Czeski rząd po stronie obywateli, będzie skarga na dyrektywę o broni do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Na wniosek ministra spraw wewnętrznych Milana Chovanec, w dniu dzisiejszym (14.04.2017 r.) rząd Czech zdecydował, że Republika Czeska zaskarży Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/853 z dnia 17 maja 2017 r. zmieniająca dyrektywę Rady 91/477/EWG w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni. Rząd Republiki Czeskiej będzie domagał się od Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdzenia nieważności dyrektywy UE w sprawie posiadania broni. Jednocześnie Czech będą domagać się odroczenia stosowania dyrektywy do czasu rozstrzygnięcia skargi.

“Dyrektywa narusza zakaz proporcjonalności i niedyskryminacji. Nie możemy dopuścić w UE pod pretekstem walki z terroryzmem , do nieracjonalnej ingerencji w prawa państw członkowskich i ich obywateli.”

– powiedział minister spraw wewnętrznych Milan Chovanec

Dyrektywa w przypadku Czech dotknie praktycznie wszystkich legalnych posiadaczy broni, tj. około 300 000 Czechów. Dyrektywa weszła w życie 13 czerwca 2017 roku, dając państwom członkowskim czas na dostosowanie przepisów krajowych do dyrektywy do dnia 14 września 2018 roku, a wyjątkowych przypadkach do 14 grudnia 2019 r.

(źródło mvcr.cz)


Tak wygląda minister, który jednoznacznie stanął po stronie obywateli. Nie tylko obywateli Czech, ale również o naszej stronie, po stronie Polaków. Skarga złożona przez Czechy, gdyby okazała się skuteczna, będzie miała również zastosowanie do Polski. Minister Chovanec jest wyjątkowo zdeterminowany w walce z głupim prawem. Minister Chovanec mówi w tej sprawie bez maski poprawności politycznej.

Tak wygląda minister, który nie wiadomo co zrobi, albo go ta sprawa zupełnie nie interesuje. Pan minister Mariusz Błaszczak nic publicznie o sprawie dyrektywy nie mówi. Rok temu pan minister powiedział pewnie nie wyraziłem zgody na rozbrajanie Polaków, ale Unia Europejska nie bardzo posłuchała pana ministra i zamierza Polaków jednak rozbroić. Dyrektywa będzie dotyczyła Polaków tak samo jak Czechów, z tą różnicą, że w Polsce jest o o około 150 000 posiadaczy broni, mniej niż w Czechach (sic!).

Teraz okaże się po czyjej stronie stoi polska władza. Czy po stronie eurokratów, którzy wprost deklarują całkowite rozbrojenie Europejczyków, realizując komunistyczny manifest Altiero Spinellego z Ventotene, czy po stronie Polaków. Tu już nie będzie ściemy, słowa nie wystarczą, nawet te najpiękniejsze. Albo będzie skarga polskiego rządu do Trybunału Sprawiedliwości, albo jej brak będzie znaczył руки по швам ministra Błaszczaka wobec dyktatu eurokratów. Innego wytłumaczenia nie  będzie.

Wkrótce będziemy mieli jasność, poseł Bartosz Józwiak już skierował do MSWiA petycję w tej sprawie.

  • Koleżka Śniegowy

    Biorąc pod uwagę wypowiedzi tow. I sekretarza PiS oraz jego ministranta wojny, trudno o optymizm. Bardzo trudno. Im ta dyrektywa nie przeszkadza bo przecież i tak nie mieli zamiaru ułatwiać Polakom dostępu do broni.

    • Raczej chyba ułatwi życie polskojęzycznemu rządowi prikaz eurokratów.

  • Robert N

    Czesi potrafią !!! Ministra mają z głową a i CZ sobie radzi na rynku broni. Czy kiedyś u nas też tak będzie?