Spożyłeś alkohol nie bierz broni do ręki – daj się pobić, zabić albo obrabować gdy spotka cię niebezpieczeństwo

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie II SA/Wa 2063/16 oddalił skargę strony na decyzję Komendanta Głównego Policji w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.

Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych.

Zaskarżoną decyzją Komendant Główny Policji działając na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w przedmiocie cofnięcia skarżącemu pozwolenia na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.

Skarżący posiadał pozwolenie na posiadanie broni palnej krótkiej do celów ochrony osobistej. W sierpniu 2015 r. do Wydziału Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji wpłynęło pismo z Komisariatu Policji z treści którego wynikało, że w sierpnia 2015 r., w godzinach 03:00-03:40, na teren posesji skarżącego wtargnęło dwóch mężczyzn, usiłując dokonać kradzieży z włamaniem do domu skarżącego. Z informacji Komisariatu Policji wynikało jednocześnie, że skarżący, widząc postać chodzącą po terenie jego posesji, oddał dwa strzały ostrzegawcze z broni palnej bojowej i wezwał intruzów do opuszczenia posesji. Osoby te, po wezwaniu, opuściły posesję skarżącego. Wezwani na miejsce zdarzenia funkcjonariusze Policji potwierdzili legalność posiadanej przez skarżącego broni palnej, a następnie dokonali badania skarżącego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem 0,13 mg/l, po czym zabezpieczyli broń palną należącą do skarżącego.

W związku z powyższą informacją i wynikającą z niej okolicznością związaną z noszeniem przez skarżącego broni palnej w stanie po użyciu alkoholu, Komendant Wojewódzki Policji, powołując się m.in. na przepis art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji, wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia skarżącemu pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej.

Strona postępowania została przesłucha w Wydziale Postępowań Administracyjnych w charakterze strony postępowania. W toku przesłuchania skarżący zeznał, że w sierpniu 2015 r., w późnych godzinach nocnych, został obudzony przez małżonkę, która poinformowała go, że na terenie ich posesji znajduje się dwóch obcych mężczyzn – prawdopodobnie złodziei. Wobec powyższego, jak zeznał skarżący, otworzył on okno i wezwał przebywające na posesji osoby do jej opuszczenia, informując jednocześnie, że posiada broń palną, którą może użyć. Skarżący zeznał, że w związku z tym, iż osoby te nie zareagowały na wezwanie strony do opuszczenia posesji, udał się on do kasetki po broń palną, po czym oddał dwa strzały ostrzegawcze w powietrze, w celu wyeliminowania zagrożenia. Z zeznań skarżącego wynikało ponadto, że po oddaniu strzałów ostrzegawczych nieznane osoby opuściły jego posesję. Z zeznań tych wynikało jednocześnie, że po chwili przybyli na miejsce wezwani podczas zajścia funkcjonariusze Policji. Skarżący podczas przesłuchania podkreślił, iż nie nosił broni palnej, tylko użył jej w celu wyeliminowania zagrożenia, oddając dwa strzały ostrzegawcze w powietrze. Skarżący stwierdził, że z bronią się nie przemieszczał poza adres zamieszkania. Jeśli chodzi o stan po użyciu alkoholu, skarżący oświadczył, iż spożył niewielką ilość alkoholu przed położeniem się spać, co znalazło odzwierciedlenie podczas badania alkomatem. Strona skarżąca zeznała ponadto, iż wykazany poziom alkoholu był bliski dolnej granicy normy. W toku przesłuchania skarżący podkreślił jednocześnie, iż Komisariat Policji nie skierował wobec niego wniosku o ukaranie z art. 51 ust. 2 pkt 4 ustawy o broni i amunicji, albowiem zastosował przepis art. 41 k.w.

Organ pierwszej instancji uzyskał również z Komisariatu Policji protokół przesłuchania skarżącego w charakterze osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia wniosku o ukaranie. Z treści owych zeznań skarżącego wynikało jednoznacznie, że w czasie oddania strzałów ostrzegawczych był on w stanie po użyciu alkoholu, jednakże – jak wynikało z protokołu przesłuchania – skarżący utrzymywał argumentacje niskiego poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu, jak również podkreślał, iż użycie broni palnej nastąpiło tylko i wyłączenie na terenie domu, w którym wówczas przebywał, bez przenoszenia tejże broni palnej poza teren posesji.

W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego, Komendant Wojewódzki Policji – działając na podstawie przepisów art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji oraz art. 104 k.p.a. – decyzją z dnia […] sierpnia 2016 r., cofnął skarżącemu pozwolenie na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.

W uzasadnieniu wydanej decyzji organ administracji stwierdził jednoznacznie, iż w przypadku skarżącego zaistniały przesłanki do zastosowania przepisu art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji, który stanowi, że właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której takie pozwolenie wydano, przemieszcza się z rozładowaną bronią albo nosi broń, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, środka odurzającego lub substancji psychotropowej albo środka zastępczego.

Organ pierwszej instancji uznał, że przepis art. 18 ust. 1 pkt 4 cyt. ustawy nie pozostawia organom Policji swobody przy podejmowaniu decyzji. Tym samym, jak stwierdził organ, na sposób rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie mogą wpłynąć inne dowody, które świadczą pozytywnie o stronie skarżącej, w tym pozytywne opinie środowiskowe z miejsca zamieszkania lub zameldowania, czy też informacja z Krajowego Rejestru Karnego o niekaralności strony, albowiem – zdaniem organu pierwszej instancji – nie eliminują one faktu dopuszczenia się przez stronę skarżącą zachowania określonego w art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji.

Ponadto, Komendant […] Policji zauważył, że z treści art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji jednoznacznie wynika, że organy Policji cofają pozwolenie na broń palną w sytuacji, gdy osoba takie pozwolenie posiadająca nosi broń znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, środka odurzającego lub substancji psychotropowej albo środka zastępczego. Jednocześnie, organ pierwszej instancji uznał, że należy w tym miejscu przytoczyć również treść przepisu art. 10 ust. 9 ustawy o broni i amunicji, z treści którego wynika, że noszenie broni oznacza każdy sposób przemieszczania załadowanej broni przez osobę posiadającą broń. Organ pierwszej instancji, powołując się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 10 lipca 2008 r., wydanym w sprawie sygn. akt II OSK 822/07 (LEX nr 526028), w myśl którego “noszenie broni, o którym mowa m. in. w art. 18 ust. 1 pkt 4, oznacza każdy sposób przemieszczania broni przez osobą posiadającą pozwolenie na broń. W ocenie Sądu, nie ma podstaw do wyłączenia z zakresu pojęcia “przemieszczanie broni” czynności polegającej na przemieszczaniu pistoletu z jednego pokoju budynku mieszkalnego do innego pokoju w tym samym budynku, a także (…) teza, iż przemieszczanie broni w obrębie mieszkania nie stanowi przemieszczania poza miejsce, w którym broń jest przechowywana, nie znajduje potwierdzenia w treści analizowanej definicji ustawowej”.

Mając na względzie powyższe, Komendant […] Policji zauważył, że w ustalonym w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego stanie faktycznym bezspornie należy stwierdzić, że skarżący będąc w stanie po użyciu alkoholu, przemieszczał się po swoim domu z naładowaną bronią palną, a nawet użył jej w celu oddania strzałów ostrzegawczych, co – zdaniem organu pierwszej instancji – jednoznacznie wypełnia przesłanki zawarte w przepisie art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji.

Komendant […] Policji podkreślił, że ratio legis omawianego przepisu ustawy o broni i amunicji nakazuje, aby osoby, które z racji spożycia alkoholu, czy też innego środka odurzającego mogąc mieć zaburzoną zdolność oceny swojego zachowania i stracić umiejętność racjonalnego kierowania swoim działaniem, nie przemieszczały się z tą bronią. W ocenie organu, celem takiego rozumowania jest eliminowanie dostępu do broni palnej dla tych posiadaczy, którzy dopuszczają się niebezpiecznego postępowania polegającego na noszeniu broni, będąc pod wpływem środków odurzających (alkoholu, narkotyków).

Zdaniem Komendanta […] Policji, nie ma przy tym znaczenia, jakie okoliczności doprowadziły do przemieszczania się z bronią osoby znajdującej się w stanie po użyciu alkoholu. Organ zauważył, że również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 września 2002 r., sygn. akt III SA 424/01, wyraźnie stwierdził, że przepis art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji nie wskazuje okoliczności usprawiedliwiających noszenie broni w stanie po użyciu alkoholu, a tym bardziej, nie uzależnia możliwości cofnięcia pozwolenia od ich braku.

Organ pierwszej instancji uznał, że należ również podkreślić, iż posiadanie i używanie broni palnej i amunicji stanowi dobro reglamentowane, a więc dostęp osób do broni i amunicji poddany jest istotnym ograniczeniom. W tej sytuacji, w ocenie organu, osoby posiadające pozwolenie na broń palną powinny cechować się nieskazitelną postawą, a także dawać rękojmię przestrzegania bezpieczeństwa i porządku publicznego, a przede wszystkim – bezwzględnie przestrzegać przepisów ustawy o broni i amunicji.

Od powyższej decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji wydanej w strona skarżąca wniosła odwołanie do Komendanta Głównego Policji, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania, skarżący zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów art. 2 Konstytucji RP oraz przepisów procedury administracyjnej.

W wyniku analizy zarówno zarzutów odwołania, jak i ponownej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Komendant Główny Policji – działając na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji – decyzją z października 2016 r., utrzymał w mocy w/w decyzję Komendanta […] Policji cofającą skarżącemu pozwolenie na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.

Organ odwoławczy zauważył, że dyspozycja art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji nakazuje organom Policji cofnięcie pozwolenia na broń palną osobie, której pozwolenie takie wydano i która przemieszcza się z rozładowaną bronią albo nosi broń, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, środka odurzającego lub substancji psychotropowej albo środka zastępczego.

Natomiast, jak wskazał organ odwoławczy, zgodnie z dyspozycją art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jednolity Dz. U. z 2012, poz. 1356 ze zm.), stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:

1) stężenia we krwi od 0,2 %o do 0,5 %o alkoholu albo

2) obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3.

Mając powyższe na uwadze, Komendant Główny Policji stwierdził, iż w przypadku rozstrzygania niniejszej sprawy dla organów Policji najważniejszym pozostawało ustalenie, czy skarżący M. F. przemieszczał się z rozładowaną bronią albo nosił broń, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu. Zdaniem Komendanta Głównego Policji, ustalone w sprawie okoliczności potwierdzają, że co najmniej jedno z tych zachowań miało miejsce, zaś z normy art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji nie wynika by dla jej wypełnienia musiały łącznie zaistnieć oba zachowania.

Komendant Główny Policji zauważył, że aby oddać strzały, strona skarżąca musiała mieć naboje w magazynku pistoletu oraz nabój wprowadzony do komory nabojowej (przeładowaną broń). Zdaniem organu odwoławczego, nawet jeśli te czynności wykonywała tuż przed oddaniem strzałów, to przynajmniej przemieszczała się z rozładowaną bronią, będąc w stanie po użyciu alkoholu, co wypełnia przesłanki przepisu art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji i stanowi obligatoryjną podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń.

Komendant Główny Policji uznał, że przepis art. 10 ust. 9 cyt. ustawy, który wprowadza definicję noszenia broni, objętą art. 18 ust. 1 pkt 4, stanowi, iż noszenie broni oznacza każdy sposób przemieszczania załadowanej broni przez osobę posiadającą broń. Jeśli zatem, jak wskazał organ odwoławczy, strona skarżąca załadowała broń zanim doszła do okna, z którego następnie oddała strzały, także wypełniła przesłanki z przepisu art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji. Zdaniem organu odwoławczego, w obu tych sytuacjach skarżący nie może zachować pozwolenia na broń palną, ponieważ ustawodawca nie przewiduje w tym zakresie żadnych okoliczności usprawiedliwiających zachowania opisane w omawianym przepisie prawa.

Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, organ odwoławczy wyjaśnił, iż nie dopatrzył się naruszenia przez organ pierwszej instancji zasady sprawiedliwości społecznej. Komendant Główny Policji wskazał, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa i nie mogą zatem cofnąć stronie przyznanego uprawnienia, jeżeli nie wykażą, że upoważniają ich do tego konkretne przepisy prawa. Organ odwoławczy uznał, że w niniejszej sprawie organy obu instancji, rozstrzygając sprawę na podstawie ustawy o broni i amunicji oraz kodeksu postępowania administracyjnego, wykazały, że okoliczności ustalone w toku prowadzonego postępowania administracyjnego nie przemawiają za pozostawieniem skarżącemu pozwolenia na broń bojową do ochrony osobistej.

W piśmie z dnia 7 listopada 2016 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Komendanta Głównego Policji z października 2016 r.

Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, a także o zasądzenie od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania sądowego, skarżący zarzucił Komendantowi Głównemu Policji:

– naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez obrazę art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 12 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.;

– naruszenie przepisu prawa materialnego, poprzez obrazę art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji – polegające na niewskazaniu przez organy Policji, którą część przedmiotowej normy prawnej strona skarżąca naruszyła, przez co w konsekwencji nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte zaskarżone rozstrzygnięcie.

W uzasadnieniu skargi strona skarżąca, podtrzymując w pełni zarzuty podniesione w treści odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że Komendant Główny Policji, wydając decyzję nie dopuścił się naruszenia norm prawa materialnego, w tym przede wszystkim nie naruszył mającego zasadnicze znaczenie w niniejszej sprawie przepisu art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.

Sąd stwierdził jednocześnie, że – wbrew zarzutom strony skarżącej – Komendant Główny Policji, prawidłowo interpretując regulację prawną wyrażoną w przepisach art. 18 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 10 ust. 9 ustawy o broni i amunicji, zasadnie przyjął, że ustalenia faktyczne poczynione w toku postępowania administracyjnego dają wystarczającą i jednoznaczną zarazem podstawę do cofnięcia skarżącemu posiadanego pozwolenia na broń palną bojową do celów ochrony osobistej.

Na wstępie rozważań merytorycznych dotyczących oceny legalności spornej decyzji Komendanta Głównego Policji, należy wyraźnie zaznaczyć, że niewątpliwie z treści obowiązujących przepisów prawa nie można – zdaniem Sądu – wywieść prawa obywateli do posiadania broni, gdyż prawo to nie zostało zaliczone do wolności i praw osobistych obywatela w świetle Konstytucji RP.

Mając na względzie potrzebę ścisłej ustawowej reglamentacji pozwoleń na broń palną, podyktowaną względami bezpieczeństwa i porządku publicznego, w ustawie z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji przyjęto m.in. regulację zawartą w art. 18 ust. 1 pkt 4 aktu normatywnego, który określa przypadek uzasadniający cofnięcie pozwolenia na broń palną z uwagi na niebezpieczny sposób postępowania osoby legitymującej się takowym pozwoleniem.

Przepis art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji stanowi, iż właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której takie pozwolenie wydano, przemieszcza się z rozładowaną bronią albo nosi broń, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, środka odurzającego lub substancji psychotropowej albo środka zastępczego.

Zgodnie z art. 10 ust. 9 cyt. ustawy, w rozumieniu ustawy noszenie broni oznacza każdy sposób przemieszczania załadowanej broni przez osobę posiadającą broń.

Natomiast, jak wskazał organ odwoławczy, zgodnie z dyspozycją art. 46 ust. 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do:

1) stężenia we krwi od 0,2 %o do 0,5 %o alkoholu albo

2) obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3.

Mając powyższe na uwadze, Komendant Główny Policji zasadnie stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż dla organów Policji rozstrzygających niniejszą sprawę istotne pozostawało ustalenie, czy skarżący w dniu zdarzenia, do którego doszło w nocy z dnia […] na […] sierpnia 2015 r., przemieszczał się z rozładowaną bronią albo nosił broń, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu.

W ocenie Sądu, z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika jednoznacznie, że w dniu […] sierpnia 2015 r., około godz. 3:00 rano, w miejscowości […] przy ul. […], skarżący został obudzony przez swoją żonę, która poinformowała go, iż zauważyła na terenie ich posesji kręcące się osoby. W związku z tym, skarżący M. F., sądząc, że to złodzieje, wyjął z sejfu broń palną, przeszedł z nią do innego pomieszczenia i przez okno – po wcześniejszym ostrzeżeniu – oddał dwa strzały w powietrze. Wówczas, jak wynika z akt sprawy, obie osoby uciekły poza posesję, a po krótkim czasie przyjechał na miejsce patrol Policji wezwany tymczasem przez żonę wymienionego. W toku czynności na miejscu zdarzenia, Policjanci sprawdzili m.in. stan trzeźwości strony skarżącej, ustalając, że po ponad 2 godzinach od zdarzenia skarżący miał 0,13 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.

Mając na względzie powyższe ustalenia, uznać należy, iż organy Policji obu instancji, bez potrzeby dokonywania jakichkolwiek dodatkowych – sugerowanych przez skarżącego – ustaleń, miały pełne podstawy do postawienia tezy, iż w toku opisanego powyżej zdarzenia skarżący przemieszczał się z rozładowaną bronią albo nosił broń znajdując się w stanie po użyciu alkoholu. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż skarżący, oddając strzały ostrzegawcze, znajdował się w stanie po użyciu alkoholu, co zostało bezsprzecznie ustalone w toku postępowania przeprowadzonego przez Komendanta […] Policji. W tej sytuacji, należy zatem uznać, że do momentu oddania strzałów skarżący co najmniej nosił broń znajdując się po użyciu alkoholu, zaś po oddaniu strzałów co najmniej przemieszczał się z rozładowaną bronią, będąc w stanie po użyciu alkoholu.

W konsekwencji, Sąd uznał, że powyższe ustalenia stanowiły dla organów Policji obu instancji wystarczającą podstawę do zastosowania normy prawnej określonej w dyspozycji przepisu art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji oraz wydania w jej oparciu decyzji administracyjnej w przedmiocie cofnięcia skarżącemu pozwolenia na broń palną.

Zdaniem Sądu, Komendant Główny Policji, rozstrzygając w niniejszej sprawie, zasadnie przyjął, że ustalone w toku postępowania okoliczności potwierdzają, że co najmniej jedno z zachowań opisanych w art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji miało miejsce, zaś – wbrew mylnym sugestiom strony skarżącej – ustawodawca nie przewidział, by dla zastosowania owego przepisu istniała konieczność wypełnienia przez posiadacza broni swoim zachowaniem łącznie obu postaci bezprawnego działania opisanego w art. 18 ust. 1 pkt 4 cyt. ustawy.

Jednocześnie, należy podzielić stanowisko organów Policji obu instancji, że skoro w świetle przepisu art. 10 ust. 9 cyt. ustawy, noszenie broni oznacza każdy sposób przemieszczania załadowanej broni przez osobę posiadającą broń, strona skarżąca, dochodząc w dniu zdarzenia do okna z już załadowaną, czy też jeszcze niezaładowaną bronią palną, tak czy inaczej wypełniła przesłanki czynu opisanego w art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji, a więc w obu tych sytuacjach skarżący swoim zachowaniem dał podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń palną i to niezależnie od powodów, które legły u podstaw takiego działania posiadacza broni palnej.

Ustosunkowując się w tym miejscu do podnoszonych przez skarżącego okoliczności, w tym dotyczących zarówno prawidłowości przechowywania broni, jak i jego niekaralności, a także samego przebiegu zdarzenia, warto zauważyć, iż ustawodawca nie przewidział w przypadku naruszenia opisanego w art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji żadnych okoliczności usprawiedliwiających zachowania opisane w tym przepisie cyt. ustawy.


 

Prima facie z art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji wynika, że przepis obliguje organ Policji do cofnięcia pozwolenia na broń każdemu kto nosi broń w stanie po użyciu alkoholu. Cofnięcie pozwolenia nie jest prawem organu, a obowiązkiem wynikającym z przepisu (verba legis: organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli…).

Stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do: 1) stężenia we krwi od 0,2 ‰ do 0,5 ‰ alkoholu albo 2) obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3. Można zatem nosić broń gdy zawartość alkoholu w organizmie nie wynosi lub nie prowadzi do stężenia we krwi 0,2 ‰ alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu 0,1 mg – musi być mniej i nie może rosnąć.

Pojawia się jednak istotny problem, który został w w cytowanym wyroku zupełnie zbagatelizowany. Co w sytuacji gdy posiadacz pozwolenia na broń, będąc w stanie po użyciu alkoholu, znajduje się w sytuacji realnego zagrożenia, uzasadniającego ewentualne użycie broni w obronie koniecznej (art. 25 kk) lub stanie wyższej konieczności (art. 26 kk) – w rozumieniu przepisów kodeksu karnego? Jest to moim zdaniem jednoznaczna kolizja dóbr i zaistniała ona w tej sprawie. Kolizja dóbr o różnej wartości. Dobro w postaci zakazu korzystania z broni w stanie po użyciu alkoholu jest w sposób oczywisty dobrem mniejszej wartości niż zdrowie, życie czy nawet mienie.

W powyżej prezentowanym wyroku WSA w Warszawie stwierdza, że ustawodawca nie przewidział w przypadku naruszenia opisanego w art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji żadnych okoliczności usprawiedliwiających zachowania opisane w tym przepisie prawa. To z kolei nie da się pogodzić z poczuciem sprawiedliwości. Przy kolizji, z jednej strony formalnego zakazu wzięcia do ręki broni w stanie po użyciu alkoholu, a z drugiej strony konieczności obrony zdrowia, życia czy mienia, nie sposób wymagać od człowieka, aby zastosował się do formalnego zakazu, godząc się na poniesienie uszczerbku na zdrowiu, życiu czy mieniu. Skutki zastosowania się do formalnego zakazu mogą okazać się niepowetowane (np. skutki pobicia czy kalectwo), niemożliwe do usunięcia (np. śmierć ofiary).

Ustawodawca wprowadzając przepis art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji dążył do eliminowania dostępu do broni palnej dla tych posiadaczy, którzy dopuszczają się niebezpiecznego postępowania polegającego na noszeniu broni, będąc pod wpływem środków odurzających (alkoholu, narkotyków). To wskazuje organ Policji, przytaczając w decyzji taki cel dla przepisu art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji. Ratio legis omawianego przepisu jest takie, aby osoby, które z racji spożycia alkoholu, czy też innego środka odurzającego, mogące mieć zaburzoną zdolność oceny swojego zachowania i stracić umiejętność racjonalnego kierowania swoim działaniem, nie przemieszczały się z bronią stwarzając zagrożenie dla samych siebie, porządku i bezpieczeństwa publicznego. Chodzi o eliminowanie dostępu do broni dla tych posiadaczy, którzy dopuszczają się niebezpiecznego postępowania polegającego na niczym nieuzasadnionym noszeniu broni będąc pod wpływem środków odurzających (alkoholu, narkotyków).

W sytuacji gdy posiadacz broni, będąc w stanie po użyciu alkoholu, nosi co prawda broń, ale używa broni w celu eliminacji zagrożenia dla siebie, porządku i bezpieczeństwa publicznego, używa broni w obronie koniecznej lub stanie wyższej konieczności, nie dopuszcza się niebezpiecznego postępowania, a podejmuje działania społecznie pozytywne, które powinno korzystać z ochrony prawa.

Moim zdaniem nie sposób wymagać od obywatela aby rezygnował z możliwości obrony życia, zdrowia czy mienia, tylko z tego powodu, że narusza formalny przepis, nie podejmując w skutkach działania niebezpiecznego dla siebie, porządku i bezpieczeństwa publicznego. Użycie broni w obronie koniecznej, stanie wyższej konieczności czy w celu eliminacji zagrożenia przez oddanie strzałów ostrzegawczych, które prowadzą od odstąpienia przez przestępców od zamachu, jest działaniem mającym za cel i wywołującym skutek w postaci przywrócenia porządku i bezpieczeństwa publicznego.

Moim zdaniem uzasadnienie aksjologiczne jest oczywiste. Rozum i poczucie sprawiedliwości nakazuje, aby uwzględnić podobne sytuacje ale organy policji nie posługują się wartościami. Organ Policji musi mieć przepis prawa, aby mógł odstąpić od stosowania art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji.

Wykładnia powyższego przepisu przyjęta przez organy Policji i sąd administracyjny prowadzi do zrównania sytuacji osoby będącej co prawda w stanie po użyciu alkohol, ale zarazem w stanie zagrożenia, która korzysta z broni palnej w celu przywrócenia porządku publicznego – z osobą, która celowo wprowadza się w stan nietrzeźwości, a następnie korzysta z broni palnej po prostu wbrew zakazowi. Jest problem ale moim zdaniem jest i rozwiązanie, tylko należy pochylić się nad tym problemem.

Ani w administracyjnym postępowaniu ogólnym (w oparciu o kodeksu postępowania administracyjnego) ani w ustawie o broni i amunicji nie przewidziano wprost instytucji znanej tak prawu karnemu jak i cywilnemu, mianowicie stanu wyższej konieczności. Stan ten charakteryzuje się tym, iż ustawodawca dopuszcza aby praworządny obywatel ratował dobro chronione prawem przez poświęcenie innego dobra chronionego prawem, pod warunkiem, że dobro poświęcone przedstawia wartość niewątpliwie niższą od dobra ratowanego.

Brak wyraźnego przepisu dotyczącego stanu wyższej konieczności w ustawie o broni i amunicji nie oznacza, iż zasady tej nie można wywieść z przepisów Konstytucji RP.

Należy wskazać, że zgodnie z art. 8 ust 2 Konstytucji RP: „Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.” Zasada najwyższej mocy prawnej konstytucji jest ściśle powiązana z zasadą bezpośredniego stosowania konstytucji z art. 8 ust. 2. Rozumie się ją najogólniej w ten sposób, że podstawą prawną wydania aktu stosowania prawa (w szczególności wyroku sądu, decyzji administracyjnej) może być norma konstytucyjna bez potrzeby wydania ustawy, bez pośredniczącej roli ustawy w realizacji Konstytucji.

Trzeba w związku z tym pamiętać, że niezmiennie obowiązuje reguła Lex superior derogat legi inferiori co oznacza, że ustawa nadrzędna uchyla ustawę podrzędną. Ustawa wyższego rzędu może w pewnych sytuacjach szczegółowych uchylić działanie ustawy niższego rzędu. Moim zdaniem tu trzeba poszukiwać rozwiązania problemu, który prezentuję, który niewątpliwie jest bardzo istotny dla posiadaczy broni.

„Na podstawie art. 8 ust. 2 Konstytucji bezpośrednio stosowane są postanowienia, które odnoszą się do regulacji w zakresie wolności, praw i obowiązków człowieka i obywatela. Jednostka może skutecznie powoływać się na przepisy Konstytucji, a organ państwa jest zobowiązany takie powołanie się uwzględnić. Zasada bezpośredniego stosowania Konstytucji, a także przyjęta wyraźnie zasada wyłączności ustawy w sprawach wolności i praw jednostki stanowią podstawową gwarancję ich przestrzegania. Tak wyraźnie sformułowanej gwarancji nie spotykano dotąd w żadnej z konstytucji obowiązujących w Polsce.” (tak w: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. VII, LEX 2013  – komentarz,  stan prawny : 1 marca 2013 r.).

Stosowanie wykładni prokonstytucyjnej obowiązuje nie tylko sądy, ale też organy administracji publicznej. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 października 2017 r. o sygn. akt II GSK 1954/16: W tym kontekście należy zauważyć, organy administracji oraz sądy, w tym sądy administracyjne, powinny dokonywać wykładni przepisów ustawowych z uwzględnieniem wartości i zasad wynikających z przepisów Konstytucji RP.”

Samoistne stosowanie norm Konstytucji oznacza, że jest ona wystarczającą i jedyną podstawą podjęcia aktu prawnego. Natomiast formą bezpośredniego stosowania Konstytucji jest współstosowanie interpretacyjne ustawy zasadniczej, a następuje ono gdy organ stosujący prawo ustala jego normę biorąc pod uwagę zarówno normę ustawową, jak i odpowiednią normę konstytucji (technika wykładni ustaw w zgodzie z Konstytucją). Przepisy ustawy zasadniczej dostarczają wskazówek pozwalających na właściwą wykładnię ustawy i innych aktów prawa powszechnie obowiązującego, ich zakresu stosowania, a także zakresu ich obowiązywania. (wyrok NSA z dnia 1 marca 2006 roku, sygn. II OSK293/05).

Do opisywanej sytuacji faktycznej, w której znalazła się strona powyżej opisanego postępowania, ma zastosowanie szereg przepisów Konstytucji określającej prawa obywatelskie, a mianowicie prawo do życia (art. 38 Konstytucji), prawo do ochrony życia prywatnego, rodzinnego (art. 47 Konstytucji), ochrona własności (art. 64 Konstytucji). Zasadniczym przepisem konstytucji umożliwiającym rozstrzygnięcie sygnalizowanej przeze mnie kolizji dóbr jest art. 2 Konstytucji określający ustrój Rzeczpospolitej Polskiej jako demokratyczne państwo prawne.

Moim zdaniem cofniecie pozwolenia na broń w powyższych okolicznościach faktycznych sprawy doprowadziło do naruszenia zasady państwa prawa wyrażonej w art. 2 Konstytucji, gdyż stanowi wyraz nadmiernego rygoryzmu prawnego i nie będzie uwzględniało zasady proporcjonalności przy ingerencji Państwa w prawa i wolności jednostki. Przyjęcie wykładni jaką zastosowały organy Policji i sąd prowadzi do wniosku, że obywatel znajdujący się w stanie zagrożenia powinien raczej znosić przestępcze działanie, podejmować inne metody obrony niż użycie roni palnej czy ucieczkę, niż posłużyć się skuteczną metodą odstraszania przy użyciu broni palnej. Koliduje to z przepisem art. 25 regulującym zasady obrony koniecznej, ten przepis nie określa sposobu skutecznej obrony. Podobnie w przypadku wyższej konieczności, przepis art. 26 kk także nie opisuje metody eliminacja zagrożenia.

Z zestawienia przepisów rangi konstytucyjnej, przepisów o obronnie koniecznej, stanie wyższej konieczności oraz przepisu art. 18 ust. 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji z uwzględnieniem wykładni celowościowej, można wywieść wniosek, iż ich celem była po pierwsze ochrona określonych w nich praw ale także sposób ochrony. Moim zdaniem także w sytuacjach szczególnych, normowanych w przepisach administracyjnych gdy ustawodawca wprost w ustawie nie przewiduje instytucji stanu wyższej konieczności, należy go poszukiwać z użyciem przepisów Konstytucji.

Nie można bowiem budować normy prawnej tylko w oparciu o sam przepis ustawy o broni i amunicji bez uwzględnienia regulacji nadrzędnych zawartych w  Konstytucji. Sądy administracyjne stosują wykładnię prokonstytucyjną. „W konkretnej sprawie podlegającej kognicji sądu administracyjnego ten sąd ma nie tylko prawo ale także obowiązek wykładni zastosowanego przepisu prawnego z uwzględnieniem przepisów Konstytucji, z konsekwencjami rzutującymi na sposób rozstrzygnięcia tej sprawy.” Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 stycznia 2018 r. II GSK 915/17). „Stosowanie wykładni prokonstytucyjnej obowiązuje nie tylko sądy, ale też organy administracji publicznej.” (Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu LEX nr 2400589 – wyrok z dnia 15 listopada 2017 r.).

Należy zwrócić uwagę, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych istnieją konkretne przykłady odnoszące się stosowania ogólnych zasad konstytucyjnych w przypadku stosowania sankcji administracyjnych. Niewątpliwie pozbawienie strony uprawnienia do posiadania broni (cofnięcia pozwolenia na broń) jest quasi sankcją administracyjną. Tytułem przykładu należy wskazać wyrok NSA z dnia 18 października 2017 r. w sprawie o sygn. II GSK 134/16. Sąd ten w uzasadnieniu wyroku wskazał: „Jakkolwiek ustawodawcy przysługuje swoboda określania sankcji związanych niedopełnieniem konstytucyjnego obowiązku przestrzegania prawa obowiązującego, to jednak wobec tego, że administracyjna kara pieniężna stanowi ingerencję w prawa jej adresatów, swoboda ustawodawcy w nakładaniu tego typu kar nie jest nieograniczona i wymaga poszanowania zasad konstytucyjnych. Ustawodawca nie może więc stosować sankcji oczywiście nieadekwatnych lub nieracjonalnych albo niewspółmiernie dolegliwych, oderwanych od stopnia naganności zachowania jednostki. (…) według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie było usprawiedliwionych podstaw prawnych, aby w przedstawionych okolicznościach stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy nie uwzględniać konsekwencji wynikających z celu działania strony skarżącej, a w rezultacie, aby nałożyć na stronę karę pieniężną. Jej działanie – jak wynika to z przedstawionych argumentów – było bowiem usprawiedliwione celem, w jakim zostało podjęte.” Jak bardzo te słowa pasują do sytuacji faktycznej dotyczącej posiadacza pozwolenia na broń!!

Moim zdaniem nie może być tak, aby prawo ustępowało przed bezprawiem. Wyżej wymieniony zespół norm konstytucyjnych przemawia za wyłączeniem stosowania art. 18 ust 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji w sytuacji, gdy naruszenie reguły opisanej w tym przepisie następuje w celu realizacji obrony koniecznej, stanu wyższej konieczności czy też poprzedzającego te kontratypy prostego odstraszenia napastnika czy eliminacji zagrożenia przez oddanie strzałów ostrzegawczych. W sytuacji gdy działanie z naruszeniem art. 18 ust 1 pkt 4 ustawy o broni i amunicji jest w istocie przywróceniem porządku i bezpieczeństwa publicznego, przepis ten nie może działać, z powodów istnienia wyższej rangi przepisów konstytucyjnych. Przyjęcie odmiennego stanowiska powodowałoby, iż nie tylko naruszona zostałaby norma, którą można wywieść z Konstytucji ale także cel ustawodawcy dla, którego przepis ten został wprowadzony do systemu prawnego. Użycie broni w przedstawionych okolicznościach nie wywoływało obaw, że została użyta z zagrożeniem dla niego, porządku i bezpieczeństwa publicznego.

Zdaję sobie sprawę, że wykładnia powyższa nie jest prosta, nie wynika z jednoznacznego przepisu prawa. Czasami jednak jest koniczne, aby dla zachowania elementarnej sprawiedliwości działania organów administracji publicznej pochylić się bardziej nad problemem niż przeczytanie ustawy o broni i amunicji. Zachęcam do rozpowszechniania tego wpisu, podsyłania go ekspertom policyjnym. Może za jakiś czas uda się doprowadzić do praktyki, która będzie uwzględniała to, że Polska ma być krajem rozumnym i sprawiedliwym.

Herman Knives – czyli wizyta w miejscu gdzie powstają niezwykłe noże