronienie sobie dupy i powiem szczerze że ja to jestem w stanie zrozumieć.
            W dobie powszechnego zainteresowania bronią, kiedy zrobiła się na to wręcz moda i coraz więcej ludzi przychodzi na ta strzelnicę, mało która strzelnica jest w stanie obsłużyć tych wszystkich ludzi tak aby było to wszystko bezpieczne. Stąd ten pomysł z prowadzącymi strzelanie. To powoduje że stały bywalec mający taki papier sam może sobie wejść na obiekt i jak sobie strzeli w stopę to sam jest sobie winien a nie strzelnica. To tylko o to chodzi. A jest i jeszcze kilka dodatkowych korzyści. Powstaje swoisty wolontariat. Stali bywalcy strzelnicy mający takie papiery pełnią czasem rolę instruktorów dla “ludzi z miasta” którzy przychodzą żeby sobie strzelić z kałacha. A więc mamy tym sposobem darmowych instruktorów, kaskę z odwiedzających strzelnicę i kaskę za egzamin i wydane papiery. Jest biznes ? Jest ! 🙂
            To po prostu sposób na obsłużenie coraz większej liczby ludzi odwiedzających strzelnicę bez zatrudniania dodatkowych instruktorów.

          • THUMPS UP

            Czyli posiadanie “czerwonej książeczki” nie zezwala na samodzielne korzystanie z osi strzeleckich…? To tak jakby obok prawa jazdy potrzebne były “uprawnienia prowadzącego samochód”.

          • Capribestyja

            Tu chodzi o to że musi być ktoś kto będzie wydawał komendy odpowiednie i czuwał nad bezpieczeństwem. Prowadzący strzelanie jest odpowiednikiem policjanta na drodze. Nie musi być prowadzący na każdym stanowisku i przy każdym strzelającym ale na danej osi. Jeśli oś 50m ma 10 stanowisk to ma być jeden prowadzący na te 10 stanowisk na osi 50 m, który wydaje pozwolenie do otwarcia ognia, przerywa strzelanie, wydaje pozwolenie na podejście do tarcz itp.

          • Aleksander Boguta

            Najwyraźniej nie masz pozwolenia na broń, bo gdybyś je miał, doskonale orientowałbyś się w prawie, zwłaszcza rozporządzeniu dotyczącym modelowego regulaminu strzelnic, które jednoznacznie stwierdza, że strzelanie prowadzi prowadzący strzelanie. Tylko posiadając takie uprawnienia możesz sobie prowadzić strzelanie, w przeciwnym wypadku, nawet jeśli masz swoją broń, musi być przy Tobie ktoś z odpowiednimi uprawnieniami. Kwestia ich wyrobienia to naprawdę jeden weekend, więc nie widzę powodu, żeby tego świstka nie zrobić. Ja zrobiłem tuż po pozwoleniu i bardzo sobie to chwalę, mogę przychodzić na strzelnicę sam albo ze znajomymi i nie muszę targać miejscowego instruktora, żeby mi się gapił przez ramię.

          • Witek

            To nie do końca tak. Żeby sobie postrzelać nie muszę mieć uprawnienia prowadzącego i nie musi mi na łapy patrzeć pracownik strzelnicy. Uprawnienia sa potrzebne jeżeli wprowadzasz na strzelnicę drugą osobę nie posiadającą pozwolenia. Ja zrobiłem uoprawnienia żeby moja córka mogła sobie postrzelać.

          • kolekcjoner1911

            Nie tyle prowadzącego samochód co instruktora nauki jazdy

      • Glider75

        Ta rejestracja to będzie podstęp, żeby ułatwić ,,MO” namierzenie posiadacza broni CP. Oni wiedzą, że ustalanie personaliów na podstawie danych z faktur zakupu jest trudne, a już bardzo trudne jest namierzanie ludzi, którzy kupili np. na Allegro czy OLX bez dokumentów zakupowych. Ten proces będzie rozłożony w czasie i oczywiście cichosza w mediach. Ten Zieliński i jego milicyjne otoczenie to najgorszy beton antyobywatelski w Polsce. To ludzie o mentalności aparatczyków PZPR z czasów Bieruta i Cyrankiewicza. Łudziłem się że PiS to partia która słucha Suwerena. Tak tylko ich ,,suweren” zmienił siedzibę z Moskwy na Brukselę.

        • Mateusz Wolff

          Kto normalny pojdzie rejestrowac CP?

          • Glider75

            Jak mawiał mój Ś.P. Dziadek-żołnierz WP obu wojen: prawdziwy patriota nie oddaje broni wrogowi, a zakopuje ją zakonserwowaną w ziemi. Tak zrobiła większość żołnierzy po II wojnie światowej. Tak samo trzeba zrobić z CP.

          • Mateusz Wolff

            I bardzo madrze mowil.warto sluchac takich rad od takich ludzi.
            Pozdrawiam

          • Janusz Wilk

            Jak ktoś mieszka w bloku to gdzie schowa? Jak gubernator każe to pójdzie i zarejestruje.
            Ja myślę, że dopieprzą coś takiego: jak nie zarejesrtujesz to za posiadanie amunicji czyli prochu lub kul lub kapiszonów lub grysiku kara będzie taka jak za posiadanie innej amunicji czyli 1/3 dożywocia.
            Jeszcze z rozrzewnieniem będziemy wspominać czasy gdy można było legalnie posiadać broń jakiej używali nasi przodkowie w powstaniu styczniowym przeciwko naszemu największemu wrogowi.
            Niestety wróg nie jest u bram ale siedzi przy naszym stole i żre nasze zapasy puszczając śmierdzące bąki w naszą tapicerkę.

          • Mateusz Wolff

            Jak gupi to pojdzie i zarejestruje.
            Masz jakis las, pole na pewno w okolicy. Tam schowaj na zasadzie 5 krokow na wschod od starego debu. Zalac olejem zawinac w szmate,w szczelny worek foliowy i jeszcze to wszystko w szczelne metalowe/plastikowe pudelko. I pol metra pod ziemie. Jak partyzant trzeba myslec, nie jak niewolnik na lancuchu(taka mala wrzutka)
            Pozdrawiam

  • THUMPS UP

    Tez na temat. Czy zauważyliście, jaki jest dzisiaj wysyp artykułów w mediach na temat broni w rekach Polaków po tych wczorajszych wydarzeniach w amerykańskiej szkole ? To samo było w zeszłym roku po ataku w Las Vegas. Za każdy razem jak w USA cos się dzieje to w “polskich” mediach odzywa się obca agentura i zaczyna straszyć wszystkich, jak to w Polsce w lawinowym tempie przybywa zezwoleń na bron.
    link: http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/w-polsce-rosnie-liczba-broni-w-rekach-prywatnych/rns5v5k
    link: https://wiadomosci.wp.pl/polacy-sie-zbroja-rosnie-liczba-posiadaczy-broni-palnej-6220490079213185a
    link: http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/302149923-Coraz-wiecej-Polakow-trzyma-w-domu-bron.html

  • Pingback: Zdaniem posła PiS posiadanie broni przez Polaków to droga zabawa | Andrzej Turczyn()