PiS w sporze z kodziarzami ma rację, ale piszę to z zaciśniętymi zębami.

Nie wierzę w ani jedno słowo troski o Polskę ze strony Nowoczesnej, PO czy KOD. To polityczni naciągacze (oszukują, manipulują wyborcami), którzy chcą się dorwać albo wrócić do koryta. Ludzie o wątpliwej moralności, a niektórzy wątpliwym intelekcie. Oni są zjednoczeni z UBekami, ESbekami, w istocie bronią przywilejów katów. Nie ma usprawiedliwienia dla nikogo, kto broni praw komunistycznych oprawców. Bredzą coś o demokracji, o trosce o Polskę. Ja to wszystko przekładam na zatroskanie Chlebowskiego na cmentarzu, łzy troski Sawickiej. W tej zadymie jaką wywołują kodziarze, oni nie mają racji. To jedna strona medalu, ale jest i druga.

Wielu Polaków, szczególnie tych niezaangażowanych politycznie nie chce opowiedzieć się po stronie PiS, chociaż widzi załganie kodziarzy. Mają do tego prawo i są ku temu ważne powody. Powody, które daje PiS. PiS niestety okazał się partią socjalistyczną i obywatelską ale dla wybranych. PiS uskutecznia w najczystszej postaci socjalizm (np. podnosząc podatki, nie likwidując morderczego ZUS, utrzymując ciemiężące nas armie urzędników). Ważne obywatelskie sprawy PiS ma w nosie. Przykład? Prawo do broni. Na naszych oczach już od roku, co pokrywa się z rządami PiS, realizowany jest plan rozbrojenia Europejczyków i to realizacja komunistycznego manifestu Altiero Spinellego z Ventotene. W tym czasie czeskie ministerstwo spraw wewnętrznych wpada na pomysł wpisania prawa do broni do konstytucji. PiS zaś coraz bardziej pokazuje swoją biernością, że nie zamierza w tej sprawie zrobić nic. Gdyby PiS chciał, gdyby była to ważna dla PiSu sprawa, już dawno mielibyśmy nową ustawę o broni. Patrząc na projekty ustaw w Sejmie widzę, że duże ustawy uchwalane w ciągu kilku dni. Czyli da się sprawnie i szybko ustanawiać nowe prawo. Da się, ale trzeba rozumieć powagę problemu. Niestety fakty wskazują, z rozczarowaniem to piszę, że to nie jest dla PiSu ważna sprawa.   

Ponadto dodam, że PiS chyba nie zdaje sobie z tego sprawy, ale utrzymując obecną ustawę utrzymuje uprzywilejowanie komunistów w dostępie do broni. Obecna struktura posiadaczy broni jest wciąż zdominowana przez beneficjentów poprzedniego systemu. Oni ustawę uchwalili aby broń miał ten kto ma ją mieć i jednoznacznie powiedział to były milicjant Dziewulski. PiS walcząc z komunistami obarczony jest socjalistyczną cechą nieufności wobec Polaków. W socjalistycznym pojmowaniu świata nie występują odpowiedzialni obywatele. W socjalistycznym pojmowaniu świata każdy jest potencjalnym przestępcą, jak takiemu dać broń do ręki? Ten socjalizm wyłażący im z butów sprawia, że dzielnie walcząc z komuchami dbają nieświadomie aby dostęp do broni mieli jednak niezakłócony. W przeciwieństwie do nieskażonych komunistyczną przeszłością Polaków!

To jest żenujące państwo posłowie z PiS, jak bardzo walcząc komuchami sami uskuteczniacie obrzydliwy socjalizm. Właśnie z powyższych powodów w słusznej walce z kodziarzami przyznaję wam rację z zaciśniętymi zębami. Nie tylko ja ale pewnie całkiem spora grupa Polaków. Ja to napiszę ale całkiem spora grupa Polaków nie opowie się po waszej stronie. Będą tylko kibicami skoro ważniejsza dla was, niż Polacy, jest nieufność wobec nas i socjalizm.

Kiedy PiS zmądrzeje i zamiast być partią utrzymującą uprzywilejowanie komunistów dziedzinie dostępu do broni palnej (chociaż jak pisałem PiS chyba nie zdaje sobie z tego sprawy) i pozwoli Polakom na jej posiadanie? Kiedy prawo do broni znajdzie się w Konstytucji? Kiedy zdaniem PiSu dorośniemy? Kiedy, kiedy, kiedy, kiedy…

  • norfonde

    PiSu nie popieram, bo to socjaliści. Przeciw nie jestem, bo wspierałbym jęczących kodziarzy. Najlepsze rozwiązanie przewietrzenie sceny politycznej zarówno z jednych jak i drugich.

    • Stirlitz

      Od lat wybieramy mniejsze zło. A faktycznie powinno się mocno przewietrzyć scenę polityczną. Bo obecni politycy to w większości byli towarzysze, albo dzieci towarzyszy.

      • Pawel W

        A ja często(bo nie zawsze), głosuję na “ruskiego agenta”, a on złośliwie nie może dostać się do Sejmu ułamkiem procenta 😉 Chyba pora zagłosować na Kukiz’15.
        A tak swoją drogą – od 1997 obowiązuje konstytucja, gdzie jest napisane:”Art.96
        2. Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz
        odbywają się w głosowaniu tajnym”, znaczy mniej więcej tyle, że wszystkie wybory od 1997r odbywają się z pogwałceniem konstytucji. O ile rozumiem, to jeśli progu nie ma w Konstytucji, to nie można go sobie dołożyć w domyśle, gdyż jest to zmiana systemu wybierania posłów. Innymi słowy – obecne i wiele poprzednich rządów nie mają legitymacji do rządzenia, a rządzą tylko dlatego, że mają siłę i nawzajem tak się umówili, że respektują zapis o progu wyborczym, który jest niekonstytucyjny. Jakieś ciekawe implikacje powyższego?

        • Wojtek Sokołowski

          Próg wyborczy nie jest zmianą systemu. Jeśli ktoś uważa że ordynacja jest niezgodna z Konstytucją to powinien zaskarżyć te zapisy do TK.

          • Pawel W

            Zacytowałem artykuł Konstytucji. Gdzie tam jest o progu? Nie ma? No to jak dopisać i dlaczego akurat 5%, a nie 10%, albo 1%? Nie, oczywiście, że nie jest konstytucyjny i nie trzeba tu wielu prawników, gdyż system proporcjonalny z progiem, to zupełnie inny system niż proporcjonalny. Natomiast w kwestii zaskarżenia tego są 3 problemy – 1 to wybitne upolitycznienie składu sędziowskiego, 2 – zdarza się, że skład orzeka wbrew prawu i logice, tylko dlatego, że konsekwencje stosowania prawa mogłyby być zbyt kosztowne dla budżetu(ostatnio coś takiego miało chyba miejsce w kwestii naszych pieniędzy zabranych z OFE – tak, to była kradzież, ale złodziej nie musi ich oddawać, bo byłoby to zbyt kosztowne dla złodzieja), zaś 3 problem to to, kto może sobie zaskarżyć ustawę(chodzi o ustawę wprowadzającą próg wyborczy) do TK. Na pewno nie ja. Ja nie jestem prawnikiem, nawet nie wiem, jak mógłbym taki dokument napisać. Może pora, aby Kukiz’15 zajął trochę robotą ten Trybunał?

          • Wojtek Sokołowski

            Jeszcze raz napiszę to co napisałem. Próg wyborczy to nie to samo co zasady przeprowadzania wyborów z konstytucji.
            A że jest to zgodne z konstytucją wskazuje nie tyle sama konstytucja, co zachowania partii które progu wyborczego nie przekraczają i nie dostają się do Sejmu, żadna z tego powodu do TK nie leciała.
            I dodam jeszcze że bardzo dobrze że występuje, inaczej powtórki z 1992 roku byłyby co chwilę, gdzie w parlamencie było 27 czy 28 ugrupowań.
            Skończyło się to tym czym się skończyło, mniejszościowym rządem Olszewskiego który został obalony nocną zmianą.
            I właściwie co chwilę byłaby powtórka z rozrywki i totalny paraliż państwa.

          • Pawel W

            Ale to rząd Olszewskiego wyprowadził Armię Czerwoną z terenu Polski! Mimo tego, że był mniejszościowy. W systemie jednomandatowym będzie zaś tyle partii ilu posłów i będą musieli tworzyć doraźne koalicje.

          • Witek

            Rząd Olszewskiego nie zrobił niczego poza bałaganem. Armia Czerwona wycofywała się zgodnie z harmonogramem ustalonym wcześniej i na podstawie porozumienia podpisanego w październiku 1991, podczas gdy Olszewski został premierem w grudniu 1991 r.

          • Wojtek Sokołowski

            Dokładnie to miałem pisać, negocjacje zaczęły się i skończyły zanim odbyły się w ogóle wybory w 1991 roku.

          • pentryt

            A bolo donek i Pawlak wprowadzili Polskę w Zloty Wiek pod znakiem osmiorniczki który niedawno się zakonczyl …brawo k… , brawo Witku

          • Witek

            A jaki związek ma ta uwaga z rządem Olszewskiego ? tak sobie wrzuciłeś tekst bo nie miałeś nic sensownego do napisania ale akurat klawiatura się nawinęła ?

          • pentryt

            A kto uwalił rząd Olszewskiego jak nie ta trójca co? Sam się zastanów jak coś wrzucasz… Rząd który gdyby mu nie przeszkodzono może pozamiatałby to UBecko WSIowskie g…o.
            Taki ma związek powyższa uwaga…

          • Witek

            Kluczowe jest tu słowo “może”. Nie było jeszcze IPN-u i SB-ckimi aktami bawili się amatorzy. Dopiero za rządów Buzka IPN zaczął czyścić te sprawy profesjonalnie. W tamtych czasach rządy były uwalane bo parlament był rozdrobniony i tym samym słaby. Jakiś czas później inna “nocna zmiana” uwaliła rząd Suchockiej. Co niezwykłego jest w tym że rządy które nie mają stabilnej większości w sejmie upadają ?

          • Mozets

            Główną przyczyną obalenia rządu Olszewskiego było umieszczenie na liście współpracowników SB – Wałęsy et consorties. Ten pokrętny donosiciel nie mógł pozwolić na to.

          • Wojtek Sokołowski

            Przecież to uzasadniłem w poprzednim wpisie. Partie które przegrywają wybory, nie lecą do TK ze skargą na próg wyborczy jako niekonstytucyjny. Praktyka pokazuje więc że ludzie którzy faktycznie dążą do władzy nie uznają tego zapisu jako niekonstytucyjnego. Co tu więcej uzasadniać

            I sprawa druga pisząc o tym że w systemie jednomandatowym będzie tyle partii ilu posłów i będą musieli zawierać doraźne sojusze pokazujesz że nie masz KOMPLETNIE pojęcia jakie są skutki działania jednomandatowego systemu wyborczego.
            A działa on w myśl biblijnej zasady “Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma”
            Nie wiesz jak działa system wyborczy jednomandatowy, to popatrz na USA, UK. W parlamencie masz dwie partie. I ewentualnie nic nie znaczące odrzuty.
            Przestań proszę kompromitować się brakiem wiedzy historycznej i politologicznej.

          • Pawel W

            To, że nie skarżą do TK i akceptują ten stan rzeczy, nie jest dowodem na konstytucyjność.

          • Wojtek Sokołowski

            Może nie skarżą dlatego że uważają że próg wyborczy jest jednak konstytucyjny?
            To są ludzie którzy walczą o władzę, grube pieniądze z dotacji państwowych dla partii, o wypłaty poselskie i senatorskie, o diety sejmowe i te wszystkie synekury. Sądzisz że nie walczyliby w TK?

          • Pawel W

            To wytłumacz mi, półinteligentowi, jakim cudem może być konstytucyjny, skoro nie ma go zapisanego w konstytucji? Na jakiej więc podstawie występuje 5% próg wyborczy? Ktoś już podawał absurd progu wyborczego – może być 50 partii, które otrzymają 4,99% i nie dostaną się do sejmu, a spośród pozostałych 3, jedna dostanie 25% i ma większość!

          • Wojtek Sokołowski

            To że czegoś nie ma w Konstytucji, nie oznacza że akt prawny niższego rzędu, i szczególny zapis w tym akcie prawnym jest niekonstytucyjny. Bo prawa do posiadania broni też nie ma w konstytucji, a ludzie broń posiadają.
            Próg wyborczy został zapisany w ustawie Kodeks wyborczy, i politycy którzy to uchwalali nie zgłaszają tego przepisu do TK, nawet jeśli przegrywają wybory. Uważają więc, albo mają opinie prawne że kwestia progu wyborczego nie jest niekonstytucyjnym zapisem. Jeszcze raz powtarzam to są ludzie którzy walczą o władzę, i finansowe możliwości z niej wynikające, najbardziej zainteresowani tym żeby progu wyborczego nie było.

            A próg wyborczy nie jest żadnym absurdem jak piszesz. A przykład który podałeś na udokumentowanie tego absurdu, to wypisz wymaluj system większościowy. Gdzie w jednomandatowym okręgu wygrywa kandydat który zdobył procentowo najwięcej głosów. Czyli mamy 10 kandydatów, jeden zdobywa 20 procent, cała reszta po 10 procent, i dostaje się ten co dostał 20 procent.

            I znów powtórzę to co napisałem, przestań człowieku kompromitować się całkowitą nieznajomością politologicznych kwestii wyborczych, bo w jednym poście piszesz że to absurd a w drugim popierasz system większościowy który jest najlepszym przykładem tego “absurdu”

            Żeby było jasne, nie ma idealnego systemu wyborczego każdy ma swoje plusy i minusy.
            Pisanie natomiast o tym że jakby w Sejmie było kilkadziesiąt partii – a to mogłoby być efektem zniesienia progu wyborczego, to jakaś totalna aberracja. Do czego taki system doprowadził można poczytać w książkach o historii najnowszej. Radzę może do nich najpierw usiąść a później komentować.

          • Witek

            Jeżeli nie ma zapisu w konstytucji to nie ma sprzeczności z ustawą zasadniczą. Niezgodne z konstytucją byłoby teraz, na przykład, wprowadzenie okręgów jednomandatowych do sejmu bo akurat to zagadnienie jest w konstytucji uregulowane.

          • Pawel W

            Nie mam teraz pod ręką Konstytucji, żeby podać artykuł, ale któryś z pierwszych mówi, że zapisy Konstytucji stosuje się dosłownie, chyba, że konstytucja stanowi inaczej(czyli odwołuje się do możliwosci modyfikacji przez ustawę). W przypadku sposobu wybierania władz nie ma takiej dowolności. Nadal uważam, że wprowadzenie progu wyborczego jest sprzeczne z Konstytucją III RP.

          • Witek

            Nie jestem prawnikiem, tym bardziej konstytucjonalistą. Wydaje mi się po prostu , że gdyby to było niezgodne z konstytucją to zwrócono by na to uwagę.

        • KBPol

          Oczywiście że próg wyborczy do Sejmu (KAŻDY PRÓG) jest NIEZGODNY z Konstytucją! A jakby ten próg był nie 5% ale 15% albo 19,95% to byłoby też w porządku?! No to więc gdzie jest ta granica!? n%?! A dlaczego akurat n%?! Ale wszystkim na górze to pasuje bo blokuje to nowe siły w polityce dlatego jest pewnie jakaś cicha umowa że tego nie ruszamy, ba nawet więcej: o tym nawet nie dyskutujemy!

          Ps. na listach Kukiz’15 są ludzie UPR (jak Bartosz Jóźwiak, poseł wnioskodawca Ustawy o Broni i Amunicji)! A jeśli Kukiz’15 ma (i będzie miał) szanse na wejście (po raz kolejny) do Sejmu, a partia Korwina ma szanse jak zawsze (8 porażek z rzędu!) to chyba wybór jest oczywisty?!

    • Kostek Skoczy

      PIS to są komuniści. Koło socjalistów stało PO, co prawda niemieckich ale stało.

  • Stirlitz

    A jaki interes ma partia rządząca, obojętne jaka by to nie była, w uzbrojeniu obywateli?
    Od kiedy to niewolnik ma być w posiadaniu broni?

  • Nikifor

    Pis też to polityczni naciągacze oszukujący i manipulujący wyborcami, ale prawdą jest, że opozycji czyli alternatywy dla nich brak. Swetru, szrek, czy młody pesel to po pierdółki i gamonie. Jak widzę te ryje bez koryt …

    • norfonde

      PiS gębę sobie wyciera wiarą i patriotyzmem. Pod tym płaszczykiem marksizm całą parą.

      • makeintosch

        Tej partii bliżej jednak do bolszewizmu, marksizm był w swoich czasach słuszną ideą, bo chciał poruszyć masy proletariatu źle traktowane przez klasy wyższe.

  • Micossos

    Teraz PiS ociera czoło z ulgą ze nie ma szerszego dostępu do broni bo jeszcze kod by się uzbroil i dopiero by była granda….

    • Andrzej Turczyn

      Nikt by się nie uzbroił i nic nie robił. Posiadanie broni przede wszystkim sprawia to, że do takich burd nie dochodzi, bo … bo on może mieć broń.

      • Mozets

        Zgadza się. Idę ulicą w NY i nie jestem taki chojrak by machać rewolwerem każdemu idacemu naprzeciwko pod nosem. Bo on także może mieć broń. Czyli ja go szanuje – on szanuje mnie. Szacunek – to szlachetna odmiana strachu.

    • Beli

      Jestem prawie pewien że ze względu na opozycje nie poszerzają dostępu do broni i bez względu na to czy cos by się działo czy nie tylko tak w razie czego dmuchają na zimne

    • Erorch

      To są mżonki. Nawet w Ameryce nie ma takinch akcji, a trzeba pamiętać że są to ludzie z temperamentem i masą broni.

    • Szpiegu Szpieg

      a Ty wychodzisz z bronią na ulicę kiedy nie podoba Ci się rząd? Chyba troszkę się zapędziłeś:). Inna sprawa, że jeśli mocodawcy kodziarzy zechcą ich uzbroić to ich uzbroją. Już widać nawoływanie klakierów niemieckich partii do przemocy. Wydaje mi się, że prowokacje z użyciem przemocy, a może i broni są kwestią czasu.

  • Wojtek Sokołowski

    Nie chcę oczywiście pisać Panu co powinien, a czego nie powinien Pan umieszczać na blogu. Uważam natomiast że w miarę możliwości powinien Pan unikać komentowania bieżących zdarzeń politycznych.
    W internecie jak to mówią nic nie ginie, i obawiam się że taki czy inny tekst może zostać wyciągnięty przeciwko sprawie normalizacji dostępu do broni palnej.

    • Andrzej Turczyn

      Ale ja nie mam zamiaru domagać się zmiany prawa przestępując z nogi na nogę z czapką w rękach. Niech zostaje, ma zostać. Ludzie muszą nauczyć się myśleć, wówczas będzie dobra zmiana.

      • Wojtek Sokołowski

        Ależ ja tego Panu nie zarzucam, każdy ma prawo do własnych poglądów i głoszenia ich gdzie się komu żywnie podoba. Po prostu uważam że czasami lepiej się ugryźć w język mając na myśli wyższe dobro.

    • Paweł Błaszczyk

      Zgadzam się. To bardzo rozsądny głos. Trzeba postępować dyplomatycznie. Środowisko strzeleckie w Polsce nie jest, póki co, na tyle liczne i zjednoczone żeby politycy musieli się z nim liczyć, musimy więc szukać sprzymierzeńców na całej scenie politycznej. Komentując bieżące wydarzenia jako Trybun naraża się Pan, Panie Andrzeju, na ryzyko opowiedzenia się po jednej ze stron sporu politycznego, a przynajmniej tak może to być postrzegane.

  • Andrzej Turczyn

    PiS to naiwniacy. Naprawdę naiwniacy, wierzący w parlamentarną demokrację. Niestety przeciwko sobie mają postkomunę i szubrawców, a komunista i szubrawiec kłamał, kłamie i będzie kłamał.

    • PK

      PiS to nie naiwniacy. Naiwnym jest tak sądzić. Są to tacy sami ludzie (a często nawet ci sami…), co w PO, SLD czy innych .N. Wśród nich też nie brakuje komunistów, czy ludzi w ten czy inny sposób “zamieszanych” w poprzedni system, to są cały czas te same mordy, przewijające się na polskiej scenie politycznej od dziesięcioleci. Oni będą opowiadać, jak to PO przez 8 lat niszczyło Polskę, a sami doskonale tę drogę kontynuują (chociaż oczywiście na swój sposób). Pewnie, realizują obietnice wyborcze, ale sposób w jaki to robią jest często, a mam wrażenie, że co raz częściej i bardziej bezpośrednio, obelgą rzuconą w twarz nam, normalnym, uczciwie pracującym Polakom. Jak to się ma do naszej sprawy? Ano tak, że projekt co prawda trafił do sejmu dzięki posłom Kukiza, ale nie specjalnie widać dla niego poparcie, czy wręcz zainteresowanie ze strony pisowskich polityków (nie licząc pojedynczych posłów, bez większego znaczenia dla sprawy). Biorąc pod uwagę, to co już napisałem, specjalnego zaskoczenia nie ma – ci sami ludzie, ta sama mentalność. Niestety.

      • pentryt

        I skoro trafił od Kukiza to w następnych wyborach trzeba optowac za nim a nuż PiS będzie musiał słuchać koalicjanta.

        • PK

          I szczerze powiedziawszy, gdyby dziś miały być wybory, to głosował bym właśnie na ludzi od Kukiza.

    • Paweł Błaszczyk

      Problem zasadniczy polega na tym, że przez 35 lat nie udało się w Polsce przeprowadzić dekomunizacji. Próbę taką podjął w 1992 r. rząd Jana Olszewskiego. Pamiętamy jak się to skończyło (i kto wówczas grał pierwsze skrzypce, kto liczył głosy…). Jedynie w Niemczech i w Czechach udało się skutecznie ujawnić agenturę służb komunistycznych i odsunąć od sprawowania funkcji publicznych. Niestety to tylko dwa wyjątki wśród państw byłego bloku wschodniego.
      Proszę to wziąć pod uwagę a propos odwoływania się do Czech i wpisania tam prawa do posiadania broni w ustawę konstytucyjną.
      Obcięcie przez rząd PIS emerytur SB-kom i UB-kom to z pewnością krok w dobrym kierunku, szkoda, że tak późno, jednakże nazywanie tego deubekizacją jest nadużyciem. Prawdziwa deubekizacja to ujawnienie agentury i odsunięcie od funkcji publicznych.

      • norfonde

        Prawdziwa dezubekizacja nie polega na zmianie pionków. Zmiana pionka obcego na pionka swojego nic nie da. Komuna pod innym szyldem to nadal komuna.

        • Paweł Błaszczyk

          Sęk w tym, że u nas nie było żadnej zmiany, nawet “zmiany pionków”. Zresztą tu nie chodzi nawet o zmianę jednych na drugich a o UJAWNIENIE agentury.

    • max-bit

      Problem jest ciut bardziej skomplikowany… to nie tylko chodzi o to że są naiwni (powiem nawet że nie są). Oni doskonale wiedzą że …. i jak będą robić … to się stanie to co widzimy w TV.
      Oczywiście to dalej nie takie proste gdyż do tego trzeba dołożyć rozgrywki polityczno ekonomiczno militarne sił zewnętrznych.
      Jak się to wszystko zamiesza … i nałoży na to naszą mentalność to niestety wygląda to ŹLE.
      Najgorsze jest to że Polacy dają się manipulować i wciągać w ten cały bajzel co gorsza jesteśmy szczuci jeden na drugiego i to niestety robimy.
      Więc ja zaapeluję do Lewicy Prawicy Liberałów Narodowców i innych wszelkich ugrupowań poglądów i wiary.
      Jeśli jesteś POLAKIEM i się nim czujesz:
      POLACY NIE DAJMY SIĘ SZCZUĆ NA SIEBIE !!! To nasz KRAJ, nasz wspólny kraj i nasza OJCZYZNA !
      W jedności siła !

      • Mozets

        Nie ma w Polsce lewicy , prawicy, ani żadnego centrum. Są tylko Polacy i łajdacy.

        • makeintosch

          No to jednak mamy więcej łajdaków niż Polaków.

    • makeintosch

      Czy poseł Piotrowicz to jest postkomuna, czy już nie?

      PiS, to nie naiwniacy, tylko cyniczni, kalkulujący ludzie, którzy zabezpieczają przede wszystkim swoje interesy.
      Niczym pod względem pozytywnym nie wyróżniają się od poprzedników.
      Używając Pana słów, dorwali się do koryta i nieprędko chcieliby od niego odejść.

      Kwestie obywatelskie – typu np. racjonalny dostęp do broni – nie maja dla nich większego znaczenia. Liczą się słupki w sondażach,

      • Mozets

        Całe
        środowisko sędziów, prokuratorów, i większość adwokatów to oczywiście jedna
        sztanca po PRL-u. Powiecie – ale ja przecież urodziłem się po 89 roku. To
        bardzo przyziemny chwyt. Ci co po 1944 roku byli dopuszczani do tych zawodów –
        to byli ludzie – którzy jak np. lekarze szkolili swoje córeczki i synków na
        następców. Nachapali się dla siebie i dla rodziny i totumfackich.
        Oczywiście, że w tym towarzystwie byli również ludzie przyzwoici i
        odważni – lawirujący w tym bagnie. Tak jak i w wojsku i w milicji . Ci
        synkowie, wnuczkowie i krewni ciotek riewaluciji przecież nie wyparli się
        swoich tatusiów i dziadków ( i ich pieniędzy) i wychowania socjalistycznego w
        domach rodzinnych ówczesnej “jentelygencji” oderwanej granatem od
        pługa. Piotrowicz jest jednym z tych ludzi, którzy lawirowali w bagnie
        komunistycznym – bo innego ustroju nie było. Trzeba oczywiście wykorzystać
        wiedzę i talent ludzi , którzy nigdy nie byli janczarami sowieckimi,
        PZPR-owskimi i zachowywali się w tym bagnie przyzwoicie. Sam widziałem w wojsku
        bardzo przyzwoitych oficerów , podoficerów o twardych zasadach. Mimo, że w tych
        latach było bardzo trudno i niebezpiecznie dla kariery prezentować własne
        poglądy. Polityka to nie jest zajęcie dla ludzi poczciwych i nieskazitelnych.
        Polityk ma być przede wszystkim skuteczny i ma wypełniać wolę wyborców.
        Polityka to brudne zajęcie – ale ktoś musi przecież np. wywozić szamba.
        Piłsudski po 1918 roku mądrze przejął całą agenturę z ich wiedzą i
        doświadczeniem z byłych zaborów i powiedział im – byliście łajdakami – ale
        teraz jeśli zgodzicie się – będziecie pracować dla Polski niepodległej. Kto
        zdradzi wszystkie tajemnice byłych mocodawców i szefów – będzie mógł pracować
        dalej dla kraju. Kto zdradzi jednak ten układ skończy jak pies pod płotem
        zakopany twarzą do ziemi. To było mądre posunięcie. Szpiedzy to obrzydliwy
        gatunek ludzi – ale potrzebny wszystkim. Co do PiS i PO ja ich porównuję do „natolińczyków” i
        „puławian”. Narodowcy, zwolennicy monarchii konstytucyjnej są zbyt słabi by się
        liczyć. Więc musi być na razie tak jak jest.
        Jedyne co trzeba zrobić to odsunąć aparatczyków i razwiedkę postkomunistyczną od kierowniczych funkcji w państwie . Z mediów, kultury,
        szkolnictwa, sądów, prokuratury, policji, wywiadu, spółek skarbu państwa itd.
        Podkreślam –nie wieszać ich, nie wsadzać do więzień – tylko pozbawić ich wpływu
        na rządzenie państwem od samego dołu aż do góry. I zapoznać społeczeństwo z
        wiedza na ich temat – kto kim był i co robił w przeszłości. Włącznie z
        prawdziwymi nazwiskami. „Who is who” tylko w Polsce jest tajemnicą poliszynela
        i nie wolno o tym mówić. A trzeba.
        M.Mozets.

        • makeintosch

          Nie masz chyba pojęcia jak niskie są płace lekarskie w szpitalach państwowych w Polsce, nie wspominając już, jak to wyglądało nie tylko za czasach komuny, ale 10 lat temu.

  • Wojtek Sokołowski

    Nie chcę oczywiście pisać Panu co powinien, a czego nie powinien Pan umieszczać na blogu. Uważam natomiast że w miarę możliwości powinien Pan unikać komentowania bieżących zdarzeń politycznych.
    W internecie jak to mówią nic nie ginie, i obawiam się że taki czy inny tekst może zostać wyciągnięty przeciwko sprawie normalizacji dostępu do broni palnej.

  • zx

    PIS to ta sama partia, która kilka lat temu chciała przepchnąć zakaz posiadania noży, więc liberalizacji dostępu do broni raczej bym się po nich nie spodziewał, lepiej niech nie kombinują z ustawą, bo tylko ją zaostrzą.

  • Marcin

    Kodziarze? Lepiej brzmi “kodomici”.

    • max-bit

      Tak fani “kodeiny” 🙂

  • Erorch

    Pis walczy z komuną, bo to konkurencja.

    • Witek

      PiS nie walczy z komuną, bo komuna to PiS.

  • Witek

    Ma Pan klapy na oczach. Oczywiście można trzymać się ślepo swoich formułek i nie zauważać , że sprzeciw wobec poczynań władzy PiS już wyszedł poza ramy opozycji parlamentarnej i nawet KOD. Wkurzane są kolejne duże grupy zawodowe łącznie z rolnikami. Przed 1989 r. słyszałem regularnie te samą śpiewkę nadawaną przez KC PZPR, według nich to elementy antysocjalistyczne podburzały ludzi , żeby dorwać się do władzy. ja Pana rozumiem, za dużo Pan zainwestował w PiS ciężko przyznać się ze inwestycja jest nietrafiona. A tak na marginesie … kilka dni temu prezydent podpisał nowelizacje do ustawy 1066. Jej działanie zostało przedłużone i armiom sojuszniczym nadano większe uprawnienia do działań na terenie RP. Pozdrawiam.

    • THUMPS UP

      Serdecznie zapraszam na protest pod sejmem mamy jeszcze trochę kanapek i jest koksownik.

  • vilas

    https://www.youtube.com/watch?v=sSFo2SrWEIw

    cały “puczyk” żeby zablokować ustawe deubekizacyjną