Obywatelska Karta Broni, to będzie nowa jakość uprawnień do posiadania broni palnej.

 

W opublikowanym przez Ruch Obywatelski Miłośników Broni projekcie ustawy o broni i amunicji, projektuje się Obywatelską Kartę Broni (OKB). Gdyby ten projekt stał się prawem, tego rodzaju pozwolenie na broń, stanie się milowym krokiem w zwiększaniu dostępu do broni palnej dla praworządnych Polaków. Jednym z fundamentów odbudowy kultury posiadania broni palnej w Polsce jest osiągnięcie efektu kuli śnieżnej przez posiadaczy pozwoleń na broń. W projektowanej regulacji nie chodzi o to, aby wąska grupa korzystała z wielkich przywilejów. W projektowanej regulacji chodzi o to, aby szeroki krąg Polaków miał możliwość posiadania broni palnej. Projektowana Obywatelska Karta Broni to rodzaj powszechnego pozwolenia na broń, dla każdego Polaka, spełniającego kryteria wynikające z ustawy.

Otrzymanie OKB projekt warunkuje kilkoma przesłankami. Warunki natury ogólnej opisane są w art. 10 projektu, są nimi wiek co najmniej 21 lat, niekaralność na karę pozbawienia wolności lub ograniczenia wolności za umyślne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, przeciwko mieniu, przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, z zastosowaniem przemocy lub groźbą jej użycia, za przestępstwa związane z nielegalnym posiadaniem lub obrotem bronią palną. Opisane przestępstwa to powtórzenie tytułów rozdziałów Kodeksu Karnego, w których stypizowane są najgroźniejsze rodzaje przestępstw. Projektowana regulacja zakłada również to, że pozwolenie nie otrzyma osoba, wobec której toczy się postępowanie karne o popełnienie opisanego przestępstwa. Jestem przekonany, że to jest słuszna regulacja. W większości przypadków postawienie zarzutów przez organy ścigania kończy się skazaniem. Nie wyobrażam sobie racjonalnego uzasadnienia dla twierdzenia, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby podejrzany o brutalne zgwałcenie przestępca mógł otrzymać pozwolenie na broń, w okresie gdy stoi pod takim zarzutem. Kolejną przesłanką natury ogólnej jest zdrowie, w tym zdrowie psychiczne i prawidłowe funkcjonowanie psychologiczne oraz posiadanie miejsca zamieszkania w Polsce.

Osoba spełniająca warunki podstawowe będzie musiała złożyć w formie pisemnej podanie o wydanie Obywatelskiej Karty Broni, a w nim określić uzasadniony powód posiadania broni. Polegało to będzie na wyrażeniu pisemnie zamiaru wykorzystywania broni w jeden ze sposobów opisanych w art. 13 ust 2 projektu. Za uzasadniony powód posiadania broni traktowany jest zamiar: 1) uprawiania łowiectwa; 2) uprawiania sportów o charakterze strzeleckim, w tym rekreacyjnie; 3) czynnego udziału w organizacji o charakterze proobronnym; 4) kolekcjonowania broni; 5) posiadania broni do ochrony miru domowego; 6) brania udziału w rekonstrukcjach historycznych lub innych przedsięwzięciach o charakterze artystycznym; 7) posiadania broni do samoobrony; 8) posiadania broni w celach doskonalenia umiejętności zawodowych; 9) używania broni w celach sygnalizacyjnych; 10) prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie szkoleń strzeleckich. Ponadto załącznikiem do podania o uzyskanie OKB będzie musiała być informacja o wnioskodawcy z Krajowego Rejestru Karnego oraz zaświadczenie od lekarza rodzinnego stwierdzające brak przeciwskazań do wydania pozwolenia na broń, o których mowa w art. 10 pkt 3, wydane po zasięgnięciu opinii psychologa i lekarzy specjalistów, w tym neurologa, psychiatry oraz innych, w przypadku uznania ich za niezbędne.

To tyle i jestem przekonany, że nie aż tyle, a tylko tyle. Tylko takie warunki trzeba będzie spełnić, aby otrzymać prawo posiadania broni palnej. Na podstawie OKB możliwe by było posiadanie broni palnej opisanej w projekcie jako kategoria C (art. 7 ust. 3 projektu): Projektowana broń kategorii C to: krótką broń palną jednostrzałową bocznego zapłonu, której całkowita długość przekracza 280 mm; długą broń palną bocznego zapłonu powtarzalną i jednostrzałową; długą broń palną gładkolufową, inną niż wymieniona w ust. 2 pkt 6; broń sygnałową; broń alarmową samoczynną; broń pneumatyczną; broń odprzodową; amunicję do broni określonej w pkt 1-5, w tym proch czarny i jego substytuty; urządzenia niebezpieczne (urządzenie niebezpieczne – ostrze ukryte, kastet, paralizator elektryczny o prądzie wyładowania powyżej 10 mA, a także broń cięciwową o sile naciągu powyżej 750 N (art. 3 ust. 1 pkt. 27 projektu)).

OKB nie będzie uprawniała do noszenia broni palnej w stanie załadowanym, ale będzie uprawniało do przenoszenia broni w stanie rozładowanym, korzystania z broni na strzelnicach. Projekt nie wprowadza limitów ilości egzemplarzy broni, jaka będzie mogła być posiadana w oparciu o OKB. Zasady przechowywania broni będą racjonalne, nie limitowane wymyślnymi normami.

Wobec stanu aktualnego jest to wielki postęp zarówno pod względem formalizmu jak i pod względem konieczności ponoszenia kosztów. Projekt postuluje zmianę organu wydającego pozwolenie na broń i pozbawienie Policji tego uprawnienia. To dziejowa konieczność, skala nadużyć prawa, skala nieprawidłowości przekonuje, że jest to jeden z koniecznych elementów naprawienia systemu wydawania pozwoleń na broń.

 

Uzupełnienie z dnia 16.12.2015 r.

W kolejnej wersji projektu ustawy o broni i amunicji przewiduje się możliwość uzyskania obywatelskiej karty broni po ukończeniu 18 roku życia. Projektowany przepis art. 10 został uzupełniony w następujący sposób:

Art. 10. 1. Pozwolenia na broń nie wydaje się osobie:

1)      które nie ma ukończonych 21 lat, z zastrzeżeniem ust. 2;

(…)

  1. Na wniosek szkoły, organizacji sportowej, łowieckiej, proobronnej lub rekonstrukcji historycznej Obywatelska karta broni może być wydana osobie, która ukończyła 18 lat.

 

  • Ustawa jest krokiem w tył pod względem posiadanych uprawnień! Panie Turczyn, brać strzelecka domaga sie weryfikacji uwag, które posiada do projektu ustawy. Większość z nich znajduje sie na tym portalu w komentarzach do ustawy. Pana milczenie i brak reakcji ze strony ruchu szkodzi wizerunkowi ROMBu

    • Andrzej Turczyn

      Pan ma problemy z czytaniem prostego tekstu, oczywiście chodzi o czytanie ze zrozumieniem. Gdyby zechciał Pan wysilić się i przeczytać powyższy tekst i porównać z tym co mamy aktualnie w ustawie, przestałby Pan pisać zwykłe głupoty o tym, że projektowana ustawa to krok w tył.

      • “Proszę sobie nie przypisywać uprawnienia do występowania w imieniu braci strzeleckiej. ” – nie przypisuję. Czy neguje Pan fakt, że ta strona jest obserwowana, komentowana i przeglądana przez aktywnych członków stowarzyszeń strzeleckich w tym również członków ROMB? Obawiam się, że proponowana ustawa jest albo zbyt czytelna albo na tyle nieczytelna, że przeciętny czytelnik wysuwa podobne wnioski do moich. Proszę zapoznać się z komentarzami pod linkiem do ustawy z własnego fanpage’a na facebooku, a jeszcze wcześniej przeczytać komentarza pod samą propozycją ustawy (adres gdyby się Pan zagubił http://trybun.org.pl/2015/12/09/projekt-ustawy-o-broni-i-amunicji/.

        Co z tego, że wymogi formalne będą mniejsze skoro wraz z nimi, w mojej opinii i nie tylko mojej zmniejszają się uprawnienia osób które do tej pory posiadały pozwolenie na broń kolekcjonerską, sportową lub które posiadają broń czarnoprochową?

        Takie wnioski nasuwają mi się po przeczytaniu uwag do ustawy, które umieszczają strzelcy na Pana stronie do których się Pan nie ustosunkował.

      • Język niegodny trybuna… Poniżający i dyskryminujący rozmówcę. Panie Turczyn, gdybym decydował o przyznaniu Panu pozwolenia na broń, to bym się zastanowił…

    • Andrzej Turczyn

      Proszę sobie nie przypisywać uprawnienia do występowania w imieniu braci strzeleckiej. Może wąskiej grupy ludzi, którzy nie zważając na to, że projektowana ustawa zapewni być może milinom Polaków prawo posiadania broni palnej, myślą wyłącznie o swoich interesach.

      • Matt

        Pan również takiego uprawnienia nie posiada, Prowadzi pan walkę ze znaczną częścią społeczności strzelców w Polsce za ich pieniądze.

        • Andrzej Turczyn

          Szanowny Panie, ja wszystko robię społecznie, za własne pieniądze, wydając ich całkiem sporo na potrzeby ROMB.

          • Marek Sysoł

            Chyba się Pan troszkę zapędził? Ja jestem członkiem ROMB i bynajmniej nie jest to członkostwo darmowe. Nie otrzymałem odpowiedzi na swoje pytanie zadane na fanpage oraz stronie publicznej, powoli zastanawiam się czy nie wyjdzie “Szydło z worka” jak w naszym nowym rządzie. Bardzo bym prosił jednak o więcej szacunku dla członków i ludzi, którzy Pana wspierają od lat. Bo nie wróżę sukcesu jeśli się Pan na nas wypnie.

        • Andrzej Turczyn

          moja aktywność ma za cel możliwość posiadania broni przez setki tysięcy Polaków, a nie utrzymywanie przywilejów przyjaciół królika

          • Andrzej

            A czy ta ustawa nie spowoduje, że rewolwery czarnoprochowe załapią się do kategorii C – czyli krok w tył bo teraz jeśli rozdzielne ładowanie i przed 1885 to można mieć bez zbędnych ceregeli i nic złego się nie dziaje.
            Proszę rozwiać moje wątpliwości.
            Te kategorie C i D są niejasne.
            Założenia ogólne może słuszne ale czy ni będą cofnięte obecne przywileje? Jeśli tak to bez sensu jest ta zmiana dla czarnoprochowców.

          • nie.

          • korwinista

            Szanowny Panie ale nawet gdyby cos sie dzialo po powszechnym dostepie do CP, to nie jest argument za ograniczaniem broni, ludzie dzgaja sie nozami, gina w wypadkach lotniczych i samochodowych i nikt z tego nic nie tobi.

          • Marek Sysoł

            Ale dlaczego chce mi Pan zabrać możliwość noszenia broni do użytku sportowego na obecne pozwolenie? Co to za brednie o 5 latach, egzaminach, dodatkowych badaniach??? Do noszenia na co dzień w kaburze pod swetrem – może bym zrozumiał, ale na strzelnicę? dodatkowy egzamin? To jest jakiś skandal. Ja Panu zawierzyłem, opłaciłem członkostwo, promowałem a tu taka potwarz?

          • Krystian Olszański

            Panie Marku rozumiem Pana wzburzenie, ale proszę popatrzyć też z tej strony że ja osoba która zamierza posiadać broń musi obecnie przejść wiele niepotrzebnych testów i wydać mnóstwo kasy a jeszcze trzeba pamiętać że potem następne tyle wydam na broń i szafę czy mały sejf i amunicję. Z mojego punktu widzenia to znaczna poprawa, ale ma Pan rację nieufność do obywatela że jest gotowy popełnić przestępstwo z bronią rejestrowaną jest co najmniej śmieszne a zakaz bez uprzedniego pozwolenia noszenia broni załadowanej to też niezły żart. Weźmy np. sytuację, że ktoś nosił cały czas posiadania broń rozładowaną, a dopiero na akcję przestępczą poszedł załadowaną czy to coś zmieni i tak nie zostanie z tego powodu zatrzymany przed popełnieniem przestępstwa i zaznaczam na pewno jeśli jest zdrowy psychicznie nie użyje broni rejestrowanej. Lepiej by było aby broń była możliwa do przenoszenia załadowana bez tego egzaminu ale uważam, że mógłbym to zaakceptować aby więcej ludzi miało wogóle tą broń, choć oczywiście mówię ze stanowiska interesanta a nie aktualnego posiadacza.

  • PK

    Kwestia toczącego się postępowania jest jedną z najczęściej (obok ograniczeń dla CP) występujących uwag w dyskusji pod projektem ustawy.
    Pisze Pan “Nie wyobrażam sobie racjonalnego uzasadnienia dla twierdzenia, że nic
    nie stoi na przeszkodzie, aby podejrzany o brutalne zgwałcenie
    przestępca mógł otrzymać pozwolenie na broń, w okresie gdy stoi pod
    takim zarzutem.” – zgoda, ale podejrzany nie koniecznie oznacza winny. Jeśli sąd uznaje, że taka osoba stanowi zagrożenie dla otoczenia, to chyba stosuje wobec niego areszt? Jeśli tak, to w ogóle nie ma tu mowy o dostępie do broni…

    Proszę pamiętać – oskarżyć można każdego…

    • Andrzej Turczyn

      Nie wyobrażam sobie racjonalnego uzasadnienia dla twierdzenia, że nic
      nie stoi na przeszkodzie, aby podejrzany o brutalne zgwałcenie
      przestępca mógł otrzymać pozwolenie na broń, w okresie gdy stoi pod
      takim zarzutem.” – zgoda – to zgoda czy brak zgody? Nie bardzo rozumiem. Jak okaże się niewinny, będzie mógł otrzymać pozwolenie na broń.

      Co do ograniczeń CP już pisałem, to jest nieprawda. W nowym projekcie broń kategorii D, bez pozwolenia. Jedyna różnica to ilość prochu, do 1 kg. To bardzo dobry ruch, bo nie chcemy, aby osoba o urodzie bliskowschodniej w sposób legalny mogła posiadać nieograniczone ilości materiału wybuchowego jakim jest proch czarny. Każdy kto zrobi OKB będzie mógł proch czarny posiadać bez ograniczeń.

      • ofroudoviec

        Czy zapis o “nie otrzymaniu pozwolenia” przez osobę wobec której toczy się postępowanie nie będzie prowadził (w pewnych przypadkach) do cofnięcia pozwolenia osobie posiadające takowe w przypadku “wytoczenia sprawy” ?

      • MKW

        Można sobie wyobrazić że ktoś przygotuje sobie korespondencję np. od Pana Turczyna w którym ten używa gróźb karalnych albo straszy jeszcze czymś gorszym. “dowody” zanosi się do organów które wszczynają dochodzenie, oskarżają i odbierają Panu Turczynowi pozwolenie. Sprawa trwa 10 lat a pozbawiona jest sensu i oparta na nieprawdziwych przesłankach. Nie możliwe!!!! Zaraz na pewno ktoś powie. Proponuję zanim ktoś to powie zapoznać się np. z historią Pana Dr. Zbigniewa Kękusia. Apeluję do wszystkich – nie bądźcie dziećmi w myśleniu ! Wszystko co się będzie dało zinterpretować na niekorzyść strzelców na pewno tak będzie zinterpretowane.

        • Andrzej Turczyn

          Są granice absurdu, które powodują to, że nie zamierzam z tym absurdem dyskutować.

          • MKW

            Widzę że dostąpiłem zaszczytu bycia kasowanym.
            Jestem z tego dumny. Przykazania tow. stalina o organizatorskiej funkcji prasy zaimplementowane przez Pana w 100%.
            Gratuluję!

      • Matt

        “Osoba o urodzie bliskowschodniej” może wejść w posiadane dowolnej ilości materiału wybuchowego, rozcalając odpowiednią ilość petard noworocznych albo fajerwerków – wszystko to jest w wolnej sprzedaży. To samo dotyczy nawozów, butli z gazem i innych rzeczy, które można wykorzystać do celów terroru.
        Kupowanie prochu czarnego wcale nie jest takiej osobie potrzebne, a to śmieszne ograniczenie nie uderza w przestępców, tylko w STRZELECTWO CZARNOPROCHOWE.
        Niech pan już skończy pisać te żałosne wykręty. Ostatnich parę dni dobitnie przekonało parę tysięcy osób o pańskich prawdziwych motywach,

      • Andrzej Strzelba

        Myślę, że również należy wprowadzić ograniczenia do ilości amunicji do np 100szt centralnego zapłonu i 50 bocznego. To bardzo dobry ruch bo nie chcemy aby osoba o bliskowschodniej urodzie w sposób legalny mogła posiadać nieograniczone ilości amunicji. 🙂

        • Redneck.pl

          Trzeba ograniczyc tez posiadanie widelcy i nozy. Mityczny mulat moze wszak uzbroic swoich pobratymcow w sklepie IKEA.

        • Projektowana ustawa nie przewiduje limitów na ilości broni i amunicji. Jedyny limit to na proch czarny w przypadku posiadania broni CP bez pozwolenia.

        • Kostek

          Nie Przesadzaj kolego.
          W UK składa się wniosek o posiadanie odpowiedniej ilości amunicji i policja je zatwierdza. Tutaj ewentualnie przynależność do pewnej grupy może ograniczyć ilości. Wg mnie składający wniosek o OKB powinien w Tym wniosku wnieść także o przyznanie odpowiedniej ilości amunicji czy prochu czarnego. Ograniczenie do 1kg z góry jest trochę na wyrost. Ale np warto zadbać, aby od 5kg już trzeba było mieć jakieś zabezpieczenia w przypadku np ognia itp. Co do ammo szalonej to w przypadku strzelców sportowych po 1000sztuk amunicji na sztukę broni powinno być wydawane bez problemu. Powyżej powinien być już jakiś sejf ogniotrwaly lub urządzenia duszące ogień w zarodku typu mgła wodna.

          • Redneck.pl

            San jestes mgla wodna. Czemu tak wielu ludzi zle sie czuje bez narzuconych z gory ograniczen? Znajomy ucisk kaganca jest lepszy od przerazajacej wolnosci?

          • korwinista

            Szanowny Panie, nie mozemy argumentowac bo tak jest w UK, bo juz sam fakt ze jest zezwolenie a nie prawo przyrodzone posiadania broni, swiadczy nadal o niewolniczym systemie. W 1939r RP przestala istniec w ciagu 2-3 tygodni a bezbronna ludnosc cywilna jak bydlo poszla do komor lub na Syberie

        • bob brown

          Dla nich totalny zakaz !! tu demokracja sie konczy!

      • Redneck.pl

        A osoba oskarzona o przestepstwo, ktora juz posiada bron?

        • Straci pozwolenie po prawomocnym skazaniu, o tym mówi art 44 projektu

      • PK

        O CP wspominam, bo wywołało to dużo kontrowersji – mnie to nie dotyczy i nie znam się na tym, ale argumenty kolegów w dyskusji pod projektem mnie przekonują.

        Co do “postępowania” – daje Pan skrajny przykład brutalnego gwałtu (i znów – czy podejrzany o takie przestępstwo nie trafia do aresztu?), wygląda mi to na próbę grania na emocjach typową dla mass mediów…

        Proszę mnie źle nie zrozumieć, w odróżnieniu od niektórych komentujących nie przekreślam całkiem tej ustawy. Powiem więcej – uważam, że proponowane zmiany idą w dobrym kierunku, ALE jest kilka punktów, które wymagają w mojej opinii dopracowania i uważam że powinniśmy to zrobić przed przekazaniem projektu do prac sejmowych.

        • Dziękuję i te punkty będą procedowane o ile uda się projekt wysłać do Sejmu. W drodze do sejmu mu zaś być jaki jest. Zachęcam do czytania między wierszami. Niewielu toi potrafi. Pozdrawiam

      • Piotr Sikorski

        Panie Andrzeju bardzo Pana proszę niech Pan przeczyta to co napisał. Przecież to jest dokładnie to samo czym kom. Bieńkowska argumentowała zabranie półautomatów.

        – Zabrać półautomaty bo terroryści mogą je dostać
        – Prowadzić limit prochu bo terroryści mogą go dostać
        Gdzie jest różnica? Uważa Pan, że terroryści będą sobie czarny proch na OKB kupować w Polsce? Naprawdę?

        • Piotr Sikorski

          Doczytałem że to dla tych bez pozwolenia. No dobra to może i ma jakiś sens 🙂 Choć przyznam że zrobienie OKB to takie banalne też nie jest – pełne badania itp. ale na pewno łatwiejsze niż obecne pozwolenie tak zwane sportowe.

          • M.

            W kategorii C jest broń odprzodowa, a w kategorii D broń historyczna. W znacznej mierze jest to ta sama broń, jak pierwszy z brzegu Colt rozdzielnego ładowania.
            Definicja odprzodowca z projektu ustawy- ładowany od przodu na czarny proch i tyle. Czy to ma być oryginał, replika, konstrukcja współczesna, nie ma słowa.
            A rewolwer Peacemaker na scalone jest równocześnie bronią historyczną z kategorii D i bronią krótką na centralny zapłon czyli wymaga pozwolenia z kategorii B.

            Jeden egzemplarz broni trafia równocześnie do dwóch kategorii.

            To daje pole do różnej interpretacji, a podobno nowa ustawa ma z tym walczyć.

          • Krystian Olszański

            interpretacja jest oczywista ograniczenie idzie w górę tak jak z naprężeniami w budowli zawsze przyjmujemy stronę bezpieczną ale oczywiście powinno się to napisać że jeśli spełnia parę kategorii to idzie do tej o trudniejszym dostępie czyli okb. Sam jestem za dostępem do broni jak w texasie czy arizonie, ale trudno żyję tu i wiem że wielu osobom będzie trudno przełknąć i tą ustawę.

        • Szanowny Panie, naprawdę nie wiem czasami jak mam spowodować, aby czytanie było nawykiem przed podejmowaniem dyskusji. Ja piszę o obywatelskiej karcie broni, jako o tym najszerszym rodzaju pozwolenia na broń. Projekt przewiduje jeszcze pozwolenie podstawowe na każdy rodzaj broni poza samoczynną, pozwolenie rozszerzone na prawo do noszenia broni załadowanej, pozwolenie muzealne na każdy rodzaj broni, łącznie z samoczynną i pozwolenie obiektowe. Jak można mówić, że my coś ograniczamy. A rygory tych pozwoleń są mniejsze niż obecne.
          Co do terrorystów i prochu czarnego. Ja argumentuję tak: proch czarny to materiał wybuchowy. Można z nim zrobić wielkie bum. Bez pozwolenia projekt zakłada prawo posiadania do 1 kg tego materialu wybuchowego. Ba OKB bez ograniczeń.

      • Apolinary Koniecpolski

        Panie Andrzeju niech Pan skonczy z tym argumentem o terrorystach z CP. Osmiesza sie pan. Wiekszym zagrozeniem sa nawozy sztuczne do nabycia w kazdej hurtowni.
        Jak posiadacze np. artylerii XVII w maja sie zadowolic 1 kg prochu ?
        Trzy strzaly i do sklepu ? Ktorego ? Sklepy NIE PROWADZA sprzedazy cp jako materialu wybuchowego , a tego ustawa NIE ZMIENI.

        • Krystian Olszański

          to postarasz się o okb bo i tak pewnie będziesz chciał broń na proch nitro, może słaba pociecha ale cóż.

      • Marcin

        “Ci którzy rezygnują z Wolności w imię odrobiny tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich.”
        Bardzo szybko traci sie Wolnosc kiedy przedklada sie nad nia bezpieczenstwo.
        🙁

        • A nie dostrzega Pan, że ten projekt gdyby stał się prawem, otwiera wrota pozwoleń na broń dla mas.

        • Krystian Olszański

          No niestety coś za coś wolność większą do zdobycia pozwolenia mniejszą w posiadaniu prochu bezpozwoleniowo

      • MaXiMuM

        Co do 1 kg prochu powtórzę to co już pisałem pod projektem ustawy.
        Islamscy terroryści używają do pasów szahida sentexu i mocniejszych materiałów wybuchowy. Czarny proch jest OSTATNIM jaki mogli by użyć.

        I powtórzę po raz kolejny. Po co zmieniać COŚ CO DZIAŁA z obecnej ustawy i zmuszać środowisko CP na siłę do rejestracji broni ?!

      • Marek Rondo

        Proch sprzedaje się po 1 kilogramie. Jak kupię nowe opakowanie, zanim skończy się stare, to złamię prawo. W jeszcze gorszej sytuacji jest właściciel zaledwie jednego muszkietu skałkowego sprzed 250 lat. On potrzebuje do każdego strzału 2 rodzajów prochu – do lufy i drobnego na panewkę.

      • Marek Rondo

        Jeżeli ktoś nie jest aresztowany, to dlaczego dawać prokuratórze narzędzie do rozbrojenia obywatela, przez postawienie zarzutów, lub permanentne, powtarzalne cykliczne stawianie zarzutów. Bardziej ufam Sądowi, niż prokuraturze. Przecież można dać prokuraturze możliwość zwrócenia się do Sądu o czasowe zawieszenie pozwoleń na broń i Sąd zdecyduje w indywidualnym przypadku, czy aresztować, czy odebrać uprawnienia do czasu wyjaśnienia sprawy.

        • W Polsce z obiema tymi instytucjami jest pewien problem. Zapewniam jednak, że nie zdarzają się w praktyce przypadki o jakich Pan pisze.

        • Contractor

          W tym kraju obdarzenie zaufaniem zarówno Sądów jak i prokuratury graniczy z upośledzeniem podstawowych funkcji mózgu.

      • Pawel W

        Po pierwsze – cóż to za absurdalny powód ograniczeń w zakupie prochu czarnego Pan podaje? Druga sprawa – ograniczenie jednorazowego zakupu nie ogranicza możliwości zakupu większej ilości prochu w transzach po 1 kg. Jak Pan chce rozwiązać ten problem? Penalizuje Pan tylko posiadanie większej ilości prochu zupełnie bez sensu, co wytknięto Panu wielokrotnie, a Pan z uporem trzyma się swojej wersji. Jakoś zamachowcy z Paryża nie używali ani czarnego prochu, ani broni dostępnej cywilom nawet za pozwoleniem.

      • tomek

        Uważa Pan Panie Turczyn że OKB utrudni cokolwiek “osobom o urodzie bliskowschodniej”? Cóż za dziecinny sposób myślenia. Dobrze wiadomo że potencjalni zamachowcy mają broń i materiały wybuchowe z czarnego rynku i ani OKB ani nic innego nie ograniczy im do tego dostępu. Jak zwykle zmiany uderzą w normalnych ludzi. Jeśli ja np miałbym zadawać sobie tyle trudu i wydatków żeby zrobić OKB w celu dostępu do czarnego prochu to ja dziękuje bardzo, lepiej kupić sobie paczke petard na straganie

        • Uważam Panie o nieznanym nazwisku, że nic nie utrudni, ale to chodzi o to, aby ułątwił praworządnym Polakom zdobycie broni palnej.

      • Ger

        To będą dodatkowe koszty nawet badania czy wystawienie OKB
        Posiadam kilka rodzaji broni CP i nie wyobrażam sobie trzymania tylko jednego rodzaju prochu czarnego. By posiadać inne rodzaje prochu ustawa będzie WYMUSZAŁA wyrobienie OKB więc też twierdzę że to krok do tyłu.

        • no niestety taka jest idea projektu. chcemy setkom tysięcy Polaków otworzyć możliwość posiadania broni, a nie dbać o przywileje dotychczasowe

      • Mateusz Kordaszewski

        Wydaje mi sie, że w takim systemie, dla ludzi bez pozwolenia będzie tak samo łatwo kupic broń jakąkolwiek i w jakiejkolwiek ilości… oczywiscie tą, która zostanie zalegalizowana, jedyną różnicą będzie cena.
        Dlatego moim zdaniem mówiąc o zmianie ustawy o dostępie do broni trzeba oczywiscie zmienić odpowiednio kodeks karny, przywrócic kare śmierci za umyślne zaplanowane zabójstwo, żeby dać ludziom do zrozumienia co sie z tym wiaże.

        Tak samo dobrze by było żeby ludzie się organizowali w jakieź szkołki, kluby strzelnicze, żeby też edukować ludzi o teorii broni, uczyć szacunku i pokazywać jak potężne jest to narzędzie, zdrowych zasad użytkowania, Przykładowo w Szwajcarii obywatele mają obowiązek chodzić na strzelnice raz w miesiącu bodajże.

        Takie luźne myśli na teraz… wiadomo, że o szczegóły można, a nawet trzeba sie spierać, chociaż zgadzamy się z kierunkiem zmian.

        • wwwebcal

          “Przykładowo w Szwajcarii obywatele mają obowiązek chodzić na strzelnice raz w miesiącu bodajże.”
          Aha, faktycznie BODAJŻE -gdzieś dzwonią, tylko nie wiadomo w którym kościele …i czy w kościele.

  • MKW

    Panie Turczynie, już chyba wszystkich Pan przekonał że nie chce zmienić ani słowa w tym projekcie. To co Pan tu pisze jest tylko potwierdzeniem. Pana kawałek że sobie nie wyobraża że ktoś oskarżony o brutalny gwałt przestępca będzie miał dostęp do broni to nieumiejętna zagrywka pod publiczkę. Tego typu osoby siedzą w tym czasie w areszcie i dostęp to mają do kibla a nie broni. Jakoś się Pan nie odniósł do podnoszonej pod projektem kwestii badań, które w proponowanym kształcie prowadzą do kompletnej uznaniowości ze strony lekarzy. Nie trudno sobie wyobrazić sytuację w której lekarz odmówi orzeczenia motywują to faktem występowania zwykłego nadciśnienia i zwiększonego ryzyka zawału. Zastanawiam się coraz bardziej o co chodzi i już widzę że największymi beneficjentami sytemu będą lekarze i prawnicy.

    • Andrzej Turczyn

      uwagi racjonalne podlegają uważnej analizie. niestety uwagi rozkrzyczanych małolatów już nie.

      • MKW

        BEZCENNE. Rozumiem że “rozkrzyczane małolaty” to ja ?
        Widzę pewną prawidłowość, brak argumentów = próba obrażania i deprecjonowania. Na szczęście jeszcze obywa się bez wyzwisk.

      • drewn1ak

        Generalnie projekt mi się podoba, pod warunkiem skorygowania lub sprecyzowania kilku zapisów. Jednak im dłużej czytam dyskusję na jego temat, tym bardziej jestem zniesmaczony. Odnoszę wrażenie, że wszelką krytykę projektu traktuje Pan jak osobistą urazę, nie dopuszcza możliwości jakichkolwiek korekt a każdemu, kto ma zastrzeżenia, zaleca czytanie ze zrozumieniem – a czasami ociera się Pan o dyskredytowanie i obrażanie rozmówcy, jak w powyższej odpowiedzi. Jeżeli nie chce Pan dyskutować o projekcie na forum publicznym (co mogę zrozumieć – być może lepiej podyskutować w zamkniętym gronie ROMB) to lepiej chyba, gdyby Pan się w ogóle nie wypowiadał na ten temat, niż rozbijał środowisko takimi tekstami. I mówię to świadomy pańskich wcześniejszych zasług w tej materii.

        • Ten projekt to fajna ustawa, gdyby stała się prawem. Teraz potrzebujemy jedności działania. Potrzebujemy społecznego wołania o tą ustawę a co czytam, że ta aktualna, komunistyczna dla niektórych lepsza.

      • marwin

        Problem w tym, że projekt zakłada odebranie części uprawnień, które
        niektórzy posiadają obecnie. Jestem instruktorem strzelectwa, posiadam
        pozwolenie na broń sportową i aby utrzymać prawo do jej noszenia będę
        musiał znowu ponosić koszty i niepotrzebnie tracić czas. Przecież
        projekt może zawierać zapisy, które utrzymują obecne uprawnienia. Jeśli
        jest zapis, z którego wynika, że posiadając pozwolenie “sportowe” z
        automatu otrzymam pozwolenie podstawowe, to równie dobrze może być
        zapis, że zamienione będzie na rozszerzone. To niczemu nie szkodzi, a
        pozwoli uniknąć dodatkowych kosztów. Te egzaminy nie będą za darmo, a
        doświadczenie uczy, że państwowe egzaminy kosztują i to słono. Wiadomo
        przecież, że strzelcy sportowi strzelają dużo bo to ich pasja. Pytanie
        więc, czemu w projekcie zakłada się, że nie potrafią praktycznie
        posługiwać się bronią? A co z instruktorami, trenerami, sędziami?
        Przecież, aby takie uprawnienia uzyskać, trzeba zdać egzaminy, odbyć
        kursy itp. Wiedza i umiejętności mamy bardzo dobrze zweryfikowane.
        Dlaczego znowu mamy płacić za jeszcze jedną weryfikację? To są pytania,
        które wymagają odpowiedzi bo dotyczą dużej grupy doświadczonych
        strzelców. (nie jestem małolatem 🙂 dlatego uprzejmie proszę o
        ustosunkowanie się do przedstawionego zagadnienia)

        • Bartosz Skowroński

          może nie było by głupie dodanie że z egzaminu rozszerzonego zwolnieni są instruktorzy/trenerzy /sędziowie posiadające aktualne uprawnienia.

          • system ma być szczelny, umie ktoś strzelać, przychodzi i strzela, nie ma sprawy trafi.

        • ale idea jest taka, aby pozwolenie rozszerzony musiał zdobyć nawet komandos Grom. każdy kto chce nosić broń, będzie musiał zdać test kompetencji

        • Contractor

          Był przypadek w USA, że wielki bojownik o prawa posiadaczy do posiadania, okazał się być osobą podstawioną przez środowiska dążące do zaostrzenia tzw. “Gun-Control”. Czyli taki wilk w owczej skórze, robiący w chlewiku krecią robotę…

  • Glock

    Osoba która przenosi rozładowaną broń i zostanie napadnięta stwarza ogromne ryzyko utraty broni. A co z strzelcami sportowymi poniżej 21 roku ubiegającymi się o pozwolenie ? w jakim czasie ma wejść ta ustawa ?

    • Andrzej Turczyn

      to jest projekt, postulujemy jeden wiek dla pozwoleń na broń 21 lat, bo dość prosto będzie uzyskać prawo do noszenia broni załadowanej.

      • Bartosz Skowroński

        wtedy do kryterium pozwolenia rozszerzonego należało by dodać minimalny wiek 21lat. A do zwykłego pozwolenia w szczególnych przypadkach pozwolenie podstawowe wydaje się od lat 18. Szczególnymi przypadkami są ……..(i tu kryteria jakie trzeba spełnić aby dostać szybciej)

    • Andrzej Turczyn

      kto będzie chciał nosić broń załadowaną, zdobędzie pozwolenie rozszerzone, nie ma tu niemożliwości albo uznaniowości, jest tylko sprawdzana wiedza i umiejętności

      • SzymonP

        W jaki sposob wg Pana odbedzie sie implementacja nowego prawa w stosunku do obecnego stanu? Strzelcy sportowi moga na chwile obecna nosic bron zaladowana. Czy po wejsciu ustawy dostana w ramach implementacji pozwolenie rozszerzone czy beda musieli zdac egzamin a w miedzyczasie (tj w okresie przejsciowym) beda pozbawieni mozliwosci noszenia broni?

        • Posiadacze aktualnych pozwoleń na broń, staną się posiadaczami pozwolenia podstawowego. Aby nosić broń, beda musieli uzyskać pozwolenie rozszerzone, czyli w praktyce zdać egzamin strzelecki opisany w projekcie. O tym stanowią przepisy na końcu, przejściowe i jest dość jasno to opisane.

  • Warsiawiak

    Wszsytko w TEJ nowej propozycji ustawy w zasadzie jest do przełknięcia z mniejszym lub większym oporem.
    Nadal dostrzegam że jest celowość posiadania broni, z wyjątkiem braku “przymusu” wykazywania startów w zawodach – chyba że nie doczytałem.
    Ponownie można powiedzieć, broń do ochrony osobistej jest tak samo nieosiągalna dla kogokolwiek – praktycznie.
    Jako strzelec który używa również czarnego prochu jestem zniesmaczony ograniczeniem ilości prochu do 1kg.
    Czy ta ilość jest na sztukę posiadanej broni CP czy na osobę ?
    Jeżeli 1kg prochu jest na sztukę broni, to nie widzę problemu ale jeżeli na posiadacza broni, to ta ustawa będzie miała więcej przeciwników niż zwolenników i podzieli społeczność strzelecką zamiast ją zjednoczyć.
    Ten aspekt nie jest wyjaśniony w ustawie, chyba że coś mi umknęło.
    Potrzebują minimum 3 granulacji ( 4Fg, 3Fg , 2Fg ) + podsypkowy do skałki, co razem daje 3 kg z plusem. Ilu jest takich którzy mają o wiele więcej różnej broni potrzebujących być może wszsytkich granulacji chyba nie muszę pisać.
    A strzelanie sezonowe – w jednym roku aż do skończenia 1kg prochu pistoletowego, w drugim z karabinowego, a w następnym może sobie postrzelam z rewolweru ? jeżeli znowu się coś nie pozmienia w przepisach.

    Mam nadzieję, że nie jest to SZTYWNA ustawa i bo przydałoby się jeszcze wiele rzeczy w niej zmienić albo pozostać przy starej UBiA.

    • Andrzej Turczyn

      proszę przeczytać co napisałem jeszcze raz. zupełnie bez zrozumienia czyta Pan też projekt. niestety dość trudno mi odpisywać na Pana uwagi, bo aby na nie odpowiedzieć wystarczy przeczytać projekt. tam jest bardzo jasno napisane i to inaczej niż Pan zrozumiał.
      co do prochu czarnego, dla broni bez pozwolenia proponujemy limit 1 kilograma, ale po uzyskaniu OKB nie ma limitów
      jeżeli trzeba Panu różna granulacje, będzie można bardzo szybko i prosto uzyskać OKB i nie będzie problemów.

      • Warsiawiak

        Czyli nie zrozumiałem czytając pierwszy raz 🙂
        bez OKB 1 kg, a po uzyskaniu OKB bez limitu ? tak ?

      • M.

        Jednym słowem, chodzi o to, by ludzie zarejestrowali broń CP w centralnej bazie danych. No cóż, żadna władza nie lubi, jak ludzie mają broń poza ewidencją, bo w razie stanu wojennego nie wie, komu ją skonfiskować.

        • To jest nieprawda, powtarzam to po tysiąckroć. Broń Cp pozostaje bez pozwolenia.

        • Pawel W

          Zarejestrujesz jedną sztukę, a do pozostałych 100 sztuk kupisz proch na tę jedną, zarejestrowaną sztukę. Projekt jest daleki od doskonałości, a pan Turczyn nie raczy rzeczowo dyskutować. Smutne.

          • nie mam siły dyskutować, bo dyskutanci nie mają pojęcie o przepisach aktualnych i o tym jaka różnica między tymi przepisami. ja nie mam czasu i siły na to, aby tym co nie chcą czytać prawa ze zrozumieniem wyjaśniać jak ono brzmi i jaką różnicę wprowadza projekt. z przerażeniem raczej patrzę na upadek intelektualny tych co raczą głupio dyskutować. ja podejmuję wielki wysiłek do zmiany prawa i wymagam, aby ten kto chciałby ze mną o tym porozmawiać wysilił się chociaż i rozumiał aktualne prawo i to co proponujemy

          • Contractor

            Jak będą wiedzieli o tej jednej, to wjadą z drzwiami i znajdą więcej. Polskie prawo jest dziurawe i daje ogromne pole do dowolnej interpretacji lub nadinterpretacji. A to już pachnie kryminałem za NPB lub posiadanie z zamiarem sprzedaży bez wymaganych uprawnień. A potem się jeszcze Skarbówka przyczepi itd…. Jak ktoś chce psa uderzyć – etc….

          • Pawel W

            Ale nie będą wiedzieć, czy wszystko znaleźli 😉

        • Contractor

          I tuś mi bratku w sedno trafił!

      • Apolinary Koniecpolski

        Wciaz jest Pan slepy na fakty. Rozne granulacje sa sprzedawane po 1 kg.
        OKB w takim razie jest to krok wstecz z punktu widzenia strzelcow CP. I nie dziwie sie ich oporowi.Rownie dobrze moze Pan zaproponowac im wyrobienie pozwolenia. Limit 1 kg jest przyjety arbitralnie ” bo PANU się tak wydaje”. Zle sie Panu wydaje.

        • Warsiawiak

          Ta sparawa 1kg jest już wyjaśniona.
          1kg prochu jest bez OKB, a już posiadacz karty OKB nie ma nałożonego limitu…. tylko jak to zweryfikować czy temu bez karty proch się już skończył i czy można sprzedac mu kolejny kilogram ?

          • Pawel W

            Martwy przepis i tyle. Sprawa wyjdzie na jaw w razie jakiejś kontroli. Tylko kto miałby powód, żeby do kogoś wpadać do domu i robić przeszukanie? Podejrzenie posiadania nielegalnej ilości prochu strzelniczego?

          • nie ma jak weryfikować, ale posiadania ponad 1 kg będzie traktowane jako przestępstwo.

    • Andrzej Turczyn

      proszę również pamiętać, że to projekt, postulat, nawet nie projekt sejmowy.

      • Matt

        To go zmieńcie sami, zanim zmieni go kto inny. Zaproście strzelców historycznych do rozmów. Wyjdziecie z twarzą.

      • kj

        Skąd taki opór odnośnie CP?? Ograniczenie ilości prochu o głupota, argument o terrorystach jest poniżej poziomu inteligentnego człowieka.
        Rozdzielenie broni historycznej i cp – to jest chyba tylko dobre dla adwokatów którzy będą prowadzić sprawę czy aby na pewno colt navy jest bez okb…

      • kostek

        Z tą ilością prochu i scalonej bym opuścił, a nie ograniczał do 1 kg CP. czasami Przy Większych Kalibrach karabinowych 1 kg może nie starczyć. Natomiast przy niektórych strzelcach sportowych i 10k amunicji będzie mało :). Pisze jako członek (jednoroczny) ROMB 🙂

    • Bartosz Skowroński

      zacznijmy od tego że nie będzie broni do ochrony osobistej tak jak i każdego innego celu.To rodzaj pozwolenia determinuje do czego będziesz mógł wykorzystywać posiadane jednostki broni. możesz przy składaniu wniosku napisać że chcesz dostać pozwolenie ponieważ masz zamiar do uprawiania sportu, a potem wykorzystywać zakupioną broń do np. kolekcjonowania sama broń nie będzie rejestrowana do celu lecz tylko na osobę.

  • Mateusz Hamerski

    Panie Andrzeju, ale jak się ma zapis “Art. 10. Broni i amunicji nie może posiadać osoba(…) wobec której toczy się postępowanie karne o popełnienie takiego przestępstwa;” do kwestii domniemania niewinności.

    O ile jestem jakoś w stanie zrozumieć, że skoro toczy się postępowanie w czyjejś sprawie to nie może się on ubiegać o wydanie pozwolenia do czasu zakończenia postępowania to już osoba która ma pozwolenie nie może posiadać broni tylko z powodu wszczęcia postępowania? Trochę to niepokojące zwłaszcza, że sprawy w sądach potrafią się ciągnąć latami.

    • SzymonP

      Dorzuce swoj hipotetyczny przyklad. Czyli gdy praworzadny i zdrowy psychicznie obywatel uzyje broni w obronie osobistej (zalozmy ze uzasadnione uzycie, ale to sad musi stwierdzic) momentalnie traci prawo do broni i dopiero za 2 lata, jak sie zakonczy proces i zostanie uniewinniony, odzyska swoje pozwolenie jak i wszystkie bronie? Czy to tak ma dzialac?

      • MKW

        Dokładnie tak bo prokurator na 1000% postawi broniącemu się zarzut o morderstwo, czy tam uszkodzenie ciała w zależności od skutków obrony. Ale też prawie na pewno zostanie posadzony w areszcie wydobywczym.

      • PK

        Szymon, bardzo dobry przykład. Przyłącze się do tego pytania, bo projekt w tym punkcie mówi nie tylko o wydawaniu pozwolenia, ale ogólnie o posiadaniu broni.

    • Bravo66

      Pan Andrzej twierdzi, że ” w większości przypadków postawienie zarzutów kończy się skazaniem”.
      Boże kochany, tragedia, co za diabeł podkusił mnie do zadawania się z ROMB-em. Wskutek dyskusji pod projektem popadam chyba w przesadę, mam wrażenie, że projekt i niektóre osoby to umiejętna wrzuta, to nie mogło wyjść ze środowisk strzeleckich.

    • nie ma się, broń palna to nie zabawka, a niebezpieczne urządzenie i ja uważam, że nie jest racjonalne przyznawanie prawa do posiadania broni palnej osobom podejrzanym o popełnienie najgroźniejszych przestępstw

  • Warsiawiak

    Mam jeszcze jedno dodatkowe pytanie.
    Czy posiadający pozwolenie na broń, powiedzmy do celów sportowych ( jak ja na przykład ) będa musieli zdawać od nowa egzaminy czy to jest wymóg dla przyszłych posiadaczy?
    Z automatu na pewno stracę prawo do noszenia broni w stanie załadowanym do momentu jak nie zrobiłbym pozwolenia rozszeżonego.
    Sporo zamieszania wynika i nieporozumień gdy się chce wszsytko w jednym momencie odwrócić o 180 stopni.

    • Mateusz Hamerski

      To może ja na to odpowiem: wg. tego projektu nie będziesz musiał zdawać egzaminów ani nic dostarczać. Twoje obecne pozwolenie zostanie zamienione na pozwolenie podstawowe. Dopiero w przypadku ubiegania się o pozwolenie rozszerzone to będzie obowiązek zdania egzaminu kwalifikacyjnego.

      • tak dokładnie

      • Warsiawiak

        czyli pozwolenia rozszeżonego.

    • Posiadacze aktualnych pozwoleń na broń, staną się posiadaczami pozwolenia podstawowego. Aby nosić broń, beda musieli uzyskać pozwolenie rozszerzone, czyli w praktyce zdać egzamin strzelecki opisany w projekcie

  • Andrzej Strzelba

    No dobrze, może ja nie jestem wystarczająco prawniczo wykształcony. Moze fatycznie nie zrozumiałem, głupi jestem i nie potrafię czytać ze zrozumieniem.Więc może ktoś lepszy w tym temacie oświeci mnie, co tak naprawdę da nam taka ustawa. Badania jak teraz, zezwolenia jak teraz, określenie celu do posiadania broni jak teraz. Małpo tego będę musiał starać się o pozwolenie na swojego remingtona CP i dokupić do niego szafę. To równie dobrze mogę sobie broń do celów sportowych albo kolekcjonerskich zrobić i teraz?

    • PK

      Wydaje mi się, że podanie celu posiadania wynika z przepisów unijnych – proszę mnie poprawić, jeśli się mylę.

      Co ważne znika jednak konieczność przedstawienia “ważnej przyczyny”, a wystarczy sam zamiar np. kolekcjonowania broni, czy strzelania sportowego.

      • Przepisy unijne wymagają podania ważnej przyczyny i ta jest opisana w projekcie w art 13, polega na wskazaniu zamiaru wykorzystywania broni do opisanych w przepisie czynności

      • Andrzej Strzelba

        Zamiast ważnej przyczyny mamy uzasadniony powód? W czym różnica? Co jeśli urzędnik uzna że powód nie jest uzasadniony?

        • Mateusz Hamerski

          Nie będzie mógł tak uznać, gdyż w ustawie jest lista co jest uzasadnionym celem i to wystarczy. Nie musisz tego udowadniać, a urzędnik nie ma prawa tego zakwestionować. Poza tym Panowie w woli ścisłości: ustawa nic nie mówi o celu posiadania tylko właśnie o uzasadnionym powodzie. Podajesz go ubiegając się o OKB lu pozwolenie. Ale potem to nie jest nigdzie wpisane. dostajesz po prostu OKB lub pozwolenie podstawowe/rozszerzone. Nie będzie na nim napisane, że zostało wydane do celów łowieckich lub jak to TKB powiedziałą “polowaniowych” itp.

          A uzasadniony powód czy jak kto woli przyczyna jest wymogiem właśnie przepisów unijnych.

          • Andrzej Strzelba

            Skąd ta pewność. Skoro w podaniu napiszesz, że uzasadnionym powodem posiadania broni jest wg ciebie jest kolekcjonerska, a pojedziesz z tą bronią na zawody, kto zagwarantuje że jakiś nadgorliwy urzędnik nie wystąpi o cofniecie zezwolenia bo używasz broni niezgodnie z zezwoleniem. Nie prościej po prostu wydawać pozwolenie na broń, b spełniam warunki a do jakiego celu to już nikogo nie powinno obchodzić?

          • Andrzej Strzelba

            No ew, z rozgraniczeniem do przenoszenia lub nie. Wg mnie ten zapis nie rożni się zbytnio od tego co już jest. Wpiszesz myśliwską, bedą wymagali legitymacji myśliwego, sportową PZSS, kolekcjonerska, stowarzyszenie itd. itp. Bo powód będzie musiał być uzasadniony. Wg mnie nic to nie zmienia w stosunku do obecnej ustawy.

        • PK

          Jeśli dobrze rozumiem projekt, uzasadnionym powodem jest sam ZAMIAR czegoś-tam. Znika występujący w obecnej ustawie obowiązek np. udokumentowania członkostwa w stowarzyszeniu itp.

        • tomek

          1) Projekt ma na celu doprowadzenie do tego że wszyscy i wszystko ma być zarejestrowane i pod kontrolą urzędników. Rejestrować CP? Do licha z takim projektem. 2)Pytanie o powód dla którego chcemy mieć broń również nie powinno mieć miejsca bo to jest urzędnicza bezczelność- chcę mieć i już. 3)Osoby w które sa o coś oskarżone mają nie mieć na ten czas możliwości uzyskania pozwolenia? Tutaj juz ewidentnie śmierdzi mentalnością komunistyczną i potwierdza się fakt że domniemanie niewinności w Pl to pic na wodę a nasze postkomunistyczne sądy w każdym obywatelu doszukują się złego człowieka. “Dajcie mi człowieka a ja znajdę paragraf” Przypomina wam to coś??

          • to jest nieprawda i manipulacja, a może zła wola lub czysta głupota

    • “Badania jak teraz,” – nieprawda, badania znacznie łagodniejsze
      “zezwolenia jak teraz” – nieprawda, rygory znacznie łądogniejsze
      “określenie celu do posiadania broni jak teraz” nieprawda, nie ma w projekcie celów, są kategorie pozwolenia na broń: OKB, pozwolenie podstawowe, pozwolenie rozszerzone, pozwolenie muzealne, pozwolenie obiektowe
      “będę musiał starać się o pozwolenie na swojego remingtona CP i dokupić do niego szafę” – nieprawda, broń CP w rozumieniu obecnym, to broń historyczna bez pozwolenia na broń
      – coś jeszcze mam wyjaśnić?

  • Śledzę ze stoickim spokojem Pana poczynania, jednak im dłużej im się przyglądam, tym bardziej dostrzegam, że robi Pan dla środowiska strzeleckiego „wilczą robotę”, której jedynym skutkiem będzie wzrost w Polsce hoplofobii.

    • Proszę o podjęcie wysiłku, jaki ja podjąłem i sprawienia stanu, którego skutki w moich działaniach Pan dostrzega. Droga dla nikogo nie jest zamknięta.

  • Wojciech Maciąg

    Myślę, że zapis “OKB nie będzie uprawniała do noszenia broni palnej w stanie załadowanym, ale będzie uprawniało do przenoszenia broni w stanie rozładowanym, korzystania z broni na strzelnicach. Projekt nie wprowadza limitów ilości egzemplarzy broni, jaka będzie mogła być posiadana w oparciu o OKB. Zasady przechowywania broni będą racjonalne, nie limitowane wymyślnymi normami.” trzeba uściślić i nie odsyłać do innych przepisów. Uważam, że zapis powinien być jasny np. uprawnia do przenoszenia broni z podpiętym magazynkiem z amunicją, bez naboju w komorze nabojowej(tak ze względów bezpieczeństwa), lub do przenoszenia broni z podpiętym magazynkiem z amunicją i wprowadzonym nabojem w komorze nabojowej i zabezpieczoną, lub do przenoszenia broni z odpiętym magazynkiem.

    • Andrzej Turczyn

      bronią załadowana jest broń nie tylko z nabojem w komorze nabojowej. bronią załadowana jest broń z podpiętym magazynkiem z nabojami i to na OKB będzie zakazane. taki jest cel. pozwolenie rozszerzone jest w celu noszenia broni załadowanej

      • Apolinary Koniecpolski

        Jaka w takim razie bedzie roznica miedzy OKB ( co jest dobrym pomyslem) a pozwoleniem (nie rozszerzonym) ?

        • rodzaj broni jaką można posiadać. na OKB broń z art 7 ust. 3 (kategoria A), na pozwolenie podstawowe broń z art 7 ust 3 (kategoria A) i art 7 ust 2 (kategoria B). Na pozwolenie podstawowe każda broń poza samoczynną. Samoczynną zaś na pozwolenie muzealne.

        • Andrzej Turczyn

          rodzaj posiadanej broni różnicuje OKB od powolenia podstawowego

        • PK

          Różnica w tym, jaką broń możesz posiadać na OKB, a jaką na pozwolenie.

      • Wojciech Maciąg

        Ok’ bardzo dobrze, że pojawił się taki podział i przy pozwoleniu podstawowym OKB można tylko przewozić broń rozładowaną , a na pozwolenie rozszerzone można nosić broń. Jednak mi się wydaje, że powinno być określone kto może nosić lub i w jakich sytuacjach załadowaną broń z nabojem w komorze(na pozwolenie rozszerzone) gdyż jest to specyficzny rodzaj noszenia i stąd mój wpis. Chyba, że poszedłem za daleko w swoich przemyśleniach.

        • Mateusz Hamerski

          Chyba jednak poszedłeś za daleko. Jak się tak będziemy rozdrabniać kiedy możesz nosić a kiedy nie to po pierwsze trzeba bedzie biblie napisać a nie ustawę. A po drugie co jakby tak to rozdrobinić to własnie trzeba by zostawić milion rodzajów pozwoleń. Bo np sportowiec mógłby nosić tylko w drodze na zawody strzelnice. A osoba ktora ma do obrony zawsze. Myśliwy tylko na polowaniu. itp.

          • Wojciech Maciąg

            Tak właśnie, im dłużej pisałem to taka myśl mnie nachodziła. Dobrze, że taka ustawa i to obywatelska się pojawiła, mam nadzieję, że teraz jest najlepszy czas do jej wprowadzenia.

  • Apolinary Koniecpolski

    “Projektowana regulacja zakłada również to, że pozwolenie nie otrzyma
    osoba, wobec której toczy się postępowanie karne o popełnienie opisanego
    przestępstwa.”

    Kilka lat temu wielu z kolegow posiadajacych CP bylo ofiarami takiego postepowania ze strony Policji. Sprawy konczyly sie umorzeniem itp. Sam osobiscie znam przypadek postawienia bzdurnych zarzutow kandydatowi na radnego za rewolwer CP. Po wyborach sprawa zostala zakonczona pomyslnie rewolwer zwrocony ale radnym juz nie zostal. Lokalny uklad wykorzystal to do utopienia popularnego w lokalnej spolecznosci kandydata ktory mowil jak jest.
    Przypomniec sprawe armaty z grunwaldu ? Sam Pan sie angazowal.
    A teraz taki zwrot o 180 st ?
    Oj brnie Pan slepo , nie rozumiem dlaczego. Ambicja to nie jest najlepszy doradca.

  • tzi

    “a w nim określić uzasadniony powód posiadania broni” – uzasadniony czym ?

    “Polegało to będzie na wyrażeniu pisemnie zamiaru wykorzystywania broni w jeden ze sposobów opisanych w art. 13 ust 2 projektu.” – rozumiem że można zaznaczyć więcej niż jeden?

    Jeśli zaznaczę że mam zamiar wykorzystywać broń do samoobrony to jak ma się do tego przepis że nie mogę jej nosić załadowanej i używać jedynie na strzelnicach?

    Art. 7. ust. 3 pkt. 3. Pozwala na broń długą gładkolufową inną niż Art. 7. ust. 2 pkt. 6
    a Art. 7. ust. 2 pkt. 6 mówi że pozwala na taką broń nie przekraczającą 600mm
    więc Art. 7. ust. 3 pkt. 3 pozwala na broń dłuższą ?

    W Art. 14. ust. 1 mówi iż jeśli mam przez 3 lata obywatelskie pozwolenie na broń to jeśli wystąpię o podstawowe dostane je automatycznie bez żadnych zaświadczeń, egzaminów i opłat ?

    • Andrzej Turczyn

      uzasadniony powód posiadania broni, to wskazanie na piśmie zamiaru korzystania z broni w sposób opisany w art 13 ust 2, można będzie pisać co się chce

      • tzi

        Rozumiem tylko boję się iż może zostać to wykorzystane do uznaniowego zatwierdzenia takiego wniosku. Gdyż osoba przyjmująca taki wniosek może uznać iż nie jest to wystarczające uzasadnienie.

        A co jeśli napiszę iż chcę kolekcjonować broń a jakaś grupa historyczna poprosi mnie o udział w rekonstrukcji. Będę musiał jej odmówić gdyż nie o to wnioskowałem przy pozwoleniu o broń.

        • Mateusz Hamerski

          W projekcie Kolego nie ma nic o celu posiadania broni. Masz tak jak mówisz prawo jazdy i już ich nie obchodzi gdzie pojedziesz. Tutaj dostajesz OKB/pozwolenie podstawowe/ pozwolenie rozszerzone. Nie bedzie na nim napisane, że ubiegając się o nie powiedziałeś, że potrzebowałeś broń do celów rekonstrukcji historycznych i tylko do tego celu będziesz mógł je wykorzystać.

          jedynie ubiegając się o pozwolenie musisz przedstawić tzw. “ważną przyczynę posiadania broni”, którą może być właśnie chęć uczestniczenia w rekonstrukcjach historycznych czy np. po prostu potrzeba samoobrony. kwestia wymagania podania ważnej przyczyny są przepisy unijne. A w zasadzie dyrektywa unijna, o którą walczymy żeby jej nie zmieniać… ale to inny temat,

      • tzi

        Nie wiem czy punkt o celu posiadania broni jest sensowny. Jeśli mogę mieć broń, jestem nie karany i zdrowy psychicznie to mam prawo mieć broń i nikogo nie powinno interesować po co mi ona.

        Często podnoszone porównanie do prawa jazdy. Jeśli mogę prowadzić samochód to go sobie kupuję i nie muszę się nikomu tłumaczyć po co mi on.

    • Andrzej Turczyn

      “W Art. 14. ust. 1 mówi iż jeśli mam przez 3 lata obywatelskie pozwolenie na broń to jeśli wystąpię o podstawowe dostane je automatycznie bez żadnych zaświadczeń, egzaminów i opłat ?” bez egzaminów, ale pewnie za jakąś opłatą administracyjną. jaką, nie wiem jeszcze

    • PK

      1. uzasadniony zamiarem […] – pewnie podanie więcej niż jednego celu nie stanowi problemu.

      2. Żeby myśleć realnie o wykorzystaniu broni w celu samoobrony, konieczne jest wyrobienie pozwolenia rozszerzonego. Używając broni do obrony (tj. strzelając do napastnika) przekraczasz więcej przepisów, niż tylko UOBiA – ale tutaj wkraczają przepisy o obronie koniecznej / stanie wyższej konieczności. W zapisie o używaniu jedynie na strzelnicy chodzi o to, żeby ktoś nie wpadł na pomysł, żeby strzelać “za domem”.

      3. Dokładnie

      4. Posiadanie OKB przez 3 lata zwalnia tylko z egzaminu

      • PK

        Ad. 2 Oczywiście wkracza tutaj to nieszczęsne “postępowanie” z Art. 10 i pytanie, czy w takim przypadku tracisz broń aż do zakończenia postępowania?

        • nie, jak ktoś ma pozwolenie, a zdarzy mu się sprawa karna, traci broń dopiero po prawomocnym skazaniu – art 43 albo 44 projektu

  • lomax

    Panie Andrzeju proszę się nie przejmować idiotycznymi zarzutami i komentarzami. Żyjemy w Polsce i realia są takie, że jak się komuś pomaga to przeważnie ten ktoś ma jeszcze pretensje. Nie ma co się rozwodzić nad fochami ludzi, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem prostego tekstu ustawy. Teraz konkret: kiedy posłowie KUKIZ`15 zgłoszą projekt ustawy? P. Kukiz pisał: “skorzystam z przysługującej Prezydentowi inicjatywy ustawodawczej i złożę do Sejmu jako własny projekt, który został przygotowany przez Ruch Obywatelski Miłośników Broni.”

    • sprawy się gotują na bardzo dużym ogniu. pozdrawiam i dziękuje za otuchę 🙂

    • Pawel W

      Które zarzuty i uwagi do ustawy są idiotyczne? Zwracamy uwagę na bezsensowne ograniczenia, niejednoznaczność klasyfikacji do grup, kwestię postępowania wobec osoby posiadającej prawo do posiadania broni, a wobec którego wszczęto postępowanie, itp. Odpowiedzi rzeczowych nie ma, a tłumaczenie nam na poziomie p.Bieńkowskiej, że jakiś bliskowschodni rezydent w Polsce kupi sobie więcej prochu i się wysadzi, jest po prostu kpiną z nas, osób wspierających ROMB i angażujących się w jego działania.
      Rozumiem, że ciężko odpowiadać każdemu, bo podobne pytania pojawiają się wielokrotnie, ale oczekuję ustosunkowania się (poważnego) pana Turczyna do wygłaszanych tu wątpliwości.

  • Andrzej Strzelba

    To ja raz jeszcze w temacie czarnoprochowców. Cytat z wpisu P.Turczyna z 22 marca tego roku pt. Policja bierze się za Czarnoprochowce. gdzie omawiano propozycje policji do UOBiA
    cyt”…

    W pełni funkcjonalna broń palna wytworzona przed 1885 rokiem, kopie lub
    repliki tej broni nie mogą być zarejestrowane na rzecz osoby, która:

    1) nie ma ukończonych 21 lat;

    2) nie przedstawiła:

    a)orzeczeń, o których mowa w art. 15 ust. 3,

    b)informacji
    z Krajowego Rejestru Karnego stwierdzającej, że nie była ona skazana
    prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe,
    popełnione z winy umyślnej.

    W przypadku niespełnienia wymogów, o których mowa w ust. 10, właściwy
    organ wydaje decyzję administracyjną o odmowie zarejestrowania w pełni
    funkcjonalnej broni palnej wytworzonej przed 1885 rokiem, kopii lub
    repliki tej broni.

    Jak zatem
    można wnioskować, jest to zwyczajne pozwolenie na broń, o obniżonych
    kryteriach formalnych. Konieczne jest orzeczenie lekarskie i
    psychologiczne, niezbędna jest niekaralność np. za niezapłacenie
    należnego podatku, a nawet za zwykłe zniesławienie.

    (…)

    Oceniając
    projektowane przez Policję zmiany, należy ocenić je jako cofnięcie się
    do realnego socjalizmu, odrzucenie wszelkich zdobyczy przyłączenia
    Polski do wspólnoty europejskiej. Wreszcie proponowane zmiany to
    zlekceważenie woli Sejmu, który trzykrotnie zmieniał przepisy prawa
    wprowadzając prawo posiadania broni czarnoprochowej bez pozwoleń.
    Twierdzę, że to lekceważenie, bowiem nie zdarzyło się nic, poza próbą
    realizacji prywatnego przekonania anonimowych osób z KGP.”

    Jak to się ma do proponowanych w projekcie zmian. Czy aby nie idą w tym samym kierunku?

    • MKW

      Już o tym wspominałem że Pan Turczyn pisał tu bardzo przytomnie i rozsądnie wcześniej. Ewidentnie mu się po wyborach zmienił światopogląd. Ciekawe. Ale poznamy po owocach :-DDDDDDDD

    • Mateusz Hamerski

      Broń o której piszesz czyli broń wytworzona przed 1885 i jej repliki wg. projektu ustawy są w kategorii D czyli bez pozwolenia jakiegokolwiek (czyli też bez OKB). Jedyne co to zapis że bez OKB bedzie można posiadać tylko 1kg prochu czarnego jest niefortunny, jak twierdzą koledzy strzelający z CP.

      No i pozostaje jeszcze kwestia definicji odprzodowej, która jest w kategorii C – na OKB.

      • Andrzej Strzelba

        No właśnie, bo jakby nie patrzeć większość czarnoprochowców jest odprzodowa więc jednak potrzebne by było zezwolenie na kat C

        • zdecydowanie nie! broń odprzodowa to będzie broń która jest po dacie 1885 i nie jest repliką broni sprzed 1885.

        • zdecyowanie nie. projekt mówi o broni historycznej i tam mieści się to co sprzed 1885 oraz repliki, a broń odprzodowa to wszystkie inne ładowane przez lufę

  • Krzysztof Pikiel

    Witam!

    Co prawda ja nie miałem problemu ze zrozumieniem treści ustawy,
    ale skoro tak wiele osób nie potrafi zrozumieć wpisu dotyczącego broni odprzodowej i
    historycznej i co za tym idzie ilości prochu dopuszczonej do posiadania zrozumieć.
    Pytanie czy funkcjonariusze policji zrozumieją treść ustawy tak napisaną czy
    znowu będziemy mieli dowolność interpretacji, a co za tym idzie kolejne problemy z organami ścigania.

    • MKW

      Myślę też że ważnym, ale nie artykułowanym celem jest stworzenie ustawy jak najmniej zrozumiałej. Wtedy prawnicy mają więcej klientów. A już tacy co to sami ustawę pisali mają najwięcej ;-0

    • Bartosz Skowroński

      ja akurat nie jestem w stanie stwierdzić czy colt navy klasyfikuje się do odprzodowej czy historycznej wg mnie spełnia oba warunki.
      ja zmieniłbym broń odprzodową na broń czarnoprochową. W kat. C było by wtedy broń czarnoprochowa inna niż historyczna.

      • to co CP dzisiaj to broń historyczna, broń odprzodowa to wszystko inne co ładuje się od przodu lufy tj. nowoczezna broń, a nie repliki

  • Michał

    Może warto stworzyć forum/grupę dyskusyjną (choćby dla każdego członka/sympatyka ROMB) na której można by zgłaszać pomysły zmian, dyskutować o nich i usłyszeć ocenę także twórców ustawy. Być może rozwiąże to z jednej strony nieuzasadnione wątpliwości a i może przyczyni się do poprawy projektu.

  • Patryk

    Gdzie jest pełny tekst projektu?

  • bob brown

    Mam pytanie co do weryfikacji karalnosci. Z tego co wiem kazdy karany po 10-ciu latach czyste konto ,tzn. moze uzyskac swiadectwo o niekaralnosci jak w w moim przypadku własnie mineło 10 lat .Czy bede mogł ubiegac sie o pozwolenie na bron?? Poniewaz ja i moja rodzina czujemy sie zagrozeni w czasach napływu extremistow islamskich do Europy .

  • Adam

    Przeczytałem projekt ustawy kilka razy i niestety muszę stwierdzić, że jest to duży krok wstecz do obowiązującej ustawy. Teraz uznaniowość WPA dotyczy posiadania broni do celu ochrony osobistej. W innych wypadkach, celach, policja nie może odmówić wydania pozwolenia. Teraz, w tym projekcie, trzeba się wykazać “ważnym powodem”. Teraz za każdym razem WPA będzie odmawiał, twierdząc, że nasz powód nie jest wystarczający!
    Ja bym to zrobił inaczej. Podzielił bym broń na dwa rodzaje, dla osób prywatnych i prawnych (np. firm ochroniarskich), i jeżeli ktoś spełniał by określone warunki (wiek, niekaralności, zamieszkiwali w Polsce, i mający badania psychologiczne), powinien dostawać pozwolenie! Oczywiście bez wskazywanie jakiś powodów! Z możliwością oczywiście noszenia!
    Czy to takie trudne? Po co to tak komplikować!?
    Jedyny plus projektu to zmiana organu wydającego pozwolenie, i to że nie musimy określać ilości sztuk broni. Poza tym większość do poprawki! Przechowywanie też powinno być zliberalizowane.

    panie Andrzeju proszę to przemyslec
    Pzdr
    Adam Piotrowski
    adampiotrowski@onet.pl

    • Mateusz Hamerski

      Podanie ważnego powodu posiadania broni jest wymogiem prawa UE.
      Lista waznych powodów jest podana w ustawie Art. 13 Pkt. 2.
      Wystarczy podanie zamiaru. A policja czy inny organ wydający pozwolenie nie bedzie go mógł zakwestionować.

      • bob brown

        Wymogiem prawa UE??? i tak czas najwyzszy wyjsc z Unii… Oni tylko tworza prawa niewygodne dla nas i wygodne dla nich (zach europa)

        • Mateusz Hamerski

          Czas czy nie czas na razie w niej jesteśmy i nie jest to tematem dyskusji tutaj. Natomiast póki w niej jesteśmy trzeba przepisy dostosowywać do prawa UE. Co mi również nie odpowiada – patrz pomysły TW Bieńkowskiej…

    • TO jest przemyślane. Art 13 ust 2 mówi o konieczności wyrażenia na karce zamiaru… będzie to wyglądało tak: zamierzam wykorzystywać broń do ochrony osobistej. Na tym będzie się kończył ważny powód.

    • Bartosz Skowroński

      teraz uznaniowość dotyczy także ilości jednostek broni

  • Czy dobrze rozumiem, że zgodnie z projektem ustawy osoby posiadające pozwolenie na broń kolekcjonerską stracą możliwość posiadania broni samoczynnej?

    • takich osób w Polsce jest kilka. ale będzie w to miejsce pozwolenie muzealne, również na broń samoczynną.

    • Odyn

      Niestety tak, nie może posiadać. Ciekawe czy Ci którzy już posiadają będą ją musieli zdać.

  • Marcinek

    Generalnie projekt mi się podoba, ale kilka wspomnianych tutaj uwag należałoby wziąć pod uwagę. Najbardziej podoba mi się to, że przy spełnieniu minimalnych wymagań , nakłądów zdobyciu OKW można mieć np. jednostrzałego kbksa czy strzelbę (dubeltówkę) w sam raz do pierwszego kontaktu z bronią, nauki itd. Dziś taką samą uciążliwą drogę z pozwoleniami trzeba przejść na glocka, AK jak i sportowego kbksa czy dubeltówkę. A czym groźniejszy jest długi, jednostrzałowe kbks od Colta Navy 6 strzałowego, który dziś jest bez pozwolenia jako czarnoprochowiec. ?
    Dodałbym jeszcze do projektu, że wiatrówki o energii poniżej 17J nie są bronią jak obecnie.

  • “strzelec” Grzegorz

    Panie Turczyn! Lepiej już zostaw Pan ustawę taką jaka jest.
    Dziś uzyskanie pozwolenia na broń sportową lub kolekcjonerską trwa ok 6 m-cy,( mnie tyle to zajęło)
    i jeżeli osoba starająca się, nie jest osobą upośledzoną umysłowo, skazaną prawomocnym wyrokiem, lub z racji swojego zdrowia nie nadającą się do posiadania broni, to uzyska pozwolenie bez najmniejszego problemu.
    Zajmij Pan się lepiej uznaniowością organu wydającego co do ilości broni na którą wydaje pozwolenie. Bo tłumaczenie że bezpieczniej dać 6 szt niż 20 to bzdura, osoba nie zrównoważona Jedną sztuką broni może wyrządzić niewyobrażalne “szkody”
    ps. okazało się że jest Pan osobą która nie znosi żadnej krytyki pod swoim adresem
    a w przypadku braku logicznych argumentów obraża i deprecjonuje Pan Ludzi
    są to cechy osób co do których lekarz powinien zastanowić się dwa razy zanim wyda orzeczenie.

    • Gdyby projekt stał się prawem, zdobycie pozwolenie zajmie miesiąc.

    • Bartosz Skowroński

      akurat propozycja nic nie wspomina o ilości sztuk broni jak i promes na zakup broni

      • bo tego ma nie być. kupujesz ile chcesz i rejestrujesz od razu w sklepie

  • Andrzej

    Proponuję, żeby broń czarnoprochowa była jednoznacznie wpisana do kategorii D (bo można to różnie interpretować), powinno być też prawo noszenienia broni typy D załadowanej. Tam też są straszaki jeśli dobrze zrozumiałem – czyli co nie można mieć straszaka też załadowanego poza strzelnicą? To chyba jakiś żart?
    Z prochem czarnym jeśli jest to ograniczenie do 1 kg to powinno być wpisane że ożna go kupić na dowór osobisty w każdym sklepie z bronią, bo dziś to chcą czesto pozwolenia choć to nieprawne działanie. Więc ludzię jadą daleko i dlatego kupiją więcej.

    • Ale tu nie ma pola do różnej interpretacji, tylko zamieszanie wywołali ci, co nie bardzo wiedzą jak czytać przepis prawa.

  • Pawel W

    Czy jak dysponuję bronią myśliwską w wiadomym celu i zabiorę ją na strzelnicę postrzelać(użycie rekreacyjne) to łamię przepisy projektowanej ustawy??? Moim zdaniem podział broni na cele, jest bez sensu sam w sobie. Powinniśmy raczej dążyć do zmniejszenia ilości celów. A jeśli zaznaczamy, że do ochrony osobistej, to powinno to uwzględniać prawo do noszenia broni(nie przenoszenia) i powinno być moim zdaniem obwarowane tylko szkoleniem z bezpiecznego posługiwania się bronią w warunkach miejskich(ryzyko postrzelenia osób postronnych). A rozdzielanie, czy broń do celów kolekcjonerskich, sportowych, rekonstrukcyjnych, ochrony miru domowego itp jest po pierwsze sztucznym podziałem, po drugie, tworzy się niepotrzebnie podziały, gdzie można by te wszystkie “cele” wrzucić do jednego worka. Co czyż bronią sportową nie mogę się bronić w sytuacji zagrożenia?

    • Mateusz Hamerski

      Nie chce mi się pisać drugi raz tego samego także przeklejam odp z innego zapytania o cele:

      W projekcie Kolego nie ma nic o celu posiadania broni. Masz tak jak mówisz prawo jazdy i już ich nie obchodzi gdzie pojedziesz. Tutaj dostajesz OKB/pozwolenie podstawowe/ pozwolenie rozszerzone. Nie bedzie na nim napisane, że ubiegając się o nie powiedziałeś, że potrzebowałeś broń do celów rekonstrukcji historycznych i tylko do tego celu będziesz mógł je wykorzystać.

      jedynie ubiegając się o pozwolenie musisz przedstawić tzw. “ważną przyczynę posiadania broni”, którą może być właśnie chęć uczestniczenia w rekonstrukcjach historycznych czy np. po prostu potrzeba samoobrony. kwestia wymagania podania ważnej przyczyny są przepisy unijne. A w zasadzie dyrektywa unijna, o którą walczymy żeby jej nie zmieniać… ale to inny temat,

  • Piotr Sa

    A co z osobą która miała np: ograniczenie wolności i w tej chwili skazanie pozostaje zatarte, czyli nie figuruje KRK .Czy taka osoba będzie mogła się starać czy jest dożywotnio zdyskwalifikowana?

  • wij

    Projekt jest bardzo dobry ,no może troszkę poprawek .Na .pewno to krok milowy w stosunku do chwili obecnej.Kategoryzacja to dobry pomysł i nikogo nie dyskwalifikuje ,ma ktoś chęć ,wiadomości ,umiejętności to sięga o kategorię wyżej.Najważniejsze to to że policja zajmie się tylko rejestracją posiadacza a nie wydawaniem.

    • Odyn

      Na czym polega ten kamień milowy w stosunku do chwili obecnej? Obecnie jedynie pozwolenie do obrony jest uznaniowe, sportowe czy kolekcjonerskie można dostać bez problemu, po zmianie rozporządzenia można też nosić broń na pozwolenie sportowe. Zatem każdy kto chce, może obecnie broń posiadać.

      Korzystne zmiana to brak potrzeby przynależności do klubu, ale jeśli ktoś strzela to zazwyczaj i tak należy (bo taniej wychodzi). Nie nazwałbym, tej zmiany milową, szczególnie w połączeniu z wprowadzonymi ograniczeniami.

      • Projektowana regulacja kompletnie eliminuje uznaniowość. Nie będzie co oceniać.

  • Odyn

    Trudno zrozumieć zachwyty autora, na czym ma polegać ta rewolucja?

    Przypomnijmy fakty: obecnie KAŻDY, kto chce może dostać pozwolenie na broń. Ustawa jest co prawda upierdliwa, jest dużo załatwiania i trzeba należeć do stowarzyszeń, co zajmuje czas i kosztuje, ale zasadniczo nie ma przeszkód, po ostatniej nowelizacji rozporządzenia także z noszeniem broni.

    Oczywiście dobrze gdyby ustawę poprawić, uczynić mniej upierdliwą, ale nie kosztem obniżenia naszych uprawnień. Zresztą to jest dla mnie najbardziej kontrowersyjny punk, w wywiadach Prezes twierdzi, że nie popiera liberalnych wizji a’la Cejrowski czy Braun, bo są nierealne do załatwienia, dlaczego jednak sami rezygnujecie z wolności, które już zostały zaakceptowane przez władze i obecnie funkcjonują? Ustawa nie powinna W ŻADNYM aspekcie być bardziej restrykcyjna od poprzedniej.

    Autor nie powinien się dziwić, że komentarze przy wpisach o ustawie są w większości negatywne, na każdym kroku podkreśla swoją pro-wolnościowość i realizm działania, a tutaj z kajdanami ROMB wychodzi przed szereg.

    Co do znaczenia OKB to myślę, że również oszukujecie sami siebie, jaka to rewolucja? Broń bocznego zapłonu jednostrzałowa (nawet długa jest jako “jednostrzałowa i powtarzalna”, chyba nie istnieje jednostrzałowa i samopowtarzalna, czy chodz o “lub”)? TOZy to jest ten ukłon do “szerokiego krągu Polaków”, jak pan napisał? Osobiście nie znam nikogo kto by posiadał taki pistolet, to zupełna nisza. Kula śnieżna? Od lat mamy wolny dostęp do broni czarnoprochowej, a większość ludzi z którymi rozmawiam nawet nie wiem, że tak można. OKB nie stworzy tutaj niczego, czego by nie było. Działania promujące broń oraz akcje informacyjne mogą przynieść skutek, ale nie OKB, która jest tak mocno ograniczona, że nie wiem kto w ogóle chciałby marnować czas żeby pisać wniosek o to.

    A ograniczeń sporo: dla kolekcjonerów brak samoczynnej, wszystkim cofnięte prawo noszenia (bez dodatkowego egzaminu), dla noszących broń egzaminy oraz wywiady środowiskowe co 5 lat (ciekawe, gdyby zgodnie z kierunkiem ROMB większość Polaków kupiła sobie broń do noszenia to praktycznie całe społeczeństwo podlegałoby obowiązkowemu wywiadowi środowiskowemu co 5 lat, takiej inwigilacji to chyba w ZSRR nie było), odbieranie prawa do broni bez prawomocnego wyroku, 1kg prochy czarnego (no chyba, że chodzi o to, żeby kady się zarejestrował na OKB?), noszenie ukryte zamiast najmniej widoczne, noszenie tylko krótkiej (to może czysto teoretyczne zagadnienie, ale dla uczciwości trzeba wspomnieć). Należałoby wspomnieć szereg innych rzeczy, które choć nie są na minus w stosunku do starej ustawy to nie zostały w nowej poprawione, a mogłyby być.

    Reasumując – zmiany kosmetyczne, z dużą ilością na minus.

    • nie bardzo mam czas i chęci na pisanie czegoś co jet oczywiste. wiedzę o aktualnej ustawie ma Pan słabą, a projekt niestety przeczytany jedynie pobieżnie

  • Uwolnic_Bron

    Wczoraj opublikowałem komentarz mówiący o potrzebie zracjonalizowania listy przestępstw wykluczających osoby z prawa do posiadania broni. Mój komentarz dostępny jest tutaj: http://trybun.org.pl/2015/12/09/projekt-ustawy-o-broni-i-amunicji/#comment-2403546403

    Dziś natomiast chciałbym odnieść się konkretnie do błędów w Art. 10 projektu ustawy, mówiącego o osobach wykluczonych właśnie.

    1)
    W projekcie nowej ustawy znajdziemy takie kontrowersyjne zdanie: “lub wobec której toczy się postępowanie karne o popełnienie takiego przestępstwa;”. Mowa tutaj o wszystkich przestępstwach, które są wymienione jako te wyłączające osobę z prawa do posiadania broni palnej. Moim zdaniem osoba musi zostać najpierw skazana prawomocnym wyrokiem sądu, aby można było pozbawić ją prawa do posiadania broni, oraz każdorazowo to sąd musi podejmować decyzję o tymczasowym pozbawieniu obywatela jego broni, na czas trwania postępowania. W przeciwnym razie posiadacze broni palnej będą mogli spodziewać się częstego otrzymywania prokuratorskich zarzutów, aby ciągle pozbawiać ich broni i uprzykrzać im życie 🙂
    Odbieranie ludziom broni bez decyzji sądu byłoby zwyczajnie nieuzasadnione i niesprawiedliwe. Dawałoby to władzy duże pole do nadużyć i “samowolki”. Być może bez decyzji sądu można pozbawić oskarżonego broni w oczywiście zagrażających bezpieczeństwu przypadkach, jednak nie dłużej niż na okres kilku dni.

    W przypadku decyzji sądu o odebraniu broni na czas postępowania karnego, powinna ona być składana w depozyt, a pozwolenie powinno być zawieszane, nie natomiast odbierane zupełnie. Po oczyszczeniu posiadacza broni z zarzutów, pozwolenie powinno być natychmiast odwieszane, a broń niezwłocznie zwracana obywatelowi (uczciwy wydaje się nawet dowóz broni do miejsca zamieszkania niesłusznie oskarżonego).

    2)
    Kolejnym błędem jest umieszczenie w Art. 10 (chodzi o przestępstwa wykluczające osoby z posiadania broni) linijki:
    “c) przeciwko wolności seksualnej i obyczajności”.

    Sądzę, że wiele osób bez wnikania w szczegóły uznaje ten zapis za właściwy, na pozór brzmi to bowiem sensownie. Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej kojarzą się ze zgwałceniem.
    Otóż, poniżej przedstawiam szkodliwe artykuły, które zostały umieszczone w tym Rozdziale (XXV) Kodeksu Karnego, i za których naruszenie projekt ustawy w obecnym kształcie będzie pozbawiał broni jej posiadaczy:

    Art. 200. (“Seksualne wykorzystanie małoletniego”) – Ustawodawca próbuje nam tutaj zasugerować, że pocałunek swojej 14-letniej kobiety (bądź wyrażenie zgody na zainicjowany przez nią pocałunek), jest czynem szkodliwym i niegodnym. Co więcej, zachowanie to – jeśli chodzi o przewidziany wymiar kary – stawiane jest w Kodeksie karnym na równi ze zgwałceniem. Nawet za tak niewinny wyraz damsko-męskich uczuć ustawodawca grozi swym poddanym 12-letnim pobytem w celi!

    Nie wiem jak dla Państwa, ale w moim przekonaniu artykuł ten jest szkodliwy, wręcz barbarzyński. Godzi bezpośrednio w ludzkie uczucia, miłość i związki damsko-męskie, stawiając znak równości pomiędzy nimi i gwałtem. Jest sprzeczny z prawem do swobodnego wyboru partnera, przysługującym – chciałbym przypomnieć – zarówno mężczyznom, jak i kobietom. Zupełnie niezrozumiałe jest, dlaczego młoda kobieta, nastolatka, która czuje, że jest już gotowa do bycia w związku z mężczyzną, jest pozbawiana tego prawa, i musi wybierać spośród (łaskawie pozostawionych jej do wyboru przez władzę) mężczyzn starszych maksymalnie o ok. 3 lata. Jest to oczywiste naruszenie praw kobiet, ale o dziwo bardzo podoba się ono feministkom…

    Nie chcę dłużej zanudzać Państwa wywodami na temat szkodliwości tego artykułu, bo to blog o innej tematyce niż seksualność człowieka, jednak gdyby ktoś był zainteresowany, to przygotowałem na ten temat przeszło 6-stronicową argumentację. Mogę w każdej chwili ją wkleić.
    Zachodzi pilna potrzeba zmiany treści artykułu w samym Kodeksie. Z treści UoBiA należy natomiast wykreślić odniesienie do tego artykułu, gdyż nie uważam, aby wspomniany wyżej przypadek był powodem do uznania osoby za potencjalnie niebezpieczną. Nie słyszałem jeszcze, aby pocałunek mógł świadczyć o agresji.

    Art. 201. (“Kazirodztwo”) – brak jest cech moralnie negatywnych tego “przestępstwa”. Jak w ogóle władza ma czelność ingerować w wewnętrzne sprawy rodziny, jeżeli nie dochodzi do stosowania przemocy bądź nadużyć seksualnych wobec małoletnich?

    Art. 200b. (“Propagowanie pedofilii”) – po pierwsze: brak jest definicji “pedofilii”, a więc zapewne ustawodawca (wnioskując z treści art. 200) miał na myśli fałszywą definicję “medialno-polityczną”, sprzeczną z definicją medyczną (ta medialno-polityczna brzmi: każdy, kto pocałuje 14-letnią kobietę, jest “pedofilem”). Po drugie: nawet jeśli chodzi o definicję medyczną, to jest to naruszenie zasady Wolności Słowa i wyrażania swoich poglądów, kolejny raz grożenie obywatelom izolacją za wypowiadane słowa. Niezależnie od stosunku do samej pedofilii, wyrażanie poglądów jako czyn nie posiada żadnego nacechowania moralnego.

    Art. 200a. (“Uwodzenie małoletniego poniżej lat 15 z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej”) – ten artykuł zdaje się być pozbawiony sensu w ogóle. Jeśli przyjąć, że “zmierzanie do spotkania z małoletnim” nie musi przyjąć formy fizycznego przemieszczania się, to kolejny raz ustawodawca zsyła obywateli do łagrów za wypowiadane lub napisane słowa. Jeśli natomiast uznamy, że chodzi o fizyczne przystąpienie do realizacji celu, to z tego co wiem, od dawna już istnieje takie zjawisko jak “usiłowanie”, więc artykuł ten wydaje się zbędny.
    § 1 tego artykułu brzmi bardzo nieprecyzyjnie, moim zdaniem jest zbędną bufonadą parlamentarzystów, z których każdy chciał udowodnić pozostałym jak bardzo nienawidzi pedofilów (i nie tylko ich). Konia z rzędem bowiem temu, kto wyjaśni mi w jaki sposób ustalić ponad wszelką wątpliwość w jakim celu ktoś chciał spotkać się z osobą poznaną w Internecie, zanim do tego spotkania dojdzie? A jeśli już doszło do spotkania, i rzeczywiście – dajmy na to – gwałtu, to do kary wymierzonej za gwałt, sędzia będzie doliczał jeszcze 3 lata więzienia za to tylko, że ofiarę gwałciciel poznał w Internecie, a nie uprowadził w lesie? To się nie trzyma kupy.

    “Art. 11. § 1., mówi, że ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo. A § 2. brzmi: Jeżeli czyn wyczerpuje znamiona określone w dwóch albo więcej przepisach ustawy karnej, sąd skazuje za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów.”
    Trudno jednak powiedzieć na pewno, czy mamy tutaj do czynienia z taką sytuacją.

    Art. 202. (“Pornografia “) – jest to oczywiste naruszenie dostępu do informacji i prawa do prywatności. Podobnie jak pan Janusz Korwin-Mikke uważam, że posiadanie dowolnego pliku, niezależnie od tego, czy jest to mp3-ka, gra komputerowa nabyta w sposób sprzeczny z dzisiejszym prawem, czy też dowolnego rodzaju treści pornograficzne, nie ma znamion negatywnego nacechowania moralnego, i takie założenie powinno stanowić jeden z nienaruszalnych filarów zdrowego państwa prawa wolnych obywateli. Samo posiadanie dowolnego pliku posiada neutralne nacechowanie moralne, co oznacza, że nie wyrządza ono nikomu żadnej krzywdy. Pod tym względem posiadanie dowolnego “nielegalnego” pliku niczym nie różni się od “legalnie” zakupionej płyty DVD z krwistym horrorem, filmem sensacyjnym lub kreskówką.

    Wątpliwości moralne rodzi jedynie rozpowszechnianie pornografii, jednak wątpliwości te tyczą się wszystkich przypadków, gdy osoba sfilmowana, czy sfotografowana w tych materiałach nie wyraziła zgody na ich rozpowszechnianie, niezależnie od jej wieku. Wydaje się, że rozpowszechnianie materiałów z tzw. “pornografią dziecięcą” przez osoby trzecie, nawet za zgodą występujących tam osób, jest również moralnie naganne.
    Zastanawiające jest natomiast, dlaczego osobie małoletniej nie wolno osobiście tworzyć, posiadać oraz osobiście rozpowszechniać materiałów pornograficznych zawierających ją samą, oraz dlaczego nie wolno jej – nawet po ukończeniu 18 r.ż. – wyrazić zgody także innym osobom na rozpowszechnianie materiałów pornograficznych ze swoim udziałem, na których została sfilmowana jeszcze jako osoba przed ukończeniem 18 r.ż.

    W obecnym stanie prawnym mamy do czynienia z kuriozalną sytuacją, w której to osoba małoletnia łamie prawo utrwalając samą siebie w sytuacji intymnej, a przesyłając taki plik na przykład swojemu chłopakowi – on (o ile ukończył 17 lat) może za przechowywanie takiego otrzymanego od swojej kobiety pliku trafić do więzienia. Ona zaś zostanie dodatkowo ukarana za – uwaga! – rozpowszechnianie tzw. “pornografii dziecięcej”.
    Nieraz da się zauważyć w Sieci spore zdumienie, jakie wywołują tego rodzaju regulacje, w tym całkowite niezrozumienie samej młodzieży, która nieraz przyjmuje ślepo “na wiarę”, że pewnie musi mieć to jakiś wyższy sens, bo zupełnie nie pojmuje, dlaczego odbiera jej się tak oczywiste prawo, jak robienie samemu sobie dowolnych zdjęć oraz ich posiadanie, czy ewentualne przekazywanie innym.

    Proszę mnie dobrze zrozumieć – osobiście nie popieram publicznego rozpowszechniania jakichkolwiek materiałów pornograficznych. Udział w tego rodzaju nagraniach z zamiarem ich publicznego rozpowszechniania uważam za niegodny człowieka. Podobnie jak opłacanie aktorek do tego rodzaju filmów, jeśli one biorą w nich udział tylko dla pieniędzy. O wszelkich formach nadużyć i przemocy seksualnej (nie tylko w stosunku do dzieci i młodzieży) nie wspominając. Jednak musimy zadać sobie fundamentalne pytanie: czy chcemy żyć w wolnym państwie, w którym na pierwszym miejscu stawiany jest rozum, nienaruszalne wolności i swobody, oraz powszechne zasady wspólnej sprawiedliwej koegzystencji, czy też popierać będziemy prawne szaleństwo, ustawy pisane pod wpływem emocji i w oczywisty sposób naruszające prawa obywateli? Czy opowiemy się za Wolnością jednostki, nawet gdy czyjeś zachowanie nam się nie podoba lub uważamy, że ta osoba robi sobie krzywdę, czy będziemy mknąć dalej w tym dawno pozbawionym zasad pędzie, w którym ustawodawca, kierowany emocjami, montuje nam prawo pod wpływem bieżącej mody i politycznej poprawności, miast naturalnego prawa i zasad?

    Problemem jest nieuprawnione rozpowszechnianie plików z tzw. “pornografią dziecięcą” przez osoby trzecie, a nie pliki same w sobie. Ponadto, jest to zadanie przede wszystkim dla rodziców i rodziny, aby jasno wytłumaczyć młodym ludziom, dlaczego nie powinni utrwalać nagrań ze swoim udziałem w intymnych sytuacjach i jakie zagrożenia są z tym związane. Natomiast jakaś ślepa walka z plikami (podnoszona zresztą niemal do rangi walki o niepodległość) to ślepy zaułek i bardzo niebezpieczna praktyka władzy otwierająca jej drzwi do swobodnego gwałcenia naszej prywatności.

    Jeśli chodzi o związek artykułów z tego Rozdziału kk (czyli dot. seksualności i tzw. “obyczajności”) ze sprawą dostępu do broni palnej – nie znalazłem żadnego powiązania pomiędzy tymi dwoma tematami, oprócz artykułu dot. zgwałcenia (art. 197) i dot. zmuszania do prostytucji (art. 203).
    W związku z tym, jak również w związku z udowodnionym przed chwilą brakiem racjonalności kilku artykułów z tego Rozdziału kk, wnoszę o modyfikację (po części doprecyzowanie) zapisu “Art. 10. punkt 2) podpunkt c) przeciwko wolności seksualnej i obyczajności” do postaci “podpunkt c) przeciwko wolności seksualnej, z użyciem przemocy lub groźby jej użycia” lub o całkowite wykreślenie podpunktu c), gdyż o przestępstwach z użyciem przemocy lub groźby mówi już podpunkt d).
    Jeśli sam KK zawiera szkodliwe zapisy, to niewłaściwe byłoby w moim przekonaniu powiększanie jeszcze ich znaczenia poprzez odnoszenie się do nich w UoBiA.

  • Dr

    Zapis o zakazie noszenia broni należy zmienić. Nikt nie może narażać się na utratę broni. A kolejne egzaminy to setki zł. Do tej pory osoba poniżej 21 lat mogła dostać pozwolenie na wniosek klubu i było wszystko ok. Po co wprowadzać utrudnienia, ustawę należy poprawić. Nie wypada cofać się względem obecnej ustawy.

    • 2aby nosić broń załądowaną na ulicy trzeba zdać egzamin. setki złotych to po pierwsze nadużycie, a po drugie warte są tego aby po ulicy chodzili ci co potrafią strzelać

  • Tomasz

    Jeśli nie ma jeszcze o tym mowy, proszę o umieszczenie zapisu, że należy posiadać obywatelstwo polskie. Kolejnym krokiem, myślę, że istotnym, powinno być przesłanie projektu do grup rekonstrukcyjnych, strzeleckich itp. Następnie zebranie podpisów o d wspomnianych i zgłoszenie obywatelskiego projektu ustawy.

  • Bartosz Skowroński

    tak czytam te komentarze i chyba Pan Andrzej będzie musiał na stronie ROMBu i bloga napisać wielkie ostrzeżenia że stowarzyszenie i on jest za REGLAMENTACYJNYM (w części policyjnym) dostępem do broni lecz jak najbardziej przejrzystym i jednoznacznym.
    i co do czarnego prochu, zrobicie pierwszy stopień pozwolenia OKB. Okaże się że środowisko jest naprawdę spore i będzie potem całkiem inna siła przebicia do kolejnych propozycji/ustaw. Jesli ta ustawa przejdzie to brałbym się za ochronę prawną osoby broniącej się każdym możliwym narzędziem.

  • wojo38spec

    Nie rozumiem jednego. Z jakich powodów ograniczono sferę uprawnień osób posiadających już pozwolenie na broń dla celów sportowych (wg. obecnej ustawy) ?. Widać to wyraźnie na przykładzie tzw. uprawnienia do noszenia broni w zaprezentowanym projekcie (pozwolenie na broń rozszerzone i czasowy charakter takiego pozwolenia – 5 lat). Od 1 października 2014 r. sportowcy mogą już nosić broń, tak jak osoby posiadające broń w ramach pozwolenia dla ochrony osobistej (oczywiście z ograniczeniami – w środkach transportu publicznego, tj. bez magazynka, oddzielnie naboje odpowiednio zabezpieczone). Przypomnieć należy, że w czasie korzystania z takich środków – w przypadku broni do ochrony osobistej z magazynkiem, ale bez naboju w komorze nabojowej. Jakie jest ratio legis takiego rozwiązania. Noszenie broni rozładowanej jest wręcz niebezpieczne. Ułatwia utratę broni np. w czasie napadu. Rozumieli to twórcy nowego rozporządzenia w sprawie przechowywania i noszenia broni. Czy nie lepiej utrzymać to, co już jest i dodać nowe możliwości w ramach OKB ? Czy są ku temu jakieś logiczne przeszkody ?

    • Wojciech Pisarski

      Bo nie zaktualizowano projektu po wyciągnięciu z szuflady i odkurzeniu.

    • Bartosz Skowroński

      dla mnie potencjalnego kolekcjonera/strzelca niedzielnego propozycja/projekt jest lepszy

      • wojo38spec

        Zgadzam się.
        Jednak dla mnie, jako osoby chcącej sobie czasem postrzelać z karabinu centralnego zapłonu i w tym celu przewożącej taki sprzęt w stanie “zapudełkowanym” i na tylnym siedzeniu, a amunicja oddzielnie zabezpieczona – jest to potencjalnie niebezpieczne. Jak mam się obronić – gdy bandyci pojadą za mną ze strzelnicy, zajadą mi drogę i zaatakują w celu zabrania broni ? Może tym karabinem ? Czy też może za pomocą broni krótkiej w “kaburze przylegającej do ciała:)” ? Stawiam na skuteczność tej drugiej opcji. Przyjmuję taka oto zasadę skoro dostałem legalnie do ręki broń – to odpowiadam za to aby nie dostała się w niepowołane dłonie.
        W ustawie-projekcie widać wyraźne uwstecznienie. Noszenie broni staje się nową kategorią – dodatkowe egzaminy, 5 letni okres pozwolenia.
        Tego nie ma nawet w obowiązującym systemie – który chciałoby się zmienić.

        • Bartosz Skowroński

          w sumie dodanie zapisu dla pozwolenia podstawowego “dopuszcza się noszenie broni na czas przemieszczania się strzelnica-miejsce zamieszkania (ew. gdy przewozi się więcej sztuk broni jednocześnie) przez osoby posiadające aktualną licencje zawodniczą organizacji {i tu wykaz}” było by jakimś wyjściem. Bo chodzi o to aby broń używana do ochrony osobistej była w wyższej kategorii.

          • wojo38spec

            Cały czas jednak nie rozumiem potrzeby – przenoszenia uprawnienia “noszenia broni” do “wyższej kategorii”.
            Ustawodawca nawet obecnie takiego ograniczenia nie wprowadza.
            W odnośnym Rozporządzeniu wskazuje się przecież, że broń sportową, czy też dla innych celów nosi się w sposób “jak w ust. 1” (który dotyczy broni dla celów ochrony osobistej).
            Czyli w sposób niewidoczny i w kaburze przylegającej do ciała.
            Na początku napisałem, że “nie rozumiem” w tym sensie, że nie widzę racjonalnej potrzeby. Jednak rozumiem cel tego zapisu.
            To jest jakby komunikat do społeczeństwa: “Zobaczcie nawet gdy rozszerzymy dostęp do broni to i tak nie oznacza to, że w tramwaju będzie ją miał co czwarty, albo co trzeci”. Chodzi więc o zwykłe bałamucenie, a nie o osiągnięcie pozytywnego obiektywnie celu.
            Tymczasem jako prawnik wiem, że każdy przepis musimy czytać i wykładać przyjmując model “Racjonalnego ustawodawcy”.
            Dzieląc strzelców na “noszących” i “nienoszących” broń palną otwieramy sądom administracyjnym furtkę do nieprzewidywalnej wykładni odnośnych przepisów i nierozwiązywalnych sporów w zakresie ustalania konkretnego stanu faktycznego. A co będzie jeśli po drodze na strzelnicę chciałbym załatwić pilna sprawę i muszę zmienić marszrutę.
            A teraz kwestia szczegółowa. Wchodzę do sklepu i kupuję np. 300 szt amunicji 9 mm Luger. Mając pozwolenie podstawowe bez uprawnienia do noszenia broni – wychodzę i narażam się na jej zwykłe wyrwanie.
            Czy to jest stan korzystny społecznie ? Uważam, że prawo do posiadania broni powinno nierozłącznie wiązać się z prawem jej noszenia.
            Jestem przeciwnikiem taktyki, iż za cenę rozszerzenia prawa do posiadania broni na przysłowiowe “boczniaki” – odbieramy bardzo ważny atrybut prawa posiadania broni jakim jest prawo do jej noszenia i co już MAMY !

          • Wojciech Pisarski

            Jak już kilka razy pisałem w komentarzach, wynika to pewnie z tego, że ten projekt jest stary i go nie zaktualizowano jak dotąd.

          • wojo38sepc

            Zgoda. Uważam, że trzeba to poprawić. A taktyka ROMB-u “żabich skoków” (Amerykanie zdobywali tak wyspy w czasie IIWW na Pacyfiku) jest co do zasady słuszna.

          • Wojciech Pisarski

            Też tak uważam, ale prawdą jest to, że po prostu jakąś trzeba było przyjąć, wszystkim dogodzić się nie da. Mam nadzieję, że wszyscy to zrozumieją i ograniczą się do uwag merytorycznych, na wprowadzanie do projektu poprawek czas wciąż jest.

  • Contractor

    Panie Turczyn. Lubię Pana i szanuję, ale muszę powiedzieć głośno, że ten projekt to bubel. Śmieć pod wieloma względami. Ma też kilka elementów in plus, niestety jako całość nadaje się do tarcia chrzanu. “Broń” pneumatyczna dawno powinna zniknąć z listy reglamentacyjnej, a takie narzędzia jak kastet nigdy nie powinny na nią trafić. Pomysł reglamentacji muzzle loaderów i innych czarnoprochowych urządzeń rozrywkowych jest nie krokiem, tylko skokiem w tył. Należy zacząć zwalczać obecny model kategoryzacji broni. Dobrym kierunkiem byłoby skorzystanie z rozwiązania brytyjskiego z drobnymi modyfikacjami. Trzy rodzaje pozwoleń dla osób prywatnych. Tylko trzy. 1. Broń do polowania (celowo unikam określenia “myśliwska”) o pojemności magazynka ograniczonej do 10 naboi, powtarzalna i samopowtarzalna. 2. Broń sportowa i kolekcjonerska oraz do obrony własnej – od 5,45mm do 12,7mm, bez ograniczeń pojemności magazynka, z wyłączeniem broni samoczynnej – niedostępnej dla osób prywatnych. Jedynie w przypadku broni do obrony własnej można by pomyśleć o jakimś limicie, np. 2 szt. broni krótkiej i jedna długiej. . 3. Inne urządzenia i przedmioty mogące służyć jako broń – paralizatory o mocy pow. 10mA, ostrza ukryte, broń gazowa i traumatyczna o mocy mniejszej niż 17 J. Pozwolenia na broń do celów handlowych i wykonywania działalności gospodarczej powinny być w “innym koszyczku”. Rekonstruktorom wystarczy broń konstrukcyjnie opracowana do strzelania ślepakami, więc pozwolenia im potrzebne jak świni kamizela. Może i moje pomysły od wad wolne nie są, ale jeśli coś chcemy upraszczać, to nie komplikujmy z innej strony. Pomysł wyeliminowania Policji z łańcucha decyzyjnego jest nowatorski, ale nierealny. Pani urzędniczka w Urzędzie Miejskim czy Gminnnym będzie tak samo niechętna. Takie właśnie osoby będą lokowane w tych planowanych wydziałach, bo urzędnicy i inni “słudzy narodu” są ostatnimi, którym zależy na uzbrajaniu obywateli. Nikt nigdy nie dopuści, aby o wydawaniu pozwoleń decydował miłośnik broni i strzelectwa, wrażliwy na potrzeby środowiska. Policja też nie pozwoli, aby o tak ważnych sprawach decydował cywil. Jak już mówiłem kiedyś – Policja musi zerwać z tradycjami MO i SB zarówno we własnej mentalności i w szkoleniu młodych kadr, ale należy usunąć oficerów odziedziczonych po minionym systemie, aby dłużej nie zatruwali formacji swym komuszym rozumowaniem. W USA, gdzie ludzie mieli prawa zagwarantowane konstytucyjnie – i nadal mają – toczy się gwałtowna walka o Drugą Poprawkę. Posiadacze broni zmagają się zajadle z liberałami i demokratami chcącymi im tę ostoję amerykańskiej swobody odebrać. To naprawdę ciężki bój, a tu gdzie Konstytucja NIC tak naprawdę nie gwarantuje – bój taki jest praktycznie nie do wygrania. Bo umysł Polaka jest nazbyt przeżarty liberalizmem i socjaldemokracją i zdążył pokochać kajdany narzucone mu 8 dekad temu.

  • Takitam

    Szczerze powiedziwszy po przeczytaniu, proponowanych zapisów jestem równie rozczarowany jak inni komentujący. Widziałem fragment wystąpienia Pana Wojciecha Cejrowskiego i wydawało mi się po oklaskach które zebrał z sali, że Państwa projekt będzie szedł w tym właśnie kierunku. W zamieszczonym tekście widzę, proszę wybaczyć, ale wciąż te same ograniczające zapisy, które powodują, że obecnie dostęp do broni jest tak ogarniczony. Zastanawia mnie szczególnie potrzeba udzasadniania do czego broń mi będzie potrzebna. Jeżeli już wymagają Państwo w swoim projekcie (piszę “już” bo powtarzając za Panem Cejrowskim uważam, że prawo do posiadania broni powinno być prawem przyrodzonym) że legitymuję się niekaralnością za pewne rodzej przestępstw i ogólnie jestem poczytalny, to czemu mam uzasadniać potrzebę posiadnia broni ??? Proszę jeszcze raz wybaczyć, ale co komu do tego do czego będę broni używał ?! Może zamierzam wbijać pistoletem gwoździe ?! Czy tak trudno zrozumieć różnicę ? Mamy dwie sytuacje, w jednej pojawiam się w stosownym urzędzie i przedstawiam dokumenty oraz proszę o wydanie pozwlenia, urzędnik czy tam policjant sprawdza dane i dostaje pozwolenie i sytuacja druga, w sumie bardzo podobna do stanu obecnego. Pojawiam się z papierami i uzasadnieniem, lecz chociaż papiery są w porządku to urzędnikowi nie podoba się moje uzasadnienie i pozwolenia nie dostaje. Proszę zaprzeczyć, że tak nie będzie i że ustawodawca nie zostawi sobie “furtki” żeby urzędnik de facto decydował czy wydać pozwolenie czy też nie, skoro sami Państwo w swoim projekcie proponujecie taki zapis.

  • Łukasz

    Panie Andrzeju sama koncepcja mi się podoba jednak warto umieścić wpis wyjaśniający kilka spraw. Przykładowo czym jest kategoria C czyli “broń palną jednostrzałową bocznego zapłonu”. Dobrze rozumiem, że klasyczny Glock się tutaj nie kwalifikuje, oraz jak wyglądać ma procedura pozwolenia rozszerzonego?

    Pozdrawiam
    Łukasz

    • glock kategoria B, pozwolenie rozszerzone opisane w art 15

  • Tomasz Gorzenski

    Wzburzyło mnie zdanie “Kolejną przesłanką natury ogólnej jest zdrowie, w tym zdrowie psychiczne i prawidłowe funkcjonowanie psychologiczne oraz posiadanie miejsca zamieszkania w Polsce.”
    Jak to? Do tej pory zawsze słyszałem, że ROMB jest za dostępem dla praworządnych i zdrowych psychicznie obywateli. Skąd nagle mowa o zdrowiu innym niż psychiczne?
    Czy ROMB zamierza popierać utrzymanie dotychczasowych, absurdalnie w niektórych przypadkach restrykcyjnych wymagań dotyczących zdrowia innego niż psychiczne? Klasycznym przykładem są tu niektóre wymagania dotyczące narządu wzroku, bardziej restrykcyjne niż w przypadku obecnie obowiązujących wymagań dla cywilnych zawodowych pilotów samolotowych pracujących w liniach lotniczych. Absurd stulecia.
    W załączniku nr 1 do projektu umowy wymienione jako dyskwalifikujące jedynie pewne wady zdrowia psychicznego. Nie ma mowy w projekcie o innych wadach, szczególnie dotyczących zdrowia innego niż psychiczne. Ale wyżej czytamy:
    “[…] zaświadczenie od lekarza rodzinnego stwierdzające brak przeciwskazań do wydania pozwolenia na broń, o których mowa w art. 10 pkt 3, wydane po zasięgnięciu opinii psychologa i lekarzy specjalistów, w tym neurologa, psychiatry oraz innych, w przypadku uznania ich za niezbędne.”
    To na podstawie czego lekarz rodzinny ma wydawać zaświadczenie o braku przeciwwskazań? Na podstawie swojego widzimisia?
    Czy również widzimisię lekarza rodzinnego ma być podstawą do skierowania delikwenta do lekarzy specjalistów, innych niż psycholog, psychiatra, neurolog?
    Osobiście uważam, że w kwestii zdrowia innego niż zdrowie psychiczne (a być może również w tej kwestii), wymagania dla osób ubiegających się o pozwolenie na broń nie powinny być w żadnym wypadku wyższe, niż w przypadku osób ubiegających się o amatorskie prawo jazdy. Nie ma absolutnie żadnego merytorycznego uzasadnienia dla wyższych wymagań. A wręcz przeciwnie. Samochodem można w sekundę lub dwie zabić lub ciężko poranić nawet kilka/kilkanaście osób. Być może wymagania, szczególnie od strony psychiki i zdolności opanowania agresji powinny być wyższe, ale nie ma żadnego powodu dla którego wymagania dla osób ubiegających się o broń miały by być wyższe niż w przypadku osób ubiegających się o pozwolenie na broń.
    Dlatego albo w ogóle rezygnujemy z jakichkolwiek uregulowań dotyczących stanu zdrowia innego niż psychiczne, albo jednoznacznie, ale sensownie, je określamy. Tak jak w załączniku 1 określone zostały stany chorobowe dotyczące zdrowia psychicznego.
    Uprzejmie proszę o ustosunkowanie się do powyższego. Pozdrawiam.

  • Sajonara

    Sorry panie mecenasie ale jeżeli to ma
    być „obok” obecnej ustawy to widzę kilka sprzeczności gł. w
    obronie osobistej a już kuriozalnym jest założenie „OKB nie
    będzie uprawniała do noszenia broni palnej w stanie załadowanym”
    czyli broń do obrony ale rozładowana, z takiego gniota ciężko się
    nie śmiać. Pozdrawiam

    • projekt nic nie mówi o obronie koniecznej, to nie ta ustawa

    • Bartosz Skowroński

      broń do obrony musisz mieć pozwolenie rozszerzone aby rozszerzone musisz mieć podstawowe aby podstawowe OKB aby OKB musisz podać ważny powód dla czego chcesz pozwolenie (wybierając powód ochrona osobista pośrednio wskazujesz że będziesz się starał/a zdobyć pozwolenie rozszerzone)

  • A H

    Porównajcie ustawy państw sąsiedzkich,np Czechy ,jest prosta bez zawiłości,zrozumiała , idąca w stronę obywatela.W tym kraju dostęp do broni posiada większość,i nikt z bronią nie biega po ulicach.Nie zapomnijcie o broni tzw gazowej i typu Flobert.,która jest w wszystkich państwach UE dostępna w kat D, czyli od lat 18, w naszym kraju ups zabójcza.Jest to nonsens ,poniżający nas Polaków w oczach ob europy,i widzę waszych.Dążcie do zmian nie zapominając o ob Polskich, a nie o wybranych.

  • Normalny

    No tak brawo osoba skazana za nielegalne posiadanie broni nie dostanie pozwolenia większego debilizmu nie czytałem czyli jak ktos miał bron nielegalnie do obrony rodziny bo pozwolenia nie dostał to teraz nie dostanie – walcie sie z taka ustawa samych milicjantów byłych chyba zatrudniacie.

  • Logic

    No jeszcze cenzurujcie posty wy barany jebane ! Mam nadzieje ze wam UE wszystko upierdoli i zostawi kamienie.

    • Andrzej Turczyn

      Zostawiam, czytajcie. Ja nie potrafię na takim “poziomie” prowadzić rozmowy.

      • Logic?

        Chyba narcystycznego monologu. A postów i tak wyjebałeś już kilkadziesiąt stąd. Myślisz, że nikt tego nie zapisuje? Jak będziesz już miał pieczątkę, to też tak będziesz wnioski ludzi niszczył, jak tutaj ich posty?

  • Broń

    Peerelowskie myślenie.Przykład:obywatel ma udowodnić że nie był karany.A dlaczego ?Obywatel mówi że nie jest karany a jeśli urząd wie inaczej lub podejrzewa to niech udowodni.Sprawa celu posiadania:chcę mieć bo chcę mieć i guzik komu to tego,nie będę się fikcyjnie nigdzie zapisywał żeby spełnić kryteria.Dlaczego ktoś ma mi dyktować jaką broń mam mieć,ile sztuk,oraz udowadniać że jestem zagrożony ?

    • PK

      Konieczność przedstawienia przez wnioskującego zaświadczenia z KRK jest faktycznie słaba – To urzędnik powinien mieć do tego rejestru dostęp.

      Natomiast w projekcie nie ma mowy o tym, jaką broń możesz posiadać (oczywiście poza podziałem na kategorie) i ile sztuk. Nie ma też mowy o udowadnianiu zagrożenia. To są istotne zmiany na plus względem obecnych przepisów.

  • Pingback: Broń palna CP w projekcie ustawy o broni i amunicji. | Andrzej Turczyn()

  • Marcin

    “OKB nie będzie uprawniała do noszenia broni palnej w stanie załadowanym”

    A niby czemu nie ? Już obecna ustawa pozwala posiadać broń np kolekcjonerską w domu, bez prawa noszenia. Wiec to nowa ustawa to bubel. Praworządny obywatel powinien móc nosić przy sobie naładowaną broń. Islamscy terroryści mają kałachy bez pozwoleń. Gdyby w Paryżu ktoś miał przy sobie broń to nie byłoby ponad 100 ofiar.

  • Jakub Cezary

    Ma dwa poważne zastrzeżenia.
    Po pierwsze mówi Pan, że OKB ma być “powszechne” ( ” W projektowanej regulacji nie chodzi o to, aby wąska grupa korzystała z wielkich przywilejów. W projektowanej regulacji chodzi o to, aby szeroki krąg Polaków miał
    możliwość posiadania broni palnej. Projektowana Obywatelska Karta Broni
    to rodzaj powszechnego pozwolenia na broń, dla każdego Polaka,
    spełniającego kryteria wynikające z ustawy.”). Jak ma być to zrealizowane skoro badania lekarskie są sporym wydatkiem i mówię to o standardzie ( psycholog + lekarz orzekający o zdrowiu fizycznym) , a trzeba się liczyć, że grupa osób ubiegających się o to pozwolenie będzie wymagała konsultacji z innym lekarzem np. z neurologiem co wygeneruje kolejne koszty. Czy nie stworzymy wtedy cenzusu majątkowego ? Bez zmiany w tej kwestii z pewnością nie będzie to już “powszechne” pozwolenie.
    Po drugie nie jestem w stanie sobie wyobrazić by ta ustawa weszła w życie przed zmianą definicji o obronie koniecznej. Bez tego zapis o osobach postawionych w stan oskarżenia np. o zabójstwo jest absurdem. Sam pan pisał ,że ponad połowa spraw dotyczących obrony koniecznej jest traktowana jako przestępstwo popełniane bez broniącego się. Taki stan ma miejsce na obydwu fazach postępowania i takie osoby są skazywane, więc zgodnie z tą ustawą będą pozbawione posiadanej legalnie broni, której zapewne użyli do ochrony siebie, swojej rodziny i dobytku.

  • korwinista

    Szanowny Panie Andrzeju, doceniam Panskie starania ale prosze zauwazyc ze badania psychologiczne to rozwiazywanie testow na inteligencje, podczas gdy najlepsi snajperzy II wojny to czesto byli ludzie niepismienni. Badania psychiatryczne to juz kompletne kuriozum. Zawieraja pytania czy ma Pan tendencje samobojcze albo czy chcialby Pan wymordowac pol miasta. Nadal domagalbym sie posiadania broni automatycznej moze i nawet 50BMG. Ponadto, nie rozumiem, dlaczego nie wolno mi kupic polskich celownikow dzienno-nocnych czy chocby Szafira nie wspominajac o kamizelkach z wkladami. Prosze zauwazyc ze karabinem Szarpsa (CP) polowano na bizony z ~400m co jest w zasadzie poza zasiegiem karabinkow automatycznych. I sprawa najwazniejsza, jest to ciagle ZEZWOLENIE wiec zawsze mozna je cofnac. Policja wojsko w zasadzie maja nieograniczony dostep do uzbrojenia, a prosze mi wierzyc ze nie zawsze sa to ludzie predysponowani. To ze policjant zastrzelil zone, corke i siebie nie oznacza ze policji nalezy odebrac bron. Prosze pamietac ze pewien pilot (germanwings) zabil 150 osob uderzajac samolotem w pionowa sciane w Alpach i swiat dalej sie toczy.

  • Pingback: Pozwolenie podstawowe w projekcie ustawy o broni i amunicji. | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Uwagi do społecznego projektu ustawy o broni i amunicji zebrane. | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: W sobotni wieczór kilka słów o projekcie. | Andrzej Turczyn()

  • Marcin Szewczyk

    Czytam te komentarze i dochodzę do wniosku, że wszystkim nie dogodzimy. Może lepiej nic nie zmieniać? Jak zwykle krytyka, polemika, brak zrozumienia. Turczyn nie robi nam na złość, a widzę tu już zadatki na komisję śledczą typu: “i/lub czasopisma”. Jeśli ktoś z Państwa napisze ustawę zadowalającą wszystkich to mogę się pod nią podpisać. Jak na razie obecna po zmianach odnośnie CP jest do zaakceptowania.

    • Wojciech Pisarski

      To jest niestety najgorsza odmiana debaty, jaka u nas występuje. Czyli podzielenie się na dwa obozy, foch wzajemny i obrzucanie błotem (i nie tylko błotem…) drugiej strony, kiedy w rzeczywistości obie strony ciągną w tym samym kierunku, tylko inaczej. Przekonałem sie o tym najbardziej na spotkaniu, na którym m.in. przemawiał Jacek Hoga, prezes Ad Arma i zwolennik “braunowego” podejścia.

      Osobiście patrzę na to z boku i widzę, że obie strony mają wiele racji w tym, co mówią, bo robi niestety głównie ROMB. Po obu stronach są bardzo silne osobowości i taki szary człowiek jak ja ma problem, co robić i kogo wspierać, żeby przeszkodzić w zaprzepaszczeniu całej inicjatywy na walce między sobą. Bo nie otworzę przecież trzeciej fundacji czy stowarzyszenia, tylko jeszcze bardziej rozdrabniając wysiłki.

  • Hubert Kwintal

    “Za uzasadniony powód posiadania broni traktowany jest zamiar: 1)
    uprawiania łowiectwa; 2) uprawiania sportów o charakterze strzeleckim, w
    tym rekreacyjnie; 3) czynnego udziału w organizacji o charakterze
    proobronnym; 4) kolekcjonowania broni; 5) posiadania broni do ochrony
    miru domowego; 6) brania udziału w rekonstrukcjach historycznych lub
    innych przedsięwzięciach o charakterze artystycznym; 7) posiadania broni
    do samoobrony; 8) posiadania broni w celach doskonalenia umiejętności
    zawodowych; 9) używania broni w celach sygnalizacyjnych; 10) prowadzenia
    działalności gospodarczej w zakresie szkoleń strzeleckich”

    Zwracałem już na to uwagę, ale powtórzę: Znów ani słowa o broni do celów ochrony osób i mienia. Tymczasem pracownikom ochrony zdarza się wykonywać czynności wymagające noszenia broni, np: ochrona fizyczna osób, ochrona Obiektów Obowiązkowej Ochrony, konwojowanie wartości pieniężnych i materiałów niebezpiecznych, doraźna ochrona fizyczna w postaci Grup Interwencyjnych.

    Rozwiązać to można na różne sposoby, ale jakieś, konkretne, regulacje prawne ustawa przewidzieć powinna.

  • Laser Laserx

    A co z klientami którzy nabyli legalnie rewolwery np. Ekol , Zoraki K10 i wpisują się pod kategorie C ( krótką broń palną bocznego zapłonu itp… ) na którą wymagana jest OKB. Ludzie na kupowali pukawek i jakoś się w sądach wykręcali na podstawie starego prawa , teraz z automatu stali się posiadaczami broni palnej bocznego zapłonu . Co w takiej sytuacji mają uczynić. Czy wyrabiać OKB posiadając już broń , czy oddać na policję i zapomnieć o kasie , czy stać ze strachu ?

  • Eryk

    Proszę odczepić się od Pana Turczyna, jestem osobą postronną i nie działam w niczyim interesie, ale uważam, że nikt w Polsce nie robi więcej dla sprawy powszechnego posiadania broni palnej jak pan Andrzej Turczyn, bez niego wszyscy bylibyśmy dalej w głębokim lesie. Pozdrawiam