Przewodniczący parlamentu Słowacji postuluje wpisanie do konstytucji prawa do posiadania broni

Przewodniczący Parlamentu Republiki Słowackiej Andrej Danko, przedstawił 3 września 2017 roku postulat wprowadzenia istotnych zmian w konstytucji Republiki Słowackiej. Zdaniem Andreja Danko jedną z nich powinna być ochrona prawa do posiadania broni przez obywateli. Postulat ten wygłosił podczas debaty w rocznicę uchwalenia słowackiej konstytucji.

Wskazał, że negocjacjach z Unią Europejską zaniedbano kilka ważnych spraw, których nie można było przewidzieć, a część przyniosło życie. W szczególności dotyczy to praw związanych z bezpieczeństwem obywateli, ochrony rodziny i własności, ale także praw myśliwych i strzelców sportowych.

Słowacka Partia Narodowa, której przewodniczącym jest Andrej Danko, postuluje zmiany ze względu na nadmierną regulację Unii Europejskiej w sektorze broni i amunicji. Zdaniem Słowackiej Partii Narodowej regulacje europejskie służą rozbrojeniu ludności, a tym samym do zmniejszenia bezpieczeństwa narodowego. Jednocześnie europejskie regulacje znacznie utrudniają życie myśliwym i strzelcom sportowym. Słowacka Partia Narodowa uważa zatem, że ma obowiązek stworzyć przestrzeń, w której obywatele Republiki Słowackiej mogą bronić się przed wyzwaniami bezpieczeństwa jakie niesie XXI wiek.

“Musimy dać ludziom prawo do uczestniczenia w zabezpieczeniu bezpieczeństwa narodowego Republiki Słowackiej, w oparciu o nasze prawo o broni. Nie wolno nam ograniczać praw myśliwych czy strzelców sportowych” – powiedział Andrej Danko. Dodał, że nie można dopuścić do rozbrojenia narodu w czasach zwiększonego zagrożenia bezpieczeństwa.

Słowacka Partia Narodowa jest częścią koalicji rządzącej. Przewodniczący parlamentu wierzy, że nowe propozycje zaproponowane przez niego uzyskają poparcie.

(źródło sns.sk)

Pierwsze Czechy, druga Słowacja, postulują zapisanie prawa do broni w konstytucjach, a wszystko to w celu zapobiegania obłąkańczym przepisom unijnym, które w imię bezpieczeństwa zmierzają do rozbrojenia praworządnych obywateli.

Nasi południowi sąsiedzi okazują się niezwykle mądrzy. Czy i nasz rząd okaże się mądrością i chociaż zdecydowanie poprze projekt nowej ustawy o broni i amunicji? Oczywiście optymalnym postulatem byłoby wpisanie prawa do polskiej konstytucji.

Może przykład Czech i Słowacji sprawi jakiś pozytywny oddźwięk w Polsce. Bardzo bym tego oczekiwał, aby obecny rząd nie posługiwał się poprawnością polityczną w sprawie dostępu do broni, a rozumem. Rozum zaś podpowiada, że praworządny obywatel w razie zagrożenia powinien mieć prawo posiadania broni.

Proszę o rozpowszechnianie tego wpisu, bo w Polsce o tym cisza, a temat ważny i jest o czym mówić i pisać.

  • Starypryk

    To miło słyszeć że “rak”wolności się rozprzestrzenia , że smutkiem stwierdzam ,że u nas mam wrażenie rządzi beton podobny to komunistycznego ,tyle że tam rządziła ideologia a tu interes partyjny i indywidualny sukces bez względu na koszty i narodowy interes.
    My konstytucji nie mamy bo to co jest to śmieć pisany pod interesy polityków a nie obywateli.
    Ale może te zmiany na zewnątrz przyniosą jakieś efekt , może te kamyczki ruszą lawinę.

  • max-bit

    Bo Państwa “poważne” czują że ktoś na nich kręci Bata.
    I chcą się przed tym zabezpieczyć aby w chwili “X” ludzie nie zostali z niczym, Armia takich krajów (i nasza też) nie zabezpieczy społeczeństwa, faktycznie tylko broń w rękach ludzi może ograniczyć bajzel w Państwie ( zasada prosta ja mam broń on ma broń i bandyta może mieć broń, ale na ogół bandytów jest mniej więc szanse na bajzel są mniejsze).
    Niestety nie u nas obawiam się że w przypadku “czegoś” w Polsce był by niezły bajzel, ludzie nie uzbrojeni to masowe burdy szabry, i żadna Policja Wojsko (nieliczne) tego nie opanuje.
    Czesi i Słowacy doskonale o tym wiedzą, a my ….

  • makeintosch

    Nasz rząd nie kieruje się poprawnością, tylko uważnie śledzi słupki i tym uzależnia podejmowane działanie, nie traci energii na reformy, które nie byłyby w ich interesie i nie przyniosłyby korzystnego wpływu na poparcie u wyborców.
    Musimy się jednoczyć, by próbować wywierać na nich skuteczniej naciski i przestać dzielić na linii lewak-prawak.