Paweł Kukiz: “projekt o dostępie do broni zbyt liberalny, będę domagał się autopoprawek” – Czy zaczyna się erozja dobrych rozwiązań projektu?

Projekt posłów Kukiz’15 o dostępie do broni w obecnym kształcie jest zbyt liberalny; będę domagał się złożenia autopoprawek – powiedział we wtorek w Sejmie lider ugrupowania Paweł Kukiz.

Projekt nowelizacji ustawy o broni i amunicji autorstwa grupy posłów Kukiz’15 zakłada m.in., że pozwolenia na broń wydawać będą starostowie lub prezydenci miast, a nie – jak obecnie – policja. Pozwolenia na posiadanie broni mają być podzielone na poziomy dostępu, związane z poziomami kompetencji właściciela broni – im jest ona większa, tym więcej rodzajów broni może mieć.

Według autorów projektu głównym celem zmian miałaby być legalizacja i normalizacja dostępu do broni palnej oraz ograniczenie uznaniowości w wydawaniu pozwoleń. Z kolei zdaniem przeciwników projektu – m.in. posłów PO i Nowoczesnej – spowoduje on liberalizację dostępu do broni. Pod koniec września posłowie odrzucili wniosek Nowoczesnej o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu i skierowali go do dalszych prac w komisji administracji i spraw wewnętrznych.

Kukiz, pytany o projekt przez dziennikarzy, przyznał, że “jako strzelcowi”, reforma w zaproponowanym przez posłów jego klubu kształcie “nie do końca” mu odpowiada. “Jest za liberalna według mnie” – powiedział.

“Z całą pewnością złożę, będę domagał się złożenia autopoprawki czy autopoprawek” – zapowiedział lider Kukiz’15. Zaznaczył, że o ile zgadza się z wnioskodawcami, co do potrzeby zmiany uznaniowości w sferze wydawania pozwoleń na broń, czy do przekazania kompetencji do ich wydawania władzom samorządowym, to jako członek klubu strzeleckiego uważa jednak, że obwarowania dla ubiegających się o pozwolenie “powinny być troszeczkę większe”.

“Na pewno powinien być wymóg wnikliwszego badania lekarskiego, konieczność pozostawienia psychiatry, oraz konieczność uczestnictwa w zajęciach strzeleckich minimum dwa razy do roku, choćby z tego powodu, by sobie ten delikwent krzywdy tą bronią nie wyrządził” – dodał Kukiz.

Jak wyjaśnił, różnice dotyczące oceny projektu w ramach Kukiz’15 wynikają ze specyfiki tego klubu. “Tutaj nie ma jakiejś szczególnej kontroli” – podkreślił polityk. Zwrócił też uwagę, że przez ostatni miesiąc przebywał w szpitalu. “Jest takie powiedzenie: kota nie ma, myszy harcują. To nie jest co prawda ruch wodzowski, ale mimo wszystko jakieś tam elementy paternalizmu powinny być” – dodał Kukiz.

Projekt zmian w ustawie o broni i amunicji został złożony w Sejmie w listopadzie 2016 r. Podpisało się pod nim 17 posłów Kukiz’15, m.in. wiceprzewodniczący klubu Marek Jakubiak i Jarosław Porwich.(PAP)


 

Paweł Kukiz już wcześniej, jeszcze przed złożeniem projektu do laski marszałkowskiej, wyrażał tego rodzaju opinie. Na szczęście niepublicznie. Projekt został złożony pomimo tego. Bardzo o to zabiegał poseł sprawozdawca Bartosz Józwiak deklarując, że ten projekt to jeden z priorytetów jego posłowania. Udało mu się przeforsować w klubie Kukiz’15 racjonalną wersję projektu.

Okazuje się, że do lidera klubu poselskiego w końcu ktoś odpowiednio przemówił i przekonał, że tak jak jest w projekcie być nie może. Moim zdaniem od tego momentu zaczyna się oficjalna, powolna erozja dobrych rozwiązań projektu ustawy o broni i amunicji. Co innego mam pomyśleć, skoro lider klubu poselskiego leci do mediów z informacją, że nie podoba mu się projekt. Coś mi nie pasuje w takim działaniu.

Dalsza część kastrowania projektu może odbywać się w podkomisji. Będą prace nad projektem, a w trakcie tych prac przeróżni bardzo zatroskani o dostęp do broni palnej zadbają aby było tak jak jest. Już dostrzegam Facebookową krucjatę zmierzającą do podważenia zapisów projektu, a co najważniejsze eliminacji stowarzyszenia ROMB jako strony społecznej w debacie o tym projekcie. Celem jest podstawienia w to miejsce jakiegoś nowego bytu. Nie dajcie się zwieść, to kolejna odsłona walki z racjonalnymi rozwiązaniami, które projekt w pierwotnej wersji zapewniał.

Przypominam o tym co kiedyś pisałem przeciwnikach projektu ustawy o broni i amunicji. Podtrzymuję swoje zdanie z jednym zastrzeżeniem. Gdy już projekt znalazł się w Sejmie, ci co byli przeciwko teraz będą za, czterema łapami. W trakcie prac sejmowych po cichu, np. jako głos ludu będą chcieli jednak tak przemodelować projekt, aby było jak jest obecnie, czyli broń dla bogatych panów z modnie przystrzyżonymi brodami… Pamiętajcie, że w tego rodzaju sprawach nic nie odbywa się bez powodu.

Uzupełnienie 1. Wysłuchałem tego co mówił Paweł Kukiz dziennikarce GW i mam jeszcze jedno spostrzeżenie. Pan Paweł nie bardzo wie jakie były losy tego projektu, pod którym nawiasem mówiąc nie ma jego podpisu. Przecież projekt nie trafił do Sejmu podczas ostatniej miesięcznej nieobecności lidera klubu Kukiz’15, a w listopadzie 2016 roku. Przez ten czas projekt był dobry. Czy jazgot jaki podniosły lewicowe media i partie zdrajców w Sejmie sprawił, że stał się za liberalny? O co w tym chodzi, bo nie bardzo ogarniam… tzn. ogarniam, ale chyba nie chcę pisać dosadnie.

Uzupełnienie 2. Pan Kukiz ewidentnie zmienił swoje stanowisko w sprawie dostępu do broni. O ile nie wycofa się z tej wypowiedzi, będę pewny, że stoi przeciwko Polakom. Przypominam wcześniejsze poglądy lidera klubu Kukiz’15.

– “dzięki powszechnemu dostępowi do broni palnej w USA jest demokracja

– “Uznaję za ważne dla prawidłowego funkcjonowania Polski to, aby Polacy posiadali dostęp do broni palnej. Nie jestem zwolennikiem powszechnego i niczym nieskrępowanego dostępu do broni palnej. Prawo posiadania broni palnej powinno być nadawane osobom bez defektów psychicznych, funkcjonującym w zgodzie z normami prawnymi. Nie twierdzę, że aktualnie obowiązujący w Polsce system pozwoleń na broń jest systemem dobrym, wymaga on szeregu zmian. W przypadku gdybym objął urząd Prezydenta RP, zmiany te byłby przeze mnie projektowane. Oczekiwałbym w tym zakresie wsparcia organizacji społecznych.”

 

Panie Pawle, nie tak się umawialiśmy. Pan miał słuchać naszych rad, a nie je torpedować…

  • norfonde

    Nie. Bogaci panowie zwęszyli interes. Jedynie słuszne organizacje, zrzeszone w jedynie słusznym związku z ustawowego nadania mającym zastąpić pzss będą decydować kto broń może mieć, a kto nie.

    • Wojtek Sokołowski

      Ludzie nie są głupi nie dadzą się nabrać na taki numer, tylko trzeba to jasno na komisji zaznaczyć. Kto kogo reprezentuje.

      • Andrzej Turczyn

        dadzą, dadzą, Pan np. nie widzi tego co oczywiuste 🙂

        • norfonde

          Moja odpowiedź dla Wojtka czeka na moderację. Chyba za grubo pojechałem 😉

        • Wojtek Sokołowski

          Ja widzę co się dzieje. W ROMB trwa jakaś podjazdowa wojna której szczątki można obserwować na FB.
          Tymczasem inni grupują się pod Firearms United. Z tym że robią to głównie kluby, i pytanie kogo te kluby będą reprezentować. Bo przecież nie ludzi którzy w nich nie są.

          I czy oni będą mieli ssanie na komisji, i podkomisji czy ktoś inny?
          Jest głównie na FB, bardzo wiele głosów za tym żeby żadnych bzdur typu obowiązku zrzeszania się nie było.
          Sam za tym jestem. Problem tylko w tym że nikt z większych tego nie piszę, nie słyszę też tego specjalnie w wypowiedziach polityków KUKIZ, a jest to przecież kwestia wręcz pierwszorzędna, i trzeba w tej sprawie naciskać, bo inaczej zamiast PZSS będzie jakiś kolejny wykolejony system klubowy. Czyli polska związkowa w innej postaci.
          I szczerze mówiąc jako osobę kibicującą projektowi bardzo mnie to wku…..

      • peoplot

        jak nie sa glupi? przeciez min 95% to totalni debile co widac np. po wynikach wyborow

  • Wojtek Sokołowski

    Po pierwsze Kukiz nigdzie z opinią na temat projektu nie leciał. Sami go zapytali. Po drugie nie wiem gdzie Pan dostrzega FB krucjatę przeciwko ROMB.
    ROMB powinien najpierw dojść sam ze sobą do porządku. Bo wygląda to tak, że wewnętrzna wojenka przesłania w tym momencie sprawę najważniejszą. Czyli prace nad projektem.
    Jeśli pisze Pan o Firearms United i ich inicjatywie zrzeszającej kluby, to jest ich incjatywa.
    Wy jako ROMB nie reprezentujecie klubów, ale ogólnie osoby zainteresowane ustawą.
    Członkiem ROMB może być przecież ktoś kto nie posiada broni palnej. Ale chce normalnego prawa.

    I dalej brał Pan udział w pracach nad ustawą w 2011 roku. Czy po tym doświadczeniu naprawdę wierzył Pan że projekt przejdzie w tym zapisie w jakim został zgłoszony?
    Czy Jarosław Lewandowski też w to wierzył.
    Sorry ale nie uwierzę że dwóch tak doświadczonych w tych sprawach facetów, byłoby takimi naiwniakami.

    • Andrzej Turczyn

      Zalecam przetrzeć okulary. Strasznie nie lubię przekonywać do oczywistości.

  • It’s me STIG

    Najpierw to moze niech cokolwiek sie zmieni w sprawie dostepu do broni, bo jakos sobie nie przypominam zeby ktokolwiek z poslow przed klubem Kukiz’15 cos zrobil dobrego w tej sprawie, a teraz jak cos sie ruszylo to juz ze zle itd

  • Starypryk

    Zaczyna się polityczny taniec i targi różnej maści lobby pilnujących swoich interesów ?
    Pzss ,lekarze ,politycy szukający punktów , czyli nic nowego ,żadnych zmian ,dużo paplania tu i tam zmieniają się tylko grupy interesu ,nic więcej .

  • norfonde

    Ad Wojtek Sokołowski.

    Nie o ludzi chodzi. Kluby/stowarzyszenia (władze) molochy sprzedają swój potencjał liczebności dla przepchania, a właściwie pozostawienia wymogu przynależności do czegoś tam, którego miało nie być.
    Tak na chłopski rozum – pozostawienie stowarzyszeń + likwidacja pzss + lansowanie nowej umocowanej w ustawie organizacji + idea szkoleń. Ktoś musi szkolić, ktoś musi decydować kto może szkolić i ustalać stawkę. Całkiem konkretne osoby próbują zapewnić sobie ciepły k**rwidołek na długie lata, korzystając z podziałów w ROMB i podszywając się pod szyld społeczności strzeleckiej. Prawda Panie Andrzeju? Po to właśnie było zastrzeganie znaku ROMB. Ludzie nie są głupi.

    Ja w przypadki nie wierzę. Już w swojej branży kilka lat temu miałem podobną sytuację. Teraz organizacja, która pojawiła się znikąd asystuje w stanowieniu stawek i warunków w przetargach w całym kraju, niezależnie dla określonego obszaru i czasu. Było fajnie pierwszy rok. Teraz warunki tendencyjne, kosmiczne wymogi, albo głodowe stawki tam gdzie za rok, dwa wejdzie kolesiostwo. Tu widzę to samo.

    Oczywiście przywileje otrzymają jedynie słuszni. Niepokorni już teraz dostają po dupsku. Co tu wiele pisać. Świat jest mały, środowisko strzeleckie jeszcze mniejsze. Pierwszy przykład z brzegu – Braterstwo. Najtańsze stowarzyszenie/klub w Polsce jest pomawiany o… wysokie stawki, jednoosobową pracę społeczną i pozycję monopolisty. Nosz k**rwa. Żebyście dziadostwo zrobili choć połowę z tego, co Paweł robi kilka lat za półdarmo.

    • Wojtek Sokołowski

      Owszem, tylko należy zaznaczyć w takim razie, że oni reprezentują kogo? Tych co są zrzeszonych w tych klubach i siebie, bo mają w tym interes. Tak.
      To samo przecież było przy zmianach w 2011. PZSS oporował jak mógł, bo oderwanie od koryta boli. A teraz będzie jeszcze bardziej oporował, bo przez parę lat nachapał się jeszcze bardziej.

      A ROMB, I FRSwP kogo reprezentuje? Jak dla mnie to powinna reprezentować takich zwyczajnych Kowalskich którzy nie chcą być ani sportowcami, ani kolekcjonerami, nie chcą płacić składek i haraczy, za świadectwa moralności które wystawi im ta czy inna organizacja. I za utrzymanie pozwolenia.
      Tylko chcąc mieć normalne prawo jeśli chodzi o dostęp do broni palnej.

      • norfonde

        Siebie reprezentują, prezesy. Wątpię, by płacenie za przynależność tak dla sztuki było postulatem członków.

        • Wojtek Sokołowski

          I o to chodzi, i na to trzeba zwracać uwagę. Zresztą wojna miedzy nimi a PZSS też będzie przecież, bo główna oś działania jest wymierzona w PZSS właśnie.

          • norfonde

            O zgrozo! Jeszcze pzss będziemy ratować coś mi się wydaje.

          • Wojtek Sokołowski

            A niech się żrą między sobą. Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta.
            Trzeba po prostu racjonalnie uargumentować o co chodzi w tej ustawie.
            O zniesienie związkowości o bzdur z tym związanych.
            Kurs czy egzamin praktyczny jeszcze do przełknięcia, ale żadnych bzdur typu obowiązkowa przynależność.
            To klub ma się starać o nowych członków, a nie odwrotnie.

          • norfonde

            Wojtek, trzecia jest KGP 😉

          • Wojtek Sokołowski

            PZSS to akurat będzie walczył o status quo
            KGP to nie wiadomo o co, ale bardzo możliwe że o to samo. Możliwe że ustąpią w kwestii uznaniowości, bo dla nich to w zasadzie nie jest aż taka różnica. Skoro zostało to tylko przy pozwoleniach do ochrony osobistej.
            Pytanie jak zachowają się w innych sprawach. Na liberalizm betonowych łbów z KGP bym nie liczył.

    • Warto dodać, że wiele kanałów informacyjnych jest zawłaszczanych. Na takim Facebooku przedstawiciel Braterstwa był banowany już kilka razy, a kilka dni temu jest wręcz kampania oszczerstw i pomówień mająca na celu wyłącznie niszczenie dorobku Braterstwa.

      Takie rzeczy nie biorą się z przypadku. Niektórzy uznali, że jak od trzech lat stemplują za grubą kasę papiery to muszą to robić już do końca życia.
      Przymus przynależności i odpłatnych szkoleń jest korupcjogenny (w sensie etycznym, nie kryminalnym) i powinien zostać całkowicie zlikwidowany.

      Wszelka fałszywa troska o “bezpieczeństwo publiczne” to tak naprawdę działanie identyczne do MSWiA, które kontrolują ruchy strzeleckie pod płaszczykiem interesu społecznego.
      Tylko, że MSWiA robi to z powodu mentalności i dla władzy, a obecnie chodzi raczej o rozbuchane ego i możliwość ogromnych pieniędzy. Jeśli 100 tys osób będzie chciało uzyskać pozwolenie, a szkolenie będzie kosztowało 400 zł (co jest standardem teraz) to mówimy o CZTERDZIESTU MILIONACH złotych do podziału między największe organizacje.

      Wiadomo, coś skapnie mniejszym, ale im większa organizacja, z wieloma oddziałami, wieloma instruktorami i strukturą korporacyjną tym większy kawałek tortu da radę zeżrec.

      • norfonde

        A właśnie, te oddziały. To również nie przypadek, że niektórzy akurat teraz tworzą ogólnokrajowe struktury, PO CO? Dlaczego akurat teraz? I dlaczego w towarzystwie bury na wasz program inkubatorów klubów pzss i użyczanie uprawnień instruktorskich?

        • Pomijam wulgarną manipulację kosztami, przywykłem. Zresztą tam praktycznie nie ma słowa prawdy na temat Braterstwa. Np brak kadry: osobiście wysłałem w tym miesiącu 15 legitymacji sędziego 3 klasy dla naszych prowadzących (zdobytych na naszym kursie), za chwilę mamy kurs na prowadzących strzelanie, co tydzień kursy na patent, co 2 tygodnie jedne z większych zawodów w województwie.
          No ale wiesz, jak się chce, to zawsze się wybierze jakieś informacje.

          Właśnie po to jest idea inkubatorów klubów sportowych. Należy mocno się przeciwstawić franczyzacji strzelectwa i ruchu strzeleckiego. Klub powinien być mały i działać lokalnie, dla znajomych. Ogromne organizacje, które ekspansją medialną i finansową wchodzą do kolejnych miejscowości i niszczą różnorodność nie są dobre dla środowiska.
          Nie chcemy tworzyć znowu silnego tworu (nowotworu), który będzie miał zbyt dużo do powiedzenia na scenie. Mają być setki równowaznych klubów, a nie kilka hurtowni sportowców.

          No, ale ciężko to wytłumaczyć ludziom, którzy mają nieco inny cel niż wzmacnianie ruchu społecznego.

          • Wojtek Sokołowski

            Brawo słuszne podejście.

          • Robert N

            Panie Pawle, z jednej strony zgadzam się z ideą małych klubów czy zrzeszeń, wiadomo duże kluby to już raczej biznes ale zawsze pozostaje jeszcze polityka. W tej chwili mamy PZSS ale jak widać nie prowadzi on działalności w interesie strzelców (nigdy nie słyszałem o wypowiedziach PZSS np. nt. nowej ustawy). Jasne, że każdy nowy moloch może stać się PZSS bis, to prawda. Patrząc jednak na Stany gdyby nie NRA to już pewnie druga poprawka byłaby tylko wspomnieniem. Jest potrzeba aby była jakaś silna organizacja (silna = liczna) z którą będą się liczyć politycy. Jak to rozwiązać? A na marginesie, odwaliliście (i dalej odwalacie) kawał dobrej roboty, szacunek i dalszych sukcesów….

          • Wojtek Sokołowski

            ale NRA, reprezentuje wszystkich którzy CHCĄ NALEŻEĆ, i nie ma obowiązku przynależenia do NRA.
            Kogo reprezentuje PZSS? Strzelców sportowych? Czy każdy chce być strzelcem sportowym?
            Nie
            Czy każdy musi być strzelcem sportowym
            Nie
            Czy powinien?
            Nie
            A już na pewno nie powinien udawać kolekcjonera, czy strzelca sportowego tylko dlatego że chce posiadać broń palną.

          • Hej Robert, dzięki za miłe słowa.

            Należy zbudować organizację, która będzie miała proste, oczywiste i jasne postulaty. Np takie: “pozwolenie na broń powinno być ograniczone do osób które są dorosłe, niekarane i zdrowe psychicznie”.

            W ten sposób budujemy jak najszerszy konsensus, biorąc pod uwagę, że to nie Texas i nikt nie chce “powszechnego” dostępu do broni.
            Ale najpierw trzeba odrzucić własne interesy i iść w stronę uwolnienia. To okazuje się być bardzo trudne.

            Ps. Słowo “ograniczone” jest użyte celowo, do wstępnego rozbrajania niechęci osób bojących się broni.

      • Wojtek Sokołowski

        Tyle że przedstawiciel Braterstwa niech pisze pod swoim imieniem i nazwiskiem, już nie mówię o wykorzystywaniu do avatara zdjęcia kogoś innego.
        A propo zawłaszczania kanałów. W niedzielę niejaki Kazimierz Turmaliński pozujący na jakiegoś eksperta w sprawie broni palnej i pozwoleń.
        Popełnił na własnym profilu idiotyczny tekst.
        Który w czterech punktach rozwałkowałem.
        Doczekałem się u niego najpierw bana i skasowania komentarza.
        Zniknął także post na grupie o tym tekście.
        Może Pan mecenas jako założyciel i administrator grupy też by się tym zainteresował, a Turmalińskiego wyj…. z moderacji czy administracji na zbity pysk.
        Facet w ostatnich tygodniach jest zwyczajnym szkodnikiem.

        • Poprzednie konta były banowane. Teraz zresztą też każda wypowiedź grozi banem. Moderator jeszcze był z siebie dumny, że zbanował tak, że “autor nie znajdzie już nawet naszej grupy” (niektórych przerasta idea zakładek w przeglądarce).

          Facebook to zamknięta platforma i jest używana do marketingu i zawłaszczania dyskursu publicznego, a nie do budowania konsensusu.

          Co do kont anonimowych: z powodu tworzenia związków stowarzyszeń i innych ruchów konsolidacyjnych czasami nie można napisać prawdy pod własnym nazwiskiem, gdyż bardzo utrudnia to późniejszą współpracę. Lepiej pisać pod pseudonimem, czy zamknąć się i robić dobrą minę do złej gry?

          Brak jakiejkolwiek odpowiedzi na pewne postulaty powoduje, że wydają się one wychodzić wprost ze środowiska strzeleckiego, co jest piramidalną bzdurą. Nie wolno przyzwolić na zawłaszczanie idei poprawiania prawa przez intencje prywatyzujące wymogi.

          • Wojtek Sokołowski

            Ale na grupie BRON PALNA tego nie będzie prawda?

          • norfonde

            Właśnie na bp bana dostał 😉 mam screena wypowiedzi moderatora. Nie pisał z przekonaniami grupy 😀 Korea normalnie, katalog przekonań zaraz powieszą i trzeba będzie tak samo pisać i myśleć.

          • Andrzej Turczyn

            Nie panuję nad wszstkimi adminami, jak jest ban, prosze o wskazanie a odblokuję

          • Hellmug von Wmordke

            Na adminów poważnej grupy trzeba wyznaczać ludzi znanych sobie osobiście, odpowiedzialnych, a nie niedowartościowanych forumowych napinaczy. Ale skoro mleko się już rozlało, to należy gościowi natychmiast odebrać uprawnienia, a banować jedynie za notoryczne wulgaryzmy, spamowanie, trolling itp, a nie za przekonania.

      • Andrzej Turczyn

        widziałem to, jeżeli ma Pan bana w grupie, to proszę o info odblokuję.

        • Utworzyłem oficjalne konto z imieniem i nazwiskiem i poprosiłem o akces do grupy. Zobaczymy teraz jak pójdzie.

  • Krzysztof Jabłoński

    Pan Kukiz niech się martwi o siebie, czy sobie sam w łeb nie palnie. To w Polsce niestety dosyć częste pośród znanych osób o ambicjach politycznych.

    I jeszcze “konieczność pozostawienia psychiatry”, którego obecnie nie ma (!). Jest tylko opinia psychologa orzecznika. Świnie rządają koryta.

  • Pingback: I Pomorski Turniej Strzelecki na strzelnicy w Korne, pod honorowym patronatem wiceministrów Patryka Jakiego i Bartosza Kownackiego | Andrzej Turczyn()

  • pasożyt społeczny

    Typowy Kukiz. Niby jest przeciwko przyjmowaniu Muzułmanów, a u Olejnik przyznał, że zgodziłby się na ich przyjęcie. Narzeka, że komuniści rozbroili Polaków, ale kiedy przychodzi czas głosowania to wycofuje się rakiem. Typowy Kukiz.

    • Wojtek Sokołowski

      Z czego się niby wycofał?

  • Jaro Newski

    A jednak wydmuszka służb

  • Janusz Wilk

    Nikt nie zadaje pytania po co nam broń tylko chcą znowu tworzyć jakieś obowiązkowe kluby i stowarzyszenia i pieczątki, że odbyło się 2 x w roku “szkolenie” i inne towarzystwa wzajemnej adoracji a prawda jest taka że za jakiś czas gdy się pogorszy sytuacja znowu przyjdą tu ruscy, niemce albo inne morderce i zajebią nas z 5 milionów a z reszty zrobią niewolników jak to zwykle bywało.
    Ale panowie chcą się bawić w kluby, składki i licencje.
    Czy ci co mają władzę wreszcie zrozumieją, że nasza jedyna szansa na przetrwanie to militaryzacja na poziomie 20%?
    Większość ludzi chcących posiadać broń nie chce zapisywać się do klubów, jeździć na zawody i podbijać pieczątki u psychiatry (psychiatrzy to nie lekarze co już wielokrotnie udowodniono) tylko chce mieć w domu schowany karabin żeby bronić swojej rodziny gdy przyjdzie złodziej lub wróg.
    Jesteśmy państwem frontowym, nie mamy gór ani nieprzebytych bagien wzdłuż zachodniej i wschodniej granicy. Polskę od wschodu do zachodu można przejechać czołgiem w jeden dzień. Sto tysięcy wojska z którego może 1/4 jest w stanie jako takiej gotowości bojowej nie ma szans na na obronę ludności.
    Co stanie się z nieuzbrojonymi cywilami na wschód od Wisły? Pamięta ktoś o rzezi Woli, albo o tym co ruscy robili?
    Zaraz wyskoczy mi tu jakiś pojeb i będzie bredził, że “niewyszkolony cywil nie ma szans ze specnazem…”
    Oczywiście że nie ma ale przynajmniej zginie na własnych warunkach a nie z rękami spętanymi z tyłu drutem kolczastym. A może jakiegoś wroga jednak ustrzeli. W końcu będzie walczył o życie a nie jak wrogowie o łupy.
    Za kogo nas uważają ci, którzy mienią się dzisiaj władzami? Za durnych niewolników, którzy pozabijają się po pijaku?
    Szkoda słów.
    Prawda jest taka, że ktoś kto będzie miał legalnie broń na podstawie na ch… potrzebnych badań, kursów, szkoleń, egzaminów i zaświadczeń będzie tak samo praworządny jak ten który otrzyma pozwolenie na podstawie własnoręcznie napisanego uzasadnienia będącego deklaracją woli.
    Pozwolę sobie przypomnieć pewien fragment tekstu prawniczego:
    “Naród
    winien jest sobie samemu obronę od napaści i dla przestrzegania całości
    swojej. Wszyscy przeto obywatele są obrońcami całości i swobód
    narodowych.”

    Nic więcej nam nie potrzeba.

    • Bartosz Alchimowicz

      Racja. Wojnę zaczynają żołnierze zawodowi a kończy rezerwa niestety. W obecnym stanie polskiego wojska Rosjanie wjeżdżają i jadą gdzie i jak chcą. Nie stać nas na armię zawodową. Państwo naszej wielkości musi mieć dużo ludzi w rezerwie i uzbrojonych w broń w domu. Jak wjedzie dowolna armia do nas to rezerwiści stawią się do koszar, ale już do rosyjskich albo niemieckich. Nasza armia ilościowo i jakościowo to śmiech na sali. A podobno historia jest po to aby się na niej uczyć. Nie w tym kraju chyba….:(.

  • Nikifor

    Eeeee.
    Liczyliście na polityków i was wystawili. Ja nie ufam żadnemu politykowi choć ci od Kukiz15 wydawali się rozsądni – Polityk ma być lojalny wobec wyborców a nie partii.
    A tu masz babo placek przed wyborami tak a po wyborach siak. I Kukiz traci jeden głos za kunktatorstwo i politykierstwo.
    Ale co tam politycy, my strzelcy się sami wykończymy. W moim klubie były duże zmiany i teraz, musimy zdawać “testy kompetencyjne” (płatne a jakże) by klub łaskawie przyjął nasze wnioski o przedłużenie licencji na 2018. Nie wystarczą “starty” trzeba jeszcze wykazać się przed władzami klubu, że się strzelać umie. I w klubie ferment, kwas ludzie zaczynają odchodzić, a znajomi których namówiłem do zapisania się do klubu rezygnują i już nie chcą się starać o patent/licencje/pozwolenie.
    Polskie piekiełko, sami się wykończymy – nie będę pisał dlaczego bo nie chcę się “wyrażać”.

  • Tomasz Kubasik

    Panie Turczyn. Pan to jeszcze chyba wierzy w garbate aniołki, czyli w to, że w Polsce jest demokracja. Moim zdaniem po zmianie systemu nic się nie zmieniło i nadal rządzą służby i komitety. Zmieniły tylko nazwy i twarze.
    Jestem ciekawy jaki projekt ustawy przepchnąłby Pan przez sejm, gdyby zaczął Pan spotykać w dziwnych miejscach i dziwnym czasie “smutnych panów” z “dobrą radą”.

  • max-bit

    Dalej wierzcie w CUDA
    Myślicie że macie Dem… cje….. coś tam…. ?
    To wszystko ustawka…..
    I co na co liczycie ?
    My tj Polska i Polacy od przedwojnia a już na pewno po wojnie jesteśmy ONLY wyrobnikami w naszym kraju. Chyba większość bliskich i dalszych Państw (tj narodów) nas DYMA.
    DYMA do tej pory, nasze społeczeństwo tj Polacy ma to do siebie że nie umiemy w żaden sposób sie przez to obronić, jedni to nazywają atomizacją społeczeństwa inni inaczej.
    W czym jest problem ?
    Nie umiemy MY jako POLACY być jednością społeczeństwem które wewnętrznie jest spójne dobrze zorganizowane, a jednocześnie odporne na zewnętrznie wpływy.
    Popatrzmy na niemców (no może dziś nie najlepszy przykład) ale …
    Dlaczego bardzo niewielu obcych agentów dawało się wmontować w służby niemieckie (mówię tu o okresie przed i podczas IIWS) ?
    Bo to społeczeństwo jest (no było) tak spójne ze każdego obcego od razu wyłuskali … Oczywiście mają swoje wady itd … ale …

    Niestety my jesteśmy ich przeciwieństwem. Dajemy się manipulować jak dzieci każdy obcy robi i nas co chce. I to jest nasza wina ….
    I dlatego jest jak jest. Ja tu nikogo nie posądzam z imienia i nazwiska ale suma sumaru mamy tak jak mamy.
    Bardzo dobrze to ujmuje red Michalkiewicz … W TV mówią jak to jest świetnie i pięknie
    Proste Pytanie jedno jedyne
    Czy Jakieś Polskie Przedsiębiorstwo produkuje STAL (taki metal na bazie żelaza).
    O jakiś bardziej zaawansowanych produktach nie wspomnę.
    Ende.

    • Pawel W

      Dajemy się dymać i to na własne życzenie!
      My, Polacy chcemy broni? Chyba nie. My, garstka chcemy broni. A w demokracji jesteśmy tą mniejszością, której poszanowanie praw się nie należy.

      A tu – tytuł jest zatrważający
      https://www.youtube.com/watch?v=1JQL6UNqubI

      • max-bit

        To że ludzkość sfiksowała to inna historia.
        To tak trochę przypomina “sfiksowałyście boście dawno chłopa nie miały”
        Tak w przypadku Ludzkości chyba to tak wygląda że boście dawno wojny nie mieli.

        Ludzkość to dziwna nacja jak wp…dol nie dostanie to dostaje fiksum dyrdum.

        • Pawel W

          Nie. Wydaje mi się, że demokracja jest sprzeczna z oczekiwaniami większości ludzi. Nie bez powodu liderów jest niewielu i ciężko ich zastąpić. Ludzie woleliby króla, tylko jeszcze o tym nie wiedzą. Kogoś, kto powie im, jak żyć, gdyż sami nie są zdolni w większość do podejmowania samodzielnych decyzji. To, że odsetek takich ludzi jest obecnie bardzo duży, to wina współczesnej edukacji. Ale widzę też nadzieję, gdyż współczesna edukacja promowała też niezależność. Wielu takich ludzi może krępować narzucany kaganiec z każdej strony.

  • Apolinary Koniecpolski

    Czasami slucham co plecie Kukiz na antenie radia. I poza byciem antysystemowcem czyli “przeciwko” to za bardzo nie ma co zaproponowac. Niestety w glowie ma sieczke socjalizm podlany anarchia. Na pewno nie jest wolnosciowcem w stylu Korwina. Szkoda bo mial dobra perspektywe bycia alternatywa dla Nowoczesnej.

  • Michał Kilanowski

    Zmiana organu wydającego umarła już podczas pierwszego czytania, co dało się słyszeć ustami przedstawiciela większości parlamentarnej, a to ta większość ma coś do gadania.
    Bez względu co Kukiz mówi podczas głosowania ma niewielki wpływ na jego wynik.
    Tak więc bez wieszania psów na Kukuzie, bo to nie on decyduje, tylko osoby, które mówiły o konieczności zmian pokoleń, bo Polacy niedorośli do posiadania broni. Wypowiedź ministra chwalonego przez właściciela niniejszego bloga.
    Podczas czytania padły o wiele bardziej złowróżbne słowa, które jakoś umknęły uwadze.
    Dotyczyło to “owszzem, ustawa dostosowuje prawo do nowej dyrektywy, ale nie we wszystkich aspektach”. Czyli juz myślą o 100% implementacji LexBieńkowska w prawodawstwie. Przeoczacie pracę nad ustawą o wytwarzaniu broni i materiałów wybuchowych, gdzie za wytwarzanie broni uważa się m.in. konserwację i WSZELKIE przeróbki broni palnej. Pójdziemy siedzieć za zmianę spustu, o ile nie za oliwienie. Rozpoczęto prace nad zmianą UoBiA ale gwarantuję, ze dokręcą śrubę niż poluzują wędzidło. Wszystko co ostatnio zmienia się w temacie broni i amunicji idzie na gorsze. Ostatnią awanturę o zmianę definicji kalibru przemilczę, bo pewnie jest znana.
    Zły adresat waszej nerwówki, chociaż Kukiz faktycznie nie ma pomysłu na rzeczywistość.
    Tak więc zakończmy walki i spory wewnętrzne o to, kto reprezentuje stronę społeczną, tylko kurna w końcu się zjednoczmy. Ambicje w kieszeń i równo do pracy.

  • Apolinary Koniecpolski

    Kukiz nie prowadzi ruchu , robia to za niego sluzby.

  • Grzegorz Paszkowski

    W Polsce ciągle jest popełniany pewien błąd w tym temacie. Próbuje się promować rozwiązania ustawowe w skomunizowanym mentalnie kraju. Nie tędy droga! Niestety, dopóki nie wykona się pracy u podstaw w kwestii postaw pro-społecznych, pro-obronnych, patriotycznych, itp. to inicjatywy takie, jak ta ustawa mają marne szanse powodzenia. Większość ludzi w Polsce, bez względu na wiek, nie jest w stanie powiązać swobód obywatelskich z posiadaniem broni. Bo w post-peerelowskich umysłach posiadanie broni to zagrożenie, a nie prawo naturalne.

    • Pawel W

      Potrzebujemy 40 letniego marszu przez pustynię. Niestety, my już wolnej ojczyzny byśmy nie zobaczyli, ale wysiłek trzeba podjąć. Z drugiej strony – też o to chodzi, żebyśmy my, skażeni socjalizmem i etatyzmem, nie wpłynęli na tworzenie nowej Polski!
      Zwróćcie uwagę na dyskusje o obronie koniecznej – jest wiele osób, które argumentuje, że przecież nie można strzelać do dzieci kradnących jabłka w sadzie! A teraz pojadę Michalkiewiczem – A właśnie, że można!
      Stara zasada mówi – nie twoje, nie ruszaj!
      W komentarzu pod ostatnim filmem AdArmy napisałem, że kiedyś na takich sadowych złodziei były naboje z solą zamiast ołowiu. Napisałem też, że po takim strzelaniu rodzice takich dzieci kradnących owoce z sadu powinny biec do sadownika z przeprosinami i podziękowaniami, że nie strzelał ołowiem! Określanie, jaką własność można bezkarnie kraść, a jakiej nie, prowadzi do demoralizacji! Moje – mam prawo tego bronić! Jak ktoś ode mnie silniejszy i nie jestem w stanie go złapać i przytrzymać, powinienem mieć prawo użycia broni, aby moja groźba jej użycia była realna!

  • EDiox

    Rozumiem że projekt może nie być idealny, zwłaszcza dla hoplofobicznej części sejmu (ich interesuje tylko zakaz totalny). Ale zbyt liberalny? Co on ma na myśli? Mam nadzieje że nie brak klubów i widzi mi się komendantów…

    • Pawel W

      Projekt jest baaardzo zachowawczy, co było krytykowane przez wielu (w tym mnie) tutaj, jak i na innych forach związanych z bronią. Tak na prawdę ułatwia 2 rzeczy – wejście w posiadanie jakiejś WBP bez bardzo uciążliwych i kosztownych formalności, oraz zniesienie tego celu, jak np.przynależność do klubów sportowych, czy kolekcjonerskich. Mnie wkurza w tym projekcie wprowadzenie broni cięciwowej – czyli niby liberalizacja w sprawie kusz, ale obostrzenie w sprawie łuków – i nie ma znaczenia nierealny limit dla łuków(#175) – chodzi o to, co z wiatrówkami – zawsze policja będzie mogła zarekwirować celem przeprowadzenia ekspertyzy! Państwo policyjne jak nic!
      Innymi słowy – projektowi kibicuję umiarkowanie. Wolałbym zmiany w art.25 KK! I to takie, jakie proponuje ROMB lub AdArma!

  • peoplot

    ahhaah, kazdy kto nei byl totalnym debilem wiedzial ze nic z tego nie bedzie. kukiz to marionetka pisu sluzaca do odebrania naiwniejszej czesci wyborcow wolnosci

  • Jan Kowalski