Informacje statystyczne o posiadaczach broni palnej w Czechach – porównanie z Polską

Dzisiaj kolejna porcja bardzo ważnych informacji o posiadaniu broni palnej w Czechach. Poniższy fragment z uzasadnienia czeskiej ustawy o zmianie ustawy konstytucyjnej o bezpieczeństwie Republiki Czeskiej. Bardzo pouczający.

W Republice Czeskiej istnieje specyficzna sytuacja w sferze posiadania broni przez osoby cywilne, na którą wpływ ma fakt, że większość broni została przez ich właścicieli nabyta dopiero po roku 1989. W większości przypadków były to osoby, które zdobywały broń nie dla celów łowieckich czy sportowych, ale właśnie dla potrzeb (lub z taką możliwością) ewentualnego wykorzystania broni do obrony życia, zdrowia i własności. Zgodny z tym jest również typ broni jaki posiadają właściciele pozwoleń na broń w Republice Czeskiej. Na dzień 1 stycznia 2017 r. w Republice Czeskiej było 300 307 właścicieli pozwoleń na broń. W tym 241 229 posiadało pozwolenie na broń grupy E – do obrony życia, zdrowia i własności. Ci posiadacze w aktualnym stanie prawnym posiadają uprawnienia do noszenia broni ukrytej i dla celów „samoobrony” w warunkach określonych przepisami prawa.

W odróżnieniu od większości państw członkowskich Unii Europejskiej, gdzie w większości w takiej ilości istnieje wyłącznie broń myśliwska, istotna część broni będącej w rękach czeskich posiadaczy pozwoleń na broń jest to broń odpowiednia do obrony życia, zdrowia i własności (broń krótka, karabiny półautomatyczne itp.). W spontaniczny sposób w granicach obowiązującego prawa powstała znaczna ilość posiadanej broni palnej, zarówno materialna, ale mowa też o czynniku ludzkim (większość właścicieli broni używa swojej broni i jest w stanie posługiwać się nią bezpiecznie i adekwatnie do sytuacji). Na dzień 1 stycznia 2017 r. posiadacze pozwoleń na broń mieli zarejestrowane 801 532 szt. broni wszystkich kategorii. W tym zarejestrowano 359 846 szt. broni kategorii B – na którą niezbędne jest zezwolenie i która mogłaby być wykorzystana do obrony życia, zdrowia lub własności. Należy podkreślić, że taka ilość broni kategorii B w żaden sposób nie różni się od sytuacji w innych krajach środkowoeuropejskich, np. w Austrii, która jest podobnej wielkości co Republika Czeska pod względem powierzchni oraz ilości mieszkańców, w roku 2016 cywile posiadali w sumie 389 043 szt. broni kategorii B.

Celem projektowanej nowelizacji jest więc gwarancja możliwości wykorzystania tej broni w celu zmniejszenia ryzyka związanego przede wszystkim z negatywnymi zjawiskami zagrażającymi bezpieczeństwu opisanymi powyżej. Oczywistym jest, że w taki sposób nie można takich zjawisk wykluczyć całkowicie, z drugiej jednak strony nie można takiego potencjału zignorować, również w kontekście innych systemów i mechanizmów zapewnienia bezpieczeństwa Republiki Czeskiej regulowanych ustawą konstytucyjną o bezpieczeństwie Republiki Czeskiej.

Określony powyżej potencjał widoczny jest w dzisiejszych czasach w sytuacji bezpieczeństwa Republiki Czeskiej. W ostatnich latach ilość przypadków obrony koniecznej i stanu wyższej konieczności oscyluje w jednostkach przypadków i stale się zmniejsza. W tym samym okresie jednak ilość wydawanych pozwoleń na broń grupy E – do obrony życia, zdrowia i własności pozostaje na tym samym poziomie i w przypadku większych wahań nie można stwierdzić jakiegokolwiek powiązania pomiędzy ilością użytej broni w ramach okoliczności wykluczających działanie niezgodne z prawem i ilością wydanych zezwoleń na broń.

Powyższych danych nie można jednak w żadnym przypadku interpretować w taki sposób, że noszenie broni dla celów obrony osobistej stopniowo traci zasadność. Odwrotnie właśnie – świadczy o tym, że w praktyce tym bardziej udaje się zapobiegać sytuacjom konfliktowym, w których mogą znaleźć się właściciele broni, bądź, że ilość takich sytuacji konfliktowych jako takich zmniejsza się. Z niektórych opracowań zagranicznych[1] można by też wysnuć wniosek, że przynajmniej do pewnego stopnia na zmniejszenie się ilości takich przypadków może mieć wpływ moment odstraszenia ewentualnego agresora, już w samym fakcie istnienia prewencyjnego działania samej możliwości, że agresor może znaleźć się w sytuacji, w której przeciwko niemu zostanie użyta broń (efekt jakiej prewencji zwiększa się właśnie w przypadku noszenia broni ukrytej, kiedy niepewność atakującego jest jeszcze większa), ale też w ramach już rozpoczętego ataku poprzez groźbę użycia broni.

Pożądanym efektem możliwości posiadania i noszenia broni w żadnym przypadku nie jest zwiększenie ilości przypadków realnego użycia broni, ale właśnie wzmocnienie efektywnej prewencji takich przypadków. Krajowe przepisy prawa do tej pory  w tej kwestii właśnie o tym świadczą i trzeba w przyszłości na tym się opierać. Z drugiej strony jako właściwe wydaje się, w zmieniającej się sytuacji dotyczącej bezpieczeństwa, powiększyć w przypadku osób cywilnych efektywność obchodzenia się z bronią i w ukierunkowany sposób budować zdolności do użycia broni w adekwatny sposób, właśnie w ogólnej ramie zabezpieczenia bezpieczeństwa Republiki Czeskiej i zgodnie z jej potrzebami.

[1]  Np. Lott, J. R. Jr., Mustard, D.B.: Crime, Deterrence, and Right-to-Carry Concealed Handguns, The Jurnal of Legal Studies, Vol. 26, No. 1 (Jan., 1997), pp 1-68. Bądź Philipson, T.J., Posner, R.A.: The Economic Epidemiology of Crime, Journal of Law and Economics, Vol. 39, No. 2. (Oct., 1996), pp. 405-433.

Czechy liczą około 10,5 miliona mieszkańców to brawie cztery razy mniej niż w Polsce. W Czechach jest ponad 300 tys. posiadaczy broni palnej, w Polsce około połowa tej liczby. W Republice Czeskiej zarejestrowanych jest ponad 800 tys egzemplarzy broni palnej, w Polsce nieco ponad 500 tysięcy. Czesi zaczynali z tego samego poziomu co Polacy, czyli od upadku komuny w 1989 roku. W Czechach rynek broni rozwijał się normalnie, w Polsce mamy postkomunę. W Czechach nikt się nie morduje, w Polsce są tacy, którzy z pogardą mówią o Polakach, że jak Polacy będą mieli broń, będą się masowo mordować. Broń do ochrony osobistej w Czechach jest przeznaczona dla zwykłych Czechów, w Polsce dla ubeków i milicjantów, aktualnie dla byłych policjantów i tych co potrafili co trzeba załatwić. Zupełnie przeciętny Polak posiadający pozwolenie do obrony własnej stanowi absolutny margines.

Abyśmy nawiązali statystycznie do proporcji posiadania broni palnej w Czechach, w Polsce musiałoby być około 1,1 miliona posiadaczy broni, a w ich rękach powinno być nieco ponad 3 miliony egzemplarzy broni. Przy tak znacznym zwielokrotnieniu ilości posiadaczy broni i samej broni w Polsce, nic złego by się nie działo. Statystycznie nie ma o to obawy. Czesi niczym nie różnią się od Polaków, Polacy niczym nie różnią się od Czechów w zakresie usposobienia. Jesteśmy z tego samego kręgu kulturowego. Jest jedna tylko różnica. Czesi potrafi pognać komunę, także z mentalności władców. W Polsce ciągle postkomuna siedzi na stołkach, a przede wszystkim w umysłach polityków.

Jak zwykle proszę o rozpowszechnianie. Porównanie z Czechami jest szczególnie trudna dla przeciwników dostępu do broni palnej w Polsce. Znowu jest okazja do zachęceni Was o wpłatę środków na tłumaczenie czeskiej ustawy o broni i amunicji. Pisałem o tym pomyśle we wpisie Pozwolenie na broń w Czechach – informacje ogólne. Musimy przestać kręcić się wokoło własnego ogona. Musimy rozszerzyć dyskusję o pozytywne przykłady. To znacznie ułatwi debatę, to znacznie utrudni sprzeciw wobec zmian. Na tłumaczenie całej ustawy potrzeba 4500 zł.

  • Krzysztof Jabłoński

    “Powyższych danych nie można jednak w żadnym przypadku interpretować w
    taki sposób, że noszenie broni dla celów obrony osobistej stopniowo
    traci zasadność. Odwrotnie właśnie – świadczy o tym, że w praktyce tym bardziej udaje
    się zapobiegać sytuacjom konfliktowym, w których mogą znaleźć się
    właściciele broni, bądź, że ilość takich sytuacji konfliktowych jako
    takich zmniejsza się.”

    Jak czytam takie rzeczy to aż mnie skręca z zazdrości. Jest różnica pomiędzy powyższym, a tym gównem:

    “Wprowadzony zakaz zmniejsza ryzyko wystąpienia zagrożenia dla
    bezpieczeństwa i porządku publicznego. Posiadacze pozwoleń na broń nie
    będą mogli nosić i przemieszczać się z bronią, dzięki czemu
    wyeliminowane zostaną ewentualne przypadki utraty broni, a tym samym
    możliwość dostania się jej w ręce osób niepowołanych.” https://www.mswia.gov.pl/pl/aktualnosci/14559,Rozporzadzenie-o-czasowym-zakazie-noszenia-broni-i-przemieszczania-jej-w-stanie-.html

    I jeszcze do tego Czesi bezczelnie powołują się na badania Lotta, który jest moim idolem. Zzdr brdz.

    • Starypryk

      Nawet nie trzeba wymyślać bramki nr 3 , wiemy co będzie odpowiedzią na Czeski “problem” przez “naszych” .
      Na tubie jest film o Dmowskim i tam pada taka teza : im większy kraj tym głupsi politycy , patrząc po naszych przykładach ,ta teza niestety się sprawdza.

      • Im większy kraj to nie tym głupsi politycy tylko tym mniej uczciwi.

  • Krzysztof Jabłoński

    BTW: “czyli od upadku komuny w 1089 roku” – To już Władysław I Herman zmagał się z komuną?

    • Andrzej Turczyn

      poprawiono

    • EDiox

      HYhyhy, dobre oko =]

  • Pingback: Z cyklu broń ratuje życie - w Pradze napastnik na sklep z bronią został zastrzelony | Andrzej Turczyn()